Jump to content
Dogomania

obraczus87

Members
  • Posts

    29118
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by obraczus87

  1. Kurcze nie mam takiej umowy. Mialam miec ale jednak nie mam... a co do WIty to mysle ze kubrak da rade :) ale Czy WY dacie rade we dwoje z 3 psami ?:)
  2. O kurcze.... a z tego co poznalalm Pania to Ona jest w stanie dobrac sie temu wet do tyłka. I dobrze by zrobiuła.. świnstwo....
  3. Trzeba koniecznie cos wymyslec aby nie babrał sobie tej łapy!
  4. Nie wiem o kim mówicie.... Ale głowa do góry, pomagac trzeba dalej.
  5. czyli mozemy odetchnac z ulga???
  6. [quote name='plina']No, no słabo z finansami :( Starczy na miesiąc, na dwa.. a później co? Idę pozapraszać ludzi - może ktoś się skusi na pomoc, chociaż jednorazową..[/QUOTE] Dzięki kochana.. no Bakuś jest zdrowy, młody.. nie ma chętnych do pomocy...wiadomo, ze zawsze są jakiś pilniejsze przypadki :(
  7. [quote name='tripti']pięknie!!! skąd taki domek? aż nie mogę uwierzyć w to wszystko.[/QUOTE] Tez nie mogłam uwierzyć w to wszyystko :)
  8. Uff jestem. Plina, Tytus jest ogłaszany jako Nikon, aby nikt z Palucha nie dowiedział sie, że wyszedł ze schroniska do Hotelu a nie do DS. Na Paluchu z tego co wiem nie ma czegoś takiego jak zabranie psa na DT czy do Hotelu. A co do Twojego wątku, to ja uważam, że można jak najbardziej. Tytus jest spokojny, u Natalii często były i są szczeniaki, więc gwałtownych ruchów Tytek sie nie boi. Zresztą nie raz sama się śmiałam tak głosno u Natalii, machałam rekoma, ale na Nim to wrażenia nie robiło ;) Jest miziasty i bardzo przytulaśny. Fantastycznie byłoby gdyby znalazł swój włąsny domeczek!
  9. Wieści z DS Lenki!!!! :) "Maleńka jest kochana i słodka. Niezmiennie mamy na jej punkcie świra. Zabraliśmy ją, kiedy jechaliśmy odebrać Jasia z zimowiska. Chcieliśmy żeby zaczęła się przyzwyczajać do samochodu. To była jej pierwsza, nieco dłuższa podróż z nami. Była bardzo zestresowana. Dyszała, chociaż zachowywała się grzecznie. Oczywiście Sebek został z nią w samochodzie (tłum obcych ludzi to nienajlepsze towarzystwo dla nieufnego pieska). Jasia powitała z wielką radością, a kiedy wysiedliśmy z auta obok domu, całkiem oszalała. Biegała, szczekała, merdała ogonkiem. Ostatnio bardzo bulwersowały ją ryby w akwarium. Leżała i warczała pod nosem, kiedy glonojad przywarł do szyby naprzeciwko niej. Sebek wziął ją na ręce i zbliżył do akwarium, pokazując jej zawartość. Poskutkowało o tyle, że potem z łóżka podchodziła do niego i wąchała, już z nieco mniejsztm strachem. Odbyłyśmy pierwszy spacer na lince treningowej. Lenka była zachwycona wolnością i posłusznie wracała na zawołanie. Trochę się tylko plątała, ale dałyśmy radę. Niebawem (myślę że w przyszłym tygodniu) zabiorę ją do weterynarza i zachipuję. W ubiegłym tygodniu zakropliłam ją kropelkami na kleszcze. Jest bajeczna :-) " :) :) :)
  10. Ja WAM dam śmierdziel ;) kochany i malutki Bakuś ;) Przepraszam, ale dzisiaj będzie mnie mniej na dogo zapewne.. mam urwanie głowy
  11. Uwazam, ze jedynym rozwiązaniem jest ubranie gówniarza w kaganiec. Kama Lapiszonek rozwalał ranę na łapie non stop... tylko kaganiec plus kołnierz poskutkowały.
  12. [quote name='gusia0106']na głowę się lecz! ;)[/quote] oj prawda!!!!!!!! :)
  13. trzeba bardzo duzo ogloszen porobic
  14. Dziewczynka ;) [IMG]http://images38.fotosik.pl/666/9da9957e51a175famed.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/668/bdf8be54603a7a1bmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/635/54ea80e9d4832491med.jpg[/IMG]
  15. To czekamy w takim razie na kastracje Dropeczka :)
  16. To faktycznie niezbyt fajnie. U nas mrozy, zero śniegu...
×
×
  • Create New...