-
Posts
7796 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Dana i Muszkieterowie
-
[quote name='Isadora7'][SIZE=4][B]I niestety nadal jest 52 stoi i ani drgnie, co w tym akurat przypadku jest niewskazane.[/B][/SIZE][/QUOTE] Wysłałam bezpośrednio na konto, poproszę o potwierdzenie, czy grosiki dotarły. [B]Edytko[/B], maluch cudny a Brajl piękny i dostojny, podziwiam Brajlusia że pozwala maluchowi na te wszystkie brewerie z ogonem. :loveu:
-
Kiedyś był owczarkiem - Moon za TM...
Dana i Muszkieterowie replied to Frotka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='fioneczka']se podczytałam i wcale się nie cieszę :eviltong: ... co się drzesz ;) ale jemu to się ciepły, kochający domek należy na wczoraj ... jak koniowi owies :) No właśnie, bez darcia ;) Fioneczka , dokładnie tak, jak piszesz, już czas najwyższy, mam nadzieję, że będą fotki.... -
** TYTAN zostaje u Kasi - METAMORFOZA ROKU :)
Dana i Muszkieterowie replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
[quote name='marlenka']Myslę ze zagląda tylko nie pisze ....[/QUOTE] To takie zaglądanie.... -
** TYTAN zostaje u Kasi - METAMORFOZA ROKU :)
Dana i Muszkieterowie replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
[quote name='Alicja']a florida bywa na dogo codziennie .............[/QUOTE] No, ale do Tytanka nie zajrzy.... :shake: -
[quote name='koosiek']Miałam mu w sobotę zrobić zdjęcia, ale znowu czasu zabrakło :oops:[/QUOTE] Przydałyby się te nowe fotki Lampo...
-
Biedakowi Lampo przydałby się banerek, może ktoś umiałby zrobić ?
-
[quote name='GoniaP']Ooooooooo, jestem zaszczycona, że jest nas wariatek więcej :) Pan Marek napisał mi króciutką notkę, że Bojka się uspokoiła i robi malutkie postępy. Na jutro obiecał zdjęcia :) Znając ten duet ojca i syna, to efekty będą szybkie :)[/QUOTE] Tych wariatów, [B]Goniu[/B] uzbiera się całkiem sporo. :loveu: Wielu ludzi pomaga psiakom i kociakom, nie udzielając się na forach. Może o forach nie wiedzą, może nie chcą... Ważne, że pomagają. Ja też kiedyś nie miałam zielonego pojęcia o istnieniu dogo. Ostatnio dowiedziałam się, że znajomi przygarnęli wychudzonego owczarka, który błąkał się niedaleko wsi. Teraz ma jedzenie, założoną obrożę, byli z psem u weta, ma ocieploną, specjalnie zrobioną budę ( niestety nie jest w domu ) ale nie jest na łańcuchu, kocha ich, jest wypuszczany z dużego kojca. Jeden uratowany. Czy to mało, czy to dużo, nie wiem, ale dla TEGO psa to wygrane życie. Oby takich Ludzi, było więcej ! [B]Ivette[/B], ja też popieram takie wspaniałe wariactwo. I też mam nadzieję na zaszczyt przyjęcia w to szacowne grono. A towarzystwo przednie ! :loveu: Cieszę się, że skrzywdzona [B]Bojka[/B] choć troszkę lepiej się czuje. :loveu:
-
[quote name='GoniaP']Tak, tylko te serca to nas kiedyś wyprowadzą na manowce;)[/QUOTE] [B]Goniu[/B], nasze serca [B]nigdy[/B] nas nie zaprowadzą na manowce, taką mam nadzieję... :loveu: Nie mogę się uspokoić po przeczytaniu tego, co napisałaś o Bojce... Dobrze, że zwyrodnialec już nie może biedactwu nic zrobić, biedne słoneczko...:-( [B]Helga & Ares,[/B] jestem aktualnie poza domem, ale mój Mąż :loveu: wysłał już coś dla Bojeczki, jeśli można, to poproszę o potwierdzenie, czy kaska dotarła.
-
** TYTAN zostaje u Kasi - METAMORFOZA ROKU :)
Dana i Muszkieterowie replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
[quote name='florida_blue'][B]agnieszka32[/B] :angel: [B][COLOR=red]Fundacja “For Animals” oddział w Częstochowie[/COLOR][/B] [B][COLOR=red]ul. Mizerkiewicza 12, 42-520 Dąbrowa Górnicza[/COLOR][/B] [B][COLOR=red]76 1370 1170 0000 1706 4855 2203[/COLOR][/B] [B][COLOR=red]z dopiskiem TYTAN [/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff0000][/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff0000][COLOR=black]reszta zdjec[/COLOR] [/COLOR][COLOR=black]:[/COLOR][/B] [URL="http://foranimals.czest.pl/www/wp-content/uploads/25.jpg"][IMG]http://foranimals.czest.pl/www/wp-content/uploads/25.thumbnail.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://foranimals.czest.pl/www/wp-content/uploads/65.jpg"][IMG]http://foranimals.czest.pl/www/wp-content/uploads/65.thumbnail.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://foranimals.czest.pl/www/wp-content/uploads/15.jpg"][IMG]http://foranimals.czest.pl/www/wp-content/uploads/15.thumbnail.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://foranimals.czest.pl/www/wp-content/uploads/53.jpg"][IMG]http://foranimals.czest.pl/www/wp-content/uploads/53.thumbnail.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://foranimals.czest.pl/www/wp-content/uploads/44.jpg"][IMG]http://foranimals.czest.pl/www/wp-content/uploads/44.thumbnail.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://foranimals.czest.pl/www/wp-content/uploads/91.jpg"][IMG]http://foranimals.czest.pl/www/wp-content/uploads/91.thumbnail.jpg[/IMG][/URL] [B]łapki ma całe zaognione, poranione (chyba sobie sam wygryza) podnosi je do góry i nie bardzo chce chodzić, muszą go bardzo boleć.... zobaczcie jaką ma gigantyczną kolczatkę ...........[/B] [B][COLOR=#ff0000][/COLOR][/B][/QUOTE] Takie konto zostało podane do wpłat dla Tytanka (strona 5 wątku ). -
Zaglądajcie do Lampo.....
-
[quote name='GoniaP']Mamy trochę związane ręce, bo nie odbieraliśmy niuni interwencyjnie, a jedynie zostaliśmy poproszeni przez schronisko o pomoc dla niej. Na miejscu w schronie są lekarze, ale sprzętu nie ma do dokładnej obdukcji... Sunia ma otarcia, jest tkliwa na dotyk, ale najwięcej mówią przerażone oczy i ten ogon podwinięty pod brzuch. O reakcji na mężczyzn nie wspomnę. Pytacie czy można wyciągnąć konsekwencje? Mogę spróbować dowiedzieć się o adres tego faceta i pojechać sprawdzić, czy aby nie wymienił Bojki na jakiegoś bullowatego np. Alę wątpię, by z uwagi na ochronę danych osobowych, schronisko udostępniło mi szczegóły. W każdym razie pogadam z nimi i zobaczymy co da się zrobić.[/QUOTE] Ta bezkarność zwyrodnialców przeraża. CO przeżyło to biedactwo, tragedia. Chciałabym, żeby facet poniósł karę za to okrucieństwo. Tylko jak to zrobić ? Czy dla Bojki i dla szczeniaków po suni Nelly od Bajki, mogę wpłacić na to samo konto ?
-
** TYTAN zostaje u Kasi - METAMORFOZA ROKU :)
Dana i Muszkieterowie replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
[quote name='florida_blue']Dzisiaj został odebrany pies, a właściwie to co z niego zostało...... Wszystko za sprawą sąsiadki, która nas powiadomiła i nadała bieg sprawie. Całą historię znam z jej relacji, Tytan w listopadzie skończył rok, od świąt bożego narodzenia nie był wyprowadzany na spacery, wcześniej wychodził, ale rzadko (zwykle w nocy, po interwencji sąsiadów). Właściciel psa jest alkoholikiem, żyje z renty, którą w całości przepija. Mieszka z jakaś kobietą, która przyznała się do bicia psa, ale nie chciała podpisać protokołu. Dzięki życzliwym ludziom, Tytan już dzisiaj, zaraz po odebraniu od własciciela trafił do nas, zamiast do schroniska. Miał zamieszkać w Domu Tymczasowym, jednak okazało się, że był zbyt agresywny (i zagrażałby pozostałym zwierzętom), musiałyśmy znaleźć dla niego inne miejsce - i mamy tydzień... Mam kilka zdjęć zrobionych podczas wizyty u weterynarza, ale nie mogę ich w tej chwili wstawić, jutro będą nowe. Najprawdopodobniej jego agresja byla spowodowana ogromnym stresem, na jaki był narażony dzisiaj, musi minąć trochę czasu, aż się uspokoi. Tytan całe swoje życie był katowany, w domu ciągłe libacje, awantury, był przywiązywany i głodzony. Jest potwornie chudy i zaniedbany... I chory na nużycę - nie leczony od kilku miesięcy, prawie całkiem łysy, skórę pokrywają strupy z ropą... Kasia, u której w tej chwili jest Tytan, była przerażona jego widokiem i stanem, do jakiego doprowadzili go własciciele... Na tą chwilę Tytan jest odebrany tylko tymczasowo, na czas leczenia (które notabene powinien sfinansować własciciel, ale oczywiscie nie ma na to najmniejszych szans... ) Wiem, że w tym momencie w domu ciągle trwa awantura.. Oczywiście będziemy walczyć o przejęcie psa na zawsze - on tam nie może wrócić... Prosimy o wsparcie finansowe na jego leczenie, Tytan będzie potrzebował naprawdę dobrej karmy + leki, może konieczny będzie pobyt w hotelu... Wystawię na niego bazarki, zrobię cegiełkowe allegro... Wiem, że to jeden z wielu psiaków, ale MUSIMY mu pomóc ... [B]aktualizacja 27.01 zdjęcia - prosimy o wsparcie finansowe na hotelik dla Tytana [/B] [URL="http://foranimals.czest.pl/www/wp-content/uploads/25.jpg"][IMG]http://foranimals.czest.pl/www/wp-content/uploads/25.thumbnail.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://foranimals.czest.pl/www/wp-content/uploads/65.jpg"][IMG]http://foranimals.czest.pl/www/wp-content/uploads/65.thumbnail.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://foranimals.czest.pl/www/wp-content/uploads/15.jpg"][IMG]http://foranimals.czest.pl/www/wp-content/uploads/15.thumbnail.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://foranimals.czest.pl/www/wp-content/uploads/53.jpg"][IMG]http://foranimals.czest.pl/www/wp-content/uploads/53.thumbnail.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://foranimals.czest.pl/www/wp-content/uploads/44.jpg"][IMG]http://foranimals.czest.pl/www/wp-content/uploads/44.thumbnail.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://foranimals.czest.pl/www/wp-content/uploads/91.jpg"][IMG]http://foranimals.czest.pl/www/wp-content/uploads/91.thumbnail.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Nie chciałabym, żeby ten pierwszy post wcięło.... -
[quote name='ivette3'][IMG]http://img130.imageshack.us/img130/7103/partyzant4picssygnaturk.jpg[/IMG] Proszę o pomoc w szukaniu Partyzanta (wklejanie chociaż od czasu do czasu jego banerka z linkiem na tą stronę) [URL="http://www.dogomania.pl/threads/148195-stary-brzydki-wyA-ysiaA-y-gA-uchy-i-A-lepy-pies-po-wypadku-bez-szans-prawda/page63"][IMG]http://img710.imageshack.us/img710/8533/partyzant.png[/IMG][/URL][/QUOTE] Na wątku Tytanka też informacji się nie można doczekać: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/130026-TYTAN-zostaje-u-Kasi-METAMORFOZA-ROKU?p=13511475[/URL].
-
** TYTAN zostaje u Kasi - METAMORFOZA ROKU :)
Dana i Muszkieterowie replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
Czekam.... -
Dogo strasznie chodzi.... Przypominam Lampo, bardzo potrzebuje pomocy....
-
Kiedyś był owczarkiem - Moon za TM...
Dana i Muszkieterowie replied to Frotka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
U Moonka zrobiło się ostatnio tak cicho... -
Ugotowany żywcem szczeniak POMOCY !!!! Ma dom.
Dana i Muszkieterowie replied to Laura1108's topic in Już w nowym domu
[B]Muki [/B] pływa, to niedługo czas na kartę pływacką i żółty czepek. Śliczna buźka na tym ostatnim zdjęciu. Zdrowiej, maleństwo !