Jump to content
Dogomania

Jasza

Members
  • Posts

    22228
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Jasza

  1. A ile zjada dziennie i ile waży? (Matko, jaka ja upierdliwa jestem, wiem, wiem..;-) ) Wczoraj zjadły dosyć sporo, to znaczy każdy po dużej garści groszków ligt. Do tego winogrona, ale bez skórek, bo skórki be, to Pani obierała, a pieski zajadały malskając przeokrutnie. Na obiad kotlety - Misia wpatrywała się wzrokiem wygłodzonego żebraka, ale byłam nieugięta. I wymyśliłam sobie taki sposób: koło mojego talerzyka położyłam mały spodeczek z groszkami RC i co pomrukiwały znacząco, to im proponowałam smakołyk. Nie chciały. I wreszcie odpuściły. Uff. małymi krokami się zreformuję. Ja byłam pod tym względem straszna, bo co prawda nigdy Reksiowi nie dawałam tego co mu może zaszkodzić, nie dostawał czekolady, jakichś ciastek z kremem itp. ale jak miałam biszkopty, albo petitki - to go częstowałam i ok. Jadł zawsze i je sporo, ale wagę trzyma cały czas taką samą. Gruby pies z tendencją do bycia jeszcze grubszym to dla mnie coś nowego, więc muszę się zmobilizować. Ja sama jem bardzo dużo i śniadanie składające się z trzech bułek i jajecznicy z czterech jajek z cebulką to dla mnie standard, mam dobrą przemianę materii i sporą dawkę ruchu codziennie, więc sama też nigdy nie liczyłam kalorii, nie ograniczałam się w niczym, jadłam i jem to co lubię i na co mi przyjdzie ochota. Więc diety, kombinowanie z kaloriami i tym podobne to dla mnie czarna magia. Dlatego może tak to przeżywam i tyle wypisuję. Ale początki najgorsze, no nie? P. S. Cieszę się na te trzy wolne, słoneczne dni! Bardzo!
  2. A tak zaglądam...i się dziwię, że mała jeszcze nie w domu...
  3. Dzięki Olu! Tym razem jakiś horror się szykuje ;-) (Wszyscy mieli dziwne okrągłe oczy, byli smutni i szli powoli. Otaczała ich jakaś dziwna mgła, z której jakby nie mogli wyjść.) O mamo, strach się bać...jak Świt zywych trupów, czy jakoś tak.. Czekamy na jeszcze i jeszcze!
  4. No właśnie takie. Ale może Futmina i BRIT są "lepsze" i dawkowanie jest inne. Sprawdziłam. Fakt, RC Mini Adult "trzeba" podać ok. 190 gram dziennie dla psa 10 kg. a BRIT np. ten ligt'owy -120 gram.
  5. Tak, wiem, chodziło mi o Royal Mini Adult.
  6. [quote name='Andzike']Hehehe - kultowe różowe posłanko u Madalleny na którym ląduje każdy tymczasowicz zanim wyląduje na kanapie ;) Trampolina do nowego życia ;)[/QUOTE] Odpowiednik Twojego narożnika znaczy się ;-)
  7. Świetne wieści! Aż nie do uwierzenia!:multi::multi::loveu: Mam nadzieję, że Paulinkowa Pani zostanie na wątku i będzie nas raczyła opowieściami o babuni :-):loveu:
  8. Evel: Kości nie dostają zbyt często. Chrząstki z kurczaka owszem, i te kulkowate końcówki kostek drobiowych wypełnione szpikiem też. I surową wołowinę, ale to też niezbyt często. To Zu waży niewiele mniej od Misi a je mniej więcej 10 dkg dziennie? No to mnie pocieszylaś, bo według tych tabelek na opakowaniu pies ok. 10 kg powinien jeść 20 dkg dziennie. I się martwiłam. A wychodzi na to, że to jednak sprawa indywidualna.
  9. [quote name='paulinken']Jasne, sprawdzę, ale chodziło mi o to, że mogę Ci podesłać, jeśli jeszcze mam wystarczającą ilość :)[/QUOTE] Nie, to nie rób sobie kłopotu. :-) Jak zjedzą to co mamy, to im kupię małe paczki w zoologicznym różnych rodzajów i spróbujemy. Wiem, że od weta Misia dostała kiedyś próbki Hillsa i jej smakowało bardzo. Jak coś im zasmakuje, to wtedy zamówię większą ilość.
  10. Sierść mają ok. Błyszczącą, chociaż Reksio się leni, no, ale on się leni od zawsze i cały rok na okrągło, więc chyba już tak ma. Nie zaobserwowałam żadnej drastycznej zmiany. Kupy robią też chyba dobre. Bez żadnych sensacji, bez smrodów i bez rozwolnienia.
  11. Dziękuję Wam. Mam o czym myśleć... Evel - jak Zu je 100 gram dziennie, to ile ona waży?? Paulinken - jak możesz sprawdzić ile masz, to bardzo proszę, i policz ile Atos zjada mniej więcej miesięcznie. Bo on wagowo jak Miśka. To będę miała porownanie. Tak pi razy drzwi, bo wiem, że to zależy od wielu innych czynników ( wieku, aktywności itp). Do suchej karmy dodaje im troszkę oleju arachidowego, albo zwyklego, słonecznikowego. Tak pół łyżeczki na miskę ( ok. 100 gram). Jajek nie lubią. Czasami jedzą ser biały, jogurt, owoce ( to na ogródku). Teraz czekam na dostawę oleju z ryb i suszonej ryby z bazarku 3X i Biafry. Zobaczymy, czy im to zasmakuje. Edit: Raz w tygodniu mniej więcej, dostają gotowane podroby, wątróbkę drobiową albo serduszka dobiowe, albo serca wołowe - też oczywiście gotowane. Albo kosci cielęce, sparzone wrzątkiem, albo gotowane.
  12. Metody Mamanabank może trochę drastyczne, ale skoro działają i psu się krzywda nie dzieje, to można spróbować chyba... Pestki bym nie cięła, sama się zastanawiałam nad Miśką, ale jednak nie. Co to jest różyk??? Bo "zasrany" to rozumiem...
  13. Poczytałam na dogo o suchych karmach...i jestem jeszcze bardziej nieogarnięta niż byłam. Co człowiek - to inna, skrajna opinia. Niektórzy za podawanie psu rc to by na szafot mnie zaprowadzili ;-) jak ogonki zjedzą to co mamy, to kupimy inną, zobaczę...
  14. [B][I]"Na pocieszenie Ci powiem..."[/I][/B] No, aleś ją pocieszyła....:roll:;)
  15. To by wychodziło, że Atos ma 15 kilo na cztery miesiące mniej więcej? Znaczy - moje jedzą o połowę mniej???
  16. Ale on ją je sam, tak? Junior i TT jedzą inną?
  17. To dwa słoiczki dziennie?? Ile waży Atos? Ile zjada miesięcznie tak w przybliżeniu?
  18. Witamy się w ten słoneczny dzień!:loveu:
  19. Kolejna szczęściara. Na święta w swoim DOMU!
  20. Andzike, ja tam myślę, że Neska za parę dni załapie. Na razie to chyba dla niej kompletny kosmos. Klatka - według mnie w barrdzo konkretnych przypadkach może, ewentualnie..ale nie na siedem, osiem lub dziewięć godzin.... Ciekawa jestem, czy osiurana gazeta na spacerze zadziała...i trzymam kciuki, żeby sie to sprawdziło. Ja też z taką chodziłam , mój Reks nie załatwił się W OGÓLE na spacerze przez dwa miesiące co do dnia. Potem, jak siurnął pierwszy raz na trawę a nie w domu, został przeze mnie tak entuzjastycznie nagrodzony, wyściskany, że się ludzie ogladali...ale podziałało. Myślę, że z Neską też tak bedzie. Jak się załatwi pierwszy raz na spacerze i ją mocno, mocno pochwalisz - to potem bedzie z gorki. Fajnie, że są święta i kilka wolnych dni. Ogarniesz to Aniu!!
  21. Koty i Noyau same sobie ustalają i ustalą swoje relacje. Natomiast wydaje mi się że zawsze będą konkurować ze sobą o Twoje/Wasze względy. O uwagę i zainteresowanie człowieka. Ja, jak wołam Reksia, to Miśka leci ile sił w nogach, i wciska się, żeby być miedzy nim a mną i żeby to ją pierwszą głaskać... Każdy z nich chce być najważniejszy i najbardziej wyróżniony ;-) Jak my. ;-)
  22. [quote name='Patmol']ja kupiłam taką karmę [url]http://www.zooplus.pl/shop/psy/karma_dla_psa_sucha/bosch/bosch_adult/51510[/url] co o niej myślicie? [url=http://smajliki.ru/smilie-45021831.html][img]http://s.rimg.info/bc9eee67dc77cd48ce2c13f12575f5c1.gif[/img][/url][/QUOTE] BOSCHA moje za bardzo nie lubią, ale z wszystkich które jadły to tą którą wkleiłaś jeszcze najchętniej. Tej z ziemniakami i rybą nie tknęły. Dałam kotom w pracy.
×
×
  • Create New...