Jump to content
Dogomania

filodendron

Members
  • Posts

    7523
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by filodendron

  1. [quote name='Koreksonowa']Ojojoj. To z tego co widze to raczej dość mocno daje po kieszenie taka dieta:/[/QUOTE] Nie jest źle, naprawdę. Przy 10-kilogramowym psie i rodzinie 3-osobowej, niewegetariańskiej, jadającej normalne posiłki w domu a nie na mieście, praktycznie się tego nie odczuwa. Jeśli ktoś nie gotuje dla rodziny/nie je mięsa, to i tak nie sądzę żeby wyszło drożej niż karmienie karmą klasy premium.
  2. Nie wiem, jakie są obrażenia Nelki i czy to się nada, ale jeśli uznacie za właściwe (czy wet uzna), to mogę odstąpić niepełne opakowanie (48 kapsułek) naturalnego (nie syntetycznego) kwasu hialuronowego Biocell. Taki preparat: [url]http://www.aptekaekspresowa.pl/biocell-ka-0-006300g-60/?gclid=COartt_hzaUCFUUYzQodK0Gzjw[/url] To jest dla ludzi, ale kupiłam go (po konsultacjach) dla psa z problemami stawowymi. Niestety mój księciunio kapsułki nie połknie na żaden ze znanych mi sposobów i musiałam przerzucić się na preparat w proszku. Jeśli to Nelce mogłoby pomóc to chętnie prześlę pod wskazany adres (na swój koszt oczywiście).
  3. filodendron

    Barf

    Ja dawałam kości wieprzowe (prawdę mówiąc mój psiak miał okresy, w których nic innego nie chciał jeść). Z tego, co czytałam wynika, że ryzyko zakażenia wirusem wścieklizny rzekomej jest jedynie przy podawaniu podrobów wieprzowych.
  4. Zapisuję sobie - dzięki za zaproszenie na wątek
  5. Przecież to rozporządzenie dotyczy identyfikacji bydła i etykietowania wołowiny.
  6. filodendron

    Barf

    Zajrzyj tutaj: [url]http://www.dogs.gd.pl/psiejstwo/barf_wiadomosci.html[/url] Na samym dole jest o przestawianiu
  7. I to jak biało! :D Ledwo można się przedrzeć przez zaspy. W górach też tyle śniegu?
  8. My się też spłukujemy prysznicem. Burej trzeba pytać - minionej zimy wklejała fotki takich bajeranckich zarękawków na pompony Igora. Sama łapa była odsłonięta (czyli nie but) a długi włos powyżej był już chroniony.
  9. [quote name='evl']No jak dla mnie takie pytanie jest totalnie bez sensu, bo mojej suce to wszystko jedno jaką płeć reprezentuje ewentualny podbiegacz. [/QUOTE] A dla mojego psa ma to sens głęboki. W związku z tym dla mnie również. Biorąc pod uwagę, że ludzie tak czy siak podchodzą nieproszeni, puszczają psy bez kontroli, to pytanie i odpowiedź na nie pozwala w praktyce obniżyć poziom stresu. Gdy podchodzi do nas pies cztery razy większy od mojego, a jego pańcia tradycyjnie stoi 20 metrów dalej i gapi się jak cielę w malowane wrota, to też zaglądam pod brzuch, żeby wiedzieć, czy mam się stresować bardziej czy mniej, bo statystycznie rzecz ujmując suka jednak chyba rzadziej przyatakuje psa niż drugi pies. Szczególnie, że mój pies też wysyła inne sygnały w zależności od płci, która go właśnie namierza. I skoro już na nas włażą nieproszeni, to też wolę, gdy towarzyszy temu pytanie "suka czy pies", bo przynajmniej wiem, że jakiś problem jest na rzeczy i jeśli udzielę niewłaściwej odpowiedzi, to jest nadzieja, że druga strona się wycofa. Na co nigdy nadziei nie ma, gdy ktoś się pakuje ze swoim psem bez żadnego pytania. Także dla mnie pytanie jest ok. To takie praktyczne podejście do tematu, bo teoretycznie to sobie można dywagować tylko na takich wątkach, a praktyka i tak sprowadzi nas do parteru.
  10. Jak miło poczytać :) Tak się cieszę po kryjomu i ukradkiem. Zaciskam kciuki za całą trójeczkę :)
  11. Może ta pani chciała po prostu oszacować swoje możliwości i szansę czy smycz utrzyma, czy nie - czy już ma dostawać zawału, czy jeszcze za chwilę ;) Zawsze może być gorzej. Kiedyś trafiłam na pana z problemami ze słuchem lub myślącego stereotypami, że jak pompony, to musi być dziewczyna. Jego pies sunął do nas z potężnym irokezem na karku a on z pytaniem: - Kolega czy koleżanka? - Kolega. - A to nic nie będzie, no chyba że ma cieczkę... :D
  12. [quote name='AngelsDream']Stwierdzam, że ani kupa na butach, ani podbiegający do nas pies, kiedy Baaj pracuje, nie irytuje mnie tak jak pytanie: - Piesek czy suczka? [/QUOTE] Dlaczego? Mój pies nie lubi biszkoptowych labów. Sukę będzie tolerował (póki mu nie wlezie na głowę), ale na psa nawarczy na bank jeśli ten będzie nachalny (a laby bywają nachalne), więc jak sunie do mnie kolejny biszkopt rzężąc i ciągnąc za sobą właściciela, który najwyraźniej nie ma zamiaru psa zatrzymać, pytam - pies czy suka? Bo jak suka, to niech se rzęzi i ciągnie dalej, ale jak pies, to muszę uprzedzić, że nie lubimy.
  13. Jakie wspaniałe wieści o Bambi i Myszce! Super! Czy jest nadzieja na fotki z nowego domku? Gratuluję, dziewczyny i trzymam kciuki :)
  14. filodendron

    Barf

    [quote name='annber'] a nie chce przez caly czas dostarczac psu aminokwasów tylko z kurczaka,indyka,swinki,krówki a czy wogole tak mozna by było na dłuzszą mete??[/QUOTE] Jak dorzucisz jeszcze jajka i rybki to i tak będzie o niebo większa różnorodność niż w większości suchych karm o całkiem przyzwoitej opinii ;)
  15. O rany, niech już ten śnieg spadnie... Ile można w tą szarość za oknem patrzeć - ja chcę takie choinki za oknami :)
  16. Z tą łaciną to radziłabym jednak zasięgnąć języka u łacinnika ;) Liczy się nie tylko to, co w słowniku, ale także konteksty. O ile rubidus/rubicundus znaczy czerwony, ogorzały od słońca, o tyle już pochodne od rubro niekoniecznie mogą mieć takie sympatyczne skojarzenia - rubro - czerwony od krwi, rubor, ruboris - czerwień -> zawstydzenie, obelga, hańba.
  17. [QUOTE=Villan'a;15807572] Ponadto zarzucanie Cesar'owi „niegodnego traktowania zwierząt” , „okrucieństwa” i agresywnego podejścia jest przejawem najwyższej ignorancji . Cesar Millan jest Buddystą [/QUOTE] O ja cie. Nie mogę :D Muszę zapytać tego gostka z osiedla, który wywija alfa roll ze swoją suką na trawniku, czy już się nawrócił ;) (Może on tak, suka raczej nie, bo już raz próbowała mnie udziabać - ale to pewnie moja wina - nie emituję energii lidera ;)) [QUOTE=Villan'a;15807572]Wyniki Cesara mówią same za siebie …[/QUOTE] Znaczy które wyniki? Te pokazane przez TV? A, no to pewnie - show must go on Dlaczego odnoszę niejasne wrażenie, że ten elaborat to próba podniesienia oglądalności? :)
  18. Jeżeli faktycznie z wcześniejszych obserwacji wynikało, ze suńka ma luźne kupy po ryżu czy makaronie to ja bym wyłączyła suchą karmę. Nie wiem, którego royala używasz ale to generalnie jest zbożowa karma. Spróbuj trochę bez wypełniaczy - mięso, warzywa, troszkę ziemniaka, nabiał. Żeby wykluczyć, że to jest reakcja na ryż/zboże. Jeśli to nie pomoże, to może suńce trzeba zrobić jakieś badania? Poza wszystkim, niektorym psiakom nie służy mieszane jedzenie - suche z gotowanym. Każdy psiak jest inny. A może zjadła jeszcze coś innego? Luźna kupa to jeszcze nie tragedia - zdarza się.
  19. Madzialek, przenieś może temat do działu "wychowanie", może do poddziału "agresja". I napisz tam, skąd jesteś - jest nadzieja, że forumowicze podpowiedzą jakiegoś sprawdzonego szkoleniowca z Twoich okolic, bo sama możesz sobie z tym nie poradzić. Sprawa jest poważna. Edit - aha, już tam to jest. Nie zauważyłam ;)
  20. Dwa wątki z dogo do poczytania, tak a'propos [url]http://www.dogomania.pl/threads/191404-Gotowane-%C5%BCare%C5%82ko[/url] [url]http://www.dogomania.pl/threads/119279-Czym-karmicie-swoje-Pudle[/url] W tym drugim dla mnie szczególnie inspirujące były wypowiedzi Soni-Nero
  21. [quote name='Fauka']A mojego psa znowu zaatakował pies sąsiadów, na klatce schodowej jak był z moją mamą... już chyba 5 razy zwracaliśmy uwagę, tłumaczyliśmy. Wczoraj zeszłam z mamą, zarządałam książeczki zdrowia i powiedziałam, że zadwonię na policję bo w naszym województwie pies ma obowiązek chodzenia na smyczy. Kobieta która go wyprowadza zawsze bez smyszy (nader bezpieczeństwo i święty spokój ceni papieroska) oburzyła się i zaptała czy ma go zamknąć w klatce... mieli przynieść książeczkę. Minęła godzina przyszedł sąsiad, jej zięć - bez książeczki, podobno nie mogli znaleźć. Ja myślę że pies ma nieaktualne szczepienia, przepraszał, mówił że wie że to właściciele muszą myśleć za psa i są odpowiedzialni i obiecał że pogada z teściową. Mam nadzieję że to coś da, on psa na smyczy wyprowadza. Już raz im ten pies wpadł pod auto. Moja cierpliwość się skończyła, raz to psisko ugryzło na klatce moją babie, raz mnie kiedy zaatakowało moje psy, cudem nie spadłam z nimi ze schodów...[/QUOTE] Żądaj okazania tej książeczki. Na to są paragrafy. Za brak szczepień grozi grzywna a nawet areszt. [url]http://www.glogow.policja.gov.pl/www/index.cgi?strona=kom_op_880&numer=17[/url]
  22. O rety :shake: I on w takim stanie został przywiązany pod schroniskiem? Skąd się biorą takie psy (i tacy ludzie) :shake:
  23. A po Royalu nie ma sensacji? Bo ta karma to taka dość napakowana ryżem z tego, co pamiętam. Choć pewnie zależy od rodzaju. [SIZE="1"]Ja tam uważam, że psy mogą jeść wszystko, co im nie szkodzi ;) Ale to nie jest wiążąca ani podbudowana autorytetem opinia ;)[/SIZE]
  24. Wypełniacz nie jest obowiązkowy. Możesz dawać mięso z warzywami plus trochę tych ziemniaków. Psy karmione barfem nie dostają żadnych wypełniaczy. Chwalone karmy nowego typu (np. Orijen, Acana grassland, Taste of the wild) to karmy niskowęglowodanowe, bez wypełniaczy albo właśnie z ziemniakiem w tej roli.
  25. Moim zdaniem, choć na hodowli się nie znam :), jedyny absolutnie pewny sposób to badania DNA. Ale wybór hodowli jest też przecież wyborem ludzi, z którymi chcesz rozmawiać - jakichś solidnych ludzi, z celem. Skoro doszło do krycia wybitnym repem (a to przecież można sprawdzić - czy krycie było) to dlaczego hodowcy miałoby zależeć na "psuciu" miotu gorszym psem niż wybrany reproduktor? Tak sobie amatorsko gdybam i zapisuję wątek.
×
×
  • Create New...