Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20372
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    59

Everything posted by mari23

  1. [quote name='Paula95']Mari, szkoda z tym allegro;( Przecież to psiak ze schronu. Agucha pisała, że podesłała Ci konto, ale nie wiem, czy wpłata doszła.[/QUOTE] jak podesłała, to chyba placiłam - sprawdzę i ewentualnie przeleję, jesli nie zapłaciłam a z tym allegro.... myślałam, że usuwają tylko osobom prywatnym, a organizacjom nie - w końcu to zwierzęta w potrzebie, aukcje adopcyjne to przecież nie jest handel..... to idiotyzm po prostu, ale nawet TOZ ma usuniete.... przecież stracą finansowo - te aukcje wyróżnione kosztują po podwyżce około 25 złotych - ich strata, ale szkoda psiaków, allegro to wciąż chyba najpolularniejsze ogloszenia.... i nowa ustawa miała pomóc.....
  2. [quote name='Marinka']6.03. Puszek ma zapewniony bezpłatny transport do Poznania - potrzebny jest dalszy z Poznania do np. Zielonej Góry[/QUOTE] najlepiej byłoby np. do Żmigrodu, Wołowa, Środy Śląskiej lub Legnicy Puszek jest śliczny!
  3. [quote name='mari23']ja deklaruję opłacenie 1 pakietu, jeśli Szoł ma, to dla innego - wybierzecie którego psiaka i zamawiajcie, ja przeleję pieniążki na wskazane konto[/QUOTE] trochę mnie nie było na dogo, więc nie wiem, jak z tym pakietem - dla Koralika miał być...chyba coś płaciłam, ale nie pamiętam:oops: allegro, które zrobiłam dla Szoła jednak usunęli :( ech :( bez sensu to jakoś - czy aukcje adopcyjne traktują jako handel?
  4. jestem i ja u Puszka..... choć nie Lublinianka jestem ;) a co z tym drugom biedakiem ?
  5. [quote name='Ingrid44']Moj "aniolek" nigdy nie psocil ale kiedy zostal sam w domu po raz pierwszy tez sie zajal wykladzina , dokladnie jak Dropsik (fajne imie). Moze nie lubi byc sam albo mu sie nudzi .[/QUOTE] o, tak, kurrrrrrrrrrrdupelek się nudzi - nocą..... dziś odgłosy obudziły mnie o 2.30 :( Dropsik w ciągu dwóch ostatnich nocy "zjadł" wykładzinę podłogową na ok. 1,5 x 1,5 m......:placz: jako, że totalnie ślepy - dnia od nocy pewnie nie odróżnia maleństwo..... wszyscy spali, nudziło się dziecku:evil_lol:..... już chyba wiem, od czego dolne jedynki ma starte prawie do dziąseł..... i za co na ulicę trafił na starość a Róża - wypuszczona na podwórko chce do Łatka, bawi się z nim, a jak jej się znudzi - wyłazi, kiedy chce..... juz nie na podwórko, a po zewnętrznym ogrodzeniu - na ulicę.... dwa razy dzisiaj była na ulicy, ale nie uciekła, wręcz przeciwnie - z radością wróciła zawołana do domu chyba coraz mniej się boi, jest poprawa niewielka
  6. [quote name='funia']Zdjęcia z dzisiaj / [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/138/p2285557.jpg/"][IMG]http://img138.imageshack.us/img138/1952/p2285557.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/215/p2285558.jpg/"][IMG]http://img215.imageshack.us/img215/3376/p2285558.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/215/p2285559.jpg/"][IMG]http://img215.imageshack.us/img215/2756/p2285559.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][/QUOTE] Ksenia budę na wiosenną przerobiła, a raczej na letnią już chyba..... musimy zastanowić się nad pokryciem strat wyrządzonych przez Ksenię....
  7. [quote name='justika']Ależ ja spokojnie proszę:). Myślałam po prostu, że w natłoku różnych spraw moja prośba po prostu się zagubiła:)[/QUOTE] bardzo, bardzo przepraszam, justika - naprawdę przepraszam.... trochę niedomagam ostatnio, to moja wina :( Twoja wplata wpłynęła 21 lutego - 59 złotych - Rozalka dziękuje, a ja i dziękuję, i przepraszam raz jeszcze! i pozostałe wpłaty dla Rozalki jeszcze: 5,- blackger1 (23.02.) 7,- tatankas (23.02.) 18,- Ulvhedinn (27.02.)
  8. [quote name='Havanka']Cicho żył i cichutko odszedł... "Śpij piesku, śpij... już odpocząć trzeba... Przyjdzie czas spotkać sie, potarmosić uszy lub znowu na spacer może gdzieś wyruszyć. Lecz dziś sobie śnij, a czas łzy osuszy."[/QUOTE] nie osuszy..... w piątek po południu minął równy miesiąc od śmierci Kilerka, dzień wcześniej - miesiąc od śmierci Ślepka i 3 miesiące od śmierci Charlisia.... wróciłam z pracy do domu, spojrzałam na miejsce, gdzie umarł Kilerek..... musiałam znów wrócić do tabletek :( ból nie tylko nie mija.... on rośnie...
  9. [quote name='Nutusia']Popiołek! :) Może uda się operacyjnie przywrócić wzrok, ale jeśli nie, i tak świetnie będzie sobie radził. Miałam kiedyś całkiem ślepego psiaczka. O schodek na tarasie uderzył się raz - następnym razem zgrabnie go pokonał. Po 2 dniach doskonale wiedział gdzie co jest w domu, gdzie stoi miseczka, gdzie są drzwi - wszystko! Łupieżem się nie przejmuj - pies może objawić taką reakcję ze stresu! Tak było z moją ostatnią tymczasowiczką Luśką - ze schronu przyjechała jakby ją śnieg obsypał. Wykąpałam ją bardziej, by zabić schroniskowy "zapaszek", poczesałam furminatorem i po łupieżu nie było śladu! Popiołku - będzie super - jesteś w najlepszych rękach! :)[/QUOTE] Jestem już..... w piątek po południu minął równy miesiąc od śmierci Kilerka, dzień wcześniej - miesiąć od śmierci Ślepka i 3 miesiące od śmierci Charlisia.... wróciłam z pracy do domu, spojrzałam na miejsce, gdzie umarł Kilerek.....3 dni przepłakałam, musiałam znów wrócić do tabletek :( Róża trochę grzeczniejsza i chyba troszeczkę spokojniejsza ( storczyki w innym, zamkniętm pokoju) ona naprawdę kocha Łatka z wielka wzajemnością ( bo Łatek to jest Anioł w psim puchatym futrze) za to kurdupelek...... dzisiaj w nocy zniszczył mi ok. 1 x 1,5 m wykładziny.... zadarł gdzieś w rogu, potem ciągnął po kawałku drąc na paski i gryząc.... obudziły mnie dziwne dźwięki w nocy.... wstałam...... zdrętwiałam..... przez ulamek sekundy byłam bliska zrozumienia jego poprzedniego własciciela - może taki wyczyn właśnie spowodował wyrzucenie..... a co do czesania furminatorem - chciałam to zrobić, ale jak poczułam te żebra pod ostrzem.... odłożyłam.... małego moja szefowa ochrzciła Dropsik (jej prawo, to ona go wypatrzyła przy nacszym śmietniku;) )- i tak go wołam
  10. [quote name='mmd']Ja też podesłałam Boże, co za sierota, waży on chociaż 3 kg?[/QUOTE] waży 6,4 kg ( z 1,5 to od wczoraj chyba u mnie przytył :evil_lol: je za 3 psy, a kupki robi.....za 7 psów chyba ;) bo tyle od nocy ich naliczyłam:crazyeye: ( normalnych, to nie biegunka - on tyle je!):-o:-o [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/1377/366a98e08330c8a9med.jpg[/IMG][/URL] to dzisiejsza fotka - u weta
  11. [quote name='[email protected]']pocieszę Cię może tym że moja poprzednia tymczasowiczka Kaja rozerwała kabel od telewizji dobrze że dało się naprawić a ja również uwielbiam te storczyki one boskie są[/QUOTE] a przez kogo ja 2 dni internetu nie miałam? ech :( nie wiem czemu ona taka - niby się boi a taka niedobra :(
  12. [quote name='[email protected]']o kurczaczek demolka nie z tej ziemi :shake:[/QUOTE] do tego oberwana firanka jeszcze i pogryzione te rośliny :(
  13. [quote name='Nutusia']Popiołek! :) Może uda się operacyjnie przywrócić wzrok, ale jeśli nie, i tak świetnie będzie sobie radził. Miałam kiedyś całkiem ślepego psiaczka. O schodek na tarasie uderzył się raz - następnym razem zgrabnie go pokonał. Po 2 dniach doskonale wiedział gdzie co jest w domu, gdzie stoi miseczka, gdzie są drzwi - wszystko! Łupieżem się nie przejmuj - pies może objawić taką reakcję ze stresu! Tak było z moją ostatnią tymczasowiczką Luśką - ze schronu przyjechała jakby ją śnieg obsypał. Wykąpałam ją bardziej, by zabić schroniskowy "zapaszek", poczesałam furminatorem i po łupieżu nie było śladu! Popiołku - będzie super - jesteś w najlepszych rękach! :)[/QUOTE] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/1377/366a98e08330c8a9med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/1344/8b76f8930ed1e219med.jpg[/IMG][/URL] Popiołek ma trwałe rozszerzenie źrenic - są nieruchome i zmętnienie soczewek, zaczynają się drobne zmiany w rogówce poza tym ma 3 śruty w mięśniu ( okolice pachwiny) ktoś do niego strzelał, ale dawno, to wrośnięte jest ząbki ma ładne i pyszczek nie siwy, ale latek conajmniej 10.... przednie dolne zęby starte prawie do dziąseł.... trudno tak dokładnie ocenić jego wiek pcheł...... ojej:( został dzisiaj odpchlony i odrobaczony, rano kaszlał i zgłosiłam to wetce, ale po osłuchaniu niczego tam złego nie znalazła fotki zrobione w gabinecie [quote name='[email protected]']zapraszam na mój pierwszy bazarek [URL]http://www.dogomania.pl/threads/223592-Zmu%C5%9B-mnie-do-wypicia-nielubianej-herbaty-23.02.2012-do03.03.2012r[/URL][/QUOTE] zaraz lecę, jak pierwszy - to tym bardziej zajrzeć trzeba ! [quote name='Basia1244']Marysiu opisz mi wszystko w mailu o Róży ok? Żebym miała wszystkie spostrzeżenia i historię w jednym. i to , co stanowi największy problem opisz.[/QUOTE] a Róża......:angryy:niewiele mi dzisiaj brakło, żebym ją gdzieś na łańcuchu nie uwiązała za domem.... :mad:skończyło się na tym, że rycząc zbierałam moje ukochane storczyki.... z 11 ocalały 2 :( taki oto obrazek zastałam po powrocie z pracy w moim pokoju ( to część tylko na zdjęciu):placz: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/1378/e46c711647da3db3med.jpg[/IMG][/URL] po pozbieraniu doniczek:placz::placz: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/1378/4895ef72a42c9d19med.jpg[/IMG][/URL] Basiu, napiszę maila, jak mi przejdzie trochę, bo "obiektywna" na razie nie jestem.... to jakieś diablątko jest :(:mad::mad:
  14. piesio juz odzyskuje siły - prawie nie kuleje... a je.... wszystko ! i w każdej ilości! suchą karmę połyka błyskawicznie gryząc, wczoraj zjadł najpierw surowe mięso, które szefowa swojemu kotkowi kupiła, potem dużą puszkę ( przynęta, na którą go złapałam) a na kolację 2 miseczki gotowanego ryżu z kurczakiem, jedna zjadł od razu, druga została - zjadł w nocy.... rano wsypałam mu suchego ( Purina), planując wymienić mu na drobniutką wątrobowa karmę Pusi jakby nie jadł.... jakież było moje zdziwienie, gdy maluszek w błyskawicznym tempie schrupał Purinkę wspaniale radzi sobie po schodach..... albo troszeńkę widzi, albo tak szybko zapamiętał, gdzie i ile jest schodów do domu z pewnością mieszkał w bloku i jeździł samochodem - tego jestem pewna po jego zachowaniu dzisiaj jedziemy do wetki
  15. [quote name='LILUtosi']Pojechał ;-) Pan z nocki po pracy wsiadł w auto i przyjechał. Tz mówi że mało był komunikatywny bo bardzo zmęczony, tylko się śmiał. Podpisał papiery, nawet kawy nie chciał i pojechał. Gosia, przejmij proszę monit malucha ;-)[/QUOTE] ten do Redlic? pana nie widziałam, ale panie ( i najmłodszy pan) - przesympatyczna rodzina :) trafiło się maluchowi - pożegnali 18-letniego psa pół roku temu - maluszkowi dostanie się teraz w spadku cała ich miłość :)
  16. z ogłoszeniowego bazarku tu trafiłam..... Misiu, niech ten pech wreszcie sie od ciebie odczepi! znajdź domek - kciuki trzymam! cudny jesteś psiak :)
  17. [quote name='AMELIA64'][B]Co to za przykra wiadomość dla mnie,przyzwyczaiłam się do p.Ani i jak najbliższą rodzinę traktowałam i z przyjemnością odwiedzałam na dogo ..............i co teraz będzie??????[/B] [IMG]http://www.e-gify.com/gify/1711.gif[/IMG][IMG]http://img294.imageshack.us/img294/3342/pieseklizeve9.gif[/IMG][/QUOTE] [quote name='Martika@Aischa']Aneczko a może jednak zmienisz decyzję i zostaniesz z nami choćby na tym wątku ? jakoś tu smutno się zrobiło bez Ciebie :([/QUOTE] przyłączam się....
  18. [quote name='rita60']Witajcie cioteczki,podczytuję watek i uśmiecham się do siebie...już sobie wyobraziłam malagos jak goni maliznę,ktora ma 16 łapek,nie dałaby chyba rady:evil_lol::lol:[/QUOTE] [quote name='Ziutka']No to Biggoss TZ Malagoss był wery zadowolony :evil_lol: :eviltong: Jakie bydło ja się pytam ? Jakie bydło ? !!!!!!!!! :mad::diabloti:[/QUOTE] jak ja lubię tu zaglądać :) :) :)
  19. [quote name='Awit']Jaki sierotek:-( I taki malusi. W typie pinczera, podobny do mojej Fredzi, tylko on nie ma białych wstawek, więc jest bardziej pinczerowaty. I nie widać nic siwizny, czyżby był w miarę młodym psem tylko ciężko doświadczonym..?[/QUOTE] no właśnie wciąż o tym myślę.... bo i ząbki ma całkiem w niezłym stanie - białe, trochę kamienia tylko, i siwizny brak.... a oczy mętno-granatowe, psiak ewidentnie nie widzi ( może i ma jakieś resztki wzroku, ale niewielkie), no i szkielet:shake: chyba lubi dzieci, bo nie bał się Kasi - to na pewno jakiś domowy psiak byliśmy na spacerku - już nie kuleje - odpoczął, widać był zmęczony i nadwerężył łapkę sobie..... nabiegał się przecież biedak.... słodki jest, widać, że pieszczoch....bardzo łagodny, przy złapaniu tylko lekko mnie ząbkami stuknął śladu nie zostawiając na ręce, i posikał się ze strachu..... ale za chwilę już było dobrze - biedak zrozumiał, że nic mu nie grozi, a wręcz przeciwnie
  20. przelałam 20 złotych przed chwilą.... niewiele, ale deklaracji na dogo i psów w domu mam naprawdę sporo... będę tu zaglądać i oczywiście postaram się jeszcze choć trochę pomóc...
  21. [quote name='mmd']Ja też podesłałam Boże, co za sierota, waży on chociaż 3 kg?[/QUOTE] jutro będziemy ważyć i oglądać okruszka - dzisiaj już go wetką nie stresowałam zaraz go jeszcze na naszą-klasę wrzucę, może on tu z osiedla naszego zabłądził..... ale taki szkielet?
  22. [quote name='kaja69']Kołderka juz nadgryziona :) On tak patrzy:) prosto w oczy...[/QUOTE] albo prosto w serce ! czy Nivalin Krecikowi potrzebny?
  23. [quote name='Nikaragua']masz już czy co podesłać?[/QUOTE] podesłałam już :) i melduję się z kolejnym baloniarskim podopiecznym, zabranym dziś z ulicy, a raczej spod śmietnika - niewidomy, kulawy szkielet okruszek [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/1384/d4c129cf30ab7a4dmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/1394/ae80001246e1b81amed.jpg[/IMG][/URL]
  24. bardzo, bardzo Wam dziękuję za rady - skorzystam oczywiście a oto moje dzisiejsze znalezisko - mówię na niego "Popielec", ale czekam na właściwsze propozycje:cool3: to wychudzone i wyziębione maleństwo zauważyła moja szefowa przy śmietniku....biegał wzdłuż ulicy tak z 200 m w jedną i w druga stronę, wracając..... po wielu próbach ze smakowicie pachnąca puszka udało mi się go złapać.... szkielet, chyba niewidomy....kuleje na tylną łapeczkę ale dobrze wie, co to jazda samochodem i spanko w fotelu.... kosteczki można mu policzyć nie dotykając go :( [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/1394/ae80001246e1b81amed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/1384/d4c129cf30ab7a4dmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/1330/8e104fd1a1a98773med.jpg[/IMG][/URL] trochę mnie niepokoi ten biały "łupież" na sierści..... na razie umieściłam go osobno, ale popiskuje, chce do ludzi i do psów :( [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/1384/7a3b35c9cd12381fmed.jpg[/IMG][/URL] wcześniej oczywiście psia opiekunka Kasia już go przytuliła :)
  25. [quote name='Martika@Aischa']Aneczko :(:(:( Nie odchodź proszę z dogo :( po ostatnich wydarzeniach też miałam i mam ochotę to zrobić ale szkoda mi strasznie psiaków którym mogłabym jeszcze pomóc. :(:(:(:([/QUOTE] i ja tę prośbę powtórzę, bo jakby z mojego serca wypłynęła.... naprawdę też miałam takie myśli..... psiaki Cie potrzebują... i my też...
×
×
  • Create New...