Jump to content
Dogomania

Agucha

Members
  • Posts

    12783
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Agucha

  1. Byłam u znajomego w odwiedzinach wczoraj. Wziął on ze schroniska w RŚ małą koteczkę... przez całą noc kicia spała ze mną a nad ranem masowała mi łąpkami brzuch i lizała... O harcach, podgryzaniu nóg pod kołdrą i skakaniu po głowie mojego TZa nie wspomnę :lol::lol::lol: Jak zawsze byłam przeciwna posiadaniu kota, tak od wczoraj jestem zauroczona! :loveu: Ostro zastanawiam się nad DT dla jakiegoś kociego oseska... nie wiem czy bym się sprawdziła na stałego opiekuna, bo nigdy nie miałam do czynienia z tym zwierzem :) Jakby coś - dam znać :)
  2. Przede wszystkim trzeba załatwić podpisanie Umowy zrzeczenia się psa - nano tego nie załatwi... Jeżeli ktoś ma finansować kastrację w domu "hodowczyni" - również powinna ta osoba mieć bezpośredni kontakt z tym DT. Takie moje zdanie... Mam nadzieję nano, że nie napiszesz znów, że DT nie chce kontaktu, wypina się na rozgłos, chce po cichu oddac psa i Ty robisz tylko za pośrednika?
  3. Nano, skąd Ty znasz tyle tych hodowli? Ostatnio też się spotkałyśmy na wątku gdzie "wytrzałaś" szczeniaka pekinka z hodowli... Może podaj nr telefonu do tej hodowczyni i z nią będziemy uzgadniać szczegóły kastracji, dorzutki do niej, transportu itp? W przypadku pekinki pośrednictwo twoje się nie sprawdziło i sprawa nie została załatwiona jak należy... także jeżeli w tym przypadku ma ktoś pomóc to lepiej "bić do źródła" a nie, tak jak to Ty mówisz - do pośrednika za którego Ty znów chcesz robić...
  4. Od dluższego czasu odnosze wrażenie, że Weronice pomaga ktoś dojrzalszy.dorosły w pisaniu postów... Ewidentnie widać różnicę w stylu wypowiedzi... Może to ten rzekomy "tatuś"?? Co za bezmyślna małolata...!
  5. Mnie bardziej chodziło o to jaką on ma kufę? Pod tymi kłakami niczego nie widac oprócz kawałeczka nosa... :)
  6. [quote name='Weronika1995'] Moja mama teraz wogóle nie chce jej oddać, z każdym dniem jest coraz gorzej z jej przywiązaniem do niej...[/QUOTE] To masz dylemat! Jak oddać psa, żeby mama była też ZA? powymyślać problemy, które nie istnieja i namówić ją, że lepiej będzie wziąć "yoreczka", którego się wychowa od szczeniaczka.... OOoooo, to to to... to by było najlepsze wyjście! Yoreczka byś się nie wstydziła, nawet gdyby obszczekał dziecko i jego mamusia by Cię zwyzywała... [quote name='Weronika1995'] Popróbuje jeszcze z nią ,,pracować" [/QUOTE] Ty już z nią lepiej nie "Pracuj", bo jej tylko SZKODZISZ! A weszłam tu po paru dniach nieobecności, żeby napisać o zmianie tematu wątku, bo taki nie na miejscu się wydawał... Alem się kuźwa rozczarowała...:angryy:
  7. [quote name='koci-świat']Pewnie-jest już wielką Bezunią! Zdjęcia mogę obiecać po czwartku-wraca moja vice i będę mogła zrobić coś ponadto co muszę koniecznie. Mała jest śliczna. Pod koniec tygodnia idzie jeszcze raz na konsultację czy operacja ma sens....[/QUOTE] Wspaniale, że wszystko dziewczynce rozwija się bez powikłań :) Trzymam mocno kciuki za jej zdrówko! Zaglądam regularnie na stronkę fundacji, ale tam są jeszcze te ostatnie. Także na zdjęcia wielkiej Bezuni poczekam bardzo chętnie, dziękuję :)
  8. [quote name='sosnowieckie schronisko']Cwaniak może być?[/QUOTE] Poprosze o jakieś ładne zdjęcia ;) Przedstawimy zainteresowanej rodzinie i zobaczymy co dalej :) Czy on już po fryzjerze?
  9. Czy w schronie jest nadal shih-tzu? Mamy sprawdzony, fajny domek ale psiak musi być zdrowy...
  10. Jakieś zdjęcie Łobuziary sama bym chętnie zobaczyła. Pewnie urosło się Bezulce :)
  11. [img]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/Krecik/_640_przytulamsie.jpg[/img] O Boziutku... jakbym moją Zuzię widziała w stanie jakim była na samym początku :( Ona miała to szczęście, że ją muchy nie dopadły bo to zima była.... Biedaku, dochodź do siebie i goń do domku!
  12. [quote name='Nano'] Ogłoszenie przekazała mi znajoma zmarłej Pani, z którą bede widzieć sie codziennie jeszcze przez pare dni (jest pacjentką w ośrodku w którym mam praktyki). Pani ta zna psiaka od szczeniaka, sama chciałaby go przygarnąc ale niestety nie moze... ma juz jednego psa i kota a stan zdrowia nie pozwala jej na wiecej. Psiak jak dobrze zrozumiałam jest z hodowli córki tej pani. ![/QUOTE] Skoro będziesz się widzieć z nią codziennie to możesz poprosić o zdjęcie, bądź sama zrobić psiakowi? A jeżeli nie masz aparatu, a Panie nteż nie dysponują - zawsze pozostaje jeszcze syn? Może Ty będziesz w stanie przetrzymać go parę dni?
  13. Jasne, że to ta sama... nawet ma sierść zabarwioną od kolczatki..... [IMG]http://a.imageshack.us/img840/5023/dsc00282o.jpg[/IMG] [IMG]http://i38.tinypic.com/29lfcyq.jpg[/IMG]
  14. Natasza jest niesamowicie piękna... ale ją życie urządziło :(
  15. [quote name='elinka'] Efekt może być i najczęściej jest taki, że świadomie lub nieświadomie, ale inne osoby też się do tego zachęca. Post Aguchy #2751 jest tego najbliższym przykładem. ;) Ale żeby nie było, ja też się na tym łapię. [/QUOTE] Żeby nie wyszło zaraz, że ja kogoś szufladkuję - napisalam w kontekście tego, że są ludzie odporni na wszelakie tlumaczenia nt wyższości psów dojrzałych od szczeniaków i za żadne skarby nie idzie ich przekonać, że jest inaczej niż oni myślą... Stwierdzenie moje jest poparte doświadczeniem z takimi osobami i w pelni czuję się odpowiedzialna za to co napisałam... Nie poszłam jak koza w kapustę za Basią... Teraz zaś można by zacząć konwersację nt tego, w jaki sposób należałoby przekonywać... ale to chyba nie wątek do tego :lol:
  16. [quote name='Osa']113. Gremlinka - NIE ŻYJE. O mateńko! Co się stało? Taka żywotna była babunia... :( Edit: Skojarzyło mi sie od razu z Gremlinką/Gumisią...
  17. Ło ludzie... Kto ją łapał? Pracownik schroniska? W jaki sposób to robił, że była w stanie wyjśc z boksu...:shake: W głowie się nie mieści... Taka szansa i znów zaprzepaszczona/odwleczona... Oj, Nesi, Nesi...
  18. [quote name='Basia Z.']Oczywiście jak najbardziej jestem za tym, żeby wszystkie bezdomne szczenięta też znalazły kochajace domy. Jeżeli poczułaś się dotknięta tym co napisałam to albo nie zrozumiałaś mojej wypowiedzi albo może w głebi serca rzeczywiście należysz do krytykowanej przezemnie grupy ludzi a miałam na myśli tych, którzy chcą TYLKO - czyli WYŁĄCZNIE NIEZALEŻNIE OD WARUNKÓW I OKOLICZNOŚCI szczeniaki albo bardzo młode psy a całej reszcie bezdomnych przypisują wszelkie patologie, agresję, brak zdolności do ponownego przywiązania i traktują jak śmieci do utylizacji. Ci ludzie tylko mówią, że współczują, bo to jest dobrze widziane społecznie ale oni nigdy nie pójdą do schroniska tłumacząc to jeszcze pokrętnie swoją dobrocią i wrażliwością.[/QUOTE] Popieram... znam NIESTETY "takich" ludzi...i nikt nie jest w stanie im przetłumaczyć, że pies starszy w niczym nie jest gorszy, ba! nawet prędzej się przywiąże i odda całe serduszko niż narwany, ciekawy świata i nie wychowany szczeniak... No cóż...
  19. [quote name='mari23']mama czerdy była w Wałbrzychu, odwiedziła Apacza - jest cudowny, piękny i naprawdę szczęśliwy ! i bardzo go tam kochają! jak czerda wróci z wakacji poproszę ją o "załatwienie" jakichś fotek dla Was ;)[/QUOTE] Cudownie! :) Pewnie chłopak pięknie obrósł i jest ozdobą ogrodu :loveu:
  20. [quote name='Becia66']Czy on na pewno do kolan ? wygląda na mniejszego. Śliczny jest...[/QUOTE] Masz porównanie na zdjęciu z drzwiami do pokoju ;)
  21. Ma cudne collaczkowo-Zuzinkowe umaszczenie :loveu::loveu::loveu: Jeżeli do tego dochodzi jeszcze idealny charakter - nie zagości w DT na długo ;)
  22. [quote name='halbina']Agucha, bo zawału dostanę... juz myślalam, że któraś wraca z adopcji... tffuuu, tffuuu, tffuuu[/QUOTE] Ani mi nie mów! :mad: To tylko ja ;) Ciekawa jestem bardzo jak postępy socjalizacyjne "naszych" panienek :)
  23. Fredek, co u Ciebie? Pokaż się ciotkom :)
  24. Dziewczyny, co u Was? Taka tu cisza...:shake:
×
×
  • Create New...