-
Posts
7796 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Dana i Muszkieterowie
-
[quote name='BajkaB']Najważniejsze,zeby te oczy sie otworzyły.Nawet jeśłi przyjdzie okulary załozyć. Lepiej późno niż wcale.Odi w ostatniej rozmowie ze mną tez przyznała,ze bardzo długo ślepo wierzyła że schron w Wieluniu to psi raj..No i w końcu przekonała sie,ze psy stamtąd faktycznie trafiały do raju..Tylko wcześniej[B] w rózny sposób musiały przejśc Tęczowy Most[/B].[/QUOTE] I kiedy myslę o tym, to ogarnia mnie wściekłość, ale nie mogę wstawiać emotek, niestety...... Bezbronne, bezdomne psy, za którymi nikt się wtedy nie ujął ... [B]Pies Wolny[/B], tak, jak piszesz, ten młot kiedyś spadnie i uderzy.....
-
[quote name='sonikowa']Dopiero teraz jestem... Boże, za późno dla suni nadeszła pomoc. Koszmar, co za koszmar - zostawić matkę z dziećmi na śmierć głodową. I ten potwór jets matką zastępczą!! Nie można jej odpuścić. Prokuratura - super, ale media też - koniecznie!![/QUOTE] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images35.fotosik.pl/85/65d1a096ca7cef15med.jpg[/IMG][/URL] To zdjęcie konającej suni z dziećmi, powinno się upublicznić w mediach... Jaki to straszny, potworny dowód ludzkiego okrucieństwa... Te biedne maluchy, nie rozumiejące, dlaczego Mama się nimi nie zajmuje, nie ratuje ich... Nie wiem tylko, czy ta sprawczyni tej psiej tragedii - bestia coś z tego zrozumie ? [B]Bajko[/B], dobrze, ze nie odpuszczasz !
-
[quote name='BajkaB']Wiecie nie moge sie uspokoić.Do końca zycia nie zapomne oczu tej suni.Nelly to mix husky i te niebieskie,cudne oczy..A w nich cierpienie,ból,rozpacz,bezsilność..Konała,a jeszcze wyrywała sie do szczeniaków:-(:-(:bigcry::bigcry:[/QUOTE] [B]Bajko[/B], wiem, nie można nawet o tym myśleć, ogarnia wściekłość. Kilka dni wcześniej i może Nelly [*] by przeżyła... Umierała, a wyrywała się do dzieci.. Co za bestia, tak potraktować sunię ze szczeniakami.. Aż trudno uwierzyć, że to nauczycielka. Przecież obowiązuje przestrzeganie zasad etyki. Zostawić bez jedzenia sunię ze szczeniakami ? To nieludzkie !
-
[quote name='zuzlikowa']...myślę,że najwyższy czas...niestety nie jest uspokajającą jedna informacja,że jest ok bez sprawdzenia jak wygląda sytuacja Bazyla.[/QUOTE] [quote name='coronaaj']Oj z tym nowym Dogo to nie nie wiem, zamiescilam post a wcale go nie widze...czekamy na wiesci o Bazylu i wizyte poadopcyjna...[/QUOTE] Też chciałabym wreszcie wiedzieć, jak się ma [B] Bazyl[/B] w swoim domku ?
-
Ugotowany żywcem szczeniak POMOCY !!!! Ma dom.
Dana i Muszkieterowie replied to Laura1108's topic in Już w nowym domu
A najważniejsze są teraz te piękne, żółte siuśki i to, żeby Muki zdrowiał. -
Nasz kochany Felek zostaje na stałe w DT !! [Warszawa]
Dana i Muszkieterowie replied to Delph's topic in Już w nowym domu
[quote name='coronaaj']Nic mi prawidlowo nie dziala na Dogo Podaje kontakt do dr. marcina Frydrycha specjalista (nie wiem jaka spejalnosc) wrocil z Londynu niedawno otwiera klinike , przyjedzie podobno do domu 0 [B]509 275 784[/B] zadzwonie kontakt dostalam od Magdy (Madallena na dogo) moze on os pomoze bo mial kilkuletnia praktyke w Angli...jak nie on to moze da namiar na kogos warto zadzwonic.... t[/QUOTE] U mnie nie działa edycja postów, zamiast emotek mam napis "pusta strona", wcięło mi post... [B]Feluś[/B], mobilizuj się dalej, piesku, z łapkami musi być coraz lepiej. -
[quote name='gameta']Powiedz autorce, że jest niesamowita - osobiście uwielbiam jej wiersze.[/QUOTE] Też się zaliczam do grona wielbicieli talentu Autorki. Jej wiersze są wzruszające, dotykają najczulszych strun duszy.... Dziękuję za te przepiękne wiersze, pani Barbaro !
-
Wspaniała wiadomość ! Ksawerku, życzę Ci szczęścia w domku na zawsze !
-
Nasz kochany Felek zostaje na stałe w DT !! [Warszawa]
Dana i Muszkieterowie replied to Delph's topic in Już w nowym domu
[quote name='Delph'][B]Ketunia[/B], bardzo się cieszę, mam nadzieję, że doszło moje PW :oops:. [B]Walczę z[/B] [B]nowym Dogo cały czas...[/B] Jeżeli uda nam się dogadać, to dzisiaj lub jutro Felek powinien dostać prezent :multi: [B]Felusiowi znowu puchną paluszki, do tego przestał stawiać jedną łapkę[/B] :shake: Może trzeba zmienić leczenie jednak, sama nie wiem. Znacie może w Warszawie jakiegoś specjalistę od zakażeń (nie wiem jak to nazwać nawet...)?[/QUOTE] [B]Delph[/B], tych walczących chyba jest więcej..... Najpierw nie mogłam wejść na dogo, udało się z trudem. Linki u mnie nie działają, moim zdaniem jest bardzo mało miejsca na odpowiedź, ramka odpowiedzi ginie wśród postów, wolałam stare dogo. [B]Feluś[/B], przecież było już lepiej... -
[quote name='magda z.']mamy w schronisku bardzo cięzki przypadek:placz::placz:....roczny pies w typie labradora, który był katowany przez swojego właściciela.......nie rusza się z miejsca, na widok człowieka wyje z przerażenia i robi pod siebie jak juz sam kierownik prosił nas o pomoc to musi byc rzeczywiście dramat To ponownie Dłużyna, my nie mamy na hotel, ale dzisiaj pojedzie do Bogatyni, do szkoleniowca na hotel, to około 400/miesiąc. tel do lolki, bo tutaj wszystko dzisiaj na opak chodzi 601 079 807[/QUOTE] Co z tym biedakiem ?
-
[quote name='ftalo']Nie wolno znęcać się nad psami,czyli na przykład więzić latami w zimnej klatce,w brudzie w schronisku.Człowiek w takich warunkach nieraz wybrałby śmierć.Możliwe że Pan doktor miał to na uwadze. Pies powinien mieć prawo do wybiegu,do własnej budy,do pożywienia. Pies to nie człowiek.Psa nie ratuje sie za wszelką cenę,bo ich sa tysiące,niechcianych w schroniskach.Słabe,schorowane,cierpiące jednostki mają prawo do eutanazji,bądźmy realistami. Pies nie jest i nigdy nie będzie człowiekiem i jego życie nie jest bezcenne. Za te 3300zł można by według moich obliczeń ugotować jedzenie na jeden dzień dla 1350 psów.Ja mam 5 w domu więc liczę według tej skali. Kocham swoje zwierzęta,mają wszystko o czym marzy pies.Łańcucha ani przemocy nie doznały Jeśli kochacie zwierzęta ,dlaczego nie specjalizujecie się w zakresie weterynarii,tylko defraudujecie tak poważne sumy pieniędzy? Rozumiem że jest w tym jakaś idea,ale nie można równać bezpańskich psów z osieroconymi dziećmi ,bo tu jest wielka różnica. W świecie zwierząt o życie trzeba zawalczyć,bo każde z nich musi być pod opieką człowieka,inaczej nie ma szans na życie.Dlatego czasem lekarze sięgają po eutanazję,bo inaczej się nie da. Zabija się zdrowe zwierzęta dla pożywienia,więc chore nieuleczalnie psy tez mają prawo do godnej śmierci. [quote name='kahoona']a w jakim temacie jest ta wypowiedź? bo my tu na dogo wiemy, że psów nie należy krzywdzić... Ftalo, najnormalniej w świecie, nie życzę sobie, aby ktoś inny dysponował moimi pieniędzmi. Wsparłam finansowo Trevorka, jak wiele innych osób, ponieważ tak chciałam postąpić i nic Ci do tego. Jakim prawem piszesz więc coś o defraudacji ? :roll: Mam nadzieję, że rozumiesz, co oznacza to słowo ? Nie rozumiem, dlaczego bezpodstawnie obrażasz tych wszystkich, którzy pomogli finansowo skrzywdzonemu Trevorowi ? :shake: To Twój pierwszy post na dogomanii :crazyeye: Gratulacje :shake:. A życie jest ZAWSZE bezcenne. Wszyscy mamy jedno, psy też. Kahoona, kontekst wypowiedzi jest mało czytelny chyba nawet dla jej Autora..... ;)
-
[quote name='mamanabank']Już jestem. Zszokowała nas dzisiaj wiadomość, ze Buba może mieć nużycę. Jeśli wiecie coś na temat tego choróbska to piszcie, tylko konkrety, jakie objawy, jak to leczyć, czy jest zaraźliwe? Buba jest już u Basi.[/QUOTE] Bardzo proszę, jeśli [B] Buba[/B] ma nużycę, to jest wątek wyleczonego niekonwencjonalną i niezbyt drogą metodą leczenia nużycy psiaka: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f85/duzy-lysy-zupelnie-jak-slonik-bandi-znalazl-dom-u-p-ryszarda-81936/index329.html[/URL]. Można też napisać w tej sprawie do[B] Rwpb[/B] ( Pana Ryszarda) który ratował psiaka. Buba jest pięknym, dorodnym labkiem. Pozdrawiam serdecznie, Bubę i Was, Dziewczyny ! :loveu::loveu:
-
Kiedyś był owczarkiem - Moon za TM...
Dana i Muszkieterowie replied to Frotka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Greven']Ja zrozumiałam, że szukany jest dla psa dom z budą... buda przecież domu nie wyklucza. On całe życie spędził przy budzie, w mieszkaniu może w ogóle się nie odnaleźć, a pokonywania schodów w ogóle sobie w wykonaniu tego psa nie wyobrażam. Po co uszczęśliwiać go na siłę? Niech trafi w warunki, jakie zna. Ocieplona buda, zabezpieczony teren, który stopniowo pozna... dla niego to będzie raj. No tak, faktycznie, jak świetnie się odnajdywał biedny Moon w warunkach, jakie znał, to wszyscy widzieliśmy :-(:-( Nie chciałabym absolutnie dla Moonka powtórki warunków, jakie zna :shake::shake: -
** TYTAN zostaje u Kasi - METAMORFOZA ROKU :)
Dana i Muszkieterowie replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
[B]Florida[/B], naprawdę chciałabym wiedzieć, że [B]Tytanek [/B]jest zdrowy i szczęśliwy. Bardzo proszę o informacje, na które tak długo czekamy. Zwlekanie niepotrzebnie podkopuje zaufanie nas - dogomaniaków co do sensu takiej formy pomocy psiakom. Negatywne skutki poniosą oczywiście niewinne niczemu psy :-( Tytan to pies strasznie skrzywdzony przez ludzi, zależy nam na tym, żeby jego los naprawdę się poprawił. Kiedy doczekamy się od Ciebie tych dawno obiecanych fotek ? :roll: -
Pies zapomniany przez wszystkich-MA DOM !!!!!!!!
Dana i Muszkieterowie replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Cuda się zdarzają :loveu::loveu: [B]Harnasiu[/B], dużo szczęścia i oby było jak w bajce: " i żyli razem długo i szczęśliwie " ... :lol::lol: Jacy wspaniali ludzie :smilecol: Nie zaglądam już dzisiaj nigdzie, cieszę się szczęściem Harnasia. -
Kiedyś był owczarkiem - Moon za TM...
Dana i Muszkieterowie replied to Frotka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Rzeczywiście, już czas najwyższy, Moonku na domek :bigok::bigok: -
** TYTAN zostaje u Kasi - METAMORFOZA ROKU :)
Dana i Muszkieterowie replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
Co o tym wszystkim myśleć ? :roll::roll: Mam tylko nadzieję, że [B]Tytan[/B] jest naprawdę szczęśliwy i zdrowy... -
Labrador Pele w hotelu u Jamora. Już w nowym domu.
Dana i Muszkieterowie replied to Paulina87's topic in Już w nowym domu
[quote name='Szarotka']Pele jak dojedziesz to przyslij kartke i zdjecia :):)[/QUOTE] Szczególnie fotki będą bardzo oczekiwane :lol:.