-
Posts
6347 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Cajus JB
-
Ja jeszcze jakiś czas będę tylko sporadycznie na wątkach. Potem ruszam na nowo i z całą siłą. Cały czas zastanawiam się nad allegro cegiełkowym i chodzi mi po głowie akcja literkowa. Przy okazji zapraszam na wątek Jenny i Cindy oraz Shilii.
-
Będę musiał. Nie wiem o czym myślałem, że przekręciłem imiona.
- 1368 replies
-
- do adopcji
- matka i córka
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Shilka - Kochana Sunia zabrana z pola już w NOWYM DOMU !!!
Cajus JB replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
Jestem. Na razie finansowo u mnie kiepsko. Postaram się pomóc jakoś. -
Jenny to Marysia, a Cindy to Zosia. Tak rozumiem. Napisałem do [B]Neczki[/B] o zmianie imion.
- 1368 replies
-
- do adopcji
- matka i córka
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Ja powiem dzień dobry lub dobry wieczór. Nie będę odkrywczy. Dziękujemy[B] Angi[/B]. Jakie wieści o Kubie?
-
Tak zrobię. Wyślę wiadomość. Dzięki za info [B]majuska[/B]. Ten tekst uznaję za gotowy. Edit Mogę Was prosić o znalezienie formułki o umowie adopcyjnej ze schroniskiem abym mógł dodać do tekstu. Teraz muszę uciekać od komputera.
- 1368 replies
-
- do adopcji
- matka i córka
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
NA razie zaznaczę.
-
Nie upieram się. Zawsze wszystko można dopowiedzieć.
- 1368 replies
-
- do adopcji
- matka i córka
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Pewnie reagują na Jenny i Cindy, ale to można dodać w nawiasie przy pierwszym użyciu w tekście polskich imion. No i trzeba dodać notkę o umowie adopcyjnej. Poczekamy za Cioteczkami ze schronu. Ich akceptacją / uwagami i możemy startować z ogłoszeniami.
- 1368 replies
-
- do adopcji
- matka i córka
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Tekst jest naprawdę niezły. Jedyna moja uwaga to to mieszkanie. One nigdy nie były w domu. Może lepiej napisać do domu z ogrodem i mieszkania.
- 1368 replies
-
- do adopcji
- matka i córka
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
Cajus JB replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Dziś w nocy zaczynam ogłoszenia. -
Dziękuję gos za wpłatę na Kubę i dziękuję majqa za dokończenie tekstu dla Kuby. Za ogłoszenia wezmę się jak tylko zacznę i skończę ogłoszenia innego psiaka.
-
Jeszcze pewnie nie ma. Na razie mamy tekst o pomocy dla Kuby. Przydałby się taki adopcyjny.
-
Jak będę przed komputerem to zaproszę którąś z Cioteczek i poproszę o zrobienie plakaciku do pobrania.
- 1368 replies
-
- do adopcji
- matka i córka
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Znajdziemy Kubie domek.
-
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
Cajus JB replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Jak będzie mi dane to dziś nad ranem zacznę ogłoszenia Spajkusia. Jak mi się nie uda to proszę o wybaczenie małego poślizgu. -
Kochana Capri opuściła nas... ZA TM [*]
Cajus JB replied to gazzy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tyle tych bied zaznaczyłem i sam mam teraz własne, że czasu nie starcza. Pako przystojniak pewnie ma się dobrze. W takim domku nie może być inaczej. Zajrzę. -
Nie przepraszaj koss. Ważne aby był. Orzechowskie Cioteczki. Co u suń?
- 1368 replies
-
- do adopcji
- matka i córka
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Pirat - Ślepy staruszek bez oka odszedł za TM ['] :( !
Cajus JB replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dopiero teraz zauważyłem. Smutne to wszystko. Żegnaj Piraciku. -
Mamy już sporo informacji o Jenny i Cindy. Właśnie na tej wierze opiera się Ich siła. Jak tylko będzie tekst ogłoszenia ruszą pełną parą.
- 1368 replies
-
- do adopcji
- matka i córka
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Podrzucę Wam moje psiaki. Same wulkany. Im to nic nie przeszkadza.
-
06.01.2009 Orzechowce, lata wcześniejsze schronsika ... My jesteśmy od ponad dwóch lat, pamiętać do końca zycia będziemy obrazy jakie zastałysmy tam nie raz. Widoki o których tak bardzo chcemy zapomnieć a się nie da. Tak wyglądają psie oczy, które pamiętają obrazy z 10 lat ... każda z nas wie doskonale że nie byłaby w stanie wytrwać w tym kiedyś przeklętym miejscu tak długo ... Te oczy opowiadają historie straszną - o głodzie, smutku, zimnie, obojętności, umieraniu, biciu ... o czymś dla nas niewyobrażalnym ... a czego swiadomośc mamy bo znamy Orzechowce z lat wczesniejszych. Tak naprawdę to niesamowicie dzielna sunia, która naprawdę cholernie musiała chcieć żyć skoro jest tutaj dzisiaj ... 14.11.2009 Jenny jest po operacji, miała usuwane guzki.....domków jak na lekarstwo... 01.01.2010 Z tego co ostatnio widziałam, suńki czuja się dobrze, mieszkaja w nowych boksach, zadaszonych, w budach dużo słomy i w ciągu dnia biegają sobie po wybiegu, jak na schron naprawdę mają dobre warunki, a i pracownicy sa fajni więc jak tylko jest wolna chwila to pomiziają sunie.. 12.01.2010 Suńki maja dosyć duży boks, a dodatkowo też mogą polatać po wybiegu, budy mają dwie, z dużą ilością słomy. One po tylu latach całkiem dobrze sobie radzą w schronisku, są pogodne, lubia czasem poszaleć, pouciekać z boksu, ale sa posłuszne, łagodne dla innych psów i lubią piaszczoty, pomimo, że pewnie nie wiedzą dobrze co to obcowanie z człowiekem, to takie fajne, niekłopotliwe , kochane suczydła.... 14.02.2010 Jeżeli chodzi o wyciąganie psiaków z Orzechowców to nie ma problemów żadnych o ile wiadomo gdzie jadą ( wizyty przedadopcyjne i podpisanie umowy adopcyjnej + opłata 40 zł ) Wszystkie ""orzeszki" są zaczipowane, zaszczepione i odrobaczone. Poprzedni tekst do ogłoszeń JENNY & CINDY ...czyli dwa samotne psie serca od niepamiętnych czasów za kratami Orzechowskiego schroniska. 13-letnia matka z 11-letnią córką... Córką urodzoną właśnie za tymi schroniskowymi kratami... Od zawsze w schronisku, od zawsze niekochane, niechciane i zapomniane... Jenny czeka już tak długo... bezskutecznie To niesamowite, jak silna musi być psia wiara... bo wiecie, ona wciąż jeszcze wierzy, że ktoś zwróci na nią uwagę... Za każdym razem, gdy wejdzie się do jej boksu, podbiega, prosi o choćby odrobinę czułości... a do wyjścia odprowadza wciąż tym samym wzrokiem "ja wiem, że musi tak być, będę czekać ile trzeba..." ...a ile jeszcze będzie musiała czekać ? 13 lat to dla psa nie mało, zostało już tak niewiele czasu na pomoc... Cindy jest córką Jenny. Nigdy nie miała domu. Nigdy nie poczuła co to ciepły kąt na zimę, nie wie, czym jest własne posłanie... W Orzechowcach przeżyła najcięższe czasy, czasu głodu, bicia, poniewierania... Ale mimo wszystko nie zraziła się do ludzi. Mimo wszystko stoi za tymi kratami i patrzy wciąż z tą samą szczenięcą nadzieją... 'może tym razem...' Sunie uwielbiają spacery Dwa żywiołki, pomimo wieku w pełni sił Chcą ciągle być razem, oglądają się za sobą... ale spacer trwa tylko krótką chwilę prosimy o pomoc w znalezieniu dobrego domu dla Jenny i Cindy jeśli będzie trzeba pomożemy w zorganizowaniu transportu kontakt do wolontariuszki: tel. 782 670 611 [po godz. 15] e-mail: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] Orzechowce koło Przemyśla [B]majuska[/B] to są informacje przede wszystkim od Ciebie. Możesz Je jeszcze jakoś uzupełnić? Myślę, że na podstawie tych opisów można już napisać ładny tekst.
- 1368 replies
-
- do adopcji
- matka i córka
-
(and 3 more)
Tagged with: