-
Posts
2313 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by pa-ttti
-
to nie wina rasy, chihuahua to ogólnie bardzo odważne psiaki :) ktoś zaniedbał socjalizację- prawdopodobnie hodowca od którego wzięłaś psiaka. co chciałabyś wiedzieć? jakich porad oczekujesz, z czym masz problemy konkretnie? jeśli szukasz ogólnie porad o wychowaniu psa i socjalizacji to poczytaj sobie o złotej 12 socjalizacji, polecam też książki o wychowaniu psów, tylko wybieraj dobrze, jest temat o książkach.
-
KUPIĘ!!!
-
Dziękuję za opinie, czekam jeszcze może wypowie się ktoś kto był na kursie, ma jakieś odniesienie do innych tego typu kursów?
-
Czym karmicie swoje shih? stosuje ktoś Husse, MARP, Planet Pet Society?
pa-ttti replied to martazobeniak's topic in Shih Tzu
spróbuj z Acaną, z Britem. Moje jedzą obie karmy bardzo chętnie, do tego raz dziennie daję im Animondę Gran Carno puszki. To nie shih tzu, ale też mała rasa :) -
100zł za anulowanie przydomka, 100zł za nadanie nowego przydomka. Warszawa.
-
adliszek ma własną teorię :) co tam że zdecydowana większość behawiorystów jest zdania, że to od wychowania i socjalizacji zależy jaki będzie pies... Adliszek uważa że to zależy po prostu - od psa... Od 7 lat jestem hodowcą i wciąż się uczę - kiedyś byłam zdania żeby maluchów za często z kojca nie wyciągać bo potem piszczą i chcą wyjść. Charaktery większość miała ok, ale były i takie co się lubiły "przyklejać do podłogi" w nowych miejscach... Teraz wyciągam je jak najczęściej, od pierwszych dni, wynoszę w różne miejsca, pokazuję różne sytuacje - wcale bardziej nie piszczą w kojcu ;) Mają charaktery zajebiste, tym bardziej bojaźliwym poświęcam więcej uwagi też charakterne, więc sprawdza się zasada że w 80% zależy wszystko od wychowania :) Jak ktoś weźmie ode mnie szczeniaka w wieku 8 tyg czy 12 tyg- nie ma różnicy, o ile będzie ten ktoś dalej pracował z nim co najmniej tak jak ja. Wszystko więc zależy od tego jak ktoś wcześniej napisał - OD KOGO bierze się psa.
-
wstrzymał, do odwołania czyli bliżej nieokreślonego terminu co prawda- ale mam nadzieję nie odległego...
-
projekt hotelu- pytania czysto techniczne
pa-ttti replied to iskra_wroc's topic in Podróże i wypoczynek
Zwracam się z pytaniem do Was- właścicieli psiaków, na co najbardziej zwracacie uwagę oddając psa do hotelu? Czego się obawiacie? Co sprawia że wybieracie taki a nie inny hotel, co Was odrzuca na wstępie? -
Chciałabym ostrzec wszystkim nieświadomych i niedouczonych przyszłych właścicieli- trzymajcie się z daleka od wszelkich "hodowców" promujących swoje przesadnie zminiaturyzowane szczenięta. Po pierwsze: takie maluszki są w większości przypadków po prostu chore - ta wielkość jest nienaturalna, wiąże się z poważnymi wadami serca, układu oddechowego, niezrośniętym ciemiączkiem, wodogłowiem, padaczką. Kupując takiego psa warto od razu wykupić porządny pakiet u weterynarza i nastawić się na to, że piesek może długo nie pożyć. Po drugie: Zazwyczaj ta wielkość psa jest zmyślona - hodowca pisze w ogłoszeniu że maluch będzie ważył 1kg, że jest po malutkich rodzicach. W rzeczywistości pokazuje podstawioną matkę maluszków (warto zwrócić uwagę choćby na to czy sunia ma mleko), a te "1kg" maluszki osiągną znacznie więcej! Po trzecie: takie karzełki zdarzają się bardzo rzadko. Żaden profesjonalny i zdrowy na umyśle hodowca nie dąży specjalnie do urodzenia tak małych psów. Pomimo tego, rodzą się one i w najlepszych hodowlach, tak jak w życiu bywa również po zdrowych rodzicach rodzą się czasem karły. Prawdziwy, odpowiedzialny hodowca nie sprzeda takiego maluszka w wieku poniżej 3 miesięcy, i nie ukryje żadnych jego wad (w 99% takie karzełki mają np niezrośnięte ciemiączka) I pamiętajcie że w ogłoszeniu można napisać wszystko. ZDROWA, A JEDNOCZEŚNIE NAPRAWDĘ MALUTKA CHIHUAHUA WAŻY W GRANICACH 2KG!!!
-
mam nowy przydomek, stary anulowany, także potwierdzam -MOŻNA :)
-
psów się na prezent nie kupuje, ludzie... no CHYBA że ma to być prezent przemyślany. Jak Cię dziewczyna prosi o psa od dłuższego czasu to trochę inna sytuacja ;)
-
bo dobrze wychowany pies nie będzie miał problemu z zostawaniem samemu w domu. Trzeba jednak pamiętać że psy to zwierzęta stadne i zdecydowanie lepiej czują się z innym czworonogiem lub z człowiekiem.
-
w tym roku wprowadzili DNA psów, od przyszłego roku ma być DNA reproduktorów, a po akcji z UWAGĄ zapowiedzieli kontrole hodowli szczególnie tych większych i wielorasowych w najbliższym czasie. Czyli coś robią, nie stoją w miejscu, wzięli się za siebie.
-
zauważ jednak ile jest hodowców w ZKWP, od ilu lat ten związek istnieje.... i nie porównuj ilości tych złych z ZKWP do tych złych z innych związków- spokojnie, za jakiś czas i stowarzyszenia będą się miały czym "chwalić", a ZKwP mam nadzieję stanie się dobrym przykładem dla innych
-
ten "hodowca" został zawieszony. pseudohodowla którą pokazała VIVA znajdowała się na posesji hodowcy ZKwP, ale do ZK nie należała. Jak napisała kottika, wszędzie znajdą się tacy ludzie. Jak idziecie do lekarza i wam coś spierdzieli to już od razu wszyscy lekarze są źli i cały związek lekarzy? nie wsadza się wszystkich do jednego worka. i owszem- te rodowody drukowane na domowych drukarkach w stowarzyszeniach wędrujących ogonków (po rodzicach: Azor i Bunia, dziadkowie nieznani) to też rodowody pod kątem prawnym, brawo!
-
oczywiście że można stwierdzić że to NIE JEST york.
-
pokaż dokumenty które świadczą o tym że psy są Twoje- chociażby metrykę czy rodowód tego rasowego, jakąś umowę kupna z hodowcą, czy książeczki zdrowia. Jak był chip to powinien nadal być chyba że ktoś go usunął... jak nie pomoże to idź na policję. Jak to się stało że zginęły Ci 2 psy na raz?
-
tak znają ale nie zawsze powiedzą... miałam kiedyś psa na DT (nie amstaffa) i Pani co się nim zajmowała adopcyjnie zabroniła mi udzielać zainteresowanym info. Jak przyjechali raz zainteresowani spotkać się z tą panią porozmawiać o psie to usłyszałam że to super psiak, bezproblemowy, w ogóle super hiper. A prawda była taka że pies miał silny lęk separacyjny, gryzł co popadnie, miał non stop biegunkę, brudził strasznie nawet na swoim posłaniu, szczekał dzień i noc, był mega skoczny i uciekinier. Także z tą znajomością psa z fundacji to można sobie czasem resztę tylko dopowiedzieć...
-
tym bardziej jeśli planujecie amstaffa- te psy mają mnóstwo energii i mogą roznieść dom w strzępy ;) Zadbajcie o swoją wiedzę na temat psów, jakieś książki, szkolenia dla właścicieli, będzie łatwiej :)
-
absolutnie się nie zgadzam. Po to stworzono rasy żeby człowiek mógł dobrać sobie odpowiedniego psa. Jeśli rasa jest już wybrana- to jak najbardziej warto kupić szczenię z dobrej hodowli, szczególnie jeśli chodzi o amstaffa- żeby mieć pewność pochodzenia, pewność przebadanych i łagodnych rodziców. Biorąc ze schroniska- niestety, ale nigdy nic nie wiadomo.
-
nie widzę w tym piesku nic z yorka, absolutnie. dodam że znam rasę całkiem dobrze bo sama kiedyś byłam hodowcą yorków :)
-
Ja bardzo polecam POZYTYWNE SZKOLENIE PSÓW DLA ŻÓŁTODZIOBÓW, Pamela Dennison
-
odnawiam temat :)
-
Proszę o opinie na temat kursu trenerskiego dla behawiorystów Coape. polecacie / nie polecacie??
-
a co z tą Turid nie tak? ostatnio jeżdżę na "psie" szkolenia, na żadnym jej szkoleniu albo związanym z jej metodami nie byłam, ale całkiem znane nazwisko. Poza tym mam w planach przeczytać jej książkę o sygnałach uspokajających, czemu w taki sposób napisałeś?