Ghanima
Members-
Posts
1181 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ghanima
-
Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki
Ghanima replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ffrubka'] Swoją drogą wujek Aresik to musi mieć moc tak go "lekko" w tej torbie nosząc - nasz chłopak to nie byle mały piesek :p no chyba, że się skurczył odkąd go ostatnio widziałam. [/quote] Fotorelacja cudna, Iti taki szczęśliwy na tych zdjęciach, jak się porówna z tymi z pierwszego postu - brrr, ta wstrętna miska - i dziś, to jak inny piesek. Od razu widać, że to wariacik ciekawy życia, zróbmy wszystko, co się da, żeby zakosztował go jak najwięcej! A wujek Aresik, hm, hm... Podejrzewam, że specerek miał też sowje ukryte cele: 1. "rwanie" laseczek w parku na "pieska w torbie" :razz: 2. ćwiczenie bicepsa :evil_lol: Niezależnie od motywów, oby takich spacerków było jak najwięcej! -
Funia już w swoim domu w Niemczech.Trzymamy kciuki.
Ghanima replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
O ranyjulek, to Funia???? :crazyeye: Jakiś ratlerek albo nietoperek, ale nie Funia - jesteście pewni, ze nikt suni nie podmienił? :lol: Ale z kudełkami czy bez, jest cudna, ma śliczne uchole - radarki takie wielkie :lol: Trzymaj sie śliczna! -
Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki
Ghanima replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
Głos oddany, Ulv, póki co, prowadzi ;) Aresik - zdjęcia konieczne, Ciotki chcą zobaczyć tą akcję, jak prowadzisz męską rozmowę z Itim na temat damsko-męskich relacji połączoną z praktyczną lekcją poglądową :evil_lol: -
Sara i inne zwierzaki proszą o pomoc.Pani Krystyna odeszła...POMOCY !!!
Ghanima replied to kosu32's topic in Już w nowym domu
Trzymam non stop, ponieważ nie tylko z Sarkę to niedługo bruzdy mi się jakieś zrobią albo stały skurcz kciuków ;) -
Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki
Ghanima replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
[quote name='Erazm']:megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin: Czekamy na sprawozdanie z meskiej rozmowy[/quote] Najlepiej ze zdjęciami :shiny: Buzi Iteczku wieczorową porą! -
Ja wyślę w tym miesiącu tyle (300 zł), co przed Świętami prosto do Pani Irenki - ta ścieżka się sprawdza, a przy okazji można skrobnąć parę słów od siebie. Napiszę, że na pomnik zbieramy ;) Myślę, że na jakiś czas na leki wystarczy - gdybyśmy wiedzieli, jakie jest zapotrzebowanie to byłoby łatwiej koszt oszacować i zbierać konkretną sumę. Takie ogłoszenia, w których podana jest kwota, która jest potrzebna działają lepiej niż te z prośbą o jakąkolwiek kwotę... - człowiek sobie czyta i myśli, to ja może 5 zł dam, a potem myśli, ale koszt przelewu będzie większy, to nie ma sensu itp. A przecież każdy przysłowiowy grosz się liczy... Jak myślicie?
-
No wiedziałam, że będzie miłość na wiosnę :loveu: Barry, kochaniutki, korzystaj, ile możesz :cool3:
-
Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki
Ghanima replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
[quote name='diuna_wro']Iti wczoraj na spacerze został przegoniony i pogryziony przez pewną rodowodową damę rasy shih tzu:cool3: Baaaardzo był zdziwiony i nie mógł dojść do siebie;) Myślał przecież jemu wolno wszystko, nawet bezczelnie wciskać nos i szczypać zębami, co gorsza, damy pod ogonkiem. Ot, lekcja dobrych manier i dobrze.[/quote] Oooo, Iti, lekcję dobrych manier otrzymałeś :cool3: Kurcze, jak ja bym chciała, żeby to był jego jedyny problem... Ale nie smęcę, będzie dobrze, bo musi być :evil_lol: A wujek Aresik to niech Itkowi udzieli kilka rad w zakresie postępowania z płcią przeciwną, zwłaszcza z tym szczypaniem pod ogonkiem, skoro taki doświadczony :razz: -
Jejku, z dnia na dzień Pachyderek coraz przystojniejszy! Morduchnę ma rzeczywiście cudną - tak sobie myślę, że jak mu sierść wróci do normy, to tylko po pycholu będzie mozna rozpoznać :razz: Oby jak najszybciej! Tylko pieniążków coś mało - ile potrzeba aktualnie na leczenie naszego Casanovy??? Czytałam, że 700 zł, ale jak to rozumieć - tyle mamy dostarczyć?
-
***Misiek z Katowic*** jest podgryzany przez psy,dt jest, MA JUŻ DOM
Ghanima replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
Szok kompletny - takiego zakończenia Misiowej historii się nie spodziewałam :crazyeye: Nie wiem, jak się do tego odnieść, ale chyba pozostaje mieć nadzieję, że Misiulek trafił w dobre ręce. Mimo wszystko, gratuluję Cioteczkom najbardziej zaangażowanym w Miśkową sprawę - finał odbył się poza Wami, ale przecież odniosłyście sukces, super domek został znaleziony dla naszego Misia-Ciapusia i nie zmarnowany, bo, jak czytam, skorzystała z niego inna Bida :evil_lol: Ciotki, you're the best :thumbs::Rose: Misiu, szczęścia w nowym domku! -
Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki
Ghanima replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
Iteczku, ciotka Cię winduje wyżej :loveu: -
***Misiek z Katowic*** jest podgryzany przez psy,dt jest, MA JUŻ DOM
Ghanima replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
Kurka wodna, ja się nie mogę doczekać już, jak Misio wreszcie do domku pójdzie, to będzie imprezka jakaś, Ciotki???? Przynajmniej wirtualna::smilecol::tort::knajpa::popcorn::cunao: -
***Misiek z Katowic*** jest podgryzany przez psy,dt jest, MA JUŻ DOM
Ghanima replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
No ładnie, czyli trzeba trzymać kciuki przez cały weekend majowy :lol: Ale jaka to radość - nic się nie działo , a tu taki ruch nagle i o Misiaczka się prawie biją - rewelacja! Głosuję za domkiem z kotem :evil_lol: ale Cioteczki niech obejrzą fachowym okiem dobrze i jeden i drugi - kurka, jak to dobrze, ze jest w czym wybierać! :multi: -
***Misiek z Katowic*** jest podgryzany przez psy,dt jest, MA JUŻ DOM
Ghanima replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
O matko! Ja nie mogę pracować, bo jak tu pracować bez kciuków, które za Misulka trzymam non stop??? Jak macie na to jakiś patent, to podeślijcie... -
Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki
Ghanima replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
Ghanima - też już myślałam o utworzeniu funduszu na cel dożywotniej renty inwalidzkiej Itiego;) No to zakładamy :razz: I jeszcze jedno - Diuno, co Ty wymyślasz, co to za wątpliwości, ze źle Itkowi pomagasz, że chaotycznie itp. Jestem daleko i to Cie ratuje przed :mad: Nie chcę kadzić, ale moim zdaniem pięknie się Pycholkiem zajmujesz - Twoja pomoc to jedyne "szczęście w nieszczęściu", o którym Itek mógłby powiedzieć, gdyby umiał :cool3: Oczywiście, inne Cioteczki tez pomagają cudnie i DT wspaniały jest bez dwóch zdań. Dla Wszystkich - :Rose: -
Buziaczki Barrusiu, od razu mi się robi cieplej na sercu, jak do Ciebie zaglądam - musi być z Ciebie naprawdę słodki pychol, bo we wszystkich budzisz same dobre emocje :loveu: No, a tak przy okazji - Barry to autentyczny talent terapeutyczny, nieprawdaż? ;)
-
***Misiek z Katowic*** jest podgryzany przez psy,dt jest, MA JUŻ DOM
Ghanima replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
[quote name='bico']dobre pytanie:evil_lol: ale nie przeciągajmy struny;)[/quote] Oj, nie przesadzajcie, wielka mi szlachetność, robię tyle, ile mogę. Na razie to wpłata jednorazowa, bo innym pieseczkom tez trzeba pomóc w potrzebie, same wiecie, ile tu bid, ale ze stówkę miesięcznie bym mogła chyba na Misia wyskrobać ;) To czekam na wieści, kiedy wpłacać, ale po cichu mam nadzieję, że Misiu znajdzie szybko domek i trzymam kciuki! -
Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki
Ghanima replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
Ojoj, dni parę nie zaglądałam do Itusia z racji wyjazdu, a tu tyle nowości... Niestety, nieszczególnie dobre wieści, zwłaszcza odnośnie spraw zdrowotnych :placz: Jak czytałam, ile pracy trzeba codziennie Itkowi poświęcić, to zgroza mnie przejęła: skąd my anioła/anielicę takiego/taką znajdziemy, żeby go na stałe wziął??? Bo o pokochanie go nie będzie trudno, ten pokręcony pychol :loveu: jest już kochany przez nas, a miłość podobno zaraźliwa jest bardziej niż katar ;) Ale ta zgroza mi przeszła, mimo wszystko mam takie wewnęrzne przekonanie, że ten piesek ma przed sobą jeszce lata życia w szczęściu pomimo tragicznych przeżyć. Tak ma być i tą wersję zamierzam propagować :razz: A moze by pomyśleć o dodatkowym wsparciu finansowym dla ewentualnego przyszłego właściciela, bo utrzymanie Itusia to kupa forsy, wiec nasz anioł/anielica jeszcze musiałaby być przy kasie? Co myślicie o tym, żeby Itusiowi taki "fundusz powierniczy" założyć???