Hm........nie wiem czy czytalas Pana Kleksa, ale tam pieski wedrowaly na Seriusza czyli psia gwiazde i tam byl psi raj, na srodku na placu stal pomnik Doktora Doolitla i psy go lizaly i jak zlizaly calkiem, to znaczy, ze minal jeden dzien, bo pomnik pojawial sie znowu( byl caly z czekolady- widocznie Brzechwa nie wiedzial, ze czekolada jest szkodliwa dla psow, lub w psim raju czekolada im nie szodzi. :):)