-
Posts
2164 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Pies Wolny
-
Schronisko w Radomsku - Ruszamy z adopcjami! Prosimy o pomoc.
Pies Wolny replied to Temida's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marycha35']To się nie mieści w głowie!!!!!!!!!!!!!!!!!! Czemu to schronisko działa cały czas w taki sposób??? Kto ma w tym interes????[/QUOTE] Głupota prymitywów większa niż niejedna ustawa .... zasadnicza przewiduje. Co gorsza na takie przypadłości to tylko chirurg ma sposób - tylko, że to jest karalne. Dotkniesz chwasta, a za człowieka odpowiesz. -
Rescuse Remedy na początek bez zastanowienia - zawsze od tego się zaczyna. Potem stosownie do obserwacji. Kuracja podstawowa (Rescuse) nawet do trzech m-cy. Krople nie są tanie (cholera), ale dobrze robią. W Gdańsku (jeśli dobrze pamiętam) jest centrum doradcze i tam można z kimś pogadać - może napisać. Ja miałem kontakt z tymi kroplami poprzez vet. z Berlina (dr.n. vet.) - tam te środki są szeroko stosowane.
-
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
Pies Wolny replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='xxxx52']Nie ogladam tych materialow filmowych , bo mnie juz komentarze wystarcza. Kiedy doczekamy sie adekwatnych kar za przestepstwa dokonywane na zwierzetach .Takie kanalie powinny siedziec za kratkami,a nie np.pracowac w schronisku.To co mnie bulwersuje ,ze przestepcy jako usprawiedliwienie przekazuja ze ,mordowali pod wplywem alkoholu.To co alkohol ma je rozgrzeszyc.Wedlug mnie powinni miec kare podwojnie zwiekszona za mordowanie niewinnych istot czy znecanie pod wplywem alkoholu.!Wstyd i hanba.[/QUOTE] A mnie szl... trafia , że święty od niedawna Onet - cenzuruje komentarze. SOS na czarną listę - jeżeli ten sadysta wie o tym ,że jest monitoring, a wie na pewno !!! co będzie robił ???? - to takie trudne pytanie ?. Jak psa skrzywdzi to się psa przeprosi - jaaasne ! To jest solidarność organizacji i poglądów ??? Dla tego sadysty socjalizacja ze zwierzętami powinna być po : [B]pracy w kamieniołomach, pracy przy zamiataniu ulic, pracy w szpitalu na oddziale onkologicznym, pracy w hospicjum. Potem może [/B]socjalizacja przy użyciu wyższej formy empatii, ze zwierzętami. To także najpierw od hodowli świń, bukatów, koni (to ta praca uszlachetnia) - potem do opieki nad psami i kotami. SOS - kompromitacja - nie musieliście się godzić na ten cyrk ! Co się z Wami dzieje ??? PS. Fałszywa poprawność polityczna będzie przyczyną zagłady ludzkości. Tu przypadek 'fajnego faceta, społecznika, dobrego członka lokalnej społeczności' : [URL]http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110803/POWIAT04/828583535[/URL] -
MATRIX - mroczna tajemnica wieluńskiej Fundacji Zwierzyniec
Pies Wolny replied to Odi's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Czyli jestem z CDN-em. Powiem tylko jeszcze raz jasno naszym celem jest całkowita likwidacja fundacji Zwierzyniec, a także jeżeli dowiemy się, że osoby umaczane w Zwierzyńcu wykombinują inną formę działania w psim biznesie będziemy to także tępić do upadłego. Nie są to groźby, a oczywiście oczywista konieczność w interesie słabszych, braci mniejszych. Koniec ideologii wracam do .... spowiedzi papierów. Skończyłem w miejscu, w którym KRS, po wykreśleniu jednego z członków rady fundacji, Mai Jastrzębskiej zarządził konieczność uzupełnienia liczby członków rady fundacji do wymaganych statutem trzech. Zarządzenie sądu dostała prezes fundacji, a za niewykonanie zarządzenia w zakreślonym terminie została postraszona karami porządkowymi, czyli grzywną. Krzymińska do KRS tłumaczyła się tak : [IMG]http://foto3.m.onet.pl/_m/be31623fc31f502b6f27b9a2e8746a13,20,19,0.jpg[/IMG] To oczywiste kłamstwa, bo przypominam albo informuję, że pracownikiem zatrudnionym w fundacji był .....brat fundatorki, postać .... hm... o której jeszcze tu będzie, bo powodów jest kilka. Zanim doszło do skierowania tego wniosku do KRS krążyła między prezeską, a fundatorką korespondencja dot. powołania nowej rady fundacji przez fundatorkę. Korespondencję tę udostępniła nam fundatorka, nasze kontakty z Ewą nie są i nie były tajemnicą. W takim zakresie w jakim trafiła ona do KRS - ujawnię ją, bo stanowi ona część akt sprawy fundacji w KRS. W związku z grożącymi karami za niewykonanie zarządzenia sądu ws. uzupełnienia składy rady Ewa skontaktowała się z nami prosząc o radę jak postępować dalej. Prezeska oczywiście straszyła Ewę konsekwencjami, a Ona chciała to wszystko wyjaśnić. Rozmawialiśmy długo i intensywnie znowu o całym odkrytym drugim dnie, o innych drażliwych sprawach. Koniec końców Ewa postanowiła zlikwidować fundację. Szukaliśmy metody na wykonanie tej decyzji. Wybór oczywiście należał do Ewy, ja przedstawiałem kolejne możliwe warianty. Pod uwagę były brane wszystkie aspekty prawne, osobiste Ewy oraz te wynikające z Jej, prawie stałego pobytu poza granicami Polski. Powstał plan. Plan był zdeterminowany decyzjami i wyborami Ewy. Tak więc poszło najpierw po linii i po bazie : [IMG]http://foto1.m.onet.pl/_m/cde830ad140192acc3abf0dfc4c80d9d,20,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto0.m.onet.pl/_m/9633e3e90b01036d38a3e15d06dc5d9c,20,19,0.jpg[/IMG] Pisma do zarządu i rady fundacji : [IMG]http://foto3.m.onet.pl/_m/8b8bfac1914dbd5c4a2a549b010ae3cf,20,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto1.m.onet.pl/_m/56c9d6448d1f764cfb4a1ff8d8015715,20,19,0.jpg[/IMG] Zapewne jak wszyscy się domyślają żadnej odpowiedzi na zadane pytania nie było. Nie było także odpowiedzi sądu na wskazanie fundatorki o fałszowaniu jej podpisów i bezprawnym powołaniu na członka rady fundacji Mai. Sąd schwał swój wstyd. Dlatego też fundatorka zdecydowała o kolejnym kroku jak niżej : [IMG]http://foto3.m.onet.pl/_m/c4539779f4c71166d744efe6829e5d0b,20,19,0.jpg[/IMG] i dalej [IMG]http://foto2.m.onet.pl/_m/ca009fcaf9058cf442ad6292dce72d8a,20,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto3.m.onet.pl/_m/ccecebcb71b22923de3409933ce7a7c3,20,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto1.m.onet.pl/_m/ebcfec78b9f63d12f1c4bca7536b2949,20,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto1.m.onet.pl/_m/6d5bef54da0e154e9cb070c804a35169,20,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto0.m.onet.pl/_m/b56dc0e83617be040ee7e37a61d907a4,20,19,0.jpg[/IMG] Fundatorka pewnie dostała odpowiedź, ale ..... już jej nie znam. Znam odpowiedź na swój wniosek - ten sam, starostwo powiedziało, że musi uwiarygodnić zarzuty, sprawdzić stan prawny i formalny i da odpowiedź, ale w ogóle, że to bardzo skomplikowana sprawa. Jasne ustawowy nadzór wymaga mozolnej pracy urzędników, do tego rozstrzygnięć prawniczych, a o to w starostwie trudno. Pewnie wybrali szybka ścieżkę odpowiedzi : niech zrobi to fundatorka, powoła likwidatora i szlus. No i słusznie z jednej strony, a z drugiej nie do końca. O tym będzie potem, bo w tzw. międzyczasie doszło do zmiany stanowiska fundatorki i ..... urwał się kontakt. Pewnie przeważyły sprawy ..... rodzinne. O tym także potem. Teraz obiecana korespodencja, bo jest znamienna i znacząca, a do tego przynosi zaskakujące informacje. [IMG]http://foto0.m.onet.pl/_m/a6d3500fe7bcc860fcd04d0ce95f89e4,20,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto0.m.onet.pl/_m/c887eda5f8357f16b5a7ead659c602d8,20,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto1.m.onet.pl/_m/1706c2cb6e8eb58c14913fff868b3179,20,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto0.m.onet.pl/_m/6b317dce81d52f43696e2dd7692ca838,20,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto1.m.onet.pl/_m/aa5c7612d518a1f10e0271336dfbd4d5,20,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto1.m.onet.pl/_m/5f125c6b1e6df912f92a446f0dfa0f7d,20,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto3.m.onet.pl/_m/3150e5b4c271c7a0790a5bccaf3636c3,20,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto3.m.onet.pl/_m/92d147b9f5eed6ade3c1bae7e848b723,20,19,0.jpg[/IMG] Przy okazji pokazałem uzasadnienie KRS na odmowę uznania starego pełnomocnictwa fundatorki udzielonego prezesce przed wyjazdem fundatorki do Irlandii - osobny temat. W korespondencji widać po pierwsze manipulowanie i okłamywanie fundatorki, po drugie jak na dłoni widać kłamstwa Małgośki w sprawie usunięcia ze składu rady fundacji Doroty Bilkowskiej - nie zrezygnowała, Małgośka i Tomek Ją wyrzucili (str. 239 akt). Jest też więcej 'cudów' ale nie chcę już przynudzać. Jak ktoś się wczyta i zna trochę te klimaty Zwierzyńcowe, zwłaszcza forum Zwierzyńca to zrozumie głębię perfidii ... Małgośki i kofffanej pani Krysi. Do następnego CDN - już po uprawomocnieniu się wyroku na Krystynę K. , a przed następną sprawą. -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
Pies Wolny replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='Saeta']Jak to? Przecież sama wstawiłaś próbkę swoich dokonań epistolarnych: [FONT=Arial][SIZE=2][FONT=Tahoma][SIZE=2] Szczerze mówiąc, to ja też się nie dziwię, że PG nie wiedział, o co go właściwie prosisz. Naturalnie, nie licząc kilkakrotnie ponawianej przez Ciebie zachęty Pana PG do studiowania stron internetowych Argos i zapoznawania się z działaniami włodarzy! To jedyny konkretny wniosek z jakim wystąpiłaś! Nie chcę nikogo obrażać, ale wyjątkowo zgadzam się z Syllepsis - takie pismo to "bele co". Co niby PG miał zrobić? Spodziewałaś się odpowiedzi: "Droga Pani Anno, Obiecuję, że zgodnie z Pani sugestią będę odtąd stałym czytelnikiem stron Argos"? A co do Wielunia - przeczytałam wątek i wniosek mam taki: nic by Odi nie zdziałała bez danych pana Wypycha i działań ze strony fundacji Emir. Nie ma to jak się podczepić pod cudzy sukces! [/SIZE][/FONT][/SIZE][/FONT][/QUOTE] Ja powiem tak. W czarnej dziurze byłaś i z czarną mambą się widziałaś, która Cię zakąsiła - to powód główny twojej przypadłości. Na wątrobę pomaga tylko przeszczep, na pozostałe dolegliwości tylko chirurg. A teraz fakty. W sprawie wieluńskiej walczą trzy siły, podaję w kolejności składania doniesień do prokuratury ARGOZ BOZ, PdZ (dawne PiSdZ), EMIR. Mówię tu o doniesieniach dotyczących działalności fundacji Zwierzyniec. W tej sprawie 99 % materiału dowodowego zgromadziła Odi, Karma - userka z forum Zwierzyńca, 2 NN - pracownice schroniska zatrudnione tam przez fundację Zwierzyniec i ja. Materiały te zgromadziła i wstępnie opracowała Odi. Zostały one przekazane wymienionym wyżej org. Każda z wym. org. złożyła swoje doniesienie zgodnie ze swoją wolą, metodą i sposobem podejścia do tematu. BOZ - tradycyjnie przeciw urzędnikom, EMIR i PdZ - przeciw fundacji i osobiście Krystynie K. za wykroczenia przeciw ustawie o ochronie zwierząt i pośrednio przeciw urzędnikom. I tak BOZ swoje doniesienie złożył w oparciu o materiał zebrany przez Odi - TW nawet, w rozpędzie, podał na swojej stronie internetowej pełne dane osobowe włącznie z adresem i numerem telefonu Odi - dopiero na interwencję Odi - dane wrażliwe usunął. PdZ - upoważnił Odi do reprezentacji w tej sprawie i złożył doniesienie w oparciu o materiał zebrany w 100 % przez Odi i mnie. EMIR - otrzymał od nas wszystkie materiały oraz część bezpośrednio od Karmy. Część materiału dowodowego dot. stanu schroniska i dobrostanu przebywających tam psów EMIR posiadał z własnej interwencji w schronisku - wizyta na przełomie zimy i wiosny 2009. Sprawa zaginięcia ponad 400 psów w schronisku w Wieluniu została wykryta przez Odi, co także można wyczytać na stronach Emira. Od tego zaczęła się wojna z fundacją Zwierzyniec o zaginione psy. W następstwie złożonego doniesienia EMIR jako jedyna organizacja była w stałym kontakcie z Odi i jako jedyna podjęła dalszą walkę o los i byt psów wieluńskich pozostających pod opieką firmy Echo z Wielunia. Dzięki nieustannym nękaniu władz miasta i firmy Echo przez EMIRA i Odi poprawiano na miarę możliwości byt tym nieszczęśnikom. W efekcie psy zostały przeniesione do Czartek - gdzie do dziś szczęśliwie żyją ...... już bez zainteresowania mediów. Na każdym etapie postępowania i przygotowywania materiałów i dowodów Odi współpracowała z BOZ, PdZ i EMIREM. Żadna z organizacji nie przypisuje sobie sukcesu w tej sprawie, bo go jeszcze nie ma ! - robi to SAETA, kto ? ....... SAETA - rozdawaczka medali i najwyższe jury. :roflt: Potrafisz czytać ze zrozumieniem ? to poczytaj wątek jeszcze raz i podane przez Odi linki. Potem zadawaj pytania, nawet głupie. Mimo, że piszesz jakoby w cudzym imieniu (twierdzę jednak, że nikt do tego Cię nie upoważnił - chyba nawet Cie nie znają) to guzik z tego wyszło poza Twoją osobistą kompromitacją w każdym calu. Do tego jeżeli prawdą jest to co Ada pisze - to ..... nie jest to wielkie zaskoczenie, bo nie tylko Ada ma takie podejrzenia - byłby to poziom poniżej popisów Syllepsis. [B]Proszę Moderatora o sprawdzenie czy user Saeta to także user Dosia.will - ostatnie częste wpisy łatwe do sprawdzenia. [/B] PS. Czy wiesz chociaż z czego ten opisywany przez Ciebie sukces wynika ? Pewnie też nie wiesz, że to nie to pismo o którym pysk strzępisz. Kiedyś ktoś proponował wspólne spotkanie tu piszących w celu .....ustalenia celu. Pisałem, że ja nie widzę w tym celu - teraz dodam z niektórymi nigdy ! w żadnej sprawie ! -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
Pies Wolny replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='Asior']to ja poproszę o linka, My znaleźliśmy najtańszy za tysiaka :([/QUOTE] To zrobimy inaczej, poszukam w Reichu i dam Ci namiary. Link jak odkopię też puszczę - z niemieckim sobie poradzisz. -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
Pies Wolny replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='Agata Balu']Zgadzam się z przedmówczynią. Byłam kilkakrotnie celem chamskich ataków usera Syllepsis na tym forum[/QUOTE] Najciekawsze jest to, że już kilka razy zgłaszałem moderatorom fakt publikowania tu na wątku przez usera Syllepsis PW - bez skutku. Raportowanie przy użyciu 'raportuj zły post' pisanie PW - wszystko na nic. Regulamin omija Syllepsis. Widać więcej może. A może publikowanie PW kawałkami jest dopuszczalne ? na to pytanie także nie ma odpowiedzi. Znajoma królika - nie inaczej. -
Wracam do problemu kojcowego - wszystko wiem, bo już pisałaś po kawałku o tym. Upieram się przy odpromieniowaniu, nawet z tzw. ostrożności procesowej, bo w dłuższym czasie daje bardzo dobre efekty. Kamule są obłędnie dobre. W sprawie zamykania w ścianach. Mieliśmy kiedyś psa Hektora - dziecko naszej Finy, bardzo stare dzieje. Ten gostek miał hopla nie na punkcie kojca, bo w nim nigdy nie siedział, ale na punkcie zamkniętych pomieszczeń. Jeśli się zamknęło Gościa w łazience, żeby nie uszkodził fachowców, bo w chałupie była budowa - to wyszedł z drzwiami w zębach. Jeśli został zamknięty w kuchni - to wyszedł z drugimi drzwiami w zębach. Potem jak zaadaptowali Go znajomi - wyszedł z salonu przez szklane drzwi i spryciula nawet się nie zadrasnął. Zawsze, gdy zatrzasnęły się drzwi do pomieszczenia, gdzie przebywał miał natychmiast chęć opuszczenia tego pomieszczenia w tempie turbodoładowanym. Jeśli drzwi były pootwierane był najłagodniejszym onkiem na świecie. Ostatecznie trafił do hodowli koni - tam był szczęśliwy. Jednak największą radochę miał z przeskakiwania płota i ..... dawaniu dyla w przestrzeń. Wracał potem zlochany jak dzikus i było na dwa dni ok. Pewnego razu dał w długą i tyle Go widzieli. Obecnie Krucha zaczyna na zamknięte drzwi reagować podobnie. Trzeba kupić nowe. Może trzeba Linkowi więcej luzu i przestrzeni.
-
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
Pies Wolny replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
Czytników chipów jest już full. Nie posiada ich tylko każdy Niechciej. Koszt najprostszych już od 400 zł. Prawie wszystkie portale handlowe z branży to mają. Jeśli jest problem e-bay niemiecki - do oporu. Oczywiście zakupić se prywatnie - to jest pytanie, ale gabinet, czy org. pro-. mus mieć ! Policja ? Straszna Straż Mniejsza ? a kto im każe ? mnie nie słuchają :-(:-(:-( -
Znaczy tak, duch w narodzie nie gnie :loveu: to ..... i Linek też nie zginie. Uważam, że w istocie nie można mówić o 'cofaniu' się Linka w socjalizacji, a o płytkim odprężeniu i pokazaniu gdzie leży problem. Winy czy 'udziału' DT tu nie ma. Rzeczywiście łatwo nie będzie, bo nic nie wiemy o Jego przeszłości i wszystko co można to wyłącznie metodą prób i obserwacji, i dostosowywania środków i metod. Uniwersalnych nie ma, metody siłowe ? a bruń boszsze :mad:. Tylko spokojnie i powoli. W swoim 'gnieździe' już tak mamy, że jak nie dziki pies Dingo - zwany Odi, do tego autystyk i ..... kolekcjoner psychicznych fobii to złamana w przeszłości (katowana) Szefowa, albo inna agresorka, też pobita w lesie, ze złamana kufą, uszkodzonym okiem i tak mogę wymieniać dalej - sens jest jeden. Trzeba dużo pokory i cierpliwości opiekunom - czego Linkowi nie brakuje, żeby tego giganta 'uczłowieczyć'. Będzie dobrze. Najważniejsze zdrowie fizyczne, potem psychiczne, potem socjalizacja. Jak by kto chciał zobaczyć drzwi drewniane z naszego gniazda, od pokoju Kruszynki to jest właśnie ostania szansa - właśnie idą do .... kominka, a agresja Kruszynki to tylko ...wisienka na torcie, BUU! słabnie , bo Krucha ciężko schorowana. Co do kojca. Po pierwsze trzeba bezwzględnie sprawdzić, czy nie jest on ustawiony na cieku wodnym lub w oczku siatki szwajcarskiej. Występuje w obu przypadkach ujemne promieniowanie pola hydro-magneto-elektrycznego. To lubią wyłącznie koty. Trzeba sprawdzić różdżką ew. przy użyciu także ręki różdżkarza :evil_lol:. W moich łapach różdżki wija się jak węże - tajna broń, wążżż na każdą okazję :evil_lol: Jeśli pole jest silne, działa w większej strefie niż wynika to z koncentracji źródła. Poza tym każdy organizm jest uwrażliwiony na innym poziomie. Może trzeba pomyśleć o odpromiennikach - to nie musi być droga inwestycja. Na początek można użyć kamienie polne, ale wyłącznie gładkie otoczaki. Ułożyć warstwę około 25 cm grubo, zasypać piachem drobnym i po tym niech Gostek sobie chodzi i śpi - najlepiej cała powierzchnia kojca i wybiegu. Jeśli pola nie są specjalnie silne to same kamienie pomogą. To trzeba sprawdzić! Zawsze usunięcie efektu pola promieniowania daje silny efekt wyciszenia i otwiera się furtka do nowych możliwości. Ja mam całą chałupę na odpromiennikach i to działa. U Linka efekt kojca klaustrofoba, może dawać samo zadaszenie kojca. Trzeba, jeśli można dodać odkryty wybieg ( duża buda na odkrytym terenie - może bez przyczyn do zastanawiania się nad tym nagle usunąć problem), bo tak miał w dzieciństwie - nie wiemy. Może Linek jest generalnie nadwrażliwcem z niskim progiem bólowym - wtedy mały ból daje duży 'kłopot'. Trzeba pokombinować i pomóc Gadzinie, bo jak nie my - wszyscy - to kto ? durne pytanie, ale prawdziwe. I tej wersji proponuję się trzymać.
-
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
Pies Wolny replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='Syllepsis']Spoko orinoko. Misiu, spocisz się jak będziesz się tak bulwersował. :eviltong: Podtrzymuję w całości to co napisałam. Rzeczone wystąpienie do PG to merytoryczne dno w każdym szczególe i w całej rozciągłości. Słyszałam że nowa ustawa ma obowiązywać najwcześniej od 1 stycznia 2012 roku, a zatem będziesz miał dużo czasu aby koleżankę doszkolić a nie piać z zachwytu nad tym żałosnym bele czym. Czy takie szkolenie coś da? Wątpie.[/QUOTE] Chyba jednak zrobię parę zdjęć tych Twoich piesków i pokażę tu, ..... ale kogo Ty obchodzisz ? <0 <0 <0. -
MATRIX - mroczna tajemnica wieluńskiej Fundacji Zwierzyniec
Pies Wolny replied to Odi's topic in Fundacje i stowarzyszenia
[quote name='emilia2280']To odnosnie morderczyni. Ale co dalej z oszukanczá fooondacjá? jest szansa na zakonczenie "dzialalnosci" tego magla?[/QUOTE] Na szybko tylko powiem scenariusz jest, celem całkowita i ostateczna utylizacja. Wszystko w swoim czasie. -
Spaniel Brego-zostaje na DS u Zalkinaczy. Dziekujemy!!!:)
Pies Wolny replied to monika083's topic in Już w nowym domu
[quote name='yuki']Nie bardzo rozumiem, co to znaczy że odrobiłam lekcje. Jakaś ironia, czy sobie nadinterpretuję ? Niczego nie zarzucam, wyraziłam swoją opinię na temat metod Millana, nic więcej. Wychodzę z założenia, że nikt nie oddałby Brega do złego DT i tego się trzymam.[/QUOTE] Nie ironia, wyjaśniłaś więc dziękuję za to, że wiesz o czym piszesz. I tego się trzymam. To nie jest nadmiernie częste zjawisko. -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
Pies Wolny replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='dosia.wil']Raczej LEGISTRAT. Cokolwiek by to miało znaczyć... :evil_lol:[/QUOTE] Ja wiem, ja wiem co to znaczy ..... powiem : Legiony .... głupoty .... na straty. Myślę, że taki, przepraszam osobnik, kolejnych lat zysku z zasiadania w Izbie (nawet Zaścianka polskiego - cokolwiek to znaczy) miał nie będzie. Choć z przypadkowym społeczeństwem nic nie wiadomo. Czy wiadomo na którym miejscu na liście kandydatów jest ten białostocki specjał ? -
MATRIX - mroczna tajemnica wieluńskiej Fundacji Zwierzyniec
Pies Wolny replied to Odi's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Widziałem się właśnie z CDN - mówi, że nastąpi, może nawet dziś. Póki co - Tak jak pisałem 25.07.2011 odbyła się rozprawa i zapadł wyrok na KK - rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata. Czekamy na uprawomocnienie się wyroku na K.K. Na rozpatrzenie czekają też odwołania od umorzenia części zarzutów wobec K.K. oraz innych osób. Czekam i ja. Kolejne zaplanowane działania będą podjęte. Po drodze ujawnił się jeden kretyn pałający chęcią zemsty - może być śmiesznie, raczej będzie - tego biedak jeszcze nie wie. Podaję także nr rejestracyjny pojazdu, z którego w Wieluniu porzucono psa EL2C33 (kolor pojazdu srebrny). Osoba zgłaszająca ten fakt w UM być może nie współpracowała wystarczająco z Policją, bo Prokuratura umorzyła postępowanie w tej sprawie. Natomiast, niestety wzrasta, w tempie do tej pory niespotykanym, liczba psów odłowionych z terenu miasta Wieluń. Są w tym ewidentne przypadki premedykacji psów Sedalinem. Wzrost porzuceń jest obserwowany już od maja, więc to nie tylko wakacyjne wyjazdy są winne. PS. Ciekawe kto zastąpi K.K. na stanowisku prezesa fundacji ? dowiemy się wkrótce. -
Spaniel Brego-zostaje na DS u Zalkinaczy. Dziekujemy!!!:)
Pies Wolny replied to monika083's topic in Już w nowym domu
[quote name='yuki']Uważam, że do swoich metod wplata za dużo TD, której sami twórcy się wyparli. Podsyłam link, pod którym są informacje z którymi się zgadzam. Nie twierdzę, że wszystko co robi ten człowiek jest złe, ale w życiu bym mu nie oddała psa do szkolenia. Wrył mi się obraz jednego z odcinków, w którym na siłę dosłownie na siłę ciągnie oszalałego do granic możliwości bernardyna po schodach. Pies zapiera się wszystkimi czterema łapami,ma obłęd w oczach idt., ale dla Millana nie ma to znaczenia, dla niego jest to sposób na pokonanie jego strachu przed schodami. Powalanie psów na ziemię, przyciskanie do ścian, ziemi, nagminne używanie dławików..................... [B]Aha i żeby nie było jakiś niedomówień, nie twierdzę, że obecni opiekunowie robią jakąś krzywdę Bregowi. [/B] Tu ciekawy artykuł: [url]http://dominikaknossalla.blogspot.com/2010/08/ave-caesar.html[/url] I dyskusja na dogo: [url]http://www.dogomania.pl/threads/196049-quot-Zaklinacz-ps%C3%B3w-quot-Cesar-Milan[/url][/QUOTE] No dobra, widzę, że odrobiłaś lekcje. Ok. 'Łamanie' psów to .....nie jest moja metoda. Najważniejsze to co wytłuszczone. Proponuję w interesie Brega póki co, do wizyty, nie podnosić jakichkolwiek potencjalnych, niesprawdzalnych zarzutów. Dzięki. -
Henio znalazl wspanialy dom :) Wszyscy sie ciesza :)
Pies Wolny replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
O! kurde mol, no to niech się szybciej moszczą ! -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
Pies Wolny replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
Kahoona ! gratulacje dla wszystkich co się dobrze przyczynili. Mam nadzieję, że posłowie dotrzymają słowa danego w jednomyślnym przyjęciu sprawozdania i zatwierdzenia noweli w głosowaniu plenarnym. Gratulacje dla posła Suskiego za wytrwałość, w końcu prawie z mojego podwórka. Jeśli będę mógł 19 sierpnia odbijać szpunty w beczkach to uznam uchwalenie noweli za[B] bardzo duży[/B] krok do przodu, niezależnie od ......moli, nawet pisać nie chcę. Sprawa jest jasna - dziś zaświtała nadzieja. Praktycy wiedzą jednak, że to nie wszystko. Ważna jest praktyka stosowania prawa. Jeśli się uda to wszystko oświadczam, że z dziką pasją dobiorę się do paru chwastów i pojeżdżę po bandzie do skutku. Brak mi jeszcze paru 'kawałków', ale to dobry, duży krok we właściwym kierunku. PS. Mimo wszystko na czarno-czerwono-zieloną koalicję nie zagłosuję. No i jutro ze spokojem, dużym spokojem, obejrzę sobie jazdę po bandzie. Ta zabawa mnie nie rajcuje, wręcz bawi. Psy górą ! -
Spaniel Brego-zostaje na DS u Zalkinaczy. Dziekujemy!!!:)
Pies Wolny replied to monika083's topic in Już w nowym domu
[quote name='emilia2280']hehe, te wáchy to znak firmowy mojej piratki :diabloti: czasem mi przez nie zezuje, bo to dla niej tez nowosc - kobiecie nagle wyrasta dodatkowe owlosienie, to ogromna zmiana :evil_lol: Tez codziennie zagládam co u Brega, nie znam siéna szkoleniach, ja tylko od rozpuszczania psów jestem.[B] Tak czy siak - jak Breg bédzie wygládal i zachowywal sié na szczésliwego, to mnie urzádza.[/B][/QUOTE] Tak jest ! i lata mi to czy Jan czy Milan to sprawi, byle skutecznie ! Wąchy są bomba ! ja bym nawet zastrzegł ten wzór w stosownym urzędzie, żeby nikt nie małpował. -
Spaniel Brego-zostaje na DS u Zalkinaczy. Dziekujemy!!!:)
Pies Wolny replied to monika083's topic in Już w nowym domu
[quote name='yuki']Ja osobiście jestem przeciwniczką Cesara Milana. Mam nadzieję, że obecny DT nie bierze sobie wszystkich jego rad do serca.[/QUOTE] Dookreśl powód bycia przeciwniczką Milana, a raczej Jego metod, bo chyba o to Tobie chodzi - ale nie wiem, więc pytam. -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
Pies Wolny replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='Agata Balu']To jest lepszy link do "czarnej listy": [URL]http://www.facebook.com/pages/Poslowie-przeciwko-zwierzetom-na-nich-nie-bede-glosowac/191666994226175?sk=wall[/URL][/QUOTE] [quote name='iwona&CAR']Ja ten uwazam ze jest dobry ;) [URL]http://www.facebook.com/pages/Poslowie-przeciwko-zwierzetom-na-nich-nie-bede-glosowac/191666994226175?sk=wall#!/notes/poslowie-przeciwko-zwierzetom-na-nich-nie-bede-glosowac/lista-wrogow-zwierzat-w-polskim-sejmie/191674924225382[/URL][/QUOTE] Trzeba chyba więcej szczegółów, także z przeszłości. -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
Pies Wolny replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='Ada-jeje']Juz i ja odpisalam Ci na Twoje PW w ktorym krytykowalas Odi, ze latwo krytykowac, trudniej cos zrobic, jestes typowym tego przykladem.[/QUOTE] Wow, to się jeszcze okazuje, że Syllepsis za plecami ..... ob_srywki stosuje. No tak, czego można się spodziewać po (na c+h)...... publikującej prywatną korespondencję. No tak to już jest, że takie niebyty muszą się pod kogoś podkleić, bo samodzielnie nie wystają ponad zero, a Ty Ada oczekujesz jakiegoś działania od Niej. Niewykonalne.