-
Posts
10875 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by piechcia15
-
to znaczy że on już odszedł...?:placz::placz: moje serce pękło na tysiąc części:placz::placz: wiem, że to prawidłowa decyzja, ale nie umiem się z tym pogodzić że jakiś skurczybyk go doprowadził do takiego stanu, a to biedne zwierze jeszcze lubi ludzi!!! pokażcie choć jego ostatnie zdjęcie,aby go zobaczyć ostatni raz :placz::placz: uściskajcie go od nas bardzo mocno:placz::placz: ....................................:placz::placz:...........................................
-
w schronisku po każdym spacerze mówiłam że się nie załatwia ale twierdzili, że wszystko jest ok, a jak pytałam pracownika czy jak sprząta kupy:p czy u niego ma co sprzątać, to mi odpowiadali, że napewno się załatwia.:angryy: im więcej czytam ten watek tym bardziej sie upewniam w przekonaniu ż ejemu trzeba chyba ulżyć...:placz: szkoda tylko ze jest tylko jedno wyjście i jedo miejsce gdzie będzie mu dobrze....TM:placz::placz: serce mi pęka za każdym razem jak tu wchodze:placz::placz::placz: przeciez każdy dzień to dla niego męka, a takie wahania pogody to go dobiją już totalnie ;/
-
ja z tym skracaniem cierpień jeszcze bym poczekała, kurcze a na te jelita na prawdę nie ma jakiegoś sposobu?a jakieś do picia herbatki na przeczyszczenie :p skoro ludzie piją to może i psy też mogą. Jak jest neurolog, ortopeda to może gastrolog też jest?? bo przecież jak on się nie załatwia to musi go brzuch boleć:(
-
a ja ciągle nie mogę przeżyć tego jak pięknie zęby mu się polepszyły!! w schronie to prawie ich nie widać było zza zielonego osadu, a teraz... ani grama osadu!! poprostu piekne zdrowe ząbki!! aha okoliczni sąsiedzi ochrzcili go...Don Diego :cool3::cool3::evil_lol::evil_lol: jest bardzo towarzyskim psem i strasznie cierpiał jak nie mógł z nami posiedzieć w domku (bo ma tam zakaz wstępu):p dlatego też próbował oknem :razz::razz::mad::mad: hehe ten pies to poprostu rewelacja!! a sierśc która na początku obcieta była w schodu pokryta jest teraz cudownym meszkiem co czyni z niego szczeniaczka...no prawie :eviltong::eviltong: jest czesany codziennie :p zakochałam się w nim :p a jego kolezka Jureczek też jest równie cudowny
-
no chyba możemy powoli się uśmiechać bo z kocurkami Iwcia chyba sama sobie poradzi, a psiaka miała "wyjąć" stamtąd w ciągu tygodnia i trafi do tej mojej znajomej:) a później pojedzie się zobaczyć psiaka jak się chowa i zrobi się fotki:) a wy tymczasem możecie mi pomóc w bazarku plisssss potrzebna kasa [url]http://www.dogomania.pl/forum/f99/damskie-buty-nowe-zbieramy-na-hotelik-krowka-koniec-7-07-09-a-141009/#post12531834[/url] [url]http://www.dogomania.pl/forum/f99/zegarki-plecaki-figurki-roznosci-kupujac-pomagasz-pabianickim-psom-koniec-7-07-09-a-141006/#post12531721[/url]
-
Kumpel miał być prezentem na dzień matki...
piechcia15 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
Kochani zapraszam na bazarek aby zebrać pieniążki na nasze Pabianickie psiaki. POMÓŻCIE!! Bazarek ogólny: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/zegarki-plecaki-figurki-roznosci-kupujac-pomagasz-pabianickim-psom-koniec-7-07-09-a-141006/#post12531347[/URL] Bazarek na hotelik dla Krówka: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/damskie-buty-nowe-zbieramy-na-hotelik-krowka-koniec-7-07-09-a-141009/#post12531425[/URL] -
Kochani zapraszam na bazarek aby zebrać pieniążki na nasze Pabianickie psiaki. POMÓŻCIE!! Bazarek ogólny: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f99/zegarki-plecaki-figurki-roznosci-kupujac-pomagasz-pabianickim-psom-koniec-7-07-09-a-141006/#post12531347[/url] Bazarek na hotelik dla Krówka: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f99/damskie-buty-nowe-zbieramy-na-hotelik-krowka-koniec-7-07-09-a-141009/#post12531425[/url]
-
Kochani zapraszam na bazarek aby zebrać pieniążki na nasze Pabianickie psiaki. POMÓŻCIE!! Bazarek ogólny: http://www.dogomania.pl/forum/f99/zegarki-plecaki-figurki-roznosci-kupujac-pomagasz-pabianickim-psom-koniec-7-07-09-a-141006/#post12531347 Bazarek na hotelik dla Krówka: http://www.dogomania.pl/forum/f99/damskie-buty-nowe-zbieramy-na-hotelik-krowka-koniec-7-07-09-a-141009/#post12531425
-
Kochani zapraszam na bazarek aby zebrać pieniążki na nasze Pabianickie psiaki. POMÓŻCIE!! Bazarek ogólny: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/zegarki-plecaki-figurki-roznosci-kupujac-pomagasz-pabianickim-psom-koniec-7-07-09-a-141006/#post12531347[/URL] Bazarek na hotelik dla Krówka: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/damskie-buty-nowe-zbieramy-na-hotelik-krowka-koniec-7-07-09-a-141009/#post12531425[/URL]
-
Kochani zapraszam na bazarek aby zebrać pieniążki na nasze Pabianickie psiaki. POMÓŻCIE!! Bazarek ogólny: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f99/zegarki-plecaki-figurki-roznosci-kupujac-pomagasz-pabianickim-psom-koniec-7-07-09-a-141006/#post12531347[/url] Bazarek na hotelik dla Krówka: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f99/damskie-buty-nowe-zbieramy-na-hotelik-krowka-koniec-7-07-09-a-141009/#post12531425[/url]
-
zrobiłam dwa bazarki dla psiaków bo kasy jak zwykle brakuje, pomóżcie mi rozgłaszać je trochę, aby ludzie wchodzili i kupowali :p:p [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f99/zegarki-plecaki-figurki-roznosci-kupujac-pomagasz-pabianickim-psom-koniec-7-07-09-a-141006/#post12531347"] BAZAREK 1[/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f99/damskie-buty-nowe-zbieramy-na-hotelik-krowka-koniec-7-07-09-a-141009/#post12531425"]BAZAREK 2[/URL]
-
mix Amstaffka porzucona na stacji benzynowej!!
piechcia15 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
przypominam naszą kochaną i wdzięczną rudzinkę!! ona taka smutna jest w tym boksie!! na szczęście ma teraz kumpla to ma się do kogo przytulać :p DOMKU GDZIE JESTEŚ to taka cudowna sunia -
wydzwaniam dzisiaj od rana do iwci ale zero reakcji, napisałam smsa że proszę o kontakt:( czy żadna z was nie ma z nią kontaktu "na żywo"?? EDIT: w końcu doczekałam się odpowiedzi :) dobra wiadomośc to taka że kotka i kocur zostaną wysterylizowane a potem...a co potem zobaczymy wieczorem:) a psiaka prawdopodobnie zabierzemy:) wieczorem się wyjasni
-
kurcze to smutne że kolejna śmierć i kolejne biedne stworzenia bez opieki:( to samo jest w Ksawerowie. SŁUCHAJCIE mam znajomą chętną do zabrania tych dwóch kotów i psiaka. Psa mogłaby przetrzymać choćby do października a później się pomyśli. A kocurów swoich ma juz kilka i kilka dochodzących więc i one nie sprawiłyby jej różnicy. Szkoda, że nie ma kontaktu z tą Iwcią, bo sprawa jest pilna. Jutro akurat jedziemy do tej znajomej to można by było zabrać zwierzaki, a tak to lipa. Proszę skontaktujcie się ze mną jak najszybciej: 692486565. Ta pani na okres letni mieszka na działce, a na zime wraca do miasta do kamienicy. Wzięła od nas ze schroniska psiaka staruszeczka i ma dobre serducho. Więc sytuacja idelana [SIZE=5][COLOR=Red]PILNY KONTAKT!![/COLOR][/SIZE]
-
kurcze ciekawe właśnie czy to wszystko go boli...:-( może to brutalne co powiem, ale zastanawiam się czy jest sens męczyć tak dalej zwierzę, jeśli będzie skazany na dożywotnie lewatywy i wieczny ból.:placz::placz: nie wiem czemu, ale od początku jak go zobaczyłam pierwszego dnia....pokochałam go całym sercem i ciężko jest mi sie pogodzić z jego życiem w bólu... Narazie czas pokaże, ale trzeba się zastanowić jeśli nie będzie poprawy czy warto męczyć psa:placz::placz: wiem...zlinczujecie mnie, ale w pewnym momencie trzeba brać pod uwagę czego on by chciał... serce mi pęka jak to wszystko czytam i patrzę na jego oczy... a tego skur...la co go tak urządził cięłabym żyletka i sola pozypywała:angryy::angryy:
-
dzwoniłam dziś do Telmy :)[IMG]http://img98.imageshack.us/img98/5008/93645501.jpg[/IMG] Pani bardzo z niej zadowolona, ale juz od samego początku sunia dostarczyła im wrażeń. Zaraz po powrocie ze schronu Pusia (bo tak się nazywa) uciekła przez bramę, bo nie zdążyły zamknąć) i pobiegła do lasu!! Wszyscy rzucili się w pogoń za nią, na szczęście w pewnym momencie zawróciła i wskoczyła prosto na ręce swojej pani!! :crazyeye: od tej pory jest bardzo szczęśliwym i pogodnym psem. Już nie boi sie ludzi tak jak kiedyś. Włos jej nabrał blasku i koloru, podobno rudzieje:) Jest strasznym łakomczuchem, szpera po śmieciach. Czasami zdarza jej się nadal załatwić w domu. Ale tak poza tym to wszystko w jak najlepszym prządku. Po powrocie pani do domu Pusia odstawia taniec radości:) Lada dzień mamy dostać zdjęcia księżniczki :D
-
to może porpstu nie grozić jej tylko wyjaśnić SPOKOJNIE i mega uprzejmie że sąsiedzi są zaniepokojeni stanem psów i czy mogłaby postarać sie o budy dla nich aby miały się gdzie schronić przed deszczem i czy ewentualnie zgodziłaby się na to żeby ktos tam podjechał z weterynarzem i zobaczył czarnego psa? Myślę że ten nasz zaprzyjaźniony dałby się namówić na taką wizytę, ale ona musiałaby się tam z nami na miesjcu umówić aby nas wpuścić. Bo ona pewnie powie że kasy nie ma albo cokolwiek wymyśli, to powiedzieć ze bezpłatnie. Ale podejrzewam że skończy się na tym że ona rzuci i tak słuchawką. Z nia trzeba obchodzić się jak z g....nem ;/ :angryy: