-
Posts
19075 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tymonka
-
odrobaczane były w poniedziałek , ale w sumie możemy się wstrzymać z szczepieniem do poniedziałku , masz rację . Asior , dzięki wielkie za allegro . Zrób może narazie na pare dni , a jak się uda uzbierać więcej pieniążków to zrobimy wyróżnione co ?
-
Wszystkim bardzo dziękuję za pomoc i tą finansową i za to ,że jesteście !!!! Psiaki jutro będą zaszczepione narazie u wiejskiego weta , więc nie liczę na trafną diagnozę i jego leczenia nie chcę , ma tylko zaszczepić psiaki , żeby poszły poszczepione gdyby ktoś wziął je na DT . Transport do Włocławka też mam już załatwiony ( na 99% darmowy) praktycznie .
-
zważę sunie jak będę mogła , teraz będę u niej za dwa dni , wtedy ją zważę o ile będę miała na czym .
-
w tej chwili właśnie nie mogę , jakbym miała taką możliwość to oba by były u mnie .
-
rozumiem , tyle że my mamy tylko półtora tygodnia . Sunia jest bardzo grzeczna , nie sprawia żadnych kłopotów , ja mam wrażenie ,że to psiaki były w domu już kiedyś .
-
Czyli na 100% sunie weźmiesz tak? Z karmą , bez? Jeśli tak to już zaczynam myśleć jak ją dowieść . Kiedy sunia mogła by przyjechać ??
-
Aniu wiesz ,że u mnie to ostatnio cała wyprawa , mi ciężko się do miasta wyrwać na chwilę , a co dopiero dalej , ale tak jak pisałam postaram się pod koniec tygodnia zabrać je do weta
-
Sunia jest już odpchlona i odrobaczona , psiak też , teraz trzeba ją zaszczepić . Jeśli chodzi u weta to planuje ją pod koniec tygodnia zabrać , u nas to nie jest takie proste sunia nie jest u mnie , żeby ją zawieść do weta i odwieść do mamy musimy zrobić km , ja nie jeżdże autem więc nie jest to dla mnie takie proste .
-
Doświadczenie wydaje mi się że mam całkiem spore , jeśli chodzi o szczepienie , to oczywiste że przed oddaniem do DT je zrobimy , chodzi mi tylko o to , że co im po pieniądzach jeśli nie ma DT . W schronie im ta kasa nie potrzebna . U mojej mamy mają jakieś półtora tygodnia jeszcze . Więc zamiast skupiać się na szukaniu pieniędzy ja staram się znaleźć DT . Wydaje mi się ,że w tej kolejności prędzej im pomożemy .
-
Aniu to jak coś to umawiaj jakiegoś , tylko daj znać z dzień wcześniej .
-
Konto już wysłałam na pw
-
Najważniejsze dla mnie jest znalezienie im DT , jak narazie wysyłam mnustwo PW , dzwonie , szukam po znajomych , sterylka , szczepienie i leczenie jest bardzo ważne , ale w tej chwili DT najważniejsze . Jestem w stanie psiaki dowieść
-
Ona nie jest dużo większa od Yorka , na pewno nie waży więcej . Ale jest wychudzona bardzo więc jak przytyje to będzie jeszcze inaczej.
-
A teraz zastanawiam się co z kasą , czy napewno już zbierać , nie mamy DT , jeśli nie znajdziemy , psiaki będą musiały trafić do schronu niestety Nie wiem co robić ...:(
-
Dziewczynka jest malutka ,jakieś 3 kg , chłopak będzie trochę większy , ale też nie będzie duży .
-
SZNAUCERECZKA mini - to jeszcze dziecko! Ma DOMEK!!!!
Tymonka replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Gosiu to może kolejnego tymczaska co ? -
Do góry maluszki !!!!
-
Jeśli chodzi o wet , to zastanawiam się czy nie lepiej dołożyć parę zł i poprosić o wizytę domową , narazie Bojusek panicznie boi się auta ,nasze omija szerokim łukiem , to będzie zbyt duży stres dla niego , wizyta u weta . Ale jak chcecie .
-
[quote name='jola_li']Anju, tak niewiele czasu minęło, kiedy Flapuś jest u Ciebie, myślę, że każdy dzień, kiedy będzie nabierał pewności siebie i swojego nowego życia będzie go zmieniał. Może jeszcze choć dwa tygodnie mu dać na "okrzepnięcie"? Tak sobie tylko myślę - zadecydujcie :-)... I jeszcze jedno - czy jest możliwość sprawdzenia jak Bojusek zachowuje się pozostawiony sam? Niedawno z powodu lęku separacyjnego wrócił z adopcji super fajny pies... Państwo bardzo starali się mu pomóc, mimo że dewastował im mieszkanie, ale sąsiedzi nie wytrzymywali wycia :-(... Im więcej o piesku wiadomo, tym mniejsze ryzyko niepowodzenia. A tak w ogóle to wierzę, że będzie dobrze :-)!!![/QUOTE] Ja myślę ,że z ogłoszeniami można ruszyć , Bojus z dnia na dzień coraz fajniejszy ,a od ogłoszeń do adopcji minie jeszcze trochę czasu. Bojusek zostaje sam w budynku w którym śpi , zjadł tylko jedną poduszkę ( to niewiele ) , jest cicho , chociaż jest czujny . Ja myślę ,że dla niego najlepszy był by domek z ogrodem , Bojus całe dnie spęca na podwórku , chyba ,że pada . I jest z tego powodu bardzo szczęśliwy .
-
A i jeszcze jedno , nie wolno przy nim gwizdać , strasznie się tego boi , to chyba po schronisku .
-
myślę ,że Bojuska można zacząć powoli ogłaszać ,zmienił się bardzo i już nie jest takim wystraszonym psiakiem , a zanim zanjdzie się domek jeszcze trochę u mnie posiedzi . Tak w skrócie o Bojusku : Na smyczy chodzi ładnie , nie ciągnie zachowuje czystość ( przynajmiej w budynku w którym jest nie brudzi Jest strasznie rozgadany , uwielbia opowiadać :) przychodzi na głaskanie , ale woli zabawę niż mizianie Jak mnie widzi to biega przedemną i robi piruety :) uwielbia aportować , mógłby cały dzień biegać za zabawką nie ma żadnych problemuw z zabraniem mu zabawki z pyska' Ale domek musi być doświadczony i przygotowany na trudnego psiaka . Przydało by się żeby nas jakaś cioteczka odwiedziła i sprawdziła jak bojusek reaguje na obcych ludzi , u mnie poznał już wszystkich i ciężko powiedzieć . Chciaż na ludzi idących ulicą nie reaguje .
-
rozsyłam gdzie się da . Czasu coraz mniej , a DT nie widać .
-
ciotki imię możemy zmienić , na jakie tylko chcecie , Flap wymyśliłam n a poczekaniu ,żeby już nie był wystraszonym Bojuskiem .
-
a może któraś z cioteczek zrobiła by banerek?? Ja nie umiem niestety :(
-
maluch jak jest wypuszczany regularnie to też zachowuje czystość .