-
Posts
26446 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by DORA1020
-
Bardzo się martwię Felusiem. Od razu powinien pojechać do Ciebie. Może nie byłoby teraz tak dużego stresu. Dużo ten kotek przeżył sterujących sytuacji.Barodzo mi go szkoda. Mam nadziję,ze po tym odrobaczniu będzie dobrze i juz nie będą go czekać żadne pakowania do kontenera. To dobry kiciuś,i na działce go głaskałam,ale to co zostało mu zafundowane spowodowało u niego ten wielki stres.
-
Na naszym patologicznym terenie,5-6km od Szczebrzeszyna organizowano/a byc może nadal są organizowane/ walki psów. Potwór bił kundelka,pzniej rzucał go na pożarcie dużym psom. Ostatni kundelek uratowany,a ile było wcześniej? Bielawski odebrał dwa psiaki/te do walki/ w okropnym stanie. 4 zostały. Prokuratura umożyła sprawę. Można wejśc na fb na stronę Grzeska Bielawskiego i przeczytać o tym/ Moja psychika nie pozwala mi na to. Ale jesli ktos może to proszę o udoostępnianie.
-
ok może uda mi się jakoś dodzwigać na pocztę
-
Jak na staruszka to sobie radzi.Chociaz widać,że jest mu bardzo gorąco,a u nas ani kropli deszczu. Byłam u niego w niedzielę rano,wymieniłam wodę na świeżą.I zostawiłam karmę. Jak Bartuś jest głodny to przychodzi pod śmietnik po 19tej,bo o tej porze teraz karmię Puszka. Ma blisko. Wczoraj przyszedł,nakarmiłam go,woda zawsze tam stoi.
-
Dziekuję Wszystkim za obecnośc na bazarku Zakupy podrzucanie
-
Przepraszam,niestety wcześniej fioletowe sandały kupiła Aldrumka,a ja zapomniałam zapisać Dł. wkładki butów 49---24,5cm
-
Zapraszamy:) to dzisiaj koniec? Jak ten czas leci
-
Nie tylko psiaki,kilka dni temu byłam u Bartusia,juz powinnam zajrzeć,ale nie mam czasu Do Murki pojechał Feluś,na dzień dobry zwymiotował tasiemcem:( Murka podała mu tabletkę od robali,ale zjadł tylko połowę,więc trzeba dać mu zastrzyk Nie tak łatwo zapakować Felusia do kontenerka Z adopcją też nie będzie łatwo:( Feluś chce na dwór Pechowy i nieszcześliwy kotek:( 8 lat łaził sobie gdzie chciał,ale dom po śmierci opiekunki sprzedali,a rodzina nie chciała Felusia...zabierać i zabierać Pojechał do dt do fundacji,ale tam tez siedział cały miesiąc w kącie,a dziewczyna bała się go Potem pojechal do drugiej,siedział 3 tygodnie w kenelu,ale Julce dał się pogłaskać Teraz pojechał do Murki,Murka ogarnie jakoś to odrobaczanie,i myślę ,że u niej będzie dobrze
-
Dziekuję:) pan daje radę,to dobrzy,ale biedni ludzie,i raczej takim podrzucają zwierzaki Suczki sa oddzielone od psiaków,wypuszcza je dwa razy dziennie,zeby sobie poganiały,psiaki uwielbiają go Wczoraj z nim rozmawiałam i właśnie zapytałam czy je odróżnia,okazuje się,ze tak Wszystkie są zaszczepione p wściekliznie i mają książeczki,przy szczepieniu nadano im imiona jakie im przyszło do głowy