Jump to content
Dogomania

filodendron

Members
  • Posts

    7523
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by filodendron

  1. [quote name='Edzina']Ogladalas dziennik na TVP1? Ten pies byl wziety ze schroniska, a kobieta podpisala umowe, ze w przypadku porzucenia - zgadza sie na umieszczenie swoich danych na stronach schroniska..[/QUOTE] Ja oglądałam i to jest chyba wyjście - wolno dysponować danymi osobowymi za zgodą zainteresowanego, więc zostaje kwestia odpowiednio sformułowanej umowy. Może taki punkt chroniłby także przed pochopnymi, nieprzemyślanymi adopcjami?
  2. Ja mam taką zwykłą sokowirówkę z obracającym się talerzem z ząbkami do którego dociska się owoc. Z owoców i warzyw robią się drobne wiórki, więc to chyba rozdrabniająca :)
  3. filodendron

    Barf

    No to mnie uspokoiłyście :) W sumie jestem zadowolona - odpukać, ale od jakiegoś czasu nic się nie dzieje, jest dobrze. [B]Bonsai_88[/B], on zajada papki z oliwą dosmaczone czymś mięsnym w niewielkich ilościach, plus jakieś jajko od czasu do czasu. Tyle że daję ich dużo mniej. Na początku panikowałam i po każdej kości coś mu tam próbowałam dać na poślizg, ale teraz wydaje mi się, że to nie jest potrzebne - czasem zje trochę jogurtu a na sam koniec dnia dostaje 2-3 łyżki warzyw z dosmaczaczami. Na 9-kilogramowego pieska to będzie chyba akurat około tych przepisowych 10%, choć jak to się wszystko zsumuje to wydaje mi się, że je więcej niż 3% masy ciała.
  4. [quote name='GPooLCLD']dlaczego gotowane to fatalny pomysł?[/QUOTE] No właśnie, dlaczego? Jeśli na gotowanym czuje się dobrze, to niech je gotowane. Może jedynie z tego powodu, że nie może jeść żadnych produktów mlecznych należałoby rozważyć jakiś suplement wapnia?
  5. [quote name='Pinesk@']Suchy len może być szkodliwy?[/QUOTE] Nie wiem, zrozumiałam z tego podlinkowanego artykułu o linamarynie, że jest takie ryzyko. Myślę, że w rozsądnych ilościach nie szkodzi ale może lepiej robić przerwy w stosowaniu? I żeby nie było całkiem off ;) [URL="http://www.dogomania.pl/%5BIMG%5Dhttp://i45.tinypic.com/hv1kcw.jpg%5B/IMG%5D"][IMG]http://i45.tinypic.com/hv1kcw.jpg[/IMG][/URL]
  6. filodendron

    Barf

    O, Igor popija szampana - czy to BARF? ;) *** Jesteśmy już w 3 miesiącu barfowania, apetyt się ustabilizował, jest mniej marudzenia, mniej modlitwy nad żarełkiem, papki wchodzą ale daję sporo mniej i rzadziej niż na początku. Od czasu do czasu pan i władca daje się skusić na odrobinę jogurtu (o ile jest podawany.... z ręki ;)). Mam pytanie o podstawę kostno-mięsną, ponieważ tak to się jakoś poukładało, że u nas ogranicza się ona do następujących, niezbyt licznych produktów: szyje, korpusy, skrzydła i łapki kurczaka, szyje indycze, trochę samego mięsa z udek, wieprzowina - kości karkowe, schabowe, żeberka, trochę wołowiny (szponder, żeberko, coś z antrykotu). I tyle. Czy to wystarczy jako podstawa? Do cielęciny nie mogę go przekonać - kupowałam różne części, ale nie chce jeść. Króliki widywałam, gdy nie barfowaliśmy - teraz zapadły się jak kamień w wodę.
  7. [quote name='Esotiq'] Cokolwiek z mlekiem powoduje u Desi takie biegunki i wymioty, że zwierzę ląduje na zastrzykach..[/QUOTE] Może to jest nietolerancja laktozy? Zdarza się u psów tak samo jak i u ludzi. Może trzeba zacząć od wykluczenia wszelkich produktów mlecznych z diety.
  8. A co z linamaryną? Czy ten mielony len zalewacie wrzątkiem czy dajecie tak na sucho? (Gorąca woda ma jakoś tam unieczynniać owe związki cyjanogenne). W sumie to ja daję po prostu olej z lnu, jakoś nie mogę nabrać zaufania do ziarenek, które potencjalnie mogą się zamienić w przewodzie pokarmowym w cyjanek ;)
  9. Od kątowania, od podłoża po którym pies chodzi, od wagi psa ale i od czasu, jaki pies spędza na spacerach. Po urlopie nasz psiak ma zawsze idealnie krótkie pazurki we wszystkich łapach :) Normalnie muszę skracać pazury w przednich łapach (tylne to napęd, ścierają mu się regularnie w każdych warunkach). Czy ktoś ma/próbował tę obcinaczkę z sensorem, która rzekomo sygnalizuje miejsce, w którym zaczyna się unerwiona część pazura?
  10. [quote name='szachus']Właśnie jak zaczęły się problemy kupkowe to spróbowałam z tą marchewką, pomyślałam że skoro dzieciom się daje to psu też można tym bardziej że moja uwielbia gotowaną marchewkę. [/QUOTE] Można jak najbardziej - jak psisko ma za szybki poślizg, to nasz wet zawsze zaczyna od kleiku ryżowego z gotowaną marchewką. Z tym że na troszkę innych zasadach - najpierw tylko kleik z marchewką, po 1-3 dniach (w zależności od nasilenia objawów) dodaje się do tego ugotowane mięsko z kurczaka i znowu po 1-3 dniach można zacząć dosypywać do tej mieszanki karmę stopniowo - tak jak to się robi zmieniając jeden rodzaj karmy na drugi. Chodzi o to, że jeśli jelita są z jakiegoś powodu podrażnione to podanie suchej karmy podrażnia je dodatkowo. Trzeba je najpierw uspokoić, zaleczyć i powoli wracać do karmy, bez raptownej zmiany. Tak przynajmniej twierdzi nasz wet :)
  11. Czy na tej kartce trzeba znaleźć pudelka? ;)
  12. "Naprany", "podwyższona agresja", "krok od wybuchu" :crazyeye: Ja to mam jednak najwyraźniej spokojnego pieska i może nie powinnam zabierać głosu w sprawie kastracji, bo każdy mierzy własną miarką i potem dochodzi do nieporozumień :roll:
  13. [quote name='Bura']A co to za szczota za 2 stówki??[/QUOTE] No ta włosiano-nylonowa :) [url]http://www.onlineshop.germapol.pl/sklep,2282,,,03,,pl-pln,342685,0.html[/url]
  14. Super, że zadziałałaś. Tak trzeba. U znajomych na podmiejskiej wsi gość kupił sobie amstafa "do obrony", który biega luzem. Zagryzł suczkę sąsiadów moich znajomych, która - owszem - też wybiegła bez smyczy. Wszyscy się popłakali ale nikt nie zrobił nic konkretnego. Właśnie się dowiedziałam, że w drugi dzień świąt ten sam pies zagryzł kolejną suczkę - tym razem wszedł na teren posesji, otworzył sobie furtkę i pogruchotał psinę - obrażenia wewnętrzne były na tyle duże, że nie dało się jej uratować. Tym razem sprawę już zgłoszono na policję i dobrze - szkoda tylko suńki, mogła żyć, gdyby właściciele pierwszego zagryzionego psa zareagowali.
  15. [quote name='GPooLCLD']jeżeli Twojego psa boli szczotkowanie drucianą szczotką, to chyba nie ma sensu tego robić. Może warto wypróbować szczotkę o której pisze Pati[/QUOTE] Na razie radzimy sobie tą małą pudlóweczką. A do łap używam tej z Ring5 i zobaczymy - jak zacznie się przerzedzać za bardzo to poszukam jeszcze innej, ale nie wydaje mi się, żeby zostawało na niej więcej włosa. Może na imieniny zamówię sobie tę kosmiczną - kto wie, może przy krótkiej sierści się sprawdzi. No jak wywalę dwie stówki na szczotkę, to się musi sprawdzić ;)
  16. [quote name='Bura']He he jeszcze Igora nie widziałaś :P On dopiero jest duży :P Aż strach :)[/QUOTE] No ja nie wiem, jak tam u Was ze wzrostem, dziewczyny ;) Widzę tylko, że buzi daje bez podskoku. A Igor pewnie i w czółko może cmoknąć nie odrywając się od podłoża :)
  17. Ojej, ten duży pudel naprawdę jest duży :)
  18. *Daria*, jest wątek o implancie - może niezbyt długi, ale dowiesz się z niego ciut więcej niż z tej dyskusji ;) [URL="http://www.dogomania.pl/128623-Kastracja-chemiczna"]http://www.dogomania.pl/threads/128623-Kastracja-chemiczna[/URL]
  19. Celem uściślenia - w Moim Psie piszą o grupie 119 psów porównywanych z grupą 186 innych psów. W sumie 305. Więc to chyba jeszcze inne badanie :) Piszcie, piszcie do gazety - artykuł o raku prostaty kastratów był zły, ta notka też jest zła, więc trzeba coś z tym zrobić. Moja nastoletnia córka się na niej wychowuje, kupuje każdy numer, więc będę śledzić, czy nie pojawi się jakieś sprostowanie. Chyba ktoś jeszcze wierzy w edukację? Gops, jak pies nie daje żyć sobie i innym z powodu hormonów to jasna sprawa, że trzeba ciachać. Ale nie zawsze tak jest - ja mam niekastrowanego samca, piętro niżej mieszka suczka też niecięta i naprawdę nawet nie wiem, kiedy ona ma cieczki.
  20. [quote name='Delph'][B]Filodendron[/B]: Tak mnie namawiasz, że chyba się przejdę kupić ten numer Mojego Psa :evil_lol:Ja mogę się podjąć znalezienia większej ilości (jeżeli są dostępne w sieci) publikacji Watersa, porównania ich i wysłania zapytania do redakcji o źródło informacji. Ale szczerze wątpię w odpowiedź, chyba że zainteresowanych byłoby więcej osób. Ostatnio nie mogłam się doprosić o prenumeratę podobnego czasopisma, a co dopiero to :diabloti:[/QUOTE] Notka jest tak krotka, że spokojnie możesz wziąć w sklepie do pooglądania - nie musisz kupować ;) Co nie zmienia faktu, że jak śpiewał G. Turnau - "tam gdzie cię nie ma, nie ma też nadziei na najmniejszy pozytywny obrót twoich spraw" :) Trzeba działać, czyż nie? [quote name='Delph']Aha, czytałam posty, że kastracja nie zmniejsza problemu. Sama w sobie może i nie, ale moim zdaniem jest nieodzowna w każdym planie walki z bezdomnością zwierząt. Trochę pomoże kastracja, trochę edukacja, trochę zwalczenie handlu psami z pseudo, trochę chipowanie itd. i metodą "ziarnko do ziarnka" może problem się zmniejszy. Może... ;)[/QUOTE] To prawda - wierzę w metodę "ziarnko do ziarnka". Bardzo chciałabym, żeby psy były obowiązkowo rejestrowane i znakowane (możliwie w jednej, wspólnej bazie), żeby dzięki temu dało się coś zrobić z pseudo, plus edukacja i rozsądna kastracja. I jeszcze to sławetne "prawo jazdy na psa". Marzenie :) Ale nie traćmy wiary
  21. [B]Delph[/B], mnie nie trzeba przekonywać co do różnic pomiędzy tekstami popularnonaukowymi a naukowymi. Te pierwsze z zasady nie wymagają aparatu krytycznego ani przypisów naukowych odsyłających czytelników do literatury przedmiotu (więc są trudne do zweryfikownia). W prasie z definicji unika się zbędnej liczby znaków (w tym wypadku odesłań do źródeł), które zamieniają się ostatecznie w arkusze wydawnicze. Co nie znaczy, że są wyssane z palca. Więc jeśli ktoś jest w stanie podyskutować z redakcją (osobami odpowiedzialnymi za sformułowane wnioski), to byłoby fajnie - jest pole manewru, a nawet powiedziałabym - misja do spełnienia. Szczerze, bez ironii - bo fajnie byłoby sprowadzić dyskusję z powrotem na zdrowotne aspekty sprawy w kontekście jednostki i jednostkowych wyborów.
  22. [quote name='Ewaem']"z każdym psem,którego pani widzi będzie pani dzwonić?"[/QUOTE] Dzwonić nie, to trzeba na piśmie, z potwierdzeniem odbioru. [quote name='Ewaem']Poza tym jest jeszcze jedna kwestia - zalezienie komuś za skórę w tej okolicy może skończyć się bardzo źle - kilka psów już otruto - nie wiadomo kto. [/QUOTE] Rzeczywiście odnoszę wrażenie, że "zalezienie komuś za skórę" jest dość powszechnym argumentem, żeby odstąpić od działania/roszczeń. Rozumiem to i nie mam o to do nikogo pretensji, jednak trzeba sobie szczerze powiedzieć, że nie podejmując żadnych działań nie należy mieć też żadnej nadziei na poprawę sytuacji.
  23. [quote name='Delph']Yyy, to chyba warto napisać jakiś liścik do redakcji Mojego Psa.[/QUOTE] Bardzo, bardzo możliwe że tak :) I jeśli jest uzasadnienie i ktoś czuje się na siłach, żeby zrobić to fachowo, to nawet byłoby to nader wskazane - niech coś/ktoś się ruszy, ale merytorycznie i w oparciu o konkretną wiedzę, a nie tylko ideologicznie. Jeśli prasa popularnonaukowa wysyła w świat takie informacje, to czego można żądać od zwykłych zjadaczy chleba, do kogo mieć pretensje? Dlaczego w tej czy innej prasie nie publikuje się konkretnych, rzetelnych statystyk kontra takie artykuły? Dlaczego nie pojawiły się inne artykuły negujące na przykład newsy MP z 2007 o większym ryzyku raka prostaty u kastratów? Polityka wybiórczych wiadomości? Zmienia się trend, czy cuś?? Poczytność/popularność gazety li tylko?
  24. Ja też gratuluję wywiadu :)
  25. Ewaem, ja też nakłaniam do konkretnych reakcji - niech koleżanka od zagryzionego terierka zgłosi to i żąda ukarania właściciela psa. Róbmy coś w konkretnych sytuacjach, bo to się nigdy nie skończy. Najskuteczniejsze jest trzepnięcie po kieszeni - ludzie powinni ponosić konsekwencje takiej beztroski.
×
×
  • Create New...