-
Posts
6610 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by feliksik
-
Tami już nie walczy :( Lola prosi o wsparcie na leki i karmę .
feliksik replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
biedne maluchy i mama oczywiście -
o BOże co mu się stało? A DT Kasiprzystał?
-
Mikusek KARLOS- jamniko-ratlerek? Grzeje pupala w nowym domu :)
feliksik replied to Avilia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Klaudus__'][I]Karlos już ze mną :)[/I][/QUOTE] to jedziecie do hoteliku? -
[quote name='Asia & Ginger']Wydarzenie potrąconej spanielki: [URL]http://www.facebook.com/events/408011455933000/[/URL] Proszę o dołączanie, zapraszanie znajomych i udostępnianie.[/QUOTE] udostepnione
-
zdjęcie rozwala haha. Podpytuję o niego znajomych, ale narazie nic
-
no i po weekendzie a Hugo domeczku nadal szuka
-
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
feliksik replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
bezcenne: [IMG]http://images10.fotosik.pl/2579/240377a5e19d1900.jpg[/IMG] -
Mikusek KARLOS- jamniko-ratlerek? Grzeje pupala w nowym domu :)
feliksik replied to Avilia's topic in Już w nowym domu
może ogłoszenia na kraków warto zrobić. Tam dużo adopcji zawsze się zdarzało -
[quote name='Jasza']A jakie warunki w tym azylu? Byłyście tam?[/QUOTE] azyl czynny do 15.00 a w wekendy zamknięty, więc dostepu niestety nie mam. To też porażka z tymi godzinami
-
Dora uciekła! .....piękna pół roczna Dora musi opuścić DT - szuka DS
feliksik replied to feliksik's topic in Już w nowym domu
MOje ogony wszystkie mają. W tym przypadku nie zdążyliśmy:placz:. MIałam sms, czy piesek się odnalzał, bo Pan ogłoszenia już nie widzi - jak miło z jego strony, że mój telefon ma na wszelki wypadek, mimo, zę ogłoszenie znowu ktoś zerwał -
[quote name='Jasza']Jestem na zaproszenie Jotpeg.[/QUOTE] ooo, witaj Jaszka. Jak widzisz w Żorach zaczyna się niestety źle dziać (albo działo a teraz zaczynamy to bardziej ogarniać). niestety ktośmusiałby sięza ten azyl wziąć. Jakby nas było więcej, to możemy do UM pójść. Narazie ja i Sabin40, ale to za mało i nie chcą z nami gadać. nie wiem czy to w ogóle prawne jest, że tyle za psa chcą brać. A potem wywożone są do Mysłowic niestety
-
Dora uciekła! .....piękna pół roczna Dora musi opuścić DT - szuka DS
feliksik replied to feliksik's topic in Już w nowym domu
[quote name='Agucha'][URL]http://www.facebook.com/pages/Żory24pl-Portal-Miasta-Żory/134697856556892[/URL][/QUOTE] dzięki - udostępniałam, mimo, że wcześniej pisałam. może lepiej odświeżyć pamięć ludziom -
ale cudo. Soboz, tylko, że w ogłoszeniach pisze, że tylko do domu będzie oddany. To może to zmienić? TYlko znowu szkoda psiaka, bo on nie jest tak duży jak ON
-
Dora uciekła! .....piękna pół roczna Dora musi opuścić DT - szuka DS
feliksik replied to feliksik's topic in Już w nowym domu
[quote name='zerduszko']Tylko wiesz jacy tam niektórzy ludzie mieszkają, jest kilka kamienic gdzie strach wchodzić, więc pewnie ma to w DE :roll: Też znalazłam kiedyś szczonka, podobno z tamtych okolic. Sąsiad domniemanych właścicieli go rozpoznał, ale powiedział, że jak go ktoś dobry chce, to niech bierze, bo tam gdzie był nie miał za fajnie :shake:[/QUOTE] koleżanka przy Rynku mieszka - ma mieć oko na te tereny. MOże coś wyniucha -
Dora uciekła! .....piękna pół roczna Dora musi opuścić DT - szuka DS
feliksik replied to feliksik's topic in Już w nowym domu
[quote name='feliksik']ok to dzielę sięwszystkim. bo właśnie znowu miałam telefon, że koleżanka Pani, która dzwoni w zeszłym tygodniu przyniosła podobną sunię do weta i tam im zostawiała, bo pogryzła się z psami. Ale dzwoniłam do tego weta i powiedzieli, że taka sytuacja nie miała miejsca. Kurcze, albo wetowi wali do głowy (a może tak być, bo to ten którego nie bardzo lubię), albo Pani pomyliła coś. Ale TYlko, że pozostali dwaj to daliby mi znać, że to ta sunia. Pani jeszcze upewni się do którego weta koleżanka zaniosła psa i czy na pewno go zostawiała[/QUOTE] to nie ten piesek - ten jest u nas w azylu. szkoda -
Dora uciekła! .....piękna pół roczna Dora musi opuścić DT - szuka DS
feliksik replied to feliksik's topic in Już w nowym domu
ok to dzielę sięwszystkim. bo właśnie znowu miałam telefon, że koleżanka Pani, która dzwoni w zeszłym tygodniu przyniosła podobną sunię do weta i tam im zostawiała, bo pogryzła się z psami. Ale dzwoniłam do tego weta i powiedzieli, że taka sytuacja nie miała miejsca. Kurcze, albo wetowi wali do głowy (a może tak być, bo to ten którego nie bardzo lubię), albo Pani pomyliła coś. Ale TYlko, że pozostali dwaj to daliby mi znać, że to ta sunia. Pani jeszcze upewni się do którego weta koleżanka zaniosła psa i czy na pewno go zostawiała -
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
feliksik replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
no widać szybko zapominają u ciebie o złym i traktują domek jako swój:loveu: -
Dora uciekła! .....piękna pół roczna Dora musi opuścić DT - szuka DS
feliksik replied to feliksik's topic in Już w nowym domu
[quote name='andegawenka']Dokładnie tak samo:shake:[/QUOTE] to może ja powstrzymam się od zbędnych komentarzy, żeby nie robić nadziei:oops: -
Dora uciekła! .....piękna pół roczna Dora musi opuścić DT - szuka DS
feliksik replied to feliksik's topic in Już w nowym domu
[quote name='Energy']za każdyn razem jak widzę Twój wpis Feliksik to mam nadzieję, że już jest :shake: no niech się w końcu pokaże![/QUOTE] ja też mam nadzieję, że wreszcie to napiszę kochana. Acha wyślij mi jak możesz te ćwiczonka dla synka (jak jeszcze pamiętasz o co mi chodzi:evil_lol:) -
Dora uciekła! .....piękna pół roczna Dora musi opuścić DT - szuka DS
feliksik replied to feliksik's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jasza']Miałam dzisiaj maila w sprawie Dory. Odpisałam i poprosiłam, żeby zadzwonili. Mi się wydaje,że to jednak czyjś pies,wypuszczany bezmyślnie. Po akcji plakatowania ktoś/właściciel zauważył i przestał to robić.[/QUOTE] kurcze popyt na takie pieski jest jak widzę, telefony, mail - może jak macie inne w typie to warto podsyłać tutaj a my będziemy polecać, bo jedynie tak można to spożytkować. Fidze się mam nadzieję uda. Więc może inne skorzystają. A co do właściciela - to mógłby (jeżżeli jest) chociażzadzwonić do mnie i opieprzeć że jego psa poszukuję - nad tym też się zastanawiałam. Nawet bym się nie obraziła, tylko, żeby wiedziała, że ona ma dom