Teraz dopiero przeczytałam co tutaj się działo.
Faktem jest że to do mnie jako chyba jedynej napisała Wiewiorka o tym co się stało.
Sms-a. Na krotko przed północą w Sylwestra.
Mam zepsuty komputer. Napisałam więc do Maciaszka i _Lary.
Nie mi oceniać to co zrobiła Wiewiórka i jej rodzice....
Jednakże napiszę wprost, że atakowanie _Lary tutaj na wątku mi się nie spodobało.
Uważam, że to co napisała i jak napisała było konieczne.
Ale temat chyba zamnknięty.
Czekam na wieści....
I ściskam kciuki.