-
Posts
11562 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Awit
-
No właśnie dokładnie o tym samym pomyślałam. Wtedy była w niedzielę, w tą niedzielę też przyjechała. Więc mam taką cichą nadzieję, że ta nasza Pani w tygodniu np odbiera dziecko ze szkoły i po prostu nie ma jak pojechać. Ja ją cały czas widzę, jak wyciąga tą smyczkę maleńką z reklamóweczki:-( Mój Boże trzyma smyczkę rok po śmierci ukochanej suni, jak musiała ją kochać..... Ale ja też mam obróżkę i smyczki po mojej Soni. Smyczkę noszę przy sobie, w razie gdybym potrzebowała...
-
Mój Boże, jak dobrze, że to zrobiłaś... Pamiętaj, że jak przyjdzie czas by jej pomóc, to my wszystkie będziemy z Tobą i Tunieczką emocjonalnie i duchowo i psychicznie:-(
-
Opalik - nie umarł na metrze kwadratowym posadzki...
Awit replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jak Opalik w ciągu dnia? CZy nadal obsikiwaać próbuje? -
O tego szczeniaka, który jest u Ani która ma wziążć Franie na tymczas. Czy jest juz szcepiony i kiedy Frania tam jedzie?
-
Agata bierzesz suńke na tymczas, bezpłatny?
-
SUNIA) grzyb,brud i plotki MA DOMEK dziękujemy
Awit replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Niech nosi i tuli Zosię. Jak dostanie obsesji na jej punkcie to dziecko nie zagrozi uczuciom do Zosieńki. -
Cudowna *MOLLY* specjalnej troski - Pojechała do wspaniałegp DOMKU!!
Awit replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Jak rozmowa? Kochane takie na foteczkach:-) -
Borys - poharatany pysk nie jest już sam. Ma swojego "ludzia" - Beatę
Awit replied to kosu32's topic in Już w nowym domu
Spacerowaliście? -
Tunieczko i ja też o Tobie myślę rybeczko
-
No więc tak. To czego sie dowiedziałam, to to że Pani ma w sobotę przyjechać!!!! Teraz nie może, nie wiem, może ktoś ja przywiezie..... Pani ze schroniska z którą rozmawiałam jest bardzo przyjemna i życzliwa:-) Niestety nie podała mojego numeru ten Naszej PAni, z pewnych względów. Noce do soboty mam z głowy, Artuś odkąd go zobaczyłam, takiego nieszczęśnika nie pozwala mi normalnie spać.... Ale to nic, niech pójdzie do domu, to najważniejsze.
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Awit replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Słuchajcie dziewczyny, wszystko pięknie. lecz przyszło mi do głowy, czy Adas nie będzie miał problemów z powodu tych zdjęć. W końcu on jest w pracy. Żeby nie miał pracodawca pretensji, że w trakcie wykonywania obowiązków służbowych coś zostanie zaniedbane. Ja nie wiem co oni tam ochraniają, na czym polega ich praca, co w jakich godzinach muszą sprawdzać, logować się gdzieś, kontrolowac itd. Ale. Jeśli kiedys cos sie wydarzy<tfu tfu>, żeby te zdjęcia nie zostały wykorzystane przeciwko niemu. Misieńko cieszę się, że masz śliczną kupkę;-) Że jesteś taka zdrowiutka:-) JAszo powodzenia w niereagowaniu na słowa męża, oby czuł do Misi coraz więcej:-) -
Ja też nie zapomniałam o Frani. Myślę, że czekałyśmy aż będzie wiadomo kiedy moż ejechac do domku tymczasowego. A co ze szczeniaczkiem, szczepiony? Kiedy Frania jedzie?
-
SUNIA) grzyb,brud i plotki MA DOMEK dziękujemy
Awit replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Ooooo Zosieńko:-) Ale może nie będą mieli tak szybko dziecka...... Trzymam kciuki by wszystko się udalo -
Tak jak się z bea umówiłam, zadzwoniłam do schroniska. Powiedziałam pani prawdę, że byłam go odwiedzić, że poznałam Panią która była wpisana do zeszytu i ktora bardzo go chciała, że rozmawiałyśmy z p. dyr. i że Pani miała dziś po niego przyjechać. Spytałam czy będą dzwonić do tej Pani, mają dzwonić, dzwonią zawsze pod koniec dnia. Podałam swoje numery, poprosiłam by przekazała tej Pani, ponieważ znam pieska, mogę Pani pomóc w okresie adaptacji itd. Umówiłam się, że zadzwonię do niej zanim skończy pracę. I zadzwonię. Cały dzień myślałam o biedaczku naszym, mam go przed oczami cały czas. A jeszcze dziś takie zimno, on musi calutki się telepać z nerw i zimna:-( A ja mu obiecałam, że dziś pójdzie do nowej pani:-(
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Awit replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
A kiedy będziesz ją zostawiała w domu samych z Reksem? -
Opalik - nie umarł na metrze kwadratowym posadzki...
Awit replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ależ on ma włoseczki:-) Ale jaki świntuch -
Co ze Śmieszkiem?