-
Posts
10875 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by piechcia15
-
bo on nie lubi dzieci. Już kilka razy potwierdziło się. Warczy i szczeka na dzieciaki. Jak podchodzą do klatki to się wścieka, ale poza nią też. Co u niego słychać??... a nic nie słychać:( wychodzi na spacery w miarę naszych możliwości i nic poza tym. Nawet się rozkokosił..:)kiedyś jak się wchodziło do klatki to grzecznie siedział i się przyglądał o co chodzi, a teraz...wciska łeb miedzy drzwi a nogi i próbuje dać dyla:) nie da się ukryć,że odkąd zmieniłam wogłoszeniach że nie lubi dzieci to ludzie mniej dzwonią, ale nie macoo szukiwać skoro tak jest naprawdę.
-
każdy tylkocoś gada ale w sumie nic się nie dzieje.Same kupujemy karme,psy nadal bez dachu nad głową. Może będę miała tymczas dla kota, pod warunkiem,że jest oswojony,bo jak dziki to nie da rady. Tylko że ta moja kobitka czasu nie ma i wraca do domu wieczorami, ale ciepło sucho i coś do jedzenia będzie miał... no ikocich kumpli:) ale to jeszcze nic pewnego. RÓBMY COŚ!!!! Czy fundacje coś ustaliły??
-
Owczarki niemieckie ze schroniska w Pabianicach-
piechcia15 replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
cudo psiak, kto bierze go na allegro?? ja mogę porobić mu resztę ogłoszeń -
cudo Maniuś:) ale widać ból i tęsknotę do KOGOŚ gdy siedzi w boksie, a jeszcze do tego w takim boksie jest że nic sobie nie odpocznie psychicznie:( ale jest taki śliczny,że szybko znajdzie dom. Jeśli jeszcze nikt go nie wziął to zrobię mu allegro i zgłoszę na forum bullowatych
-
no właśnie tak myślałam,bo i budy takie same i cały boks:) nie wiadomo w sumie czy się z tego cieszyć czy płakać, że my też mamy takie przypadki:(
-
niestety w schronie nie za ciekawe wieści:( szczeniaki, które zdawałoby się, że wychodzą na prosta i cudem ocalały, zaczynają chorować:( jeden poszedł do adopcji i już drugi dzień choruje, i drugi jest juz na skraju wykończenia,przeraźliwie chudy,sam nie je nie pije.trzeba mu wlewać.Dziś poiłam go solami fizjologicznymi pipetą:( jak wziąłam go na ręce to zwisał jak sznurówka:( zupełny bezwład,załatwia sie pod siebie:( chyba nic z tego nie będzie. Trzeci już też jest pod obserwacją:( chyba za szybko sie cieszyliśmy:( Amur niestety zakończył już swoje życie:( ze starości i jeszcze jeden tez jest u końca. Dziś upadł i już wstać nie mógł.Nie wiem który to...chyba Jawor. a z dobrych wieści Semir jedzie do domu we wt:)
-
Stefek jest wykastrowany piękny film...niestety taka jest prawda...taki jest człowiek...ehhh:placz::-(
-
Szpic miniaturka w schronisku!! Znalazł cudowny DOM!!
piechcia15 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
Luis ma już cudowny domek w Łodzi:) Pojechał wczoraj:)a oto pierwsze fotki [IMG]http://img266.imageshack.us/img266/7357/pict0807.jpg[/IMG] [IMG]http://img24.imageshack.us/img24/803/pict0808.jpg[/IMG] [IMG]http://img222.imageshack.us/img222/7605/pict0799.jpg[/IMG] -
[IMG]http://img232.imageshack.us/img232/7402/30341761.jpg[/IMG][IMG]http://img508.imageshack.us/img508/4707/31429262.jpg[/IMG]
-
nasz kochany Stefan okazał się psem aniołem:) miesza teraz z koleżanka także rasy amstaff, zaprzyjaźnił się także z yorkiem:) Grecia bo tak się nazywa jego nowa miłość także zakochała się w nim od drugiego wejrzenia:)bo za pierwszym gryzła go:) oddała mu swoją miskę i kanapę:)stefek chodzi nawet bez smyczy bo jest taki przyjazny:)a oto fotki [IMG]http://img206.imageshack.us/img206/1646/kopia7.jpg[/IMG][IMG]http://img23.imageshack.us/img23/8794/50951332.jpg[/IMG][IMG]http://img18.imageshack.us/img18/9504/49709546.jpg[/IMG][IMG]http://img133.imageshack.us/img133/6880/63498364.jpg[/IMG][IMG]http://img232.imageshack.us/img232/7402/30341761.jpg[/IMG]
-
Czika poszła do adopcji gdzieś do Mogilna Małego,schroniskowa adopcja więc pewnie zero wieści:( podmieniłam jej allegro na [URL="http://allegro.pl/item628908835_mloda_czarnula_strasznie_wystraszona_dafne.html"]Dafne[/URL] Luis też poszedł dziś do domu do Łodzi, ale to już moja sprawka:) jak będe miała fotki to wstawię na jego wątku
-
psy się już na siebie nie rzucają, bo ostatnio w miarę regularnie dostają jedzenie więc nie są wygłodniałe, ale jak byłyśmy tam z modliszką pierwszy raz to rzucały się na siebie. do akcji przejęcia kota jestem pierwsza!! pan ze sklepu powiedział, że jeszcze pomoże:)tylko musi być ciemno, aby zbytnio świadków nie było:) tylko ten facet tez ma psa na łańcuchu którego chce się pozbyć:( więc możnaby mu może jakoś pomóc:( facet ze sklepu mówił, że ona jest szurnięta, a na dodatek niewidoma. Ta była żona zmarłego, ale może z córką rozmawiałaś. Wtakim razie trzeba zabierać zwierzaki i trudno:( albo poszukać chociaż domów tymczasowych. A kot w tempie natychmiastowym out!!
-
mix Amstaffka porzucona na stacji benzynowej!!
piechcia15 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
ona jest od samego początku na allegro i na gratce