Jump to content
Dogomania

Kociabanda2

Members
  • Posts

    8278
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kociabanda2

  1. Dziękujemy bardzo!!! :multi::multi: [B]Klaudus__ [/B][B][/B]wysłałam Ci pw z wiadomościami od karkakarka i od jo_joanna :) Działaj :)
  2. ja zaglądam, ale nie bardzo mam jak pomóc... :( Przypomnij się jutro rano. Postaram się znaleźć trochę czasu w pracy na rozreklamowanie tego wątku - tylko zaktualizuj najpierw pierwszą stronę, by nowym osobom, które tu ewentualnie zajrzą było łatwiej się połapać w sytuacji. Tylko tyle mogę zrobić :(
  3. Dzięki!! Czekam na dalsze info jutro :) W piątek niech ciachają jajeczka śmiało :)
  4. jest super :) jedno tylko bym zmienieła: przy psiakach, które mają własne wątki zostawiałabym tylko jedno zdjęcie na pierwszej. W ten sposób zdjęcia psiaków bez własnych wątków będą bardziej widoczne. Dziś już nie zdążę, ale od jutra w wolnych chwilach zacznę reklamować wątek. Przy tylu psiakach zdecydowanie przydadzą nam się jeszcze jakieś rączki do pomocy :)
  5. trzymam :) Napisz kiedy można będzie już puścić ;)
  6. Ankekoval a pytałaś może weta o: [QUOTE]1. jak Stefan stoi ze szczepieniami, odrobaczeniem, odpchleniem, odświerzbieniem uszu (jeśli była taka potrzeba) itp. ? 3. Czy już jest na tyle wyleczony by wytrzymywać 10-11godzin bez siusiania ??[/QUOTE]
  7. [quote name='Ellig'] powiedzcie co robic i co z DT dla Stefana?????? [/QUOTE] Ellig co do DT patrz post wyżej :) (nad Twoim) Jeśli chodzi o karmienie na DT (jeśli Stefan by do nas na ten DT poszedł - od czego jest to zależne zobacz wyżej + oczywiście musi się z psem i kotami dogadywać) to mogę powiedzieć tyle: Nasze zwierzaki mokrą karmę lub mokrą mieszaną z suchą dostają na śniadanie. Po południu i wieczorem jedzą już tylko suche. No ale oczywiście dostają normalne=nielecznicze jedzonko. Fąfel podobnie jak Stefan nie lubi suchej karmy (ma bardzo cofniętą dolną szczękę i chyba dlatego nie przepada za jedzeniem chrupek). Jeśli leczenie/finansowanie Stefana będzie wymagało podawania mu tylko suchej karmy to będzie dostawał tylko suchą/rozmoczoną.
  8. [quote name='ankekoval']Właśnie rozmawiałam z Panią Doktor i ona mówi, że w najbliższy piątek mogą mu zrobić zabieg.... czy to Wam jakoś nie przeszkadza?? Pisałaś , że chcieliście go wziąć na weekend. Jeśli tak to można po weekendzie zrobić mu ten zabieg.... Czy jesteście zdecydowani na ten weekend na 100%?[/QUOTE] Nie ma problemu. Jeśli zrobią mu zabieg w ten piątek to go zabierzemy w następny piątek już po zabiegu i jak się dzieciaki ładnie dogadają to po weekendzie 30-31.01 zostanie już u nas na DT. Z różnych względów nam ten weekend 30-31 też o wiele bardziej odpowiada
  9. [quote name='ankekoval']Stefan jutro będzie miał robione badania po tej kuracji antybiotykowej i w zależnosći od wyników - będzie podjęta decyzja czy go teraz wykastrować. Rozumiem, że wolałabyś zanim go wezmiesz, żeby był już wykastrowany? tak? Czy od tego jest zależna decyzja?? Zobaczymy, jak długo zostanie Stefan w Bobrowcu - i kiedy będzie kastrowany - jutro jak już będzie wiadomo jak z jego wynikami badań zadzownię do Fundacji. Chciałbym, żeby troche pomogli w finansowaniu...[/QUOTE] :) Dzięki za info. Tak, zdecydowanie wolelibyśmy by Stefan był już wykastrowany przed pójściem na DT do nas, ale jeśli to nie będzie możliwe to możemy pomyśleć nad innym rozwiązaniem :) Na pewno zależy nam by był wykastrowany jak najszybciej będzie można.
  10. Co jest? Pomarli wszyscy? :hmmmm: Co tu tak cicho? :???: My nawet w najbliższy piątek bylibyśmy w stanie zabrać Stefana na weekend, a [COLOR=Black]jak dobrze wszystko pójdzie to i może po weekendzie zostałby już na DT, ale musimy wcześniej wiedzieć: [/COLOR] [SIZE=3][COLOR=Black][COLOR=Red][B]1.[/B] jak Stefan stoi ze szczepieniami, odrobaczeniem, odpchleniem, odświerzbieniem uszu (jeśli była taka potrzeba) itp. ? [B]2. [/B]co robimy z jego kastacją (czy jeszcze w klinice czy już u nas - wtedy pewnie wyjdzie drożej) ? [B]3. [/B]co z jego pęcherzem i nerkami ?? Czy już jest na tyle wyleczony by wytrzymywać 10-11godzin bez siusiania ?? [B]4. [/B]jak z finansowaniem karmy i ewentualnego leczenia Stefana ?? (tak jak pisałam na ten moment nie stać nas na finansowanie utrzymania i być może leczenia, czwartego zwierzaka i bez deklaracji finansowych z Waszej strony zwyczajnie nie możemy zabrać Stefana do nas na DT :( )[/COLOR] [B]5.[/B] wszelkie rady odnośnie postępowania z nowym psem w domu, gdzie już jest pies i koty baaaaardzo mile widziane! Jak widać po moim nicku jestem kociarą i o psach wiem bardzo niewiele. Uczymy się! Będziemy wdzięczni za wszelkie podpowiedzi, które pozwolą nam uniknąć błędów :)[/COLOR][/SIZE]
  11. O! naprawdę mam zapchaną skrzynkę :???: Ciekawam jak się na tym forum objawia właścicielowi skrzynki koniec jaj objętości... :hmmmm: No cóż lecę więc zrobić tam porządki :P
  12. Nova ma już domek??? Cudownie!!!! :multi::multi::multi: A ja głupia od rana tłukę te ogłoszenia, między innymi dla Novy :D:D Powinnam była wcześniej zajrzeć :oops: Baaaardzo się cieszę :)
  13. [quote name='ankekoval'] Tak więc najbliższy tydzień od 19 do 26 stycznia jest nieopłacony -może Fundacja mogłaby pokryć te koszty? + ewentualnie kastrację Stefana. Taubi czy możemy się tak umówić? [/QUOTE] Czy ktoś rozmawiał z lekarzem Stefana? Ile on powinien jeszcze zostać w klinice? Stan pęcherza po tym pierwszym przeleczeniu, kastracja, szczepienia, odrobaczenia, odpchlenia, itp. ???
  14. [quote name='L/Olka']nie nie, to jeszcze zalezy jak powarkuje. Jesli raz mruknie, trudno. Ale jesli faktycznie warczy - to jasne, ze możecie go karcić. Nie może w ten sposób okazywać niezadowolenia, bo od tego niedaleko do innych pomysłów. Sęk w tym, by pokojowo wypracowały sobie drogę porozumienia. A warczeniem prowokuje do podobnych reakcji. Więc jeśli warczy, jeśli skaczą na siebie itd - możecie jak najbardziej zareagować. Zanim im wpadną do głów gorsze pomysły.[/QUOTE] No Fąfel to chyba nawet nie potrafi tak bardzo na poważnie warknąć. Ja widziałam tylko dwa razy żeby zęby wyszczerzył (właśnie jak jakiś pies za wiele mu się koło pupy kręcił). Na dodatek to jest dla niego nowy repertuar zachowań mimo, że Fąfel w kwietniu skończy 2 lata. Pomrukwanie w połączeniu ze szczerzeniem zębów to on załapał dopiero ze dwa miesiące temu :D Nauczył się od kolegów z podwórka :/ Stafanowi zębów nie pokazał, ale w pierwszych chwilach tak poburkiwał na niego = niezadowolony, ale jeszcze nie agresywny. My też na niego nie krzyczeliśmy, ale niezadowolonym tonem głosu go upominaliśmy. Chyba niepotrzebnie :/ [QUOTE]Miejmy nadzieję, że się chłopaki dogadają :)[/QUOTE] No ja mam wielką nadzieję, że się dogadają :) No i że Stefan dogada się też z naszymi kotami :) Wielkie dzięki za rady odnośnie postępowania przy zapoznawaniu!!!!
  15. [quote name='mru']Kociabanda, taki spacer to dobra rzecz żeby psy się poznały, niestety w domu może być zupełnie inaczej w razie co my możemy pomóc :roll: najlepiej nie dawać nikomu wygrywać - pozwolić im sobie się przepycha itp. byle nie było w tym agresji jeśli któryś walczy karcimy głosem ich obu (nie personalnie, wam ma się nie podobać, że oni używają ostrzejszych argumentów) jeśli jeden na drugiego włazi to też krzyczymy, że spokój czy tam fee nie wolno i już :) tylko tak zdecydowanie, głośno i wyraźnie moim zdaniem kastracja jest jak najbardziej wskazana :) to taniej zawsze, a jednak nie będzie latał za sukami i jeśli jest dominujący to może mu po części przejdzie (np. nie będzie znaczył terenu)[/QUOTE] Wow! Ogromne dzięki za radę i deklarację ewentualnej pomocy!!!! Oprawię sobie to w ramki normalnie :D Czyli robiliśmy błąd dając komuś fory i karcąc głosem Fąfla jak powarkiwał na Stefana w pierwszej chwili jak się pierwszy raz zbliżyli! :/ Jeśli tylko nic pilnego w weekend nam nie wypadnie to myślimy nad zrobieniem drugiej próby w domu w kolejny weekend, ale na razie muszę lecieć, więc poczytam wszystko i napiszę więcej później.
  16. Nie miałam kiedy wczoraj już tego pisać, ale za każdym razem jak widzę Stefana to wydaje mi się, że on tak sztywno chodzi. Jakby nóżki miał sztywne. Też to zauważyłyście? Może tylko mi się wydaje :roll:
  17. Świetne wieści :multi::multi::multi: Trzymam kciuki by u Koruni wszystko dobrze się ułożyło w nowym domku :)
  18. Jestem :) wprawdzie na chwilkę, ale jestem. Wczoraj też byliśmy u Stefana (tak około 15tej). Zabraliśmy go razem z naszym Fąflem na spacer do lasu. Zaszło nam się około godziny :) więc Stefan w sobotę wyspacerował się pożądnie :D Nasz Fąfel jest wielkim kumplem wszystkich psów i do każdego leci jak wariat, ale do Stefana podszedł z rezerwą :/ Może dlatego, że obce miejsce i ogólnie był trochę zestresowany całą sytuacją. Jego Pańcia weszła do obcego budynku w obcym miejscu i wyszła z obcym psem na smyczy. Też by mi się to nie podobało :D Nie wyglądało by zapałali do siebie miłością jak to Fąfel ma w zwyczaju, ale się tolerowali. Jak szliśmy w stronę lasu panowie wyraźnie konkurowali o przewodnictwo w stadzie :/ Każdy chciał iść na samym przodzie... Czuliśmy się niemal jak na psich zaprzęgach i nie wiem czy dobrze zrobiliśmy, ale Fąflowi pozwalaliśmy wygrywać tę konkurencję. Stefan ustąpił. Potem nieco się bawili i rozglądali w lesie, ale każdy zachowywał się tak jakby tego drugiego wcale tu nie było. Jak na naszego Fąfla to jest to bardzo dziwne zachowanie, bo on zazwyczaj do każdego pieska i kotka podchodzi z wielką przyjaźnią, a tu tylko tolerancja. Nic nad to. Jeśli chodzi o samego Stefana to jest bardzo spokojnym psem w porównaniu z Fąflem. Sika chłopak na potęgę. Pięć kroków i przystanek na kolejny sik. Z pęcherzem to by mu się musiało trochę poprawić zanim byśmy mieli go do siebie zabierać, bo 10-11 godzin czekania na spacerek to on chyba nie wytrzyma. No i pieszczochowi zdecydowanie potrzebna kastracja. Żadnej suczce nie przepuści :D Nasz Fąfel jest wykastrowany i baaardzo nie lubi jak ktoś go próbuje "zapinać". To chyba jedyna sytuacja, w której on się potrafi naprawdę wnerwić. To może być punkt zapalny niestety :/ Na psy nie szczekał przy nas choć mijaliśmy ich wiele, ale na każdego zwraca uwagę. Zatrzymuje się i patrzy w znieruchomieniu. Za każdym razem zastanawiałam się czy zaraz nie wystartuje - pytanie tylko czy do zabawy czy z zębami, ale on tylko stał i się patrzył
  19. Będziemy dziś w tych okolicach. Będziemy się za nim rozglądać. Jakby co to gdzie mam dzwonić????????
  20. dobra :) przekażemy przytulaski od Was :)
  21. dziś wolne od ogłoszeń :) będziemy się starali pojechać za to do Stefana
  22. Co mam dopisać do ogłoszenia Novy? że toleruje dzieci, czy że lubi? a może łagodna w stosunku do dzieci? ... inaczej. wklejam dotychczasowy tekst jej ogłoszenia i poproszę o weryfikację. Co dodać, co zmienić, co poprawić?? [CENTER][CENTER][B]Szukam na stałe kochającej rodziny[/B][/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER] [/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER]Wołają na mnie Nova. Gdy przywieziono mnie do przytuliska pod Warszawą było mi bardzo ciężko. Miałam depresję, nie wychodziłam z kąta i płakałam. Dziś czuję się już lepiej. Teraz mam nadzieję… Nadzieję, że znajdę człowieka, który mnie pokocha i da mi ciepły kąt w swoim domu. [/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER]Jestem niewielką (ważę około 5 kg), około dwuletnią, smukłą i bardzo miłą sunią. Mam miękką, sterczącą na wszystkie strony sierść. Jestem grzeczna, umiem chodzić na smyczy, toleruję inne psy. Jestem też bardzo kontaktowa, choć trochę nieśmiała. Bardzo lubię towarzystwo ludzi. [/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER] [/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER]Jeśli chciałbyś/chciałabyś mnie poznać zadzwoń tutaj:[/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER][B]KONTAKT[/B] w sprawie adopcji:[/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER]Magda: [B]604 129 008[/B] Paweł: [B]509 075 051[/B] mail: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL][/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER]Pieska można obejrzeć na żywo po wcześniejszym umówieniu się z nami :) [B]w dni powszednie jest to możliwe nawet do godziny 22[/B].[/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER]Nova przed adopcją zostanie wysterylizowana i zachipowana[/CENTER][/CENTER]
  23. [quote name='Madallena']hehehe. sie psa wygania z pokoju :) a nie obserwatora sobie zostawia! zboczency !!! :)[/QUOTE] oj baby baby :D :D Tylko tak dopowiem, bo się powstrzymać nie mogę, że koty to obowiązkowo trzeba wywalać z pokoju :) Te to dopiero pomysły mają :D
  24. [quote name='Madallena']Mala dominantka powinna miec na imie CIEN. lazi wswzedzie za czlowiekiem. Idziesz do kuchni, ona za Toba. Idziesz do lozka, ona za Toba, idziesz do kibelka ona za Toba :) normalnie cien :)[/QUOTE] hehe :) To psy tak nie robią normalnie? :hmmmm: Nasz Fąfel całe swoje 1,5 roczne życie tak ma:niewiem: Myślałam, że to normalne u psa :grin:
×
×
  • Create New...