-
Posts
20447 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
60
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mari23
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='Nutusia']Maryniu, to puste miejsce niebawem się zapełni. Inne posłanko się tam znajdzie, na nim inny psiaczek, do którego los uśmiechnie się tak samo, jak uśmiechnął się do Charlisia - objawi mu się Anioł o twarzy Marysi! To najlepsze lekarstwo... wiem z autopsji...[/QUOTE] przecież ja tych lekarstw mam w domu "całą aptekę", a jednak tego jednego tak bardzo brakuje :( chodzi tu po ulicy mała staruszka, kiedyś załatwiłam jej sterylkę, nie jest bezdomna, ale jej dom to patologia niestety, żal mi jej, zabrałabym ją na te ostatnie jej lata, ale przecież szyby by mi powybijali pewnie, że się wtrącam, jak ona ma u nich dobrze rozmawiałam dzisiaj z domkiem naszej Florki/Gaji - sunieczka coraz śmielej podchodzi do domowników po głaski, coraz mniej się boi, chodzi zwłaszcza za panią i córka, ale dzisiaj po raz pierwszy piszczała za panem, jak wyszedł położyć się do innego pokoju :smile: na spacerek na razie tylko na smyczy, po schodach już odważniej idzie ( to 3 piętro) do weterynarza pojadą za parę dni, jak sunia się troszkę zadomowi i odstresuje, no i jak naprawią awarię w samochodzie ( cudem jakimś szczęśliwie dojechali z powrotem, ale auto do naprawy) mam dane weta - zadzwonię jutro umówić się co i jak, bo to my zapłacimy za wszystko - ludzie dostali sunieczke bez szczepień, no i sterylka - raczej konieczna -
[quote name='Poker']Trzymam kciuki za Kamila.Może jeszcze kiedyś będzie zdolny do pomagania psom , a może tym go zmotywować dodatkowo ?[/QUOTE] ech, trudno jakoś temu Kamilowi odnaleźć właściwy kierunek :( rozmawiałam dzisiaj z domkiem naszej Gaji - sunieczka coraz śmielej podchodzi do domowników po głaski, coraz mniej się boi, chodzi zwłaszcza za panią i córka, ale dzisiaj po raz pierwszy piszczała za panem, jak wyszedł położyć się do innego pokoju :) na spacerek na razie tylko na smyczy, po schodach już odważniej idzie ( to 3 piętro) do weterynarza pojadą za parę dni, jak sunia się troszkę zadomowi i odstresuje, no i jak naprawią awarię w samochodzie ( cudem jakimś szczęśliwie dojechali z powrotem, ale auto do naprawy) mam dane weta - zadzwonię jutro umówić się co i jak, bo to my zapłacimy za wszystko - ludzie dostali sunieczke bez szczepień, no i sterylka - raczej konieczna
-
[quote name='wieso']Mari sciskamy Ciebie mocno......kiedys ktos mi powiedzial w bardzo ciezkiej dla mnie chwili :) gdyby nie bylo pozegnan, nie byloby POWITAN......cos w tym jest.....[/QUOTE] tak, to prawda, ale ja zawsze ciężko znosiłam pożegnania - nawet te na krótko, a cóż dopiero te "na zawsze" :( "wybawca" sunieczki - Kamil po raz kolejny chce zacząć od nowa naprawiać swoje życie - w tym tygodniu idzie do szpitala na leczenie, dostał ode mnie nowe kapcie, piżamę, kosmetyki do goleniai jednorazowe golarki.... mam nadzieję, że tym razem mu się uda...
-
Biała Diana, ON, aklimatyzuje sie w ds, czekamy
mari23 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
[quote name='mari23']"uprzejmie donoszę", że rozmawiałam z akadianą - Dianka zaczyna czuć się pewniej i pokazywać swoje "prawdziwe oblicze", jest jednak "psem trudnym" na razie akadiana obserwuje ją nie ingerując za bardzo, bo pomimo tego, iż "wyłażą" z niej brzydkie zachowania - wciąż robiąc coś spogląda na reakcję opiekunki ( ma mnie to nie spoglądała, czy mi się jej postępowanie podoba :mad:;)) zdarza jej się pokazać zęby ( do dzieci, jak np. nagle przebiegnie lub podskoczy któreś), do większych psów, jak zbyt blisko miski przechodzą ( do mniejszych nie, więc dlatego z Łatusiem się tak dogadywała) za to do szczeniaczków jest opiekuńcza i kochana ( u mnie też tak było:)) tyle na razie wiem, w poniedziałek jesteśmy umówione we trzy tj. Diana, ja i akadiana - będzie szczepienie Nuśki.... już się ciesze na spotkanie... i już mi łzy kapią[/QUOTE] tydzień temu Diana została zaszczepiona - nie tylko na wściekliznę, cały komplet szczepień, do tego worek karmy, Fiprex i tabletki na odrobaczenie ( dostanie za tydzień dopiero, ale już kupione) Nuśka jest kochana, wspaniała, ale wymaga zdecydowanego opiekuna - taka jest opinia akadiany a w samochodzie najchętniej zajmuje miejsce..... za kierownicą ! ale nie posiada prawa jazdy, więc akadiana przesadza ją do tyłu.... może jakiś bazarek na prawko dla Dianki? ;) -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
zakończyła się aukcja cegiełkowa allegro dla Kseni - sprzedano 55 cegiełek x 5 zł = 275 złotych - tyle dopisujemy do konta Kseni -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='elisse']Mari dopiero dziś przeczytałam o Charlim [*] bardzo wspolczuję.....przytulam[/QUOTE] [quote name='Ingrid44']Bardzo mi przykro i bardzo smutno. [IMG]http://i.pinger.pl/pgr473/ad845b3d0010ed654aedbd70/znicz_pamieci.jpg[/IMG] Dla Charlisia .:-([/QUOTE] Dziekuję Wam !!! "jedną malutka duszyczką tak wiele ubyło"..... pusto mi i smutno, łażę po domu bez celu, bez sensu.... trudno mi znaleźć sobie miejsce.... wciąż odruchowo zaglądam w puste miejsce, gdzie leżał i umarł.... -
Bąbel w ds!:) RATUNKU! 700Zł DŁUGU! RATUNKU
mari23 replied to Ladymonia0610's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ladymonia0610']BĄBLU KOCHANY TWÓJ SPONSOR DAŁ CI 700Zł A NIE 560zł :D JESTEŚ O 140ZŁ DO PRZODU:P[/QUOTE] Monisiu, czy te pieniążki wpłacisz bezpośrednio do Lilu, czy na konto stowarzyszenia ? Dla mnie to bez różnicy, tylko, jeśli bezpośrednio do Lilu, to trzeba zrobić korektę faktury, żeby w dokumentach się zgadzało -
Nova Scotia Duck Tolling Retriever ? Złoty Depi Rzeszow
mari23 replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewatr']Ma allegro: [URL="http://allegro.pl/zloty-depi-i1913943574.html"][IMG]http://img06.allegroimg.pl/photos/64x48/19/13/94/35/1913943574[/IMG][/URL] [URL="http://allegro.pl/zloty-depi-i1913943574.html"][B][COLOR=#0d58ac]Złoty Depi[/COLOR][/B][/URL] [URL="http://ale.gratka.pl/ogloszenie/985223_zloty_depi_nova_scotia_duck_tolling.html"]alegratka [/URL] [URL="http://tablica.pl/oferta/depi-tolling-retriever-IDmAb.html"]tablica.pl[/URL][/QUOTE] zamówiłam Depisiowi pakiet ogłoszeń na bazarku -
[quote name='Nikaragua']ale numer! i z tak daleka przyjechali nic nie wiedząc??? świetni ludzie![/QUOTE] myśleli, że to sznaucer miniatura chyba, a tu nieco większe gabaryty i nieco mniej, niż 100% sznaucera.... ale pani nic nie mówiła, jak zadzwoniłam, obiecała kontakt, zapraszała na wizytę poadopcyjną, opowiadała, jak to sunia powoli się ośmiela... ani jednego słowa, że nie taka, jak myśleli ( tylko pan coś do Beaty mówił tam w Żmigrodzie) jak rozmawiałyśmy - sunia właśnie z córką się tuliła, syna jeszcze nie było, córka szczęśliwa i zachwycona, pani też tak czule o psineczce mówiła
-
[quote name='Poker']Ale błyskawiczna akcja.Jak państwo trafili an Gaję ? ( też śliczne imię) Oby byli razem szczęśliwi. mari23, odpocznij trochę.Należy Ci się dziewczyno jak psu kość.[/QUOTE] dzieci znalazły ogłoszenie i przekonały rodziców.... państwo jadąc po sunię nawet jej zdjęć nie widzieli, myśleli, że jest mniejsza
-
[quote name='malawaszka']mari trzymaj się :calus: a dla Gajusi samych szczęśliwych chwil :loveu:[/QUOTE] Dziękuję, postaram się... Mogę już oficjalnie potwierdzić - dzwoniła pani Janina - już nie Florka, a Gaja dojechała do domu, dzieci nie mogą się nacieszyć. Sunia troszeczkę przestraszona, państwo zmęczeni podróżą, ale wszyscy szczęśliwi.
-
Nova Scotia Duck Tolling Retriever ? Złoty Depi Rzeszow
mari23 replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
[quote name='Avaloth']Złuciuchny gdzie ten Twój dom :shake:[/QUOTE] zaglądam z nadzieją.... i nic :( zamówię mu kolejny pakiet ogloszeń na bazarku -
[quote name='karolkamadry']Dzisiaj weszłam tu pierwszy raz w zupełnie innym celu. Szukamy z przyjaciółmi domu dla Łatka - w jego przypadku jest bardzo duża szansa, że sprawa zakończy się pomyślnie. Nie wiem czemu ale weszłam na posty dotyczące NUKI i to ona mnie znalazła :) nie ja ją:)[/QUOTE] to cud jakiś ! weszłam tu taka smutna, poczytałam od początku, upłakałam się znów..... teraz wracam i na końcu wątku znajduję taką wspaniałą wiadomość jeszcze mi trudno się uśmiechać, ale przez łzy jednak się uśmiecham z radości i wzruszenia
-
[quote name='Nikaragua']Marysiu, to cudownie, że Florcia/Gaja będzie miała kochający dom. A łzy podobno dobrze robią na cerę.[/QUOTE] [quote name='Kava']placzac zmywasz kurz z duszy,,, i dobrze.... plakanie przynosi ulge....wyplukuje te kluske z gardla... i ukaja bol..... smutne pozegnania takie na zawsze i na chwile... nigdy sie do nich nie przyzwyczaimy... kazdorazowo rozdzieraja nam serce na nowo.... myslami jestem z toba.... a sunia bedzie miala cudowny domek... i to miedzy innymi dzieki Tobie....[/QUOTE] jesli łzy dobrze robią na cerę, powinnam wyglądać jak miss, a póki co - strach spojrzeć w lustro... ale choć bardzo zmęczona, to jednak i trochę uspokojona tym płaczem jestem, czuję sie jak po jakiejś ciężkiej chorobie - bez siły i chęci do życia..... dobrze, że obowiązki czyli moje stadko - nie pozwalają tak siedzieć bez ruchu zbyt długo... Dziękuję Wam, że nie jestem z tym sama !!! weszłam tu, bo przed chwilką miałam telefon - Florka/Gaja już ze swoją nową rodziną - jedzie ze Żmigrodu do Szczecinka
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[B][SIZE=3][COLOR=blue]Dziękuję Wam wszystkim, że jesteście tu ze mną ![/COLOR][/SIZE][/B] Trudno mi jakoś po tym wspóllnym umieraniu z Charlisiem powrócić do codzienności.... wciąż o nim myślę, wciąż zdarza mi sie zaglądać, jak się czuje.... z moich podopiecznych Reks ma wspaniały dom, a Florka jest w drodze do jeszcze wspanialszego domku... ale to nie oznacza, że mniej zmartwień.... są kolejne biedy - trzy małe sunie - jedna znaleziona w lesie pod Miękinią, druga w Środzie Śląskiej, trzecia błąkająca się ( do złapania dopiero) w Malczycach :( :( :( -
Dziękuję! Ja nie potrafię tak pieknie fotek opracowywać... a Charliś, choc spokojny i cichutki - wielka pustkę po sobie zostawił, wciąż się łapię na tym, że zaglądam, jak on sie czuje albo chcę mu jedzonko przygotować.... tak dużo ich zostało przecież, tylko jednego zabrakło - a tak bardzo pusto.....
-
REX ma dom! owczarek niemiecki długowłosy już uwolniony z łańcucha!
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
[quote name='Havanka']Kiedy wejdzie Marysia, pewnie napisze bardziej szczegółowo, ale wszystkim zainteresowanym losem Reksa, chcę powiedzieć, ze pan, który przyjechał po naszego Reksa, wypatrzył go w ogłoszeniu. Przyjechał po niego z piękną obrożą, z Wrocławia. Oboje niemal od razu polubili się; pan przesympatyczny i bardzo poruszony losem psa. Kiedy Reks został spuszczony z łańcucha szalał z radości po ogrodzie, potem bez specjalnego zaproszenia wskoczył do samochodu i pojechał po nowe życie !!![/QUOTE] przepraszam za nieobecność, powoli wracam do świata żywych, ale nie jest to łatwe... do tego, co napisała Havanka ( dziekuję!) niewiele można dodać, chyba to, że jeszcze nie widziałam, aby mężczyźnie tak bardzo lśniły oczy na widok psa :) zrobiłam parę zdjęć, ale Reks tak szalał z radości, że tylko jedna fotka jest "jako-tako", reszta poruszone lub z Reksowym ogonem ;) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/1230/5bee1424461532c4med.jpg[/IMG][/URL] uwolniony z łańcucha Reks pobiegał sobie po ogrodzie i podwórku zanim zapięty na nową piekną smycz wskoczył z radością do samochodu i grzecznie pojechał ku wolności - do nowego domu ( jego pan widoczny ze smyczą w ręku) panów było dwóch ( koledzy, wiek około 40-tki), ten drugi zna się na psach - to on zaproponował, aby pies wybiegał się przed podróżą samochodem Wczoraj zadzwoniłam - napisałam w pierwszym poście zmieniając tytuł wątku - oto wieści od Reksa Reks uwielbia biegać, poznał już drugiego onka i malutkiego yorka - z obydwoma się zaprzyjaźnmił, nie mogąc dogonić yorka przycicnął go łapskiem zatrzymując w ten sposób kruszynkę - po sekundzie obaj razem pobiegli w radosnych podskokach Reks idealnie zachowuje się w domu i w samochodzie, moja pierwsza opinia, że to pies z mieszkania wyrzucony wydaje sie znajdować potwierdzenie pan jest Reksem zachwycony ( myślę, że z wzajemnością) pan pracuje na budowie, to ogrodzony spory teren, Reks codziennie z nim tam jeździ i biega sobie do woli, zawsze jednak pilnuje, czy jego pan jest i co chwilę do niego podbiega ( tak samo zachowywał się puszczony w ogrodzie u "dziadka" ) -
[quote name='Poker']Nikaragua, dzięki za pamięć o braszce.Może akurat komus w oko wpadnie moja szczoteczka.[/QUOTE] rano po 7-mej wysłałam pani na maila wątek Braszki, oby pani sie odezwała przed chwilką utuliłam i ucałowałam na drogę Floreczkę (w nowym domu otrzyma imię Gaja - przegłosowane 3:1 w rodzinie - to imię ich zmarłej poprzedniej sunieczki) - mała pojechała do Żmigrodu, a jej państwo już od 5.30 są w drodze w tym samym kierunku Sunia jest cudowna, tak sie do mnie przytuliła, że sie poryczałam.... ale ja już od paru dni tylko ryczę, niewiele mi potrzeba, by przepłakać z pół godziny
-
[quote name='kaja69']Ty to chociaz masz powód do dołowania,a mnie to chyba ot tak sobie dopadło:roll: Narazie ma wstrzymany,aż się sprawa z pęcherzem unormuje:) ale tylko wstrzymany:) Musze przelic ampułki,bo juz nie pamietam le zuzyłam ,ile zostało... Obawiałam się ,ze Krecik bez Nivalinu cofnie swoje postępy,ale nie...coraz częściej korzysta z czterech:) nawet próbuje chodzić,ale ta bardziej bezwładna łapa plącze sie i podcina ta silniejsza i klap...[/QUOTE] został mi po Charlim 1 zastrzyk 5 mg i mam 1 opakowanie 2,5mg dla Krecika i jeszcze Cocarboxylaza została, ale 1 lub 2 zastrzyki tylko Krecik młody - poradzi sobie z chodzeniem, tylko troszkę trzeba go w tym wspomóc Nivalinem
-
[quote name='kaja69']Cos Ty ,cos Ty... Dzisiaj chyba cos w rodzaju doła załapałam:) i zaczęłam robic to czego nie znosze u siebie...narzekać i sie żalić...koniec z tym ...bedzie dobrze...nie po raz pierwszy i ostatni mam długi...zreszta po to wymyslono pozyczki i branie na kreche ,zeby z tego korzystać :)[/QUOTE] nie jesteś osamotniona w "dole"... czy Kreciuś potrzebuje Nivalin?
-
Sprzedana z domem Rozi! Jest w hoteliku, OGROMNY DŁUG!! $$$ POTRZEBNE
mari23 replied to _ogonek_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='AleksandraF']19go puściłam przelew z pierwszego bazarku, doszedł? 28 zł[/QUOTE] doszedł i dobrze, że zauważyłam ten wpis, bo cel - darowizna na cele statutowe - i zastanawiałam się na którego psiaka, a więc oficjalnie potwierdzam, bo mam jeszcze jedna WIELKĄ niespodziankę, oto wplaty dla Rozalki: 10,- Izabela B. ze Szczecina ( 18.11.) 28,- AleksandraF (21.11.) [B]202,- 2 Liceum Ogólnokształcące z Dzierżoniowa ( 23.11.)tak! słownie: dwieście dwa złote! [/B] -
[quote name='malawaszka']byli zainteresowani z fb ale nie wiem czy coś sie dzieje w tej sprawie[/QUOTE] państwo z Fb właśnie, ze Szczecinka - wspaniali ludzie mieli podobną sunię, staruszkę, bardzo chcą Florkę, wizyta będzie poadopcyjna, bo i czasu zabrakło i mojej "przytomności umysłu" jutro mała jedzie a raczej państwo po nią przyjadą do Żmigrodu - tam dowiezie ją Beata i przekaże państwu - trzymajcie kciuki! państwo sunię wysterylizują już u siebie, my zapłacimy tylko, bo sterylizacja Florki została odwołana z powodu nagłego pobytu pani wet w szpitalu jest wpłata dla suni: 25,- Monika A. K. z Kamiennej góry