Jump to content
Dogomania

Litterka

Members
  • Posts

    2164
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Litterka

  1. Znalazłam rewelacyjne miejsce do leżenia, wiecie? [URL="http://img98.imageshack.us/i/psy023.jpg/"][IMG]http://img98.imageshack.us/img98/2221/psy023b.jpg[/IMG][/URL] Czas spędzony z Pańcią jest bezcenny :) [IMG]http://img89.imageshack.us/img89/4431/psy024.jpg[/IMG] [B]Brązowa[/B], a Pańcia mówi, że te dwa zdjęcia są dla Ciebie! [IMG]http://img24.imageshack.us/img24/5625/psy025.jpg[/IMG] Tak, to jest złota narzuta, tylko aparat przekłamuje kolor. [IMG]http://img32.imageshack.us/img32/1403/psy026.jpg[/IMG] A teraz część bardziej problematyczna. Mikrusia uwielbia lizać mnie po rękach i twarzy. Kiedy wracam do domu, nawet po kilkuminutowej nieobecności, Mikra wskakuje na mnie, włazi aż na kark i liże po twarzy i po włosach. Dlaczego to robi? Tak samo zachowuje się po jakimkolwiek skarceniu, chociażby łagodnym słownym. Trochę mnie to martwi. Czy ona cs-uje, czy to coś innego? Aha, w zabawie, czy to piłką, czy sznurkiem, Mikrusia uwielbia warczeć przy próbie odebrania jej zabawki - przynosi, chce dać, a gdy ktokolwiek wyciąga rękę, warczy. O co jej chodzi? I czy warczy dla zabawy, czy ostrzega, żeby nie zabierać piłki? Gdy jej powiem "daj", wypuszcza z pyska aport. Co to znaczy?
  2. Super, super, super! Nareszcie jakaś miła wiadomość! :multi:
  3. Ufff... Już nie będzie płakał! :multi: P. S. Masz PW :cool3:
  4. Tak, ale ja robiłam szybką wizytę, widziałam, że pieska nie ma i nie marudziłam, tak? :eviltong::cool3:
  5. Wybierać i marudzić to sobie można przy gruszkach w warzywniaku :angryy: Eh, ludzie, ludzie... :shake:
  6. Odnowiłam Brunonowi Alledrogo. Mam nadzieję, że przyniesie mu to szczęście ;)
  7. Fakt, zdjęcie musisz wstawić. Plastikowe kagańce widziałam - są beżowe, jestem ciekawa tego czarnego cuda. Może Mikrze też kupię :cool3:
  8. Ok, może są brzydkie psy, ale dla mnie Sznurek do takich nie należy. Ma taką sympatyczną, szorstką mordę :) Tylko jest duży i tu jest jego problem. On nie tylko po charakter stanął dwa razy - po wzrost też się załapał ;) Jak ja bym chciała mieć go u siebie... :( Ale, niestety, nie te warunki lokalowe :(
  9. Biedny mały Płaczek... Jego wycie i piski każą zatykać uszy i wyciskają łzy z oczu. Jednocześnie jest tak wdzięczny za to, że się do niego podejdzie, pogłaszcze chociaż przez pręty. Wtedy choć na chwilkę jest szczęśliwy... Tak, on zasługuje na dom, w którym już nigdy nie będzie musiał płakać... :(
  10. Czy ona nie ma czegoś z Husky? I z ON-ka? Taka sympatyczna, od razu ją widać w schronie... Zasługuje na ciepły, przyjazny dom, który odwzajemni jej serdeczność.
  11. [LEFT]Ależ ma sympatyczną mordę! Szkoda, że nie mogłam jej zobaczyć na żywo :( Myślę, że już w przyszłym tygodniu będę mogła zostawić moje nowe szczęście na tyle, żeby się przydać w Dąbrówce :D Wydaje mi się, że Muszce do szczęścia potrzebne są: właściciel, kanapa i kilka głasków dziennie, trochę uwagi od Człowieka... Ona naprawdę nie wymaga więcej... :( [/LEFT]
  12. A może by tak założyć klub miłośników ratlerków? :cool3:
  13. Nabytek został ulubienicą wszystkich! Wszyscy ją kochają, głaszczą, noszą na rękach. Szczęściara! :loveu:
  14. [quote name='Fiks']:placz::placz::placz: Może jutro ?[/quote] Mam taką nadzieję, że jutro... :placz::placz::placz: A może ok. 21:30 też jest panorama i wtedy pokażą Sznurusia? [B]Pinkmoon[/B], co do jajek, to może niech nie wycinają... A jeśli właśnie tam jest cała jego inteligencja? :diabloti:
  15. To moja taka mała faworytka. Ale ja lubię mikropsy. :loveu:
  16. Dzisiaj Mikrusia wreszcie dostała prezent! Przyszły śliczne adresówki. Polecam każdemu - na Allegro można kupić adresówki z plastiku - nie brzęczą! A same adresówki są śliczne - kolorowe, delikatne i malutkie - jak ich właścicielka :multi:
  17. Uwaga, wiadomość dnia! Dzisiaj o godz. 17:30 Sznurek będzie w telewizji! Jeśli macie ochotę, oglądajcie panoramę na tvp3. Tylko nie wiem, czy będzie to panorama lokalna - trójmiejska, czy Sznurek otrzyma szansę pokazania się w całym kraju. :multi::multi::multi:
  18. [quote name='pinkmoon']Jak to co, mózg będzie wysysać. :cool3:[/quote] Się śmiej... Ja tak Mikrusię kocham, że też bym jej mózg wyssała :cool3:
  19. Wreszcie garść obiecanych fotek. :lol: Pierwsze zdjęcie w nowym domu: [IMG]http://img42.imageshack.us/img42/7687/psy016.jpg[/IMG] Piłeczki są fajne! Ale sznurek jest jeszcze lepszy! [IMG]http://img3.imageshack.us/img3/3537/psy017.jpg[/IMG] Jest tak fajny, że nawet z nim śpię :loveu: [IMG]http://img3.imageshack.us/img3/618/psy018.jpg[/IMG] A weterynarz mówi, że mam być szczupła... [IMG]http://img233.imageshack.us/img233/8381/psy020.jpg[/IMG] Na złotej narzucie może jeszcze nie sypiam, ale łóżeczko Pańci jest super! [IMG]http://img34.imageshack.us/img34/3984/psy021.jpg[/IMG] Byłyśmy wczoraj u weta. Rana po sterylce jest ładna, czysta. Antybiotyk Mikra dostała, była bardzo dzielna. Chip działa. No i martwi mnie trochę jedna rzecz: Mikrusi wystaje trochę kręgosłup, a wet mówi, że nie trzeba jej tuczyć. Ma tak chude łapki, że nie może być cięższa. No i mam dylemat... :-( Poza tym, sprawuje się bez zarzutu! :loveu:
  20. [B]Pinkmoon[/B], to jest jeszcze zeszłośrodowa wizyta Brązowej i moja. Nie poznałaś mnie po spodniach i butach? :obrazic: Kiedy zajmowałyśmy się Jumperem, Brązowa najpierw nie była do niego przekonana. Potem robiła zdjęcia i szeptała: "Jaki to piękny pies, jaki piękny...". Bo i jest piękny. To, że jest chudy, wcale nie ujmuje mu dostojeństwa i piękności. Co prawda, zachowuje się z rezerwą, ale myślę, że przy człowieku się otworzy i będzie dobrym psem. Wydaje mi się, że będzie też całkiem niezłym stróżem posesji.
  21. Pozdrówcie ode mnie wszystkie Dąbrówkowe psiaki! :loveu:
  22. Mikrunia jest ze mną zsocjalizowana aż za bardzo - gdziekolwiek się ruszę, słyszę tupot małych nóżek. Socjalizacja z moim Tatą przebiega mniej pomyślnie, ale na pewno się dogadają :evil_lol: A swoją drogą - Mikrunia jest, jak na razie, totalnie pozbawiona w stosunku do mnie agresji - dzisiaj musiałam ją wyjąć z legowiska na spacer, bo iść by poszła, ale bez obroży i bez smyczy :> Nawet nie pokazała zębów, nawet nie burknęła. Po prostu dała się wyjąć i wziąć na ręce :loveu:
  23. Hmmm... Cały czas się zastanawiam, czy jechać, czy lepiej pilnować nowego nabytku... Zobaczymy, jak się zachowa jutro :evil_lol:
  24. Mój pies Holy [*] kiedy był szczeniakiem, był rudy, a miał czarne znaczenia jak u hieny. Z wiekiem coraz bardziej czarna pręga na grzbiecie mu się "rozlewała" i już na starość miał cały grzbiet czarny.
×
×
  • Create New...