Jump to content
Dogomania

Niuni&Pupi

Members
  • Posts

    1316
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Niuni&Pupi

  1. Już nikt do psiaka nie zagląda??? Kochany w górę po domek!
  2. [quote name='iwona213']ok dzieki, jutro wysyłam paczki, brakuje wpłaty 12 zł Niuni&Pupi :eviltong:[/quote] Wiem :oops: i bardzo przepraszam, ale wszystkie przelewy załatwiam przez Izzie 1983, bo nie posiadam konta :-( Dodatkowo musiałam pomóc przy akcji poszukiwawczej Sary: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f96/sara-zaginela-w-okolicach-warszawy-135039/index2.html[/url] [B]iwona213[/B], przelew będzie, komu jak komu, mi najbardziej powinno zależeć;) a widzę, ze powolutki małymi kroczkami... coś się rusza. Zdjęć rzeczy na bazarek narazie nikomu nie wysyłałam bo teraz i tak bazarkowy zastój przedświąteczny... ale po świętach zbierze się rzeczy na jakiś większy bazarek;)
  3. [quote name='Niuni&Pupi']W weekend zrobię plakat dla Maxa i umieszczę na wątku, gdybym tego nie zrobiła prosze mi przypomniec, bo czasem poprostu skleroza mnie bierze:roll:[/quote] Cioteczki prosiłam o przypomnienie się :shake: Jestem ostatnio zakręcona jak baranie rogi. Za dużo na głowie i wstyd się przyznać, ze zapomniałam o plakacie dla Maxa :placz: Oddech będe łapać dopiero w święta, wtedy to mam nadzieję nie zapomnieć o plakaciku dla psiaka;)
  4. [quote name='iwona213']ja myśle że bardzie na ds :eviltong::evil_lol::eviltong: ale nie ma co zapeszać, trzeba pomóc dziewczynie finansowo dzwignąc problem, bo serducho to ma... kaja prosi o chociaż najmniejsze deklaracje, nawet 5 zł !!!!!!!![/quote] [B]Iwona213, [/B]nie prowokuj[B] :lol:[/B] zwłaszcza, ze nie tylko odemnie to zależy, gdybym była na swoim, to no problem, a tak mam jeszcze kilka osób do przegłosowania;) narazie prosimy o deklaracje :loveu:
  5. Qrcze, nie mam pomysłu komu by tu Liska dać na DT, ja nie mogę bo mój pies nie akceptuje innych samców w naszym domu:shake: Hotele są oblężone, i drogie...
  6. [quote name='iwona213']jeszcze jedno, ona jest taka śliczna że jak się pozbędzie agresji to moim zdaniem, domek znajdzie bardzo szybko... tylko czy niuni&pupi będzie chciała ją oddać jak już ją pokocha :evil_lol:[/quote] Co prawda, to prawda;) Juz się w Kai zakochałam, a co będzie jak już u mnie wyląduje??? Czas pokaże i reszta rodziny również;) Widzę, ze rusza się coś tu na wątku, więc nadal jestem dobrej mysli:loveu:
  7. [quote name='malicja']dziewczyny, moge Was wesprzec jednorazowo kwota 30 chf na karme. wiem ze to za malo, ale zawsze cos..poprosze o numer konta na PW[/quote] Bardzo dziękuję, każdy grosz się przyda chociaż by na start suni;) Konto musi podac [B]lulka1[/B], bo ona narazie będzie zbierać pieniążki na Kaję.
  8. [quote name='luka1']a ja myslę że Kaja wcale nie musi mieć karmy specjalistycznej. Wystarczy jak dostanie normalne jedzonko i bedzie miała normalne życie. Psina całe dnie siedzi w budzie, jedyna rozrywka to jedzenie. Mało tego to ogromny stres, który jej towarzyszy. Wszystko to składa sie na to że tyje. Ona przyjechała do schroniska w normalnym stanie - wiem bo ją niosłam do boksu. To w jakim stanie jest teraz to tragedija - ona ledwo łazi. Drepcze właściwie. Porozmawiam, może jutro, jaka jest szansa na jedzenie specjalne - ale jestem zdania że to jest nie potrzebne.[/quote] [B]lulka1[/B] - musi, nie musi, to oceniac będzie weterynarz, i szczerze wolała bym by była to pani doktor którą znam i ufam i co najważniejsze wiem, ze nie naciąga na niepotrzebne koszty! Ja ze swojej strony powiem, ze wolała bym, by przynajmniej przez pierwsze 2 miesiące ( na tyle mniej więcej ma starczyć worek karmy za 130zł) była na tym dietetycznym Royalu, jak trochę sadła zrzuci przerzucimy na gotowane, co nie zmienia faktu, ze będę musiała mieć deklarację na to jedzenie jakie by nie było!!! Powtarzam, nie chcę kasy za sam pobyt Kai, ale muszę miec kasę na jej jedzenie i opieke weterynaryjną czyli minimalna deklaracja to 150zł miesięcznie musi byc zebrane. Gdybym była lekkomyślna, to Kaja była by juz u mnie, tylko co z tego jak by nie miała za co zjeść i i za co iść do lekarza, samą miłością pies niewyżyje:-( ciągle jestem dobrej mysli
  9. JoSi to ostatnie zdjęcie jest cudowne:loveu: Faktycznie nochal Barbi słabo wygląda:-( ale miejmy nadzieję, zę i to minie, bo widać że dziewczynka kwitnie :loveu:
  10. [quote name='Daga & Maks']czy gdzieś na świecie jest domek dla Bambiego :-([/quote] TAK!!! I musimy bardzo mocno w to wierzyć, zeby wreszcie ten domek znalazł Bambiego!!! Ten cudowny piesek na to zasługuje, a my musimy pozytywnie mysleć, zeby domek przywołać ;)
  11. :placz: Kaja, coś Ty z sobą zrobiła??? [B]lulka1[/B]- jestem załamana, ją trzeba w tej chwili zabrać ze schronu bo zaraz jej siądzie serducho, stawy, kręgosłup :-( Moja przyjaciółka zaoferowała się, ze dołoży grosz na start dla Kai, nie wiem jeszcze o jakiej sumie mowa, ale jeśli było by tyle żeby ze schronu ja zabrać to potrzebne jeszcze to 130zł na karmę, resztę będziemy zbierać jak pies będzie u mnie, bo zwariuję myśląc co z nią dlaej będzie jak nadal będzie tak tyła:placz:
  12. [quote name='Cekinka13*']Wiem, że jest to moja wina. Ja chyba zacznę zbierać znaczki pocztowe. Kończę z "ratowaniem" psów.[/quote] Nie napisałam, ze ktokolwiek z Was jest winny. Tylko uważam, ze co jak co sterylizacji powinno się dopilnować za wszelką cenę, a nie liczyć na to, ze ludzie ( co do których Gallegro miał od początku podejrzenia) to zrobią. Kolejną rzeczą jest pisanie od sierpnia 2008 do kwietnia 2009, ze się psa odwiedzi, a się tego nie robi :shake: Chodzi mi o brak konsekwencji z waszej strony. Jak się coś zaczyna, to niestety trzeba byc odpowiedzialnym do końca :shake: [B]KSL[/B] - nikt nie mówił o wartowniku, ale były wątpiwości co do ludzi, u których pies się znalazł, dlatego uważam, ze w takim przypadku przynajmniej sprawa sterylizacji psa powinna byc bezwzględnie załatwiona i dopilnowana!!! Ileś postów było z zachwytami i że przez telefon to cacy, a jak widać sunia w ostatniej chwili została uratowana. Że nie wspomnę o biednych szczeniakach :-(
  13. :multi: Nareszcie u JoSi :multi: Malwinka cudnie na zdjęciach wychodzi :loveu: ale nie spodziewałam się, ze taka z niej zadziora i na któregoś z psiaków się rzuci :shake: Nieładnie Malwinko! mam nadzieję, ze to tylko stresik poprzeprowadzkowo-podróżowy:lol: Jak zwykle pozdrawiam JoSi i jej gromadkę:loveu:
  14. Nie chce być nieprzyjemna, ale po przeczytaniu ostatnich paru stron, tylko jedno ciśnie się na usta: "Szkoda,że dłużej nie zwlekaliście z tą wizytą poadopcyjną!!!" Ludzie ponad pół roku nikt nie był w stanie psa odwiedzić? Dopilnować sterylki? Zwłaszcza, ze były wątpliwości co do domu? Niestety zaistniała sytuacja to efekt Waszego niedopatrzenia i uwierzenia w gadkę przez telefon! Poczekali byscie jeszcze trochę, to pewnie więcej suni świat by już nie zobaczył! Naprawde nie pojmuje, jak mogliście dopuścić do czegoś takiego i nie dopilnować spraw związanych ze sterylizacją! :angryy: Pani winna niedopilnowaniu psa i braku odpowiedniej opieki, ale Wy do tego dopuściliście. Nie pojmóje :shake:
  15. Patrząc na najnowsze zdjęcia, stwierdzam iż Nevis wcale takim gigantem nie jest;) Jest mniejszy od połowy rotków z mojej okolicy ;) więc myślę, ze moze nie będzie takiego dramatu ze znalezieniem mu domu, bo widac ,ze z chłopaka kawał pociechy jest:loveu:
  16. I cioteczki pozdrawiają Merry. Piękna z Ciebie dziewczynka sunieczko :loveu: Powodzenia na kontroli!
  17. W takim razie DUUUUUUUUUUŻO zdrówka dla Mikiego i jego cudnej towarzyszki. :iloveyou:
  18. Ależ ten Rodzyneczek słodki, a jak chłopczyk poweselał :loveu: Cudny jest, mam nadzieję, ze domek też najcudniejszy z możliwych będzie :loveu:
  19. Kochana Manieczko, bądz szczęśliwa z TM ['] :-(
  20. Witam, przepraszam, ze tak późno, ale oto plakacik dla pieska. Jeśli stwierdzicie, ze jest mało wyrazisty, mogę zrobic prostszy ;) [URL=http://img25.imageshack.us/my.php?image=grotplakat.jpg][IMG]http://img25.imageshack.us/img25/6006/grotplakat.th.jpg[/IMG][/URL]
  21. To zdjęcie mnie zabiło :placz: Nie mogę znieść myśli, ze taki pieskowy dziadunio za kratami schronu :-(
  22. Powodzenia Roanku w nowym domku :loveu:
  23. [quote name='iwona213']niestety z 1% się nie udało, nie ma fundacji która mogłaby przyjąć 1%, wysłałam wiadomość do jeszcze jednej fundacji z łodzi w nich nasza nadzieja... jeśli nie, nie bardzo wiem co robić, wyciągniemy ją i co dalej... deklaracji brak, bazarki lipa, ach :-([/quote] Nie poddajemy się! Ciągle myślę, gdzie by się zwrócić, może chociaż sponsora na karmę znaleźć... Qrcze, totalnie nie mam doświadczenia w załatwianiu pieniędzy, dotacji itp :shake: Zdjęcia rzeczy na bazarek wyślę w weekend, bo jeszcze zbieram i sprawdzam co się nadaje;) A myślałam, że Kaja święta spędzi już u mnie :shake:
×
×
  • Create New...