Jump to content
Dogomania

hohufka

Members
  • Content Count

    203
  • Joined

  • Last visited

About hohufka

  • Rank
    Advanced Member

Contact Methods

  • Website URL
    http://www.arrt-ola.cyberdusk.pl/forum
  1. Ustawa o ochronie zwierząt, ustawa o samorządzie gminnym, ustawa o utrzymaniu porządku i czystości w gminach, kodeks wykroczeń, kodeks cywilny etc. Część jest nawet zamieszczona na forum, choćby tu: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=11525[/url] Co do gabinetów weterynaryjnych: np.: to: [url]http://bap-psp.lex.pl/serwis/du/2004/1990.htm[/url] Do tego uchwały rad gmin w sprawie utrzymania porządku. To tak z grubsza ;)
  2. hohufka

    ZDJĘCIA (prosimy zakladac oddzielne tematy)!

    Wszystkie zdjęcia piękne :) [quote name='Aganiok'] [IMG]http://img152.imageshack.us/img152/7593/random10155ql.jpg[/IMG][/QUOTE] Widzę, że Rosi dojrzała, co tam u niej? ;)
  3. hohufka

    Proszę o pomoc w argumentacji-rasowy=rodowodowy

    [quote name='Olgierd']Nie ma prawa na taki temat. Nie może być prawa na taki temat. Niech nas ręka Boska broni, gdyby parlament chciał uchwalić takie prawo ("Nikt nie może być pewien swego życia, zdrowia i majątku dopóki obraduje Parlament Jej Królewskiej Mości")...[/QUOTE] A dlaczegoż by nie? Do tego "obróżkowe" tysiąc zł dla psów z prawego, hodowlanego łoża oraz Narodowy Komitet Troski o Czystość Rasową. Chcieć to móc 8)
  4. hohufka

    Zimna zimna zimny snieg czyli UBIERZ MNIE ;)

    [b]Cimi[/b], a przyjmujesz może zamówienia? ;)
  5. [quote]Prosze o interpretacją (na moja korzyść) paragrafu z regulaminu spóldzielni mieszkaniowej: § 21. [/quote] Statut spółdzielni mieszkaniowej jest podstawowym aktem prawnym, regulującym zasady obowiązujące w konkretnej spółdzielni. Niezbędnym wymogiem, jaki musi spełniać, jest zgodność z aktami prawa powszechnie obowiązującego (ustawy, rozporządzenia). Zacytowany przez Ciebie artykuł porusza m.in kwestię psiego wycia, jak byk stoi w nim, że "Zwierzęta domowe, a w szczególności psy i koty powinny być utrzymywane tak, aby: d) nie zakłócały ciszy domowej, szczególnie w porze nocnej przez wycie, szczekanie albo inne głośne zachowanie." Należy zwrócić uwagę na zwrot "powinny być utrzymywane" ;) Dla ewentualnej Twojej ochrony ważne znaczenie ma kwestia tego, jakim dysponujesz prawem do mieszkania - czy jest to wynajem, prawo lokatorskie, własnościowe, czy też może prawo odrębnej własności...
  6. [quote name='MB']Ktoś się oburzył, że to prawo spowoduje, że pies ma chodzić wszędzie na smyczy (za wyjatkiem terenów bezsmyczowych). Ale moi drodzy w zawetowanej ustawie też tez tak było. I w każdej nastepnej tak będzie. Zresztą obecnie takiego prawa chodzenia bez smyczy nie ma chyba już w żadnej gminie. A my chcemy, aby nie było tak jak w Szczecinie, że bedzie trzeba chodzić na smyczy i w kagańcu zawsze, tylko na smyczy. A kaganiec dla psów niebezpiecznych. I ktoś się na to oburza? [/quote] Mylisz się, MB - w ustawie, która została zawetowana, proponowano rozwiązanie smycz lub kaganiec, chyba, że pies był "z listy" - jedynie w tym przypadku zwierz musiał być prowadzony na smyczy praktycznie zawsze. Wy proponujecie rozszerzyć ten restrykcyjny przepis na wszystkie psy, poczynając od jamników i ratlerków. Czy mógłbyś podać uzasadnienie takiego rozwiązania? Bo ja odnoszę wrażenie, że - wbrew zapewnieniom - chcecie uczynić rozwiązania szczecińskie ogólnokrajową normą :-? Poza tym - w tym dziale znajdują się uchwały z różnych miast w Polsce, większych i mniejszych. Może warto byłoby je przejrzeć i zauważyć, że to co napisałeś jest po prostu nieprawdą - w dużej części (o ile nie większości) gmin istnieje możliwość zwalniania psów ze smyczy (Warszawa, Kraków, Poznań). Dlatego pytam po raz kolejny - w imię czego proponujecie ograniczyć możliwość wybiegania psów? Bartek
  7. A ja nie rozumiem, jak to jest możliwe, że tak nieprzemyslany projekt jest powszechnie promowany na różnych forach internetowych poświęconych psom :-? Co gorsza, z niepojętych powodów, spotyka się on z szeroką akceptacją ze strony właścicieli/hodowców...
  8. Tyle, że w przypadku parków narodowych takie regulacje mogą mieć swoje uzasadnienia - ze względu na specyficzny charakter każdej z tych jednostek. W odniesieniu do gmin trudno jest mówić o czymś takim - dlatego podzielam zdanie [b]Marmaszy[/b], że należałoby przepisy pod tym względem ujednolicić aktem ogólnokrajowym. I tyle - więcej nie ma co przy prawie kombinować. Poruszane tu wcześniej kwestie ograniczania hodowli, czy jak to jest tu nazywane "pseudohodowli", też wydaje się być nie do ruszenia. Bartek
  9. Prześledziłem temat z dużą uwagą i wypadałoby podziękować moderatorowi za przyklejenie go, dzięki czemu nie ugrzęznął w uszo-ogoniastych burdach w dziale Prawo ;) Autorom projektu zapewne przyświęcają słuszne idee, lecz kompletnie nie potafił (?) ich przedstawić w zamieszczonej propozycji. Projekt jest zły i co gorsza (lub co lepsza) raczej nie widzę możliwości jesgo poprawienia. Zbyt duża baboli tam zostało popełnionych. Podzielam wątpliwości [b]Olgierda[/b], czy jest on w ogóle komukowliek potrzebny do szczęścia, wydaje się on być swoistego rodzaju tworzeniem "sztuki dla sztuki", czego nalepszym przykładem są absurdalne definicje smyczy i kagańca. [b]Czy nie lepiej byłoby zastanowić się nad wprowadzeniem do obowiązującej ustawy o ochronie zwierząt przepisu nakazującego stosowanie smyczy lub kagańca[/b]? Wątpliwości co do słuszności zaproponowanych rozwiązań jest masa, przedstawię te, które wpadły mi w oko (oraz chyba nie zostały wymienione przez innych uczestników dyskusji): 1) [quote]Z wyjątkiem terenu, która został wyznaczona jako `teren bez smyczy’, właściciel psa musi zagwarantować, że pies nie biega luzem.[/quote] [i]De facto[/i] oznacza to całkowity zakaz spuszczania psów ze smyczy. Może lepiej byłoby zostawić biednym i znękanym prawem lokalnym właścicielom furtkę, którą mogłoby być zastrzeżenie, iż przepis będzie obowiązywać od 2015 roku? Nie sądzę, by gminy były w stanie stworzyć i utrzymać psie wybiegi - z racji braku pieniędzy, miejsca (bo przecież jeden wybieg w kilkusetysięcznym mieście to zdecydowanie za mało). Policzmy - nie za duże miasto liczące 200 tys. mieszkańców - niech 10% ludzi ma posiada psa -> daje to ca 20 tys. psiaków. W takim razie ile tych wybiegów powinno zostać stworzonych, aby zaczęły efektywnie spełniać swoją rolę? Kilkadziesiąt? Sto? Dwieście? A może więcej? I nie jest to tylko czcza gadanina, ale realne problemy, którymi autorzy projektu chcą obarczyć gminy. Zresztą, gdyby to był tylko problem gmin... To uderza przede wszystkim we właścicieli psów. 2) Bezsensowne są przepisy regulujące sposób zachowania się właściciela zwierzęcia z podejrzeniem wścieklizny 3) Kluczowa kwestia, czyli warunki uzyskania zezwolenia na psa, nie zostały w projekcie nawet zasygnalizowana. O wszystkim ma zdecydować rozporządzenie - może warto byłoby przedstawić jego projekt. 4) Wątpliwe jest, czy scedowanie na Inspekcję Weterynaryjną obowiązków rozstrzygania o stopniu niebezpieczności jest słusznym założeniem. Czy aby na pewno autorzy projektu przemyśleli to rozwiązanie? Jest to zamierzone działanie autorów, do którego przyznają się na swojej stronie: [quote] Jeśli pies w sposób niesprowokowany pogryzie zwierzę lub człowieka, wówczas Inspekcja Weterynaryjna (nie chcemy, aby były to sądy, ponieważ sądy w Polsce są nieefektywne, dlatego nie można na nich polegać jako na pierwszej instancji decyzyjnej) na podstawie opisu zdarzenia dostarczonego przez policję, straż miejską orzeka, czy pies ma być uznany za niebezpiecznego. Właściciel ma prawo odwołać się do wojewódzkiej instancji IW, a dopiero potem do sądu. Do czasu zmiany kwalifikacji psa jest on uznany za niebezpiecznego[/quote] [i]Nota bene[/i[ ostatnia część uzasadnienia (prawo odwołania się do sądu) w projekcie nie została nawet wspomniana. 5) Absurdalne jest wyposażenie policji, IW, czy SM w kompetencję rozstrzygania o "orzekaniu przepadnięcia psa"!!! To przecież bezprawie jakiego chyba jeszcze świat nie widział!!! 6) Bezprawne wg mnie są przepisy o obowiązku rejestrowania psów ras szczególnych w ZK lub PKPR z powodów już wcześniej przez innych forumowiczów poruszonych. Podobnie sytuacje wygląda w odniesieniu do proponowanej kary grzywny w przypadku braku rejestracji hodowli ww. stowarzyszeniach. 7) O wątpliwościach dot. nałożenia na gminy obowiązku stworzenia i utrzymania psiego wybiegu już pisałem. Z tym zagadnieniem wiąże się kolejny brak projektu - nie zawiera on żadnych wyliczeń, ile wprowadzenie ustawy będzie mniej więcej kosztowało. A że bedzie - co do tego nie żadnych wątpliwości. Pozdrawiam Bartek
  10. hohufka

    Bokseromaniacy

    Cześć Aireedhelien :) Dawno Cię tu nie było... Widzę zmianę w lokalizacji ;)
  11. hohufka

    USTAWA o ochronie zwierzat

    Żeby było łatwiej sięgnąć do źródła ;): [b]Rozdział 2 Zwierzęta domowe Art. 9.[/b] 1. Kto utrzymuje zwierzę domowe, ma obowiązek zapewnić mu pomieszczenie chroniące je przed zimnem, upałami i opadami atmosferycznymi, z dostępem do światła dziennego, umożliwiające swobodną zmianę pozycji ciała, odpowiednią karmę i stały dostęp do wody. 2. Uwięź, na której jest trzymane zwierzę, nie może powodować u niego urazów ani cierpień oraz musi mu zapewnić możliwość niezbędnego ruchu. [b]Art. 9a. [/b] 1. Posiadacz psa jest obowiązany do zapewnienia nadzoru nad psem. Nadzór nad psem polega na kontroli jego zachowania w celu zapewnienia bezpieczeństwa osób lub zwierząt. 2. Posiadacz psa utrzymujący go na terenie nieruchomości gruntowej, której jest posiadaczem, w przypadku gdy pies nie jest trzymany na uwięzi, jest obowiązany ogrodzić tę nieruchomość lub jej część w sposób uniemożliwiający wydostanie się psa poza ogrodzenie i oznaczyć ją w widocznym miejscu tabliczką ostrzegającą przed psem. 3. W miejscach publicznych na terenie miasta psa prowadzi się na smyczy lub w kagańcu, a psa rasy uznawanej za agresywną albo psa w typie tej rasy - na smyczy i w kagańcu. 4. Rada gminy o statusie miasta lub w której znajduje się miejscowość o statusie miasta może określić, w drodze uchwały, miejsca publiczne na terenie miasta, w których można psy prowadzić bez smyczy lub bez kagańca. [b]Art. 10.[/b] 1. Prowadzenie hodowli lub utrzymywanie psa rasy uznawanej za agresywną albo psa w typie tej rasy, wymaga zezwolenia wójta (burmistrza, prezydenta miasta) właściwego ze względu na planowane miejsce prowadzenia hodowli lub utrzymywania psa, wydawanego na wniosek osoby zamierzającej prowadzić taką hodowlę lub utrzymywać takiego psa. 1a. Zezwolenie, o którym mowa w ust. 1, może być wydane osobie, która: 1) jest pełnoletnia; 2) nie była skazana prawomocnym wyrokiem za przestępstwo popełnione z winy umyślnej; 3) posiada nienaganną opinię wydaną przez komendanta powiatowego (miejskiego) Policji, a w przypadku obywateli państw należących do Europejskiego Obszaru Gospodarczego - opinię wydaną przez inny odpowiedni organ właściwy ze względu na jej miejsce zamieszkania; 4) posiada orzeczenie wydane przez upoważnionych lekarza i psychologa stwierdzające, że nie należy do osób, o których mowa w art. 15 ust. 1 pkt 2-4 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji (Dz.U. z 2004 r. Nr 52, poz. 525 i Nr 96, poz. 959); 5) jest w stanie zapewnić nadzór nad psem. 1b. W zakresie kwalifikacji psychologów upoważnionych do przeprowadzania badań, o których mowa w ust. 1a pkt 4, warunków i trybu uzyskiwania i utraty uprawnień przez psychologów do przeprowadzania tych badań, zakresu badań, trybu odwoływania się od orzeczeń psychologicznych, sposobu postępowania z dokumentacją badań, a także opłat za badania, stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące badań psychologicznych osób ubiegających się o wydanie pozwolenia na broń. 2. Zezwolenia, o którym mowa w ust. 1, nie wydaje się, a wydane cofa się, jeżeli osoba ubiegająca się o zezwolenie nie spełnia warunków określonych w ust. 1a. 2a. W razie cofnięcia zezwolenia, o którym mowa w ust. 1, albo odmowy jego wydania, posiadacz psa rasy uznawanej za agresywną albo psa w typie tej rasy jest obowiązany, w terminie 30 dni od dnia, w którym decyzja o cofnięciu zezwolenia albo o odmowie wydania zezwolenia stała się ostateczna, wyzbyć się zwierzęcia, w szczególności poprzez: 1) zbycie psa osobie posiadającej zezwolenie, o którym mowa w ust. 1, albo 2) przekazanie psa państwowej lub komunalnej jednostce organizacyjnej, które mogą utrzymywać takie zwierzęta, albo 3) przekazanie psa do schroniska dla zwierząt. 2b. Samorządowe kolegium odwoławcze rozpoznaje odwołanie od decyzji, o których mowa w ust. 2a, w terminie 7 dni. 3. Minister właściwy do spraw administracji publicznej, po zasięgnięciu opinii Związku Kynologicznego w Polsce, ustala, w drodze rozporządzenia, wykaz ras psów uznawanych za agresywne, biorąc pod uwagę konieczność zapewnienia bezpieczeństwa ludzi i zwierząt. [b]Art. 10a. [/b] 1. Posiadacz psa rasy uznawanej za agresywną albo psa w typie tej rasy jest obowiązany poddać psa szkoleniu na posłuszeństwo przed ukończeniem przez psa 18 miesięcy życia. 2. Szkolenie prowadzą organizacje społeczne zrzeszające właścicieli psów, przedsiębiorcy lub wyspecjalizowane jednostki organizacyjne służb ustawowo powołanych do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego, a take organizacje społeczne, których statutowym celem działania jest ochrona zwierząt. 3. Osoba szkoląca psa na posłuszeństwo jest obowiązana spełniać warunki określone w art. 10 ust. 1a. 4. Organizacje społeczne, przedsiębiorcy oraz jednostki organizacyjne, o których mowa w ust. 2, są obowiązane sprawdzić, czy osoby szkolące psa na posłuszeństwo spełniają warunki określone w art. 10 ust. 1a. [b]Art. 10b. [/b] W przypadku przemijającej niemożności sprawowania przez posiadacza opieki nad psem rasy uznawanej za agresywną albo psem w typie tej rasy, trwającej nie dłużej niż przez 6 miesięcy, pieczę nad psem można powierzyć osobie nieposiadającej zezwolenia, o którym mowa w art. 10 ust. 1, jeżeli osoba ta pozostaje z posiadaczem tego psa we wspólnym gospodarstwie domowym. Pieczy nad psem rasy uznawanej za agresywną albo psem w typie tej rasy nie można powierzyć małoletniemu. [b]Art. 10c. [/b] 1. Posiadacz psa rasy uznawanej za agresywną albo psa w typie tej rasy jest obowiązany do zawarcia umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej za szkody wyrządzone przez psa. 2. Osoba sprawująca pieczę nad psem rasy uznawanej za agresywną albo psem w typie tej rasy jest obowiązana na żądanie Policji, straży gminnej lub upoważnionego pracownika urzędu gminy, okazać dokument potwierdzający zawarcie umowy ubezpieczenia, o której mowa w ust. 1. 3. Minister właściwy do spraw instytucji finansowych, po zasięgnięciu opinii Związku Kynologicznego w Polsce oraz Polskiej Izby Ubezpieczeń, określi, w drodze rozporządzenia, szczegółowy zakres obowiązkowego ubezpieczenia, o którym mowa w ust. 1, termin powstania obowiązku ubezpieczenia oraz minimalną sumę gwarancyjną, biorąc w szczególności pod uwagę konieczność zapewnienia pełnej ochrony poszkodowanych. [b] Art. 10d. [/b] Przepisów art. 10-10c nie stosuje się do psów wykorzystywanych do celów specjalnych. Do psów wykorzystywanych do celów specjalnych przez jednostki Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej, Policji, Stray Granicznej i innych formacji podległych ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych, służb kontroli celnej i ratownictwa niestosuje się także przepisów art. 9a.
  12. hohufka

    Sluzbisci w Zielonej Gorze -nasze male polskie piekielko

    Dla wyjaśnienia: uważam, że rozwiązanie przyjęte w ustawie jest wyjątkowo niefortunne i sprzyja powstawaniu absurdalnych sytuacji - mogą ze sobą sąsiadować gminy, w których obowiązuje zupełnie inne 'psie prawo': smycz i kaganiec, smycz lub kaganiec, smycz i kaganiec dla psów z listy oraz smycz lub kaganiec dla pozostałych. Do tego dochodzą jeszcze konfiguracje wagowe, wzrostowe i nawet szkoleniowe (poruszane tu kiedyś 'psy obronne' ;)). A przecież pies to pies, niezależnie od miejsca zamieszkania swojego pana :D
  13. [b]gorzała[/b] się myli. Zacytowałem Ci dokładną treść ustawy przyjętej przez Sejm. Jeżeli projekt w tym kształcie wszedłby w życie, wówczas szczecińskie przepisy odeszłyby do lamusa. Chociaż co z tym zrobi Senat, tego nie wie nikt ;)
  14. LAZY, projekt przyjęty przez Sejm stanowi, że "w miejscach publicznych na terenie miasta psa prowadzi się na smyczy lub w kagańcu, a psa rasy uznawanej za agresywną albo psa w typie tej rasy - na smyczy i w kagańcu." Ponadto "Rada gminy o statusie miasta lub w której znajduje się miejscowość o statusie miasta może określić, w drodze uchwały, miejsca publiczne na terenie miasta, w których można psy prowadzić bez smyczy lub bez kagańca." Wynika z tego, że w [b]Szczecinie[/b] bylibyście trochę łagodniej traktowani :)
  15. Niewykluczone PIKA, niewykluczone :lol:. Miało być oczywiście [b]głosowanie[/b] :oops: .
×