-
Posts
10875 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by piechcia15
-
[IMG]http://img22.imageshack.us/img22/5885/1010486.jpg[/IMG] [IMG]http://img143.imageshack.us/img143/2438/1010490.jpg[/IMG] [IMG]http://img179.imageshack.us/img179/8919/1010494.jpg[/IMG] ten jest najsłabszy, siedzi w kącie bo nie ma siły dojść do grupy,albo jest odrzucony, nie wiem. zwija się w kulkę,aż główka mu opada bo siły mu brak:placz: [IMG]http://img24.imageshack.us/img24/2408/1010480q.jpg[/IMG]
-
[CENTER][SIZE=5][U][B][COLOR=Red]BŁAGAM O POMOC W TRYBIE NATYCHMIASTOWYM [/COLOR] [/B][/U][/SIZE][LEFT][SIZE=2]Dziś )15.09.09) w nocy do schroniska w Pabianicach [/SIZE]trafiło 6 maluszków. Znaleziono je w śmietniku osiedlowym. Mają ok 3-4tyg. Zaczynają chodzić. W schronisku nie przetrwają napewno. Jeden już jest najsłabszy ze wszystkich, jest biegunka :placz: Siedzi w kącie z daleka od nich, nawet dziś podeszłam sprawdzić czy oddycha :placz::placz: Są 3 pieski i 3 suczki. Czarno biały psiak jest najsilniejszy i największy. Potrzebny jest ktoś do wykarmienia maluchów, pod odchowaniu mogłyby wrócić do schroniska jak już przejdą to najgorsze!! Błagam znacie kogoś kto może je przygarnąć?nawet osobno,albo parami...cokolwiek kontakt ze mną: 692486565 oraz mail: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] [B][U][COLOR=Blue]Aktualizacja z dnia 9.11:[/COLOR][/U][/B] wszystkie 5 maluszków znalazło kochające domki dzięki opiece cudownej cioci Halbince:) jeden niestety najsłabszy Merdaczek odszedł za tęczowy Most:( [*] [IMG]http://img141.imageshack.us/img141/4508/1010481.jpg[/IMG] [IMG]http://img188.imageshack.us/img188/9756/1010474v.jpg[/IMG] [IMG]http://img188.imageshack.us/img188/9756/1010474v.jpg[/IMG] [IMG]http://img179.imageshack.us/img179/9187/1010483.jpg[/IMG] [IMG]http://img142.imageshack.us/img142/7490/1010484e.jpg[/IMG] [/LEFT] [/CENTER]
-
ihabe czy to oznacza że wycofujesz swoją deklarację?? rozmawiałam dziś z anią. Hotelik wygląda tak jak boksy w zoo, czyli "sypialnia" jest w budynku, a każdy pies ma swój wybieg i może sobie chodzić ile chce, a jak maskotka zażyczy sobie towarzystwa to najwyżej dostanie jakiegoś małego psiaka i będzie jej raźniej. Narazie musi tam być bo nie ma finansów na nic innego. Tylko to nam zostało. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie aby szukac dalej i tak robimy. CAŁY CZAS SZUKAMY DOMU DLA MASKOCI!! Ania mnie trochę podbudowała więc już nie mam takich czarnych myśli aczkolwiek nadal serce mi pęka że ta mała biedna istotka się będzie tak stresowała:( dziewczyny ratunku pomocy!! kolejne szczenięce nieszczęścia.PILNE!! http://www.dogomania.pl/forum/f1159/ratunku-pomocy-pabianice-6-szczeniakow-w-smietniku-pilnie-dt-na-wykarmienie-146574/#post12973826
-
dziękuję ci reno...na was zawsze można liczyć :loveu: dane do przelewu są w pierwszym poście. dzwoniłam do lecznicy i mają wstępnie miejsce dla niej i to mogłoby być DT lub nawet jako DS. To jest za Rzgowem, stadnina koni, którymi opiekuje sie jakiś pan i milej by mu było gdyby miał psiego towarzysza i z chęcią zaopiekuje się sunią za DARMO !! Pani doktor częśto tam jeździ do koni więc do niej tez by zaglądała, sama pojechałaby zdjąć szwy później więc problem byłby z głowy. Rudzia może jechać tam w każdej chwili, czekam tylko na kontakt i adres do tego pana gdzie trzebaby było zaiweść sunię.!! normalnie nie wierzę w to!! Nie będzie miała możliwości ucieczki bo teren ogrodzony! czyż to nie są cudowne wieści?? Myślę że nie zdejmujmy jej jeszcze z ogłoszeń, zobaczymy jak będzie się jej tam mieszkało i dopiero zadecydujemy czy kończymy akcję poszukiwania czy nie :):loveu::loveu:
-
dzięki Lilmo za opinię i pomoc:)dziś pogadam z anią to się wyjaśni. serce mi się cieszy jak czytam o maskoci :) fajna dziewczyna z niej:) dziewczyny nie możemy zapominać o deklaracjach!! nadal POTRZEBUJEMY DEKLARACJI!! to co mamy to jest za mało :( trzeba robić jej ogłoszenia, ja zaraz zrobię jej coś.trzeba już szukać domu
-
no właśnie nic nie wiadomo:( ta pani co miała już wrócić jeszcze nie wróciła i nadal jesteśmy w punkcie wyjścia, na etapie czekania... :( dziewczyny nadal POTRZEBUJEMY DEKLARACJI dla Miśka. to co mamy to za mało :( dziewczyny ratunku pomocy!! kolejne szczenięce nieszczęścia.PILNE!! http://www.dogomania.pl/forum/f1159/ratunku-pomocy-pabianice-6-szczeniakow-w-smietniku-pilnie-dt-na-wykarmienie-146574/#post12973826
-
jutro zadzwonię do lecznicy i zapytam jakie są ostateczne koszta i będziemy wiedziały na ile możemy sobie jeszcze pozwolić. Bo jeśli 20zł/db to jutro trzeba ją zabrać, ewentualnie ja dołożę jeszcze za jeden nocleg, ale na więcej nie mamy. Ale jeśli taniej policzą to zobaczymy do kiedy zostaje. Jutro się wyjaśni. Budę już dziś wyczyściłam. Trzeba ją tylko zawieść na miejsce i sianka włożyć:) ale oczywiście DT szukamy nadal a narazie ogłaszam wstępny "nabór" deklaracji:) [SIZE=4][COLOR=DarkRed][B]POTRZEBNE DEKLARACJA NA DT DLA BEZDOMNEJ SUNI...KTO POMOŻE ??[/B][/COLOR][/SIZE]
-
na wstępie bardzo ale to bardzo dziękuję tym którzy pomogli mi przy tej suni i nadal pomagają!! ten weekend był szczególnie ciężki i zamieszany, na szczęście byłyście wy:) a teraz do rzeczy!:p Ani napisz proszę co to za hotelik, gdzie Maskotka będzie?Czy to prawda ze w klatce w schronisku?Kurcze nie wpadłam na takie pytanie wcześniej gdy była na to pora:( myślałam że to hotelik "domowy" :-( przepraszam jeśli poczujesz się urażona.Ale nie mam pretensji i nie chce źle ani żadnych kłutni:loveu: No nic trudno, skoro już jest tam u was to niech będzie. Wierze wam i Ani że nie będzie miała źle i dobra opiekę. Czy tak?? byłyście tam?widziałyście warunki i znacie lekarzy czy są dobrzy? Moje może głupie pytanie wynikają tylko z tego że leży mi na sercu ta mała i bardzo się o nią boją a teraz szczególnie serce mi pęka po tym jak jkp napisała jak ona płacze gdy jest sama:( to w hoteliku serce jej pęknie i padnie na zawał:( w takim razie niech tam przjdzie operację, a my dalej szukamy dla niej DT?DS oczywiście deklaracje można już wpłacać a ja zakładam zeszycik księgowości:) Ani powiedz tam w tym hoteliku aby brali na wszystko paragony lub faktury aby rozliczyć sie potem z tą panią co chce zapłacić za leczenie Maskotki. JKP myślę że dyszenie wywołał stres:( niestety młoda tez nie jest i całą sytuację znosi ciężej. Najbliższe dni nie będą dla niej łatwe. Skoro tak dyszy to niech ma michę z woda cały czas,bo moja staruszka ostatnio bardzo duzo pije :p supergaga bardzo ci dziękuję za pomoc w transporcie i całej organizacji,nie znałas psa a ni sprawy a mimo to pomogłaś:* wielka kobieta jesteś, a mężusia swoje cmoknij w czółko ode mnie:eviltong::p:oops:
-
ostatnie moje wiejście tutaj na weekend... maskocia jest wielkości jamnika, wogóle wygląda jak jamnik długowłosy. niestety nie mam transporterka :( przepraszam. będę się kontaktować jeszcze dzisiaj z tą panią co chce zapłacić za operację bo napisała mi maila ze chce też zapewnić transporter więc może wszystko by się wyjaśniło i ułatwiło. zadzwonię dziś i wyjaśnię. dam znac modliszce a ona tu napisze :):eviltong::p
-
Ania a ty będziesz widziała w którym hoteliku jest maskocia tak?żeby w środę powiedzieć Danusi? supergoga dowiedz się do której godziny najpóźniej można dostarczyć sunię, żeby w ostatniej chwili nas nie wysterowali Weronia jak zrobimy z kasą?ty pojedziesz zapłacić, a potem dziewczyny te które chciały sie dorzucić to ci przeleja kase czy jak? odpisz mi prosze na telefon: 692486565 bo mnie nie ma w domu w weekend. Masz chyba zapchaną skrzynke bo PW nie chciały dojść. Jakby co to w niedzielę modliszka zawiezie sunię gdzie trzeba
-
no i 4 szczęścia poszły sobie każde na swoje :) Dobrze że Tola była taka zaspana i nie wiedziała co się dzieje! kochana jest. Kasia jak tęsknisz to przytul się do osikanego dywanika który załatwiła na sam koniec :eviltong::eviltong: Rudzinka dostała dzisiaj ugotowanego gnata i bardzo się z tego ucieszyła. Za moją podpowiedzią pani kupiła jej taki przysmak gdyż takie rarytasy jak kurczak jej nie podchodzą jeszcze. Nie przyzwyczajona bidulka. Z chęcią wyszła dziś na spacer,ale jak zwykle wracać nie chciała, ale podobno już zaczyna się cieszyć jak ich widzi:) czyli mamy mały kroczek do przodu:) ja przez weekend będę tylko na telefonie. W pn wyczyszcze jej budę,a we wt pewnie się ją przywiezie.:p
-
Ma chyba 20 lat... Porzucona starowinka! Ma dom w Zgierzu!
piechcia15 replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
założy założy tylko czasu narazie modliszka nie ma.:p -
dzwoniłam już do hotelu Animals i powołałam się na fundacje. mają miejsce i przyjmą ją za 25zł/db. tylko jeśli Maskotka przyjechałaby późno wieczorem to nie wiem jak to załatwić. Kto by go tam zawiózł i czy można. Facetowi za bardzo się nie podobało że wieczorem. Dlatego może któraś z was ma wtyki u nich i mogłaby to załatwić. A kto by ją zawiózł do hoteliku?
-
ihabe czyli ty byś przyjechała po Miśka i go zabrała?Na benzynę zawsze się zrzucimy. Dziewczyna która miałaby przyjąć do siebie Miśka wraca jutro więc na dniach myślę że się określi kiedy mógłby przyjechać nasz podopieczny. Tylko nadal brakuje nam funduszy :( czy ma ktoś dostęp do tańszych leków?ja jeszcze też zapytam weta:-(
-
co do maskoci jest kilka opcji narazie i cały czas myślę. mam mętlik w głowie. 1.opcja od niedzieli do wt będzie u ra_duni a potem ktos musiałby ją przejąć np. weronia (jeśli się zgodzi) 2.opcja w niedzielę nocuje u weroni a potem zaniesie ją do hoteliku i zapłaci za 3 dni plis pomóżcie mi to jakoś zorganizowac