Jump to content
Dogomania

Awit

Members
  • Posts

    11562
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Awit

  1. Przesłałam maila na maila azylu, w sprawie Biszkopta. Ktoś może by go wypróbował, ale mieszka daleko i ma psa. Tak mniej więcej brzmi. Biszkopt Ty musisz iść gdzieś bliżej i nie na żadne wypróbowanie przede wszystkim, bo Ty nie jesteś zabaweczką do próbowania czy się nadasz czy nie nadasz.
  2. Wysłałam jednak 10zł, niech ma szczęście chłopak
  3. A zaczipowani na kogo? Czy na miejscu u weta w niemczech, ich czipy będą będą przypisane do nowej właścicielki?
  4. Ja Frani przytrzymać nie mogę, mąz powiedział stanowcze nie.
  5. A czemu nie dokopali sie do pozostałych dwóch? Nie mogę jeszcze próbować? Może faktycznie warto spróbować sposobu malagos
  6. To taka kolejność? Ślub, domek, psy? A dzieciaczki?
  7. Artuś w domku, Łatka w domku, Cekinka i Zenus razem domek znaleźli a nasze chłopaki się zasiedzą niedługo....
  8. Boże, pies z domu zabrany, przywieziony do schronu, skąd wzięty parę m-cy wcześniej, DRAMAT dla tego zwierzaka. Czuję ból wewnątrz, gdy myślę o tym, widzę go, takiego nierozumiejącego sytuacji, głuchego:-( Wg mnie ta kobieta nie powinna mieć nigdy więcej żadnego zwierzaka w domu. Szkoda, że schronisko nie posiada odpowiednich procedur do stosowania w takich sytuacjach. Ludzie będący obok płaczą, bo babsztyl oddaje psa jak reklamowany zakup w markecie. Pies płacze uwiązany przy ścianie a baba wybiera sobie kolejnego. Alekssandra porób mu fotki, pogłaszcz go od nas wszystkich, może założymy mu wątek, może porobimy jakieś ogłoszenia
  9. Linienie przejdzie, niech wyjdzie to co ma wyjść. Moja Teresa w te mrozy w lutym pozbyła się prawie wszystkich włosów, białe widoczne wszędzie, koszmar, liniała jak szalona. Jak straciła portki, już nie miało co wychodzić. I w ciągu paru dni, parunastu, zaczęła obrastać, w dodatku przybrała inne barwy, po paru dniach znowu zmieniła kolorystykę. Dla mnie to nowość, zawsze miałam czarne krótkowłose psy. Raz do roku przeżyję. Oby nie częściej.
  10. Kupiłam fioletowe, znaczy poprosiłam o sprzedanie....
  11. Żal bidulki, niestety z kasą nie stoję prawie wcale, nie wspomogę. Trzymam kciuki za sprawność malutkiej.
  12. Isadora, tego sznaucerka? Tylko co ze zdjęciami? Trzeba by poprosić cioteczki by go sfotografowały, albo jakąs cioteczkę..... Bo jego masz na myśli? Trzeba by się dowiedzieć jaki ma numer, ale to może Bea nam jutro powie.
  13. Jestem na wątku Staszka od początku i nadal będę Staszku myślała o Tobie. Smutno mi, że w tej trudnej sytuacji nie mogę wspomóc finansowo. Obraczus to bardzo przykre co się wydarzyło.
  14. Ciotki o rurkach i o innych przyjemnościach gadu gadu a tu Biszkopta ogłoszenia poszły... Panie Boże daj Biszkoptowi domek....
  15. Jest też informacja, która jest przykra. Do schroniska przyjechała dziś jakaś kobieta, która zwróciła półrocznego sznaucerkowatego po trzech miesiącach, bo stwierdziła że jest głuchy a ona chce psa słyszącego bo ma ogród. Pani która tak zrobiła jest chyba bezmyślna. Bardzo przykra była ta sytuacja. Bea bardzo się cieszę, że wszystko się udało i Artuś jest znowu w domku.... Zmroziło mnie to co napisałaś:-( Bezmyślna to zbyt delikatne słowo na określenie. To niepojęte, wybrać się do schroniska, z setek psów wybrać tego jedynego, przytulać, karmić, opiekować się, dowiedzieć się, że głuchy... I oddać bo niepełnosprawny. Psa, który pokochał, oddał serce, oddać bo nie słyszy i nie będzie pasował do fajnego ogrodu:-( To prymitywizm uczuciowy, to jak barbarzyństwo... Dobrze, że go oddała, byłby nieszczęśliwy gdyby z litości go zatrzymała:-(
  16. Topik jest w DT w w-wie, a do krakowa jedzie do kolejnego DT?
  17. Jaki pękny ptak, a jaki piękny czarny:-)
  18. Niedźwiadku jak Ty żyjesz maleńki?
  19. Tineczko czekaj cierpliwie....
×
×
  • Create New...