Czekałam na wieści, dzięki Lilutosi.
Tak się cieszę, że Cynia ma się dobrze. Super, że udało Ci się załatwić tą sterylkę bez kosztów - będzie na miesiąc hotelowania. Nie miałam z tym nic wspólnego - kochana Lilutosi załatwiła wszystko sama , tzn. z TZ. Ja wyposażyłam się dzisiaj w szmatki, prześcieradła i matę, na wszelki wypadek. Trochę żałuję, że się nie spotkałyśmy - Cynia i te szczeniaczki już mi się w nocy śniły. Odwiedzę was zatem w przyszłym tygodniu.
Lilutosi, czy w ogłoszeniach Cynii można podać kontakt do Ciebie?