Jump to content
Dogomania

Jasza

Members
  • Posts

    22228
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Jasza

  1. Cholerny, cholerny świat... Mantrusiu - trzymaj się jakoś! Łobuziątko - ja się tak strasznie bałam że Misia ma nosówkę i tak bardzo cieszyłam, kiedy się okazało, że to jednak nie ta straszna choroba... Wiem jak się teraz czujesz... Modlę się, żeby było dobrze....
  2. [quote name='zerduszko']Mam dla Was rozwiązanie: [url]http://www.dogomania.pl/threads/146370-KudA-acze-w-potrzebie-wAE-tek-dyskusyjny?p=14242372&viewfull=1#post14242372[/url] ;)[/QUOTE] Zerduszko, zabiję Cię! Co to za sunia? Ma wątek?
  3. Za dwa tygodnie Misia ma szczepienie przeciwko wściekliźnie. Kupię jej też obróżkę z adresówką, takie wygrawerowane serduszko z numerem telefonu.
  4. Cudna jest, no nie? Powiem Wam szczerze, że ma pysiol taki uroczy, z tą białą, jakby zamoczoną w mleku bródką, z oczami jak węgielki, z niesforną "czupryną", że można naprawdę wymięknąć... Kurcze, mogłabym treny pisać o niej, jak Kochanowski o Orszulce...:roll:
  5. No i już są wieści. Misia była na patrolu, ale było jej zimno i wrócili z Panem Krzysztofem do stróżówki. Teraz jest jej zimno, a jak ona wytrzymywała mrozy? Deszcz? Śnieg? Strach był silniejszy....
  6. No i już są wieści. Misia była na patrolu, ale było jej zimno i wrócili z Panem Krzysztofem do stróżówki. Teraz jest jej zimno, a jak ona wytrzymywała mrozy? Deszcz? Śnieg? Strach był silniejszy....
  7. Ja jem jak smok, tylko, że wszystko spalam chyba.. Nie mam wieści żadnych dzisiaj, więc chyba dobrze wszystko, nie mogę tak wydzwaniać ciągle, bo mnie tam wyklną..Ale czekam bardzo na każde słowo...
  8. No i Adas500, jak tam Misia? Patrol był? Jadła coś? Czekam na relację..jak zwykle...
  9. Dzięki za filmiki! Podziękowania dla Pana Radka! Dzisiaj w nocy dwa razy Misia mnie obudziła. Za pierwszym razem dyszała, nie wiedziałam, o co chodzi, wyszłam z nią przed blok, Misia się wysikała i szybciutko do domu. Za drugim razem - była koopa i znowu do domciu. Rano, jak wychodziliśmy na spacer, machała ogonkiem jak szalona. Poszliśmy na Hugoberg, bo śnieg spadł i było jasno. Puściłam smycz Misi na ziemię i biegały z Reksiem po polu.. Tarzała się jak szalona, skakały, ale co chwilkę podbiegała do mnie, dotykała noskiem kolan, reagowała na cmokanie... Moje słoneczko!:loveu::loveu: Jak wracaliśmy na osiedle, prowadziła prosto do naszej klatki schodowej... Rano przyjechał Pan Adam i Misia pojechała do pracy.. Ciekawe, czy potrafilaby i chciałaby zostawać sama z Reksiem w domu... Za każdym razem jak idę do łazienki, albo do przedpokoju, zeskakuje z wersalki i biegnie pod drzwi... Ech, mówię Wam...lekko nie jest.. Ale machanie jej ogonka, i to kiedy sama podchodzi i z wyraźną przyjemnością nadstawia główkę do glaskania - bezcenne, niesamowite doświadczenie...:oops::loveu: [URL]http://www.youtube.com/watch?v=AeTZwG5t-Qo[/URL] [CENTER][SIZE=3][I][B]"Jestem dzikością zamkniętą w klatce [/B][/I][/SIZE] [I][B][SIZE=3]Jestem rosnącą siłą którą zatrzymałeś w miejscu [/SIZE][/B][/I] [I][B][SIZE=3]Jestem drzewem sięgającym po słońce [/SIZE][/B][/I] [I][B][SIZE=3]Proszę, nie zatrzymuj mnie [/SIZE][/B][/I] [I][B][SIZE=3]Proszę, nie zatrzymuj mnie [/SIZE][/B][/I] [I][B][SIZE=3]Jestem toczącą się falą bez ruchu [/SIZE][/B][/I] [I][B][SIZE=3]Szklanką wody tęskniącą za oceanem [/SIZE][/B][/I] [I][B][SIZE=3]Jestem asfaltowym kwiatem wyrywającym się na wolność [/SIZE][/B][/I] [I][B][SIZE=3]Ale ty mnie zatrzymujesz [/SIZE][/B][/I][/CENTER] [CENTER][I][B][SIZE=3]Uwolnij mnie [/SIZE][/B][/I] [I][B][SIZE=3]Uwolnij mnie [/SIZE][/B][/I][/CENTER] [CENTER][I][B][SIZE=3]Jestem deszczem który na ciebie pada [/SIZE][/B][/I] [I][B][SIZE=3]Przed którym chronisz się pod dachem [/SIZE][/B][/I] [I][B][SIZE=3]Jestem ogniem płonącym rozpaczliwie [/SIZE][/B][/I] [I][B][SIZE=3]Ale ty mnie kontrolujesz [/SIZE][/B][/I][/CENTER] [CENTER][I][B][SIZE=3]Uwolnij mnie [/SIZE][/B][/I] [I][B][SIZE=3]Uwolnij mnie" :-([/SIZE][/B][/I][/CENTER]
  10. Kocham ją bardzo, bardzo... Jeżeli będziemy z Reksiem wracać do domu z kopalni i Misia pójdzie z nami, tak będzie. Jeżeli będzie chciała zostać - tak będzie. Ale łatwo mi nie jest. Przez ten tydzień schudłam ponad 4 kilogramy. Wyglądam jak śmierć ( określenie mojej mamy).. Albo popadnę w jakiś obłęd, albo wszystko się musi we mnie uspokoić.
  11. [quote name='amikat']a ja myśle że decyzję podejmie sama Misia. Udomowiła sie , zaufała ludziom ale lubi swoja KOPALNIĘ i wolność. Dajcie jej czas. Zobaczycie sami co zrobi[/QUOTE] Właśnie...gdybym mogła ją spytać.. To znaczy spytać mogę, ale gdyby Misia mogła mi odpowiedzieć..
  12. [quote name='amikat']a ja myśle że decyzję podejmie sama Misia. Udomowiła sie , zaufała ludziom ale lubi swoja KOPALNIĘ i wolność. Dajcie jej czas. Zobaczycie sami co zrobi[/QUOTE] Właśnie...gdybym mogła ją spytać.. To znaczy spytać mogę, ale gdyby Misia mogła mi odpowiedzieć..
  13. Byliśmy dzisiaj u weterynarza ostatni raz na szczęście. Misia dostała zastrzyk i Pani Małgosia ściągnęła jej szwy. Malutka była bardzo dzielna! Dostała cały kartonik próbek Hills'a. Wychodziły z Reksiem w tempie nadzwyczaj szybkim... Za dwa tygodnie Misia będzie miała szczepienie przeciwko wściekliźnie. Miałam dzisiaj okazję i przyjemność poznać Pana Krzysztofa - przyjechał do Misi z wałówką. Kolejna dobra dusza i Anioł Stróż Misi. Ma mała szczęście, że otacza ją tylu wspaniałych ludzi. Pan Krzysztof nagrał kilka filmików z księżniczką w roli głównej, podobno Panowie mają je dzisiaj "obrobić" i wkleić na wątek. Jak przyszłam dzisiaj do niej, to pięknie się przywitała, serce mi uciekło do żołądka...Pierwszy raz przybiegła do mnie machając ogonkiem, taka sama jak zawsze, a jednak inna... Ja się w ogóle łatwo wzruszam jeżeli chodzi o psy, ale na jej punkcie mam fiksację totalną i każde jej spojrzenie, każde merdnięcie ogonkiem, sprawia, że buzia sama się śmieje! Decyzja nie jest łatwa dla mnie, choć oczywista dla wszystkich tych, którzy Misią się opiekowali do tej pory... To tylko ja się miotam, ja mam chaos w głowie... Na razie futrzaki śpią, po wieczornym spacerze. Poszalały dzisiaj trochę, bo Reksio na nowo zakochał się w Misiowych oczach i zaczepiał ją dopóty, dopóki się troszkę nie ośmieliła i z nim nie pobawiła... Jutro Misia idzie do pracy. Czekamy na relacje Panów. Zapłaciliśmy dzisiaj 14 PLN. Jesteśmy juz stałymi klientami.
  14. Znajdzie się! Musi się troszeczkę uspokoić i znajdzie drogę! Żeby tylko się nie oddaliła za bardzo!
  15. Mamy wieści od pana Krzysztofa. Misia zrobila drugą koopę. Twardą. Probowała złapać srokę. Biega i szaleje. A ja wysiedzieć w pracy nie mogę.. Jakbym tu miała nadgodziny dzisiaj się czuję..
  16. Podobna jest do mojego Reksia!
  17. Teraz już zawsze będę się o nią martwić, o to chodzi....
  18. Jasne, że trzymamy! A jakie pierwsze wrażenie?
  19. Gdybym mogła zajrzeć do jej myśli, odgadnąć o czym marzy, czego pragnie, wierzcie mi, że zrobiłabym wszystko co sprawiłoby, że "się uśmiechnie".. Oszaleję od tego wszystkiego... Oj, Miśku.......:help1:
  20. Nie mogę płakać, bo jestem w pracy.. Przepraszam.. Było mi bardzo, bardzo źle jak Misia była chora..teraz widzę, że mogę się czuć podle w inny zupełnie sposób... Chciałabym żeby przyszedł ktoś mądry, wziął mnie za rękę i powiedział co robić...
  21. W takiej sytuacji nerwy są w strzępach... Tak jest zawsze..a wiadomo, że każdy chce jak najlepiej...
  22. Jak ją widzę tam u Was, jak Cię słucham, to myślę, że będzie dobrze.. Ale jak spoglądam na Misię, śpiącą na wersalce, zwinętą w klębuszek, to mnie wszystko w środku boli...
×
×
  • Create New...