-
Posts
26218 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by DORA1020
-
Burcię i Felicjana zbierze fundacja,do domów tymczasowych Tylko Burcia musi być zaszczepiona,taki warunek No i jeśli nie poradzą sobie z Burcią to kicia pojedzie do Murki Obiecałam to pani Julii z fundacji. Bo z Felicjanem nie będzie kłopotu,on bardzo chce do człowieka Te kotki bardzo przeżyja taką zmianęa ja razem z nimi,ale co zrobić ,wyjścia nie ma
-
Bardzo dziekuję Nesiowatej za karmę dla kotków część otrzymają kotki u Murki,trochę dam sue,ponieważ trudno jej wykarmic taką ilość kotów,a częśc karmienie bedomniaków. Dziekuję koleżnance Poker za wpłacenie 100zł na karme dla Kacperka Będę musiała kupic siatkę na zabezpieczenie balkonu tam gdzie jest Kacperek Sąsiadka będzie zamawiała siatkę na balkon dla swojej kotki,poprosiłam,zeby tez zamówiła dla Kacperka,tylko muszę zadzwonic do Opiekunki niech poda wymiary balkonu. Proszę przypominajcie mi jeśli zapomiałam o czymś napisać,ostanio zdarza mi sie to często
-
No napewno nie będzie zadowolony Ale jak mus to mus Będzie duplikat potwierdzający szczepienie,ten człowiek dostał zaświadczenie,a mówi,ze nie ma,co zrobić,taki człowiek,który mówi raz tak,innym razem inczej Tak jak mówił,ze budę mozna postawić,że bedzie opiekował sie Bartusiem,a teraz mówi,zeby go zabierać Taki człowiek
-
Niestety nie był kastrowany,ze szczepieniem tez muszę wyjaśnic sytację W domu nie był,ale ten człowiek wpuszczał go w duże mrozy do kotłowni Bartuś jest mądry,dostawał dobre jedzonko,przy Spółdzielni dostawał głaski Mnie też po tylu latach udało się go pogłaskać,bardzo to lubi,sąsiadka mi mówiła,ze podał jej łapkę Myślę,ze spacerki na smyczy by sie sprawdziły,
-
Bardzo dziekuję mari Straszelnie się ucieszyłam jak limonka mi powiedziała Dziekuję limoncebardzo się zangażowała w pomoc Bartusiowi Bartus nie byłby u kogoś na podwórku,w nowej budzie,ponieważ psinka ma skłonność do ucieczki,włóczenia się,to było jego życie. Także tymbardziej się cieszę,ze mari go wezmie. Będzie miał nowe,wspaniałe zycie,po tylu latach tułaczki.
-
Sytuacja Bartusia uległa zmianie Ten człowiek nie chce juz Bartusia,a limonka ostrzegała,ze tak będzie a ja miałam nadzieję,że sa jeszcze dobrzy ludzie Nie pomogło nic,ze Bartuś ma nową budę,dostarczane jedzonko Powiedział,ze nie chce go,i że daje mi tydzieć na zabranie go,pózniej Bartuś może zniknąć A niestety może,bo ten człowiek może go wywiezć daleko i nikt mu nie udwowodni Poniewąz Bartuś włóczysie po ulicach,to może powiedzieć,ze poszedł sobie jak zwykle ,a on nie wie gdzie jest I trzyma się wersji,ze to nie jego pies Ze Bartuś ucieka,że przychodził już dwa razy dzielnicowy,ze pies biega po ulicy,że jak jeszcze raz to się wydarzy to on zapłaci mandat,a jak zagrodził wyjście,że Bartuś nie mógł wyjśc,to psiak szczekał,wył,że sąsiedzi się skarżą. A on nie będzie wyprowadzał go na spacery,bo to nie jego pies/tak w kółko/ i on nie będzie z nim łaził po miasteczku. Ze jak Bartuś nie będzie zabrany to go nie będzie. On jest gotowy spełnić swoje chore obietnice.A taka miałam nadzieję,chociaż limonka mnie ostrzegała,ze z takim człowiekiem nie dojdę do porozumienia. Jestem załamana,zabieraj koty....zabieraj psa..... Jak długo moja psychika to wytrzyma.....
-
W górę....................................
-
Nadal zapraszamy
-
OOO,ale zakupy:) Dziekuję I proszę o sprawdzenie czy dobrze zapisałam,bo to różnie bywa
-
W górę....................................
-
Hoooop....hoooop
-
Kolejny kotek u sue:( Złapałyśmy go dzisiaj,bał się,ale to mizaczek. Ktoś podrzucił do DPS-u, a tam przeganiają,obok ruchliwa ulica. Ludzie podrzucają do DPS-u,myśląc,ze kocina będzie miała dobrze,ze z głodu nie umrze. Nie wiedzą,ze tam pracownicy przegonią kotka, i obok ruchliwa ulica. Trzeba się było pogodzić z tym,że długo nie pozyje,ale go zabrać. Kotek ma śliczne umaszczenie,na zdjęciach tego nie widać,bo szybko...szybko..... Ale i tak już go ogłosiłam na olx i czekam na ładniejsze zdjęcia.
-
W górę................................
-
W górę............................