Jump to content
Dogomania

piechcia15

Members
  • Posts

    10875
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by piechcia15

  1. o kurcze to może poszła...! w pt planuję iść do schronu to może się dowiem albo jutro zadzwonię jak mi doby starczy:)
  2. pan się odzywa tylko jak to sam ujął "puki nie ma psa to korzysta z wolności i jest ciągle w rozjazdach" a aktualnie pomaga córce w przeprowadzce,ale do przyszłego tygodnia powinien sie ogarnąć, ale nadal mu zależy. Więc pozostało nam czekać, oby tylko sie opłacało...
  3. Helga nr podałam ci do weta ok (no prawie) tylko kierunkowy był przekoślawiony zamiast 042 napisałam ci o24;p:eviltong: czyli dla formalności podaję jeszcze raz nr do weta: 0422787150 namiary na mnie: 692486565 i mail: [email][email protected][/email] tez mozna mnie w ogłoszeniach podawać. o psach spokojnie można powiedzieć, że przyjazne tylko wystraszone, bo ze mną bawiły się jak weszłam i pokazałam jedzenie:) rudy nawet skakał z radości:)
  4. niestety od tygodnia czasu pogoda nie jest dla nas łaskawa i za każdym razem jak idę to albo deszcze leje się z nieba wiadrami albo już mam coś innego do roboty i zapominam, ale już teraz pamiętam o nim i przy najbliższej okazji postaram się obcykać go:)
  5. właśnie mam kandydatów na domek dla Karlosa czyli pan musi sie już określić bo ja nie będziemy czekać w nieskończoność. a ludzie wydają się sympatyczni, mają duży dom z ogrodem pies spałby w domu. Ludzi są z Ostrowa Wielkopolskiego. Przeżywają właśnie tragedię, bo w grudniu stracili jednego owczarka ze schroniska, miał 17 lat i teraz umiera im drugi na raka i chyba w tym tyg. będą musieli go uśpić bo cierpi:( dom byłby super, a tamten facet ciagle odwleka!!
  6. szczerze...to ja się właśnie tego wszystkiego boję:( ludzie będą wydzwaniać z prośba o pomoc a co my im opowiemy:( wszystko siup do schroniska?? ani DT, ani jakiejś przechowalni,ani finansów nic zeroo:( nie wiem czy podołamy...czy nie porywamy się z motyką na słońce. To zawsze dodatkowa robota,papierki,telefony no i żeby odpracować tą opinię jaka jest w mieście to należałoby jeździć na interwencje a żadna z nas nie mana to ani czasu ani pieniędzy:(
  7. widzę,że ciocia agatka przy kasie:) dziękujemy w jego imieniu:)
  8. jestem chyba ZA ale musze przestudiować ten ich statut żeby się w cos nie wpakować. Już i tak mam dość roboty z tymi aniamalami wszystkim
  9. bumeranga wyróżnione allegro niestety kończy się za dzień:( no a obsadzenie go na pierwszej stronie niestety nie jest już na moją kieszeń:( wiecie co jak teraz spojrzałam na jego allegro to od czasu wyróżnienia jest prawie 700wejść! to może jakby ktoś za sponsorował pierwszą stronę to by w końcu ktoś go zauważył??:( kto ma gruby portfel:)??
  10. myślę że spokojnie można już ruszać z ogłoszeniami tylko Helga musisz zrobić parę fotek bo te od agi to trochę mało. I w ogłoszeniach trzeba napisać że kotka już po sterylce jest aha i na kogo podawać namiary?na nas czy ciebie Helga?
  11. helga bez przesady nie przysyłaj żadnych rachunków:) wyślę ci te 50zł od kai i na co to pójdzie to już twoja sprawa:) czekam w takim razie na nr konta:) słuchajcie trzeba zadecydować raz dwa czy sterylke robimy za naszą kasę czy schroniskową, bo czas leci a kicie można by już wyciąć! Męśka szybka decyzja!!
  12. jezuuu jaki on jest pieknyyyy, jeszcze w błysku flesza to już wogóle gwiazda!! z tym kagańcem...ten typ tak ma:0tak by tu można ująć. Poprostu nauczony jest tak chyba ze na spacerze musi coś nieść w pysku. Jak mu się zabierze kaganiec, to kamyra bierze :p cudo pies
  13. a oto i zdjęcia: szaleństwo... [IMG]http://img38.imageshack.us/img38/9639/maj2009niko152.jpg[/IMG][IMG]http://img35.imageshack.us/img35/561/maj2009niko134.jpg[/IMG] mizianko z paniuńcią [IMG]http://img36.imageshack.us/img36/5599/maj2009niko159.jpg[/IMG][IMG]http://img32.imageshack.us/img32/3591/maj2009niko158.jpg[/IMG] no i spanko... [IMG]http://img40.imageshack.us/img40/8897/maj2009niko155.jpg[/IMG]
  14. helga podaj mi na gg swój nr konta to ci wyśle to 50zł co mi wpłaciła kaja to ci sie przyda na żarełko :)
  15. Blejd pojechał dziś do domu. Mały dzieciaczek nie posiadał się z radości jak zobaczył pieska:) a Piesek podczas całej wizyty nowych Panów trzymał kaganiec w pysku i nic go nie obchodziło:)Wsiadł do samochodu bez żadnego ale, nawet minuty sie nie zastanawiał. Rodzina zachwycona nim. Ciekawe jak przetrwał długą podróż. Obiecane ma długie spacery, zakupiona jest już 20 metrowa smycz - linka:) a oto fotki,mało czytelne ale zawsze:) oto Blejd jego mega uśmiech i ...kaganiec w pysku oczywiście:) [IMG]http://img33.imageshack.us/img33/4977/1006961.jpg[/IMG] a tu już przez szybę,dlatego mało widać [IMG]http://img35.imageshack.us/img35/38/1006965.jpg[/IMG][IMG]http://img38.imageshack.us/img38/6139/1006966.jpg[/IMG]
  16. no ale chodzi o jakąkolwiek chorobę skórną, przecież leczy sie podobnie (chyba) Świetnie, że znalazł się dom dla niej. Oczywiście w miarę możliwości postaramy sie pomóc. Coś sie wymyśli.
  17. Helga pytałam weta. Albo robimy sterylke i za 3 tyg. szczepienia, lub na odwrót, szczepienia i za 3 tyg. sterylka. Więc chyba lepsze najpierw sterylka. Tylko zastanawiam się czy ona da sobie rade ze stresem związanym z innymi kocurami:( skoro one ja tak atakują:( trzeba tylko zadycydować czy cioteczki sfinansują sterylkę a pieniądze schroniskowe pójdą na inna kicię, czy robimy to za kasę schroniska? kurcze martwi mnie że tak źle odnajduje się wśród zwierząt:( niby skąd ona ma je znać ale powinna się juz przyzwyczaić:(
  18. nie mogę się napatrzeć na niego...aż serce się cieszy:):loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
  19. nie no ja się nie umpieram przy swoim DS:) USTĘPUJĘ MIEJSCA pomożemy innemu staremu dziadziowi z naszego schroniska:0 pozdrawiam i gratuluje organizacji:) oby tylko te zmiany skórne groźne nie były:(
  20. kolejne wieści... Smart ma teraz na imię Niko:D okazał się psem genialnym prosto z marzeń tych ludzi:multi::multi: Zaraz po powrocie do NOWEGO DOMU poszedł na spacer z całą familią, był spokojny,nie szalał tak jak w schronie, potem zjadł kolację bez żadnego ALE :p i zasnął na dywanie razem z chłopcem w obięciach :) :loveu::loveu: a co najlepsze... W nocy doglądał dzieci czy śpią w łóżkach!! a w końcu zasnął w sypialni z panią:) Jest psem mądrym, szybko uczącym i nie szczeka wogóle!! ani razu nie szczeknął...!! Chyba był kiedyś bity bo jak został pacnięty w tyłek skulił się i zamknął w sobie:( Za czwartym razem nauczył się gdzie ma swoje legowisko :eviltong::p mądry chłopak. Gdy chłopczyk w zabawie przewrócił się na niego złapał go za ramię, ale w formie zabawy więc nic sie nie stało, a Pani wytłumaczyła mu spokojnie i łągodnie...."że tak nie wolno i chłopczyk bedzie płakał" :cool3::evil_lol::evil_lol: są niesamowici:)zdjęcia powinny dotrzeć na dniach... to najlepszy przykład że psu należy dać drugą szansę i nie wierzyć w to co piszą w gazetach!! jak widać na załączonym obrazku pies nie przejawia agresji ŻADNEJ do nikogo, a w szczególności do dzieci! zmieńcie tytuł watku na akcję udaną:)
  21. Helga pytałam w schronie o sterylkę. Nie mają miejsca na nią ale możemy zrobić to u tego znajowego weta, weźmiemy fakturkę i schron zapłaci:D nie pytaj jak to załatwiłam bo nie zdradzę na forum:) tylko pytanie czy kociczka już jest gotowa na krojenie i umawiać ją na termin czy jeszcze ja podkarmić?zadzwonię jutro do weta i zapytam.
  22. dziewczyny powiedzcie mi jedno [U]czy staruszek jedzie do tej osoby na stałe czy DT[/U] bo nie wiem czy pytać ta moją znajomą o dom na stałe czy nie.Dom mam w okolicach Łodzi,ale nie chce do niej dzwonić skoro ktoś tu inny się deklaruje,nie chce jej mieszać w głowie.
  23. hmm szkoda, ze ta kobitka chcąca go uśpić nie zapytała:( a nie ma szansy dowiedzenia się? bo kurcze jakby ta moja babka się zgodziła wziąść go chociaż na Tymczas to nie chciałabym aby wszystkie zwierzęta jej pozarażał, a wzięła dzisiaj od nas takiego staruszka, któremu każda infekcja mogłaby zaszkodzić:(
  24. rozmawiałam z panią Rubina:D skrócili mu imię do Rubi:p dzieciom łatwiej wymawiać. Strasznie cieszą się z jego obecności. Jest wielką maskotką rodziny. Ma swoją własną kanapę na której śpi hehe:cool3: Nadal dochodzi do siebie po schronisku i pokazuje swoje drugie JA:) nawet czasem biega:) dzieci go uwielbiają. Rubin okazał się łazęgą i czaem lubi oddalać sie na spacery we wsi:) Ludzie go już znają hehe. Dwa razy udał się na taki spacer że babka goniła go autem :):) ma słuch wybiórczy i reaguje na swoje imie wtedy kiedy ma na to ochotę:p cwaniaczek ciężko mu odbudować straty na wadze, na poczatku tez nie chciał jeść:( ale tak poza tym to cudo psiak i sa mega szczęśliwi:)
×
×
  • Create New...