-
Posts
26225 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by DORA1020
-
Ponieważ jakółka musi pojechac do jakiegos ośrodka bardzo proszę o jakis datek finansowy na ten cel jeśli do Jabłonnej będziemy potrzebowały wynająć kogos kto zawiezie i wezmie tylko zwrot za paliwo a jeśli w inne miejsce to może przez balablacar /tak sugerowała pani z Opola/ z góry bardzo dziękuję za pomoc
-
Dzwoniłam do Opola,dziewczyna jest super,chciałabym,żeby malutka tam trafiła,ale to tak strasznie daleko. Myślę,że jaskółka jest za słaba na odlot,pani mówiła,że jaskółki moga przezimować i na wiosnę byc wypuszczone,ale to ptaki stadne,musi byc w grupie,kilku jaskółek u mnie nie może zostać,mam kotke,która nie wiadomo kiedy znajdzie dom w tej chwili ,żeby Helutkę nakarmic,muszę Molkę zamykać w łazience,a wchodzi tam bardzo niechętnie,bo wszystkiego jest ciekawa jaskółka sfruwa,ale nie potrafi wznieść sie w góre nie da rady pokonac takiej długiej trasy do Afryki,zdrowe nie daja rady,a co mówić taka słabizna w Jabłonnej pani w ubiegłym roku dołączyła jaskółki do stada,myślę,że nie przeżyły takie słabizny musza zostac i szukam kogoś kto ja przyjmie w Opolu by przyjeli,ale ta odległość
-
Mam do Was ogromną prośbę ,potrzbuję rady w sobotę znalazłam młodą jaskółeczkę,druga zginęła pod kołami samochodu zabrałam ja,bo nie miałaby możliwości przeżycia, dworzec autobusowy,dużo ludzi karmie ja robakami,co robie z tymi robakami nie chcielibyście wiedzieć,kosztuje mnie to dużo ,bardzo dużo stresu, karmię co 2 godziny,a,żeby ja nakarmic w pokoju,muszę zamykać w łazience Molke,a ona czuje pismo nosem,i wogóle nie chce tam wchodzic w dodatku nie mam jej gdzie trzymać, w pokoju mam ptakożerną kotke trzymam ja na balkonie w kontenerku,ale tak nie może być,ona ma mało czasu,żeby nauczyc się wzbijać w górę w kontenerku nie ma takiej możliwości a samo karmienie nie wystarczy jaskółka musi odlecieć ze stadem,w żadym miejscu /prawdopodobnie/ nie przeżyje zimy nie wiem co dalej sue dzwoniła do Ośrodka Re Dzikich ZW ,ale nie moga przyjąć trzeba sie spieszyć,nie ma dużo czasu,bo za ok. 2 tygodnie jakółki odfruwają poproszę sue o wstawienie fotek
-
Te dziczki nie przeżyłyby,może uda sie nam złapać dzisiaj kolejnego bo siwulek chce się do kogoś przytulic,najlepiej do rodzeństwa to bure w łapaku to chyba kotka dzikie,bo złapaniu buczało,ale pózniej,jak widać na zdjęciu, z ciekawościa zaglądało co sie dzieje ta kocina kilka miesięcy temu była puchata,śliczności,teraz zabiedzona,futerko matowe:(, raz udało mi się odrobaczyć, i codziennie chodzę je karmić, w sumie jest ich tam 8 ,dlatego musimy wyłapać, dorosłe do kastracji,maluchy najlepiej do ds dorosłe będą musiały tam wrócić,nie ma dt głodne nie będą ,bo jedzenie zaniosę,ale w razie choroby to nikt tam tym kotom nie pomoże:(
-
Zapraszam na kolejny bazarek:)
-
Też zrobiłam kilka nowych ogłoszeń, część ogłoszeń dzisiaj wyróżnie,olx co tydzień daje mi 50% upust,ogłoszenia wyróżnię z pieniędzy,które wcześniej otrzymałam od bakusiowej https://www.olx.pl/d/oferta/bajka-3-miesieczna-kicia-do-adopcji-CID103-IDKL9mm.html https://www.olx.pl/d/oferta/migdal-2-5-miesieczny-maluszek-do-adopcji-CID103-IDKL9bg.html https://www.olx.pl/d/oferta/fistaszek-kochane-malenstwo-do-adopcji-CID103-IDKIF79.html https://www.olx.pl/d/oferta/2-5-miesieczne-kotki-do-adopcji-CID103-IDKIEDX.html