Jump to content
Dogomania

megii1

Members
  • Posts

    6569
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by megii1

  1. [quote name='renia13']No i co????? a no to żeeeeee, nooooo , dobra powiem :) ..LENA ma dom :) na 99 % zapadła decyzja :) reszta tylko kwestia ustalenia , co gdzie i kiedy i oczywiście z kim i mam nadzieje ze wszystko potoczy sie po mysli obu stron z ostatecznym rezultatem że LENA pojedzie do SWOJEGO domu ! ... Proszę podajcie mi kontakt , czekam na widomośc na pw , reszte potem :)[/QUOTE] Boże super:) Bardzo dziękuję w imieniu Lenki:) Lenka jest u mnie w hoteliku takze numer telefonu masz w podpisie:)
  2. [quote name='BoUnTy']Standardowe badania krwii to chyba 4 czy 5 profili, zalezy od lecznicy. Oczywiscie można sie w tym zmiescic robiac samo ASPAT, ALAT, kreatynina, mocznik, ale u starszego psa ja bym mimo wszystko badala glukoze dla spokoju, a w sumie objawów cukrzycowych nie ma wiec... FA zrobiłabym z powodu tej łapy, chyba, że wetka stwierdzi, ze to blizna po ugryzieniu, albo zwykla odlezyna. Tak, schorzenia pęcherza wyjdą z badan na stężenie kreatyniny i mocznika, oraz ewentulanie ilosc stężenie pewnych form limfocytów we krwii [z tym, ze limfocyty wkazują na infekcje organizmu, ale nie podaja gdzie dokładnie jest umiejscowiona]. Stądtez wazy mom zdaniem jest rozmaz i morfologia, dla pełnego obrazu...[/QUOTE] Ok - wszystko zapisałam - jak coś się zmieni dajcie znać:) W piątek wezmę pewnie wolny dzień - zapakujemy Kibica i Tinę do samochodu - Kibic pójdzie na mycie i czesanie, a Tinka na badania:)
  3. [quote name='BoUnTy']To ja się wypowiem ze strony medycznej jako praktykantka weterynari od 3 lat. Generalnie co do szczepienia - wstrzymac się do wyników badań krwii. Odrobaczanie po 2 tygodniach od poprzedniego (ROŻnych), aczkolwiek omyłkowo podałam za dużą dawkę i to sporo, takze nie trzeba, A WRECZ NIe wskazane jest podawac po raz kolejny w krótkim czasie - stawiam na to, ze wybiłam całe gówno z kupy, aczkolwiek nic w niej nie miała więc luz. Co do badan stawiałabym narazie na podstawowe badania krwi: ASPAT, ALAT, kreatynina, mocznik, glukoza + morfologia z rozmazem [jakim to już wet powinien zecydowac, zalezy od preparatów jakie mają]. Do tego możnaby zrobić jeszcze Fosfotaze alkaliczną, która pokaze nam czy zmiana na łapie może mieć podłoze nowotworowe. Badania moczu zrobiłabym dopiero, gdy w krwii wyszłoby coś nie tak [głównie w morfologii i profilach], bo inaczej to wywalanie kasy w błoto, bo tak naprawde oba wyiki sie nakładają i juz z samego badania krwii idzie wszytsko wyczytać, a kase lepiej zostawić na wypadek gdyby trzeba było zrobić jakieś dodatkowe badania. Jaki to były mniej wiecej koszt... sugeruje, ze w granicach 120-180 zł.samego badania krwii[/QUOTE] Dzięki - ja jestem pod wrażeniem i już zapisuję co mam powiedzieć bo nie spamietam:) Czyli to nie mają być standardowe badania krwi tylko rozszerzone ? (koszt zwykłych badań krwi to u mnie około 60 zł); a czy w krwi wyjdzie że są jakieś problemy z pęcherzem? Przepraszam, za te moze głupie pytania ale chciałabym wiedzieć. Czyli na razie sugerujesz, zeby tylko pobrać jej krew i pokazać łapkę?
  4. [quote name='Monika z Katowic']Megi! Zbadajcie TINKĘ. Szczepienie wydaje się konieczne. Czy można tak często odrobaczać?[/QUOTE] Nie jestem weterynarzem:) Ale moja wetka stoi na stanowisku , ze po dłuższym pobycie w schronisku nawet trzeba. Ale ja dostosuje się do tego co Wy sobie życzycie:) Przemyslcie i przedyskutujcie sobie wszystko do piątku - jak nie będzie kasy ja założę, a wy dozbieracie do następnej płatności za hotelik:)
  5. [quote name='agabytom']Witaj Megii;] Nie,nie ma nic... A ja raz nie mam internetu.a raz czasu.... potrzebuje pomocy!!!!!!!!![/QUOTE] Aga ja na razie mam trochę na głowie ale jak podeślesz mi trochę więcej fotek na maila to poproszę Piromankę o zrobienie allegra dla przystojniaka z mojego konta. Taki prezencik dla niego:) |Ostatnio moja kolezanka pytała się o sunie kaukazowatą więc zaraz do niej napiszę o psiaku. Nic nie obiecuje ale napewno allegro ma zapewnione.
  6. [quote name='bela51']Jak zdrówko naszej Tinkii? Czy dalej posikuje tak często? Megii, kochana obserwuj sunieczkę, ona miała takie ciężkie miesiące za sobą, może rzeczywiście jej coś dolega?:-([/QUOTE] Bela, ja nie chce panikować - po prostu uważam, ze przy starszym psiaku trzeba dmuchać na zimne. Tinka jest w kojcu z Kibicem i czasem zdarza im się oznaczyć teren w kojcu ale nie chce zwalać na żadne z nich:) Moim zdaniem, trzeba zrobić krew i mocz bo to podstawowe badania i przydałoby się Tinkę jeszcze raz odrobaczyć bo po pobycie w schronisku jedno odrobaczenie może nie pomóc. Na zakaźne też powinno się ją zaszczepić bo w hoteliku są jeszcze inne psiaki. Tylko, nie wiem co w końcu ustaliliście, co mamy robić w sobotę u weterynarza i na co są środki. Bezwzględnie trzeba pokazać łapkę - a co jeszcze? I czy Tinka ma ogłoszenia?
  7. Rzeczywiście piękny psiak:) I nie szczeka - no cudo:) Czy on ma jakieś ogłoszenia?
  8. [quote name='Szarotka']Glownie chodzi o to, ze jest krzyk, ze nie ma pieniedzy a potem nikt nie jest w stanie nic powiedziec. Czyli te pieniadze byly potrzebne czy nie:roll::roll::roll:[/QUOTE] Szarotko, u mnie Pati tylko przebywa ale postaram się skontaktować dziś z założycielką wątku żeby wszystko wyjaśniła. Na dzień dzisiejszy Patinka nie ma planowanych żadnych kosztownych badań ale ciągle potrzebuje swojej specjalistycznej karmy a najbardziej domku. Jest u nas już cztery miesiące i ma już wszystko przebadane, zdiagnozowane i albo wyleczone - jak uszka, albo zaleczone - oczka, albo w trakcie leczenia - trzustka. Ale leczenie dało i daje rezultaty bo Panienka się zaookrągla i humorek też ma świetny:)
  9. [quote name='Leyla']Dlatego ,ze potraktowałaś te psy źle i nazwaliście je "trefnymi Kundlami " i wywaliliście i nie uwierzyliście mi że już po chorobie i że nie ma obawy ...dlatego już was nie zasłaniam to fakt i nie będę kłamać że tak nie jest. Może napiszesz o tym jak chciałas wziąć innego psa za Szurkę bo kasa już była tylko miałam jeszcze kogoś namówić..? i ucieczkę też miałam wziąć na siebie żebyści przkichane nie mieli( Darek prosił)[/QUOTE] Zapraszam wszystkich na forum hoteliku gdzie wklejone są zdjęcia książeczek "wyleczonych" psów. Monika i nie wkładaj w usta mojego męża kłamstw bo już za dużo sobie pozwoliłaś i na tym wątku i na innych. Juz wystarczy kobieto - uspokój sie. Szarotka, u nas będzie już spokój bo noga Pani Leyli już u nas nie stanie. Pozdrawiam wszystkich, którzy mieli przyjemność czytać to wszystko i przepraszam w imieniu byłej rozżalonej koleżanki.
  10. I przepraszam, ale nie będę już nic tu pisać. Napisałam juz wszystko w temacie. Chyba ze Szurka jednak się odnajdzie.
  11. [quote name='megii1']Przy założeniu, ze wierzy się Leyli to wszystko jest możliwe:) Przepraszam ale nie mam czasu na takie dyskusje bo to Szurce napewno nie pomoże.[/QUOTE] Ja jej uwierzyłam. 3 dni temu przywiozła mi dwa psiaki z potwierdzoną na podstawie zeskrobin grzybicą skóry nic mi o tym nie mówiąc. Dowiedziałam sie o tym następnego dnia od osób trzecich. W momencie kiedy powiedziałam, ze nie mam miejsca na chore psiaki zaczęły się grożby, kłamstwa i "ciekawe " posty. Moze ktoś sie zainteresuje psiakami u mnie w hoteliku - jest ich osiem. Każdy miała styczność z psami przywiezionymi przez Leyle. Niech mi ktoś powie jakim trzeba być człowiekiem zeby narażać zdrowie psiaków i ludzi na poważną, cieżką do wyleczenie chorobę... Jak można nie powiedzieć że przywozi się chore psy bazując na czyimś zaufaniu... I stąd to wszystko. Pozostał niesmak że zaufaliśmy osobie..... takiej jak Leyla
  12. Przy założeniu, ze wierzy się Leyli to wszystko jest możliwe:) Przepraszam ale nie mam czasu na takie dyskusje bo to Szurce napewno nie pomoże.
  13. [quote name='Ania+Milva i Ulver']to pies przyjechał bez obroży??? Megi -jakie macie adresatki? takie zakręcane? bo one niestety sa do dupy...odkręcają się -sama juz to przechodziłam ...i moze Szurka zgubiła...[/QUOTE] Nie nie są zakręcane. Są to metalowe kółka zakładane do kółka przy obroży.
  14. [quote name='Ania+Milva i Ulver']Megii w poście 414 piszesz ze byłaś w pracy i psa nie widziałaś...to jak to było w końcu-nie chce tu robić awantury-mówie od razu... Obawiam się ,ze Szurki juz sie nie odnajdzie- ludzie dzwonia jak widza dużego psa który się błąka...a jej nikt nie widział...i nie wiem czy tak wycofana sunia byłaby w stanie u kogos się zaadoptwać skoro u Megi uciekła , a tam nikt jej krzywdy nie robił...[/QUOTE] Tak byłam w pracy, a o zachowaniu Szurki wiem od Leyli, Sylwi i mojego męza. Każdy psiak który do nas przyjeżdza ma od razu zakładany metalowy pożądny adresownik i obroże jeżeli jej nie ma. I jest tak od zawsze. Ja pracuj rano , mój maż popołudniu takze z psami praktycznie zawsze ktoś jest. I podobnie jak Ty nie wierzę specjalnie żeby do kogoś podeszła. Bardziej liczę na okoliczne schroniska. Może dała się złapać z głodu.
  15. Przepraszam bardzo za zaśmiecanie wątku biednego psiaka przez tą ... panią. I zapraszam wszystkich chętnych na forum hoteliku gdzie od strony 11 widac na czym polega problem tej pani. I niestety nie ma on nic wspólnego z Szurka.
  16. Szurka miała obroże z adresownikiem jak każdy z naszych psiaków i nie została sama bo ja byłam w domu. I nikt tej Pani do niczego nie namawiał. Moze lepiej pojeżdzić po raz kolejny po okolicy, porozwieszać plakaty, popytać ludzi a nie szukac winnych wkoło siedząc przy kompie.
  17. Własnie rozmawiałam z moją Wetką i napewno w pierwszych dniach tygodnia wizyta u niej będzie niemożliwa. Ale mam taki plan - mam w hoteliku Patinke z podpisu Beli i jej robiłam badania krwi i moczu w myślę, ze dobrej lecznicy w Warszawie. Nie wiem czy uda mi się w tygodniu ale w sobotę rano mogę zabrać Tinkę do tego weta - pobierze jej krew, oddamy mocz, jak trzeba bedzie zaszczepimy na zakaźne i pokażemy tą czarną plamkę. Moja wetka nie wystawia rachunków bo jest na wychowawczym a tam będziecie miały rachunek do wglądu:) tyle że Tinka bedzie musiała poczekać 5 dni.
  18. Zbliża się koniec spaceru, Borys wie już o co chodzi.... [IMG]http://images49.fotosik.pl/233/a99d0eabb7b50630med.jpg[/IMG] i następuje codzienny strajk:) [IMG]http://images36.fotosik.pl/119/99ed81516d905687med.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/232/a10ae49a6b17a4dfmed.jpg[/IMG]
  19. I tu nowość - Borys z moim synkiem:) [IMG]http://images47.fotosik.pl/232/352677662b051942med.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/87/c844c68e0ed73dccmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images42.fotosik.pl/145/3ebb715c1ebe8667med.jpg[/IMG]
  20. Borysek dziś na spacerku:) Rzeczywiście grzeczniejszy:) [IMG]http://images35.fotosik.pl/87/65a3b57a25bc8541med.jpg[/IMG] [IMG]http://images44.fotosik.pl/232/cda3bc92a858d418med.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/232/b0ae154f45ca6e02med.jpg[/IMG]
  21. Portret Lilu:) [IMG]http://images50.fotosik.pl/233/599b47dcbffec4a8med.jpg[/IMG]
  22. Tinka dziś z nasza Megi:) [IMG]http://images46.fotosik.pl/232/c9314975c3f69d00med.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/232/dd09d74dd839b20cmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/228/1f7d26b0bb34dbb2med.jpg[/IMG]
  23. Kibicek miał dziś wielką ochotę na przytulanie:) Byłam dziś sama, bez Gos i zdjęcia są takie jakie są ale chyba widać jak Kibicek się zmienia:) [IMG]http://images38.fotosik.pl/229/d5db490673366d18med.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/228/c3105f8103c487eemed.jpg[/IMG] [IMG]http://images42.fotosik.pl/145/c40e2678c5fc2cd5med.jpg[/IMG]
  24. i jeszcze Patinka:) [IMG]http://images39.fotosik.pl/229/c66cb21cd51474c9med.jpg[/IMG]
  25. I jeszcze trochę Tinki:) Słuchajcie a czy Tinka miała robione badania krwi i moczu - to starszy psiak (mimo, ze tego nie widać) i co mnie niepokoi często sika... Może to tak uroda ale chciałam to zasygnalizować. Mówiła mi też o tym Figu. [IMG]http://images39.fotosik.pl/229/ce0c0a5cce5fdaacmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/229/59cb649f0040912cmed.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...