Jump to content
Dogomania

Awit

Members
  • Posts

    11562
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Awit

  1. Ojeju!! Jaki PIĘKNY!!! Piękny Biszkopt! Dlaczego on nie ma domu??? Jaka koszulka śliczna, różowy to jego kolor:-) Można prosić o wklejenie tych zdjęć do 1 postu? Byłyby wszystkie od razu....
  2. Wiem nawet, że domeczek jest fajny:-) Ale co ja będę pisała, ja wiem malutko, tyle co dla spokojności nerwów:-) Bea wie, i wszystko nam napisze:-) A Artuś pewnie leży na łóżeczku w swoim własnym domeczku:-):-) Już nie mogę się doczekać, Bea opisz wszystkie szczególiki, jaka ta PAni, jak zareagował na Ciebie i wogóle wszyściusieńko:-) Bo ja widzę tą bidę taka skuloną w tym kliperku, placzącą.... Ależ się cieszę:-)
  3. No, wiedziałam, że parę zdań wyrwanych z smów, w całości ma zupełnie inne znaczenie. Myślę Nagareth, że z powodu emocji mogłaś też waszą wymianę zdań niekorzystnie dla siebie zrozumieć. Denerwujesz się coraz bardziej, chciałabyś jak najszybciej pozbyć się psa,masz poczucie winy wobec swoich zwierząt a głównie kota, który panicznie się boi. Tęsknisz za czasami gdy Uziego nie było w Twoim życiu..... Być może gdyby były inne okoliczności, szykowałabyś psa do wyjazdu, ale niestety jest inaczej. W obecnej sytuacji widzisz coraz więcej negatywnych stron z adopcji Uziego, jego agresja, lęki kota, dziabnięcie psa czy lokatorki, w końcu jego choroby, a niby miał być zdrowy. A czy gdyby był fajnym psem, tylko z kłopotami zdrowotnymi też chciałabyś go oddać..... U Aliny zachowywał się inaczej, ale Alina jest inną osobą, ma pewnie inne wymagania, miała inne podejście itd. Nie twierdzę, że Ty miałaś złe podejście do psa. Być może on poczuł sie bardzo zagubiony przeprowadzką, być może Alina wymagała więcej, być może wyczuł jakąs słabszą stronę, i się zaczęły kłopoty. Jakby psy każdego z nas tu z dogo poszły do innych domów, być może też inaczej by się zachowywały niż w naszych domach. Jeśli chodzi o finanse, ile Ty deklarowałaś na hotel, a co zrozumiała obraczus, to kwestia braku odpowiedniej komunikacji. Wogólę sądze, że Wasze rozmowy od chwili wystąpienia problemów, to niedogadanie się. Obraczus ma kłopoty, nie ma jej, nie ma neta, Ty naciskasz, obydwie się unosicie coraz bardziej. Rozumiem obraczus, wiele spraw gdyby by się waliło, załatwiałabym sprawy rodzinne, bez neta i bez czasu na psy, szczerze mówię, krew by mnie zalewała..... I rozumiem Ciebie, byłam w podobnej sytuacji, tylko pies na tymczasie... Nagareth wytzrymaj jeszcze trochę, dziewczyny mają rację, odizoluj zwierzaki od siebie. Bardzo współczuję Staszkowi, ale to bardzo:-( Jak on musi się czuć teraz, taki niechciany, niekochany, w domu z którego chcą się go pozbyć jak najszybciej
  4. A co z tym chipem niemieckim, wyjaśniło sie coś?
  5. Teraz dostałam pw, niestety nie mam z czego dołożyć:-( Życzę by znalazły się cioteczki bogatsze ode mnie i wspomogły biedaka
  6. Biszkopciku w ten wekend miały wyjść Twoje ogłoszenia, trzymam kciuki by ktoś zadzwonił.....
  7. Hehehehe, zamazana głowa:-) A ja się zastanawiałam co ona na glowę włożył, że tak dziwnie wygląda i dopiero przeczytałam, ze zamazali mu:-) Gratulacje z powodu zaręczyn:-) Wega nadal piękna:-)
  8. Balbinka przepiękna, Taliban bardzo podobny do mojej Fredzi:-) Balbinka zostań już tu gdzie jesteś:-)
  9. :-) :-) ja coś wiem, ja coś wiem :-) ale niech mówi bea:-) A powie jak wróci:-)
  10. Maleńki, wysłałam Tobie skromniutkie 10zł
  11. Biedna kochana Molly:-( Wysłałam 10zł dziewczynce
  12. Biszkopt wysłałam Ci kolejne m-ne 10zł. Obyś już poszedł do domku, bo się weteranem zaczniesz robić.....
  13. Chłopaki pytamy o zdrowie... Wysłałam Wam deklarację
  14. Kochana zarasta, czuje, że jej domeczek sie szykuje i chce ładnie wyglądać:-)
  15. Karineczko jak tam maleńka pięknotko? Wysłałam Ci 10zł i Niedźwiadkowi też
  16. Bea tylko te zakręcane się odkręcają. Jak już Artuś bedzie u Pani, zamów mu na allegro, grawerowane i wyślij. Będzie miał prezent na nowe mieszkanko:-) Moje laski mają takie żółciótkie, myślałam, że to blaszka będzie a to jakiś materiał grawerski czy co, ale po 5zł więc jak za darmo. Jutro wielki dzień!! Trzymam kciuki!! Bea mam nadzieję, że miejsce zamieszkania PAni czyli Łódź, nie będzie im przeszkadzało. Ostatnio ponoć nie zgodzili się na adopcję staruszki przebywającej ileś lat, bo miałaby za daleko zamieszkać:-( Bea, jeśli tylko bedzie po adopcji, proszę napisz mi smsa, że jest wszystko ok, ja się denerwuję przed tymi adopcjami... W razie czego <tfu tfu> proś o rozmowę z dyrektorką, ona o WSZYSTKIM może zdecydować. Czekam na smsa Arteczku trzymaj się, cioteczki nieustannie myślą o Tobie pieseczku i wysyłają w Twoją stronę pozytywną energię
  17. Ja myślę, że trzeba spokojnie poczekać na obraczus, jak wróci na wątek. Na początku wątku są informacje, o stanie zdrowia psa, myślę, że nikt by nie oszukiwał, że był badany i wszystko jest ok. Przecież wszystko to można udokumentować. Nie twierdzę nagareth, że mówisz nieprawdę, ale czasem wystarczy jedno zdanie wyjąć z kontekstu całości i dana sprawa przedstawia się inaczej. Poza tym, słowa pisane zawsze można zinterpretować inaczej, niż gdyby te same słowa zostały wypowiedziane bezpośrednio. Naprawdę, wiem, że sytuacja przybiera dramatyczny wręcz obrót, ale proszę poczekajmy cierpliwie na obraczus. Pisała, że kilka dni będzie nieobecna. Trudno mi uwierzyć by zostawiła Uziego u Nagareth i przestała się nim interesować. Tym bardziej, że podpisywałyście chyba umowę, w której zawarty jest punk związany z rezygnacją z adopcji i powrotem psa do osoby za niego odpowiedzialnej do czasu adopcji. Nie histeryzyjmy cioteczki.
  18. Widzę, że ta Pani jest bardzo zainteresowana Artusiem..... O której ma być w W-wie? Trzymam kciuki.....
  19. Miętusku teraz poczytałam ostatnie dni, jakże musiałeś być szczęśliwy na spacerku na słoneczku:-) Będziesz miał wspaniały domek:-) A schronisko zasługuje na dyplom "super schroniska"
  20. Wpłaty zaczną przychodzić jak pensje dojdą.... A Opalik jaki ładniutki:-) Zieje, ale widać, że zieje szczęśliwy:-) Swoją wysłałam, albo nie, nie pamiętam. Sprawdzę, gdyby nie doszło do wtorku poproszę o info.
  21. Za stary pewnie nie jeśli wyniki ma niezłe.... A ile on ma lat właściwie, ok 9?
  22. Furosemid, ma jakieś obrzęli czy nadciśnienie? Pewnie żeby odbarczyć serce
  23. No dobrze, uspokoiłaś mnie trochę. ALe Pani będzie brała go na siebie? Więc jakby coś<tfu tfu> nie mogłabys go odebrać. Wiem, że zrobisz wszystko by Artuś tafił w dobre ręce, trzymam kciuki do niedzieli i za niedzielę!!
×
×
  • Create New...