Wiem, że wszędzie dużo bezdomnych psów, ale może tego ktoś właśnie szuka.
Moja córka była w poniedziałek w Zakopanem i przez kilka godzin obserwowała psa.
Zwykły czarny podpalany kundel z krótkim ogonem, może do kolana.
Miał obrożę.
Krupówki, w stronę Gubałówki, jakieś 10m za Rosmanem, po prawej stronie, stał pod domem właścicielki suki z cieczką.
Poszedł za kobietą na 2 stronę ulicy i wrócił za nią z powrotem, tam gdzie natura go ciągnęła.
Pytała mieszkańców, psa nie znają, jest tam od paru dni.
Dzwoniła na policję, przekierowało ją da Straży Pożarnej, powiedzieli, by dzwoniła do Straży Miejskiej, ale wcale jej nie łączyło.
Może komuś gdzieś wpadło w oko ogłoszenie o tym psie......
Może ktoś będzie w Zakopanem....