Jump to content
Dogomania

Agucha

Members
  • Posts

    12783
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Agucha

  1. Mój tatek również woła "Brzydal" na moją shitkę :lol:
  2. Jejciu, jejciu... tak mi szkoda tej kruszyny :( Bettka, uspokoiła się później czy przez całą drogę skakała Ci po aucie? :lol: Tak jak już Beacie mówiłam - uważam, że jeżeli ludzie nie widząc jej na żywo, nie zapoznając się z tą kuleczką chcą ją wziąć ALE też od razu mówią, że chcą pomocy finansowej w razie leczenia - znając jej wiek w przybliżeniu i licząc się z różnymi ekscesami zdrowotnymi... to dla mnie troszkę niepoważni ludzie... Załatwiane jest wszystko przez ich córkę, dlaczego więc ona nie zadeklaruje że w razie potrzeby wspomoże sunię? Dla mnie to dziwne... Nie decydowałabym się na psa w przypływie emocji, znając swoją niepewną sytuację finansową...
  3. [quote name='bonsai_88'] [patrząc na Brzydalka to ma on naprawdę gęstą, chroniącą przed zimnem sierść - w domu jest mu autentycznie gorąco], ale yorków z ich sierścią mi już bardzo żal :(.[/QUOTE] Bez przesady ;) Shih-tzu ma gęsty podszerstek, ale ruszają go jedynie duże upały i to ze względu na płąski pyszczek a nie na włos ;) Shih'tzaków nie należy nawet na lato zbyt krótko obcinać, bo słońce może poparzyć ich delikatną skórkę. Włos tworzy idealną izolację i od zimna i od nadmiernego gorąca :) Yorki zaś nie mają podszerstka i w chłodne dni a już na pewno w zimie MUSZĄ nosić kubraczki... bo mają bardzo delikatne np. nerki... Ludzie to bezmózgi i zapewne jeszcze niejednokrotnie to powtórzę...:angryy:
  4. To może poczekać na ten samochód w przyszłym tygodniu? :)
  5. Wyspacerowaliśmy się już wieczorkowo i teraz "śpimy" * :) * "po cichaczu zwiedzamy dom, ale jakby co to śpimy" :lol: Ps. Niunia musi być w domu bez psów, bo się ich boi... ja mam 2 nienachalne maluchy w typie shih-tzu i wieje od nich... a co dopiero coś większego i bardziej energicznego...
  6. Pusia od godz. 14 u mnie :) Śliczna, spokojna i przerażona nową sytuacją sunieczka. Jak na moje oko - nie dałabym jej 11 lat... Na pewno nie jest młódką, ale i nie taką starowinką... Śpi pod drzwiami na swoim kocyku. Dzieci raczej nie zna, ale nie jest agresywna - schodzi im z drogi, od moich suczydeł również ucieka. W ogóle jej nie słychać ani nie widać... nie wiem Betka dlaczemu u Ciebie szczekała :eviltong: Najfajniejszy dla niej byłby dom bez małych dzieci i innych psów... a jeżeli już to ze staruszkiem jakimś nie nachalnym ;) Nowi właściciele będą mieli pociechę z niej :loveu:
  7. Kurde... sytuacja nieciekawa... wciąż myślę jak to załatwić. Bonsai - [B]powiedz mi proszę jak najwięcej o zachowaniu psa[/B]... rozważę ten tymczasowy tymczas... Miałabyś możliwość przywiezienia go do Rybnika?
  8. Nie ma osób, które mają kontakt z DT? No bez przesady...
  9. [quote name='ania z poznania']Miki w niedzielę jedzie do domku :multi:! [quote name='ania z poznania']Sprężynka ma już DT :)! Właśnie dzisiaj wieczorkiem będę rozmawiać z panią, która ją chce wziąć, bo napisała mi dzisiaj że chciałaby żebyśmy ją wysterylizowały i może zaraz jechać![/QUOTE] Zabiera go ze sobą Tz Ajuli, bardzo dziękujemy![/QUOTE] Aniu, jesteś niesamowita ;) Ps. Z Gliwic jest też Bonsai_88 i Korespondentka ;)
  10. Hej hej... co z Toffikiem? Może tak jakieś wieści z DT?
  11. Macie DT czy od razu DS? Coś tu na szybko wyczytałam, że jakiś na widoku jest?
  12. [SIZE=1][quote name='agata-air']Agucha rozwiń swoją wypowiedź a szczególnie to "ponoć" :)[/QUOTE] [COLOR=DimGray]Agata, ja już swoje wypowiedzi rozwijałam... może i tym razem znajdziecie "prawdziwe" odpowiedzi w internecie? Po co mi się znów bezproduktywnie udzielać?...W końcu - "Wujek google to skarbnica wiedzy"...[/COLOR][/SIZE] [B][SIZE=3]Trzymam kciuki za zdrowie dziewczynek![/SIZE][/B]
  13. [quote name='Inez de Villaro']Agucha, jakbyś uważnie przeczytała ostatnie wpisy , to znalazłabyś odpowiedzi na prawie wszystkie pytania , które postawiłaś. Informacje o psach są i zdjęcia również, więc nie rozumiem o co chodzi?[/QUOTE] Akurat to, że jedna z dziewczyn jedzie do DS szmat drogi od Wawy - doczytałam... i... nie będę dociekać dalej.... [quote name='ockhama']siedem godzin jazdy w jedną stronę... nie jesteście w stanie zrobić kontroli poadopcyjnych DS czy odebrać psa w razie zwrotu z DS nawet w miejscach odległych o 2-3 godzin jazdy od Wawy to jak chcecie mieć kontrolę nad "swoim psem" który zamieszka na granicy niemieckiej? Ciekawe miejsce wybrałyście... popyt na buldogi spadł ostatnio w naszym kraju? edit: ciekawe dlaczego nie była nigdzie ogłaszana przez te 10 dni?[/QUOTE] Na przemaglowanie domu chętnego na danie DS bądź chociażby DT oddalonego 3h drogi od Wawy również było za daleko i ponoć odległość ta strasznie utrudniałaby monitowanie życia psa... także, nic mnie już nie zdziwi w podejściu co poniektórych...
  14. [quote name='ockhama']na to to zbytnio bym nie liczyła... gdyż obie organizacje zawszesię bardziej interesowały sprawami personalnymi niż kwestiami dotyczącymi psów i opieką nad nimi... A na konkretne info to wszyscy czytający czekają już 4 dni.[/QUOTE] Tutaj niestety muszę się zgodzić... Ps. Czy w sprawie nieodpowiedzialnej byłej właścicielki zostaną wystosowane jakieś konsekwencje? Czy sunie szukają jednego domu czy zostaną rozdzielone? Kto prawnie sprawuje nad nimi opiekę teraz?
  15. Aniu, załatwiłaś mnie tym linkiem... prawie moja Zuzia...
  16. Skoro mamuśka chce ją zabrać, Ty uważasz że jest odpowiednim domem - dlaczego nie miałaby przyjechać po nią jeżeli sytuacja tak się skomplikowała?
  17. [quote name='mimiś']uuuu.. adin, dwa, czetyrie...-i człowiek juz w innym wymiarze...:crazyeye:[/QUOTE] .... wosiem - zależy nam na Topika losie :lol:
  18. [quote name='Iza.']Hmm wydaje mi się że Mamuśce chodziło o to, że grzywacze pod względem socjalizacji sa bardzo wymagającą rasą. Jeśli zostanie zaniedbana z psów robią się swego rodzaju potworki ;)[/quote] To akurat wiem, że grzywki są wymagającą pod tym względem rasą... ale równie dobrze każdy inny pies mógłby mieć z tym problemy, bo każdy jest inny i ma inne potrzeby... na co dzień pracuję z psami i wiem, że te wszystkie pieseczki, które wzorcowo powinny być przytulakami są zupełnie inne... ot, np taki shih-tzu, który nie pozwala się dotknąć swoim właścicielom gdy on nie ma na to ochoty...też go nie zsocjalizowali odpowiednio i efekty są jakie są... [quote name='Iza.'] Myślę że, wysterylizowanie suni przed wydaniem jest świetnym pomysłem. Jeśli tylko Grażynka miałaby możliwość to byłoby to najlepsze wyjście. Mamuśka koszty pokryć tak czy tak będzie musiała, więc może je przesłać na konto.[/QUOTE] Amen...
  19. [quote name='Mamuśka_3']Agucha, chcę uchronić psinę przed schronem a nie ją rozmnażać w pseudo hodowli :O Mam wrażenie, że zrobisz i napiszesz wszystko, żeby pies do mnie nie trafił. Czyżbyś miała chrapkę na Chińskiego Grzywacza? Z którym są pewnie same problemy z socjalizacją... A ktoś napisał inaczej? :roll:[/QUOTE] Jeśli Cię to uspokoi i wykluczy konkurencję dla Ciebie - Nie, nie mam chrapki na chińskiego grzywacza - zdecydowanie wolę płaskonose psy...:p Nie wiem co miałaś na myśli pisząc, że z sunią są pewnie problemy z socjalizacją? Z innymi rasami znaczy się są mniejsze? A mnie się wydawało do tej pory, że każdy pies na swój sposób przechodzi czas socjalizacji/asymilacji i nie jest to zależne od rasy... :roll: Co do pokrycia kosztów za sterylizację - tyczyło się to wypowiedzi Grażynki odnośnie niemożności wysterylizowania suni przed wydaniem ze względu na brak finansów... [quote name='Mamuśka_3'] Ale też można się powstrzymać, od tej [B]nutki agresji[/B] w sobie. [/QUOTE] Tej wypowiedzi nie rozumiem? Przytoczysz moje agresywne wypowiedzi?
  20. W potencjalnym DS jest pies tej samej rasy... nie wydałabym suki bez sterylki... ale to Wasza decyzja... Jeśli chodzi o koszta zabiegu, to powinien je pokryć chyba DS? :razz:
  21. [quote name='Mamuśka_3']Agucha, jeżeli jesteś chętna, to zapraszam do siebie ;) Bo teraz, to źle się poczułam ^^ Sunka szuka domu, ma trafić w dobre ręce, chcę ją ratować przed schronem, a tu kolejny problem :roll: Mogę podpisać każde imienne zobowiązanie. Do sterylizacji, do informowania poprzez @ lub telefonicznie o stanie pieska itp. Nie ma problemu.[/QUOTE] Ale to nie ty chcesz ją adoptować... a dom potencjalny jest kupę km od Ciebie i Grażyny...
  22. [quote name='giselle4']na razie Ty jestes jedynym bo pierwszym ....mysle ze dogadamy sie z trasportem...jak tylko znajde cos do Głogowa to Ty bys miała blizej...tak?[/QUOTE] No, ale jak to tak? Już przesądzone? Na jakiej podstawie - propozycji? Ani wizyty przed-adopcyjnej, ani jakiegoś konkretnego rozeznania, sterylki itp? Na DT to i ja ją mogę zabrać, tylko tak samo - transport trzeba by znaleźć...
×
×
  • Create New...