Jump to content
Dogomania

Awit

Members
  • Posts

    11562
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Awit

  1. Po zabiegu opieka trzeba dopilnować by nie rozlizał rany i nie wyjął szwów. Kołnierz na szyjkę dość ciasno zapięty i będzie dobrze. Do kołnierza musi być obroża, bo na niej on się trzyma. A bezpośrednio po powrocie z zabiegu, psiak będzie podsypiający, z chwili na chwilę już coraz mniej, co do następnego dnia rano powinno ustąpić. Dzień czy dwa po zabiegu antybiotyk, i za np kolejne dwa dni następny. Po 9 czy 10 dobach zdjęcie szwów.
  2. Co te psie serduszko musi czuć, zabrali z pól, zamknęli w domu, ubierają w szelki, obroże, smycze się plączą, gadają, chcą głaskać, puszczają na dwór i obserwują. Maleńka taka dzika, a tu tyle takich strasznych nowości.
  3. [quote name='megii1']\ Karinka na razie w kojcu bo feriowicze się zasiedzieli ale dziewczynka już szczeka, bawi się z innymi psiakami, do mnie podchodzi jak jestem na zewnątrz kojca i wącha mnie przez siatkę. Dziś była wetka - koszt sterylki to około 250 zł ale może być dopiero koło 7 marca. Szelki i obroża już zamówione.[/QUOTE] Ale sunia się szybko otworzyła, oby równie szybko domeczek ją znalazł.
  4. Kurcze, jaki ładny, prawdziwy mix liska:-)
  5. To nawet jak się rozładowała, to nie może podłączyć i zadzwonić? Albo od ludzi zadzwonić??
  6. A ja teraz zobaczyłam ten wątek i całe szczęście, bo nerwy mam już słabe.
  7. Ja o nim myślę codziennie, a najbardziej, gdy idę na dwór, gdy widzę dygoczące moje suki, gdy marznę, gdy zerkam na termometr za oknem. Nie wiem jak on przeżył tą zimę, a już nie wyobrażam sobie by przeżył te obecne mrozy. Moje dziewczyny po chwili spacerku na 3 łapkach ledwo maszerują i ciągną mnie do domu, a jak on by miał leżeć na tej ziemi...:-( Już uzupełniam wpłaty. Dziękujemy:-)
  8. Jeju jakie przerażone suczątko. Poker, to ostatnia sunia już poszła do domku, bo niedawno miałaś też sunieczkę po tej czarnej?
  9. Tylko czy je uśpią...Jeśli już widzą....
  10. Czyli marlenka jeszcze się nie odzywa... A może sbd, któryś z 1szych postów swoich będziesz uaktualniała z wpłatami?
  11. Przeczytałam właśnie, ta kobieta to jakaś chora osoba, nikt o zdrowym umyśle nie zakłada burdelu dla kopulujących psów. Całe szczęście, że Bakuś nie zdążył tam pojechać.
  12. Lenka ma dom?? Aż oczom nie wierzyłam widząc tytuł:-) I nie niszczy nic? A skąd domek?
  13. Wiga do Majeczki nie da się wejść.
  14. Matko, jeść psy i koty, oszołomów, czyli to nie jedna osoba się wypowiedziała. Chore typy. A te psy pod płotami sąsiadów, co z nimi dalej, są, śpią, i idą bezdomne gdzieś w inne miejsce...? Staram się jak tylko mogę, nie myśleć, o tych psich tragediach i udaje mi się na chwilę raz na kilka/naście dni. I znowu ciągła nieustanna myśl o nich i ogromny ból duszy, serca czuję, taką koszmarna bezradność, i nie potrafię zrozumieć postępowania, zachowania ludzi, ich nieświadomości, że tyle psów cierpi. Nie jestem w stanie "normalnie" żyć, bez myślenia o psach, które są dla mnie obce, i nie powinny mnie obchodzić, przecież moje są szczęśliwe. A cała reszta to co tam. Mestudio, bądźmy pozytywnej myśli, że po feriach ktoś się zainteresuje małą.
  15. Dziś dzwoniłam do Państwa, umówiłam się na piątek przed południem, bo przebywam na urlopie:-) Heh, mogłabym być "przy mężu"":-) A książeczka jeszcze nie doszła.... Mam nadzieję, że dojdzie na dniach, bo przed kastracją Dropek ma być zaszczepiony na wirusówki a są już Państwo wstępnie umówieni na zabieg:-) A bez książeczki nici:-( Już nie mogę się doczekać kiedy zobaczę tych dobrych ludzi i Dropeczka szczęśliwego:loveu:
  16. No to parę groszy na minusie jest:-) Jaki on śliczny:-) Prawda jaki śliczny...Czy ja inaczej spostrzegam?? Kochany, jak cieplutko ma, jaki bezpieczny w tym kocyku:-) Stary szczęściarz. A właściwie ile on ma latek?
  17. A strona palucha, dałaś tam ogłoszenie, tylko numer tel podaj. Straż miejska i ekopatrol mają ten sam numer 986, więc chyba gdzie indziej dzwoniłaś..... A jeszcze starszy pies, to ile on ma? Kurcze, może jakaś babcia poszła z psem na bazar, zapomniała i wróciła bez psa, a teraz szuka po osiedlu...
  18. Wg mnie nie jest chudy, żeber na wierzchu nie ma, kręgosłupa też nie widać. Ale może ja się nie znam. Jesteśmy przyzwyczajone do widoku zapasionych jamników, które ledwo się ruszają. Na pewno nie ma czipa?
  19. Kurcze, sytuacja kłopotliwa. Czy jest wykastrowany? Jeśli nie jest, to wykastruj go, teraz są o połowę tańsze zabiegi, ale nie oddawaj psa z jajkami. Poza tym, po zabiegu po 3 m-ach powinien się trochę uspokoić. Niech wejdą jakieś cioteczki, może coś doradzą. Wiesz, tu wszędzie mnóstwo z nas ma małe mieszkania, dzieci, i po kilka psów i kotów nawet.
  20. Rozumiem, że macie dwa duże psy, niedługo urodzisz dziecko i podjęliście decyzję, że jednego z psiaków chcecie oddać.
  21. Powrzucałaś go na jakieś strony? Dzwoniłaś do Straży miejskiej, na paluch, do psiego azylu? Może mieli zgłoszenia o zaginionym tym psie? Do okolicznych wetów dzwoniłaś? Czipa mu sprawdzałaś? Jak nie ma go na zaginionychpsach, to go wrzucę. Edit: Wrzuciłam na zaginionepsy.waw.pl Dałaś ogłoszenie na stronie palucha? Tylko podaj tam numer telefonu, bo mnóstwo ludzi nie korzysta z neta.
×
×
  • Create New...