[CENTER][QUOTE]I jak sobie z tym radzicie?[/QUOTE]
Ja to mam dratyczną metodę :evil_lol: Podkładam specjalnie rękę do miski kiedy Neska je, a gdy próbuje ugryźć łapię ją drugą ręką za obrożę i mówię "Nie wolno". Co posiłek zwiększam ilość takich "podłożeń" ręki. Początkowo było to 1-2 razy w ciągu jednego jedzenia. Powoli przyzwyczaja się do tego,że mi wolno rękę nawet w misce trzymać i już tak nie gryzie. Myśle,że z czasem całkiem dobrze będzie :)[/CENTER]