-
Posts
1316 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Niuni&Pupi
-
[quote name='luka1']:oops:9o kurcze, nie pomyślałam o świnkach morskich[/quote] [B] lulka1 [/B]czy myślisz, ze gdybym miała warunki na prosiaka przez duże P to tak długo zastanawiała bym się nad DT dla Kai??? Pewnie bym miała już z 10 psów, a nie tylko dwa :lol: A do Kai nadal nikt nie zerka :-(
-
[quote name='dirQ'] Zaskoczeniem było dla mnie to, że witał mnie, jakbyśmy się znali kilka lat. Kręcił kółeczka, merdał ogonkiem, i aż mi się łezka w oku zakręciła. [/quote] Myślę, że Miki kocha Was od pierwszego wejrzenia i roznosi go bo nie wie jak ma okazać wdzięczność za okazane mu serce :loveu: Kochany dziadeczek, jak się cieszę, że już we własnym domku siedzi :loveu:
-
[quote name='j3nny']zabierajmy pieknisia jak najszybciej :loveu::loveu:[/quote] Jestem jak najbardziej za!!!!!
-
[quote name='luka1'] a prosiak to też z wami na kanapach mieszka , czy on raczej w celach konsumpcyjnych?[/quote] Prosiak jest świnką morską i owszem mieszka, ale pod kanapami bo nie potrafi na nie wskakiwać :lol: Ale jest wolnochodzącym stworzeniem, co pewnie zmieni się na czas pobytu Kai, która może mieć ochotę potraktować ją jako obiadek:eviltong: Jak pisałam wcześniej: sunia jest staruszka, która wszystko (poza jedzeniem) olewa ze stoickim spokojem, a pies, jak to pies do suczek jest pozytywnie nastawiony. Boje się trochę tylko reakcji kajowych, że stresik może na początku przeszkadzać w dogadaniu się, ale na szczęście mieszkanie jest na tyle duże, że nie problemu z ewentualnym rozdzieleniem towarzystwa:cool3:
-
3,5 kg Maleństwo zakopane w zaspach-Rodzyneczek już w swoim domku)
Niuni&Pupi replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
[quote name='kuba123']dom super no i mogę zaglądać do niego czasem[/quote] :multi: Jak się cieszę. Gdyby nie mój zazdrosny o facetów piesek nie był taki zazdrosny to porwała bym Rodzynka do siebie, taki malutki bezbronny psiak zapada w pamięc. Strasznie się cieszę, ze ten słodki malec wreszcie będzie szczęsliwy i będzie miała kogo na spacery wyprowadzać:lol: :loveu: -
Marysia- OD PONAD ROKU BEZDOMNA...CO ROBIC?! pomocy!
Niuni&Pupi replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Cioteczki kochane, a jaką narkozę w końcu miała Mery? Wziewną czy iniekcyjną?? -
Myślę, ze wiele cioteczek zagląda i nie pisze, ja się do nich zaliczam:oops: Nie mam jak ppsiakowi pomóc, ale interesuje mnie jego zdrówko:oops:
-
Czy ja mam jakąś szansę u kogoś...?
Niuni&Pupi replied to Rodzice Maciusia :)'s topic in Już w nowym domu
Witam, jedyne co dla psiaka mogę w chwili obecnej zrobić, to zaproketować plakat i wrzucić na wątek, żeby ludzie mogli pobrac, wydrukować i rozwiesić.. Inaczej psinie nie jestem w stanie na dzień dzisiejszy pomóc :placz: A odnośnie zaglądania lub niezaglądania do dużych/ małych psów, to sądzę, zę powodem są możliwości większości dogomaniaków :-( łatwiej upchnąć, lub wziąć na DT malucha niż takiego olbrzyma, nawet potulnego i kochanego :shake: -
3,5 kg Maleństwo zakopane w zaspach-Rodzyneczek już w swoim domku)
Niuni&Pupi replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
Czyli rozumiem, że przyszły domek Rodzyneczka sprawdzony na lewą stronę wywiad środowiskowy i wizja lokalna przeprowadzone, a przyszli ludzie Rodzynka sprawdzeni przy pomocy wariografu w obstawie agentów CBOŚ?? :evil_lol: A jak stan zdrowotny Rodzynka pretenduje do pozbawienia go jajeczków?? -
Cioteczki kochane, zalatana jestem prywatnie i na dogo i gubię się już w wątkach :-( W czym obecnie potrzebna jest pomoc w Krzyczkowej sprawie? Mam wyrzuty sumienia, że idę na łatwiznę przekazując rzeczy na bazarki, a na wątek zaglądam od przypadku do przypadku :oops: :oops: :oops: Nie wiem czy będę w stanie pomóc, ale może... Irenko, jestem i pamiętam o Krzyczkowych bidach, ale Was tu tyle, że pouciekałam do bardziej opuszczonych wątków. Ale pamiętam i nawet jak nic nie napiszę to zaglądam.;)
-
A w jakiej części warszawki wylądował Lisek Dzingisek??
-
Max „NATYCHMIAST MUSI ZNIKNĄĆ!!” Jakiekolwiek miejsce!!!! SOS!!!
Niuni&Pupi replied to paros's topic in Już w nowym domu
Jeśli jest taka potrzeb, mogę zrobić (zprojektować, bo wydrukować nie mam jak :-( ) psu plakat oraz ulotki. Jeśli tak to poproszę o info, które Waszym zdaniem powinno znaleźć się na takim plakacie lub ulotce. Oraz zdjęcia, które uważacie za najlepsze ;) -
[quote name='iwona213']niuni&pupi powiedź coś o sobie, musimy wiedzieć do kogo na tymczas idzie kajunia :eviltong: mieszkasz z rodzicami, czy z mężem a może bez męża i bez rodziców ;) może jakieś dzieci?? wiemy że studiujesz, zaocznie czy dziennie?? tak ogólnie powiedź coś o sobie :cool3:[/quote] mam 26 lat, 180 wzrostu... :evil_lol: Mieszkam nadal z rodzicami, a raczej z mama gdyż tata w innym miescie pracuje. Studiuję resocjalizację, nie mogę jej skończyć, mimo starań:evil_lol: Mam dwa psy. 9,5 letniego kawalera, który jest u mnie od szczeniaka i nieokreślonego wieku staruszkę, która od 7,5 roku jest u mnie w domu po tym jak znalazłam ją na przystanku tramwajowym jadąc do szkoły na baaardzo ważną klasówkę (do szkoły nie dotarłam, za to sunia żyje). W domu jest prosiak i 10 letnia kotka, a także 100litrowe akwa z rybkami. Mieszkam niedaleko Warszawskiego AWF oraz lasu, więc psy mają gdzie chodzić... Eeee nie wiem co jeszcze mam napisać, chętnych zapraszam na kawę :eviltong: A tu foto moich śersciuchów kochanych :eviltong: [URL=http://img6.imageshack.us/my.php?image=zdjcie0012h.jpg][IMG]http://img6.imageshack.us/img6/452/zdjcie0012h.th.jpg[/IMG][/URL]
-
Mańka zza TM dziękuje wszystkim za pomoc...
Niuni&Pupi replied to wishina's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Super, ze u prosiaczki malutkiej juz lepiej :loveu: A natkę pietruszki próbowałyście jej podetkać pod pyszczek??? -
[quote name='iwona213']ok sorki za zamieszanie ;)[/quote] Nic nie szkodzi ;) A do Kai nikt nie zagląda :placz: Ludziska sunia naprawdę musi zostać zabrana ze schronu!
-
[quote name='SZPiLKA23']kontakt: tel. 782 670 611 e-mail: [email protected] kontakt był na dole 1 postu;) co do tego ze moze byc chora na serduszko to nie wiem, była zabrana od weta i on nic niemowił o lekach, mała jest w biurze nie w boksie, ma około 20 cm w kłębie dzisiaj ja mierzyłam, cały dzien przesypia, jak była na korytarzu to wychodziła załatwiac sie na pole a teraz w biurze siedzi całymi dniami ale brudzi dzięki, gapa najwyraźniej ze mnie :oops: jutro postaram się juz wrzucić plakacik na wątek. ODNOSNIE CHORÓB SERCA żaden weterynarz na osłuch nie zdiagnozuje serca!!! Może usłyszeć szmery (i skierować na EKG) może też ich nie usłyszeć, a u tak starego psa na 95% serducho jest nie wydolne. Nie chce się wymadrzać, ale sama mam staruszkę w domu, z chorym sercem pod opieką baaardzo dobrego kardiologa, to własnie on powiedział, ze tylko EKG i echo są w stanie wykryć wszelkiego rodzaju choroby serducha. sugeruję nie czekać, tylko zacząć zbierać kasę na EKG dla suni!!!
-
Marysia- OD PONAD ROKU BEZDOMNA...CO ROBIC?! pomocy!
Niuni&Pupi replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
[quote name='gosiaaa'] P.S. Odnośnie dużego pragnienia, to już się troche unormowało, już nie wypija wszystkiego z miski do ostatniej kropelki. Myślę, że to też po narkozie mogło być, jedni piją więcej, drudzy mniej. Ale wszystko dokładnie okaże sie jutro.[/quote] Myślę, ze na 90% narkoza jest przyczyną duuużego pragnienia i siusiania co za tym idzie, rzecz jasna;) Miesiąc temu moja sunia miała operację, była b.krótko w narkozie ze względu na wiek, a mimo to piła trzy razy więcej niz zwykle... Trzymam kciuki za badania i USG przede wszystkim. -
POGRYZIONA przez OWCZARKI DZIĘKI PROGRAMOWIW TV znalazła DOM
Niuni&Pupi replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='kaa']Ogromnie dziękujemy, piekny plakacik i ulotki :loveu:[/quote] Nie ma za co i polecam się na przyszłość. Oby suni poszło to na zdrowie :loveu: