Moje kciuki zaciśnięte będą mocniej niż dotychczas,
Karinka jest tak podobna do mojej Soni
[*]...
A Sonieczka śniła mi się niedawno,
oparacja ją czekała w tym śnie.
A może chciała mi swoją psią osóbką pokazać, że życie się
Karince odmieni.
Wszak po zabiegu zaczyna się nowy etap życia, prawda....
Niech ją suczki zaakceptują, niech ją wezmą i kochają,
bo jej należy się dużo miłości...
Boże pomóż jej....