-
Posts
22228 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Jasza
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Maciaszku -DZIĘKUJĘ!!!!!! Odezwała się do mnie Soboz, niestety z domku u pewnej Pani nic nie wyszło. Niemniej dziękuję Bożenko! Odezwała się Boena ( Bożena?) z MIAU...i Lidka. Siostra Lidki może przyjąć kota na DT.:loveu::loveu: Mieszka pod Częstochową, zapomniałam jak się ta miejscowość nazywa ...a...Herby. Mama dzisiaj po pracy idzie do tej sąsiadki. Około12-13.00 będę wiedzieć co i jak. Mam nadzieję, że zabierze kota do siebie i potem będziemy kombinować transport. Nie wiem ile może kosztować taki wyjazd...nie wiem nawet jak to jest daleko..muszę sprawdzić... Dziękuję że jesteście. Mam jedno zdjęcie w telefonie, nie potrafię wstawić bo nie mam kabla..ale jeżeli ktoś z Was ma to mogę przesłać z wielką prośbą o wklejenie go tutaj...:oops::oops: Kot jest z jakiejś warszawskiej hodowli. Z papierami. Ja tam się nie znam...ale coś mi wygląda na Persa a nie Syjama... Może być Syjam puchaty? Bo kolory się zgadzają...:oops: Może moja mama pokręcila. Dla nas kot to kot.:oops::oops: Czekam jak na szpilkach. -
[INDENT][B][SIZE=5][COLOR=red]POMOCY!!![/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=5][COLOR=red]Szukam na CITO domu dla kota syjamskiego, sześciolatka, wykastrowanego, domowego![/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=5][COLOR=red]Dziecko sąsiadki mojej mamy ma alergię i jutro jej zięć jedzie uśpić biedaka!!:placz::angryy:[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=5][COLOR=red]Tak się pozbywają przyjaciela![/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=5][COLOR=red]Sąsiadka w tajemnicy przyszła po pomoc!![/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=5][COLOR=red]Co robić???[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=5][COLOR=red]Ja go z moimi futrami na 34 metrach nie zamknę!!![/COLOR][/SIZE][/B] Mój telefon, jakby ktoś miał pomysł... 514518167:placz: [/INDENT]
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
[B][SIZE=5][COLOR=red]POMOCY!!![/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=5][COLOR=red]Szukam na CITO domu dla kota syjamskiego, sześciolatka, wykastrowanego, domowego![/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=5][COLOR=red]Dziecko sąsiadki mojej mamy ma alergię i jutro jej zięć jedzie uśpić biedaka!!:placz::angryy:[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=5][COLOR=red]Tak się pozbywają przyjaciela![/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=5][COLOR=red]Sąsiadka w tajemnicy przyszła po pomoc!![/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=5][COLOR=red]Co robić???[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=5][COLOR=red]Ja go z moimi futrami na 34 metrach nie zamknę!!![/COLOR][/SIZE][/B] -
Oj tam, oj tam - gupek, fajnie się prezentuje!
-
Sami - po wspaniałym DT u Javeny wprost to DS! :):)
Jasza replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
I jaki ma fajny identyfikator!!:eviltong: A co to za koleżanka? -
Świetnie!:loveu::multi: Szczęścia w nowym domu Anilko! A Tola jak? Otworzyła się trochę na ludzi? Jest gotowa do adopcji?
-
Słowo się rzekło. Cacek zostaje u mnie. Czas na zmianę działu.
Jasza replied to majqa's topic in Już w nowym domu
A co Cacuś vel Cycuś na zmianę imienia??;) Też FOCH? -
Dwie boksie, w tym jedna "w pakiecie" - Lili zostaje z nami na zawsze :)
Jasza replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[I][B]"Mordka zbója,ale złote serce":loveu:[/B][/I] Fajnie powiedziane! -
Dwie boksie, w tym jedna "w pakiecie" - Lili zostaje z nami na zawsze :)
Jasza replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
W takich sprawach to niestety nic nie napiszę, bo nie wiem. Co do całej relacji: pięknie się czyta takie szczęśliwości!:loveu: -
Przeslałam zdjęcia mojej zaprzyjaźnionej Pani weterynarz z kliniki w Chorzowie Batorym....Ona ma coś ostatnio "dobrą rękę" Przedwczoraj znalazła dom dla psa zabranego z patologicznej rodziny, bitego, przywiązywanego do stołu. Tola jest cudna. A Anilka wygląda jak szczeniak!
-
Dwie boksie, w tym jedna "w pakiecie" - Lili zostaje z nami na zawsze :)
Jasza replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Jestem i ja. Dziewczyny są przepiękne i jak czytam - charaktery też mają boskie. Mają jakieś wady?????;) Nutusiu. Kocham Cię!!!:loveu::loveu: -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Zrobię, zrobię! Jeszcze nie owłosiony całkiem, ale mechaty już jest! -
Słowo się rzekło. Cacek zostaje u mnie. Czas na zmianę działu.
Jasza replied to majqa's topic in Już w nowym domu
Dzieńdobry Cacku! :loveu: -
Nawet pychol otworzył zachęcająco...nic tylko wrzucić kąsek do środka...:diabloti:
-
Sunia Chińskiego Grzywacza. Dejzi-nasze słoneczko już za TM
Jasza replied to Kana's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Trzymam kciuki, żeby guz okazał się zwykłą pierdołą. Mocno. A Lizi świetna - tradycyjnie. -
Słowo się rzekło. Cacek zostaje u mnie. Czas na zmianę działu.
Jasza replied to majqa's topic in Już w nowym domu
Szkoda mu życia na takie pierdoły jak sikanie, jak można pobiegać z przyjacółką! -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
Jasza replied to majqa's topic in Foto Blogi
Witam się z wszystkimi. Dziękuję za zaproszenie Majqo. Jeszcze trochę nie rozróżniam Misiuni od Remika...ale jak się wgryzę, wczytam w wątek, to mi się poukłada wszystko. Futer masz od groma...a najpiękniejsza z pięknych jest królewna Mania...bo podobna straszliwie do mojego Reksia i mam słabość, przyznaję....idę poczytać sobie jej wątek. -
Sami - po wspaniałym DT u Javeny wprost to DS! :):)
Jasza replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
A jak Samuś z kotem? -
To zdrówka Vlk. Ja też lubię śnieg - bo psy czyste...;) Byle nie -20°C....brrr... Dobrze, że Bazyl już zdrów.
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
[B]Nie[/B] sprzątamy przedświątecznie. [B]Nie[/B] zakupujemy przedświątecznie. [B]Napawamy[/B] się śniegiem czystym i białym. [B]Napawam[/B] się JA - psami czystymi do niemożliwości, z rożowymi brzuchami wyszorowanymi śniegiem. [B]Napawamy[/B] się perspektywą kilku wolnych dni i michą makówek. Noce spokojne. (Odpukuję w biurko..) Ogonek zarasta. :roll::roll::roll: Nie robię zdjęć, bo mi ręce grabieją na mrozie.