-
Posts
6569 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by megii1
-
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
megii1 replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
Abra mogę Twój telefon na pw? -
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
megii1 replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
A jaki pudliczka ma stosunek do psów bo gdyby ją wzięła mieszkałaby z moimi suczkami i małym dzieckiem. Wiadomo coś na ten temat? -
[quote name='ludwa']On jest kombinator. I będzie kombinował...Aż znajdzie człowieka albo cos sie stanie...[/QUOTE] A ja mam inne zdanie:) Dwa dni temu uciekł do Serocka - odstawiliśmy budy od ściany, którą się przecisnął; wczoraj wyszedł z kojca ale nie uciekł - czekał na mnie przed kojcem - odstawiłam jeszcze dalej budy. Dziś nie wyszedł już z kojca, cieszy się jak mnie widzi, ma apetyt. To spokojny, zrównoważony psiak, który się aklimatyzował - chyba już się przyzwyczaił do miejsca i jest mu dobrze. W kojcu leży na budzie, wieczorem do niej wchodzi, oaza spokoju. Co innego Lilka - od kiedy jest u nas nie robi postępów - dużo, bardzo dużo szczeka w kojcu; w domu jest na początku wystraszona; w kojcu bardzo szaleje - biega, piszczy, z nerwów potrafi zrobić kupę zaraz po zjedzeniu, zaczęła gryźć kraty. Mimo, że nigdy nie próbowała uciekać myślę, że domowy tymczas przydałby się bardziej jej niż Janciowi. Ale to tylko moje zdanie na podstawie obserwacji tej dwójki.
-
[quote name='mysza 1']Jako pesymistka ;) muszę napisac, że za chwilę limit szczęścia Jancio wykorzysta i to się może źle skończyć. Którędy on wychodzi z kojca? Może tam dobić ze 2 deski jeszcze (na dole czy na górze), musi byc jakiś sposób, żeby nie wyszedł.[/QUOTE] Dołem nie dałby rady; góra przez 16 cm przerwę ale juz na razie odpuścił bo ma odsuniętą budę jeszcze bardziej niż wczoraj:)
-
[quote name='mysza 1']Jeśli oddać to sterylka musi być bezwarunkowa w umowie, inaczej zwrot psa. Ja bym nie oddała na pewno, zwłaszcza, że szczeniak owczarka to moje marzenie.[/QUOTE] Chciałam wczoraj spełnic Twoje marzenie, i co? Nie chcesz. Nie mów o tym nie oddawaniu Darkowi bo on i tak juz zakochany.
-
[quote name='mysza 1']Piękna, maluch jeszcze ze 2, góra 3 miesiące ma. Owczar jak malowany :loveu:[/QUOTE] No niestety wiem... mój Darek jak ją zobaczył to się zakochał i nie chce jej oddać:( A ta małpa ani nie gryzie, ani nie niszczy, jest czysta w domu i chodzi ciagle za nim. Nie mam się do czego doczepić, a oddać ją muszę. Ma teraz jeszcze różowa obrożę Melby i wygląda słodko. Ręce mi opadają:(
-
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
megii1 replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
Bunia jest cudna:) A mozna coś więcej o pudliczce (starsznie podobna do mojej osobistej Gabi) chociaż na pw. -
To ona:) Mądra, spokojna, zrównoważona. Na razie nie robię ogłoszeń, zobaczymy ale ona raczej nie uciekła nikomu. Nie mogę pisać tu dlaczego ale tak jest.
-
[quote name='Ania012']ło matki !!! Co to za słodziak?[/QUOTE] Wyszła mi dziś na drogę w lesie kiedy wracałam do domu:)
-
A Magda chciała Wam pokazac moje dzisiejsze znalezisko:) wyszła na droge w lesie, która się jedzie do mnie i myślę co z nią zrobić... [IMG]http://images43.fotosik.pl/410/79c3349467473a0amed.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/410/071cd3eafc3442a3med.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/405/de4da5cd980aa9c3med.jpg[/IMG]
-
A to moja dzisiejsza znajda:) [IMG]http://images43.fotosik.pl/410/79c3349467473a0amed.jpg[/IMG]
-
Pocieszające jest to, że jak dziś wyszedł z kojca to nie uciekł tylko przywitał mnie grzecznie a wprowadzony do kojca, wszedł do budy:)
-
Pocieszajac ejest to,z ę jak dziś wyszedł z kojca to nie uciekł tylko przywitał mnie grzecznie a wprowadzony do kojca, wszedł do budy:)
-
Darek powiedział ze Jancio znowu kombinował przejście. Na wybiegu nie mamy podmurówki, siatka wprawdzie wrosła w ziemię ale podmurówki brak i Jancio kombinuje. W związku z powyższym będzie miał do dyspozycji ogródek zamiast wybiegu.
-
ONka TARA z Makowa - w hoteliku w Serocku, szuka DS
megii1 replied to Martens's topic in Już w nowym domu
[quote name='idusiek']kurdę, po kij ja prosiłam ?;) pewnie, że chcę, prześlij na maila.[/QUOTE] Zrobione:) Idus jak Griza ma dom to Tara ma jeszcze większe szanse na swojego człowieka. -
ONka TARA z Makowa - w hoteliku w Serocku, szuka DS
megii1 replied to Martens's topic in Już w nowym domu
[quote name='idusiek']co one takie małe- te zdjęcia ?[/QUOTE] A chcesz większe do odnowienia ogłoszeń? -
Zrobię Wam zdjęcie jutro:) Tej dziury oczywiście:)
-
Grizabella - ma super DS !!!! i jeszcze trochę długu...
megii1 replied to morisowa's topic in Już w nowym domu
Rozmawiałam z Panią Grizki. Sunia czuje się rewelacyjnie, bawi się razem z synkiem Pani, dogadała się z suczkami - także wszystko super:) -
ONka TARA z Makowa - w hoteliku w Serocku, szuka DS
megii1 replied to Martens's topic in Już w nowym domu
U Tarki spokojnie, grzecznie, idealnie. Ogłoszenia ma ode mnie, czuje się bardzo dobrze, był nawet jeden telefon w jej sprawie ale Pani więcej nie zadzwoniła. Ale myślę, że prędzej czy później znajdzie się dla niej domek - 3 dni temu dom znalazła nasza stara, schorowana Oneczka Griza, a Tara to wulkan energii. Jak widzi miskę podskakuje, ogonem kręci kółka, uśmiecha się. Normalnie super babcia:) -
Napisze wam coś ciekawego:) Dziś około 15:30, kiedy byłam w pracy, zadzwonił do mnie miły Pan i powiedział, ze pracuje przy obowdnicy Serocka i ma moją zgubę. Zdębiałam. Na początku myślałam, że to jakieś żarty czy coś takiego ale Pan był całkiem miły i poważny. Powiedział, że ma psa z moim adreswonikiem, który pomaga im w budowie. Jak zapytałam jak ten pies wygląda wiedziałam, że to Jancio. Zaraz pojechałam po niego mój Darek (to około 3 km od nas), dał Panom 20 zł i rozpoczął oględziny miejsca ucieczki. Okazało się, że nasz partyzant wszedł na budę, która stała przy ścianie, odgiął siatkę i przecisnął się przez otwór o szerokości dokładnie 16 cm!!! Nastąpiło przemeblowanie w kojcu - teraz budy stoją na środku, żeby nie miał się na czym zaprzeć i chyba to pomogło bo właśnie zjadł kolację i to pierwszy raz z apetytem. W zwiazku z tym mam prośbę - nie piszcie już o ucieczkach włóczęgi bo wykrakałyście:) Co ciekawe moim zdaniem Jancio nawiał z tęsknoty. Teraz przy karmieniu, poszedł do ogródka, nic nie kombinował - zjadł, załatwił się i grzecznie czekał przy furteczce aż go zabiorę do kojca. Dziś jest dzień kiedy ja byłam w pracy do 16, Darek przyjechał do psiaków żeby je wypuścić koło 12; koło 14 poszedł do domu, a Jancio został sam, samiutki i chyba stąd ta wycieczka.
-
[quote name='Ania012'][B][U][COLOR=#0000ff][/COLOR][/U][/B] [COLOR=#0000ff]Megii czy Jancio ma jakąś adresóweczkę?[/COLOR] [COLOR=#0000ff]Może dobrze byłoby go w czip go wyposażyć? Teraz jest jeszcze te darmowe chipowanie w Warszawie.[/COLOR][/QUOTE] Jak tylko przyjechał, przy Ludwie zakładałam mu metalową mocna adresówkę - wszystkie psiaki u nas takie mają. Prosze Cię, nie stresuj mnie:)
-
[quote name='Ania012']Oj dziewczyny obawiam się, że Jancio to ma duszę włóczykija.[/QUOTE] Nawet tak nie pisz bo mnie już brzuch boli. Ja nie jestem w stanie pilnowac jego kojca przez cały czas. Chociaż pocieszające jest to, że jego kojec miał kiedyś miejscowy włóczykij i nie zdarzyło u się z niego uciec.