Jump to content
Dogomania

Dana i Muszkieterowie

Members
  • Posts

    7796
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Dana i Muszkieterowie

  1. Beta :loveu: racja, najważniejsze to się nie poddawać, trzymać się chociaż może być ciężko. A tymczasem Fuksik się przypomni :lol:.
  2. Trzymajcie kciuki dalej, serdecznie dziękujemy :loveu:. Wiesz Mały, podobno dzisiaj będzie jakieś grillowanie :roll:. [IMG]http://i45.tinypic.com/14sdr10.jpg[/IMG] Bari, to może my też dostaniemy coś pysznego, pobiegnę sprawdzić :roll:. [IMG]http://i50.tinypic.com/2hmlkrq.jpg[/IMG] Na to bym raczej nie liczył, wiesz Mały jak to jest - ludzie grillują a pieski pilnują :shake:. A chyba pamiętasz, że niedawno bolały nas brzuszki ;). [IMG]http://i48.tinypic.com/2hd3dqc.jpg[/IMG]
  3. Przypomnimy ślicznego Fuksika ;). Rapkar, trzymaj się.
  4. Szkoleniowe fotki piękne :loveu:. Zabrakło mi fotek kota, pokaż nam rudzielca, please :lol:.
  5. Marysiu :loveu: latka latkami, a fotki Boryskowe gdzie, czekamy :diabloti:.
  6. Wróciła nasza Danusia :multi::multi:. Danuś, a jak musztrowałaś te wielbłądy ? :D Czekamy na chociaż jedną fotkę z tropików :lol:. Marysiu, a kiedy my się wybierzemy na jakąś tropikalną relaksową wycieczkę:hmmmm: ? Marzy mi się, oj jak mi się to marzy [URL="http://smayliki.ru/smilie-391455303.html"][IMG]http://s4.rimg.info/e407c0ca315980a862e5a437bc319e50.gif[/IMG][/URL] Czekamy na poniedziałek i ponowną ocenę lekarza. Wczoraj Murzynek był na nas bardzo obrażony że został w domu, a Bari pojechał ;). Kilka fotek :lol:. Spotykamy różne ważki, ta była ciekawa czerwona :crazyeye:. Udało się zrobić tylko takie zdjęcie.... [IMG]http://i48.tinypic.com/2d1oi6o.jpg[/IMG] Odpoczynek podczas spaceru :cool1:. [IMG]http://i45.tinypic.com/zn0zgm.jpg[/IMG] Dobry patent - krówki - zamiast kosiarki :evil_lol:. Te żółte kwiatki też były smaczne i zostały skonsumowane :evil_lol:. [IMG]http://i48.tinypic.com/2mm6dnc.jpg[/IMG] Sobie tak szukam czegoś ciekawego :cool1:. [IMG]http://i50.tinypic.com/ojmas4.jpg[/IMG] Kryształki Swarowskiego na igłach :lol:. [IMG]http://i50.tinypic.com/34o7i8g.jpg[/IMG]
  7. Bardzo Wam dziękujemy za dobre fluidy :loveu:. A teraz do meritum.... jeszcze sama nie wierzę.... Pojechaliśmy dzisiaj z Barim już wcześniej. Przyjechał lekarz który zaczynał dyżur i zlecił podanie Bariemu Relanium z Atropiną, jednak wcześniej chciał jeszcze raz zbadać Bariego. Po zbadaniu Baritki stwierdził, że ta zmiana na łopatce się zmniejsza, a kaszak na prawej łapce się wchłania. Prawdopodobnie to efekt czasu i osłony antybiotykowej, wcześniej zaordynował Baritce Keflex. Mamy się pojawić w poniedziałek rano o 9.00 na kontroli, wtedy zdecyduje ostatecznie. Jest szansa na to, że ta zmiana na łopatce to efekt uderzenia, na przykład na spacerze o drzewo, jest też szansa na uniknięcie zabiegu. Czekamy zatem z wielką nadzieją do poniedziałku. :lol:
  8. Dziękujemy za dobre fluidy, będą nam bardzo potrzbne. Weterynarz jednak zaproponował operację, guz się nie zmniejsza, operacja jest zaplanowana na czwartek, trzymajcie kciuki. Zaplanowane jest badanie histopatologiczne wyciętej zmiany. Raczej niemożliwe, żebyśmy nie zauważyli tego wczesniej. [B]Taks[/B], jeśli wchodzisz na wątek chłopaków, serdecznie jeszcze raz bardzo Ci dziękuję za pomoc :loveu:. [B]Wellington[/B], dzięki :loveu:.
  9. [quote name='giselle4']Kobiety ,przyszla do mnie paczka w czwartek zaniose do schronu same przydatne produkty na ktore my wydałysmy juz gore kasy dziekuje ciocia Dana...[nie znam cioci,ujawnic sie :)][/QUOTE] Się ujawniam ;), ciociu Giselle :lol: cieszę się że się przyda Szamankowi :lol:. Mizianko dla piesia :loveu:.
  10. [quote name='marysia55']jako nocny marek zaglądam na watek i cooo i nic nie widzę świeżego :) nie godzi sie tak oj nie godzi :)[/QUOTE] Marysiu, przepraszam ale mamy kłopoty. Bariemu wyskoczył jakiś guzek na łopatce. Nie mam pojęcia jak długo jest, wcześniej naprawdę nic nie zauważyłam :oops:. Byliśmy natychmiast u weterynarza, kazał poczekać tydzień i poobserwować. Bari zachowuje się normalnie. Mam nadzieję, że to odczyn po zastrzyku (miał ich kilka ostatnio). Bari miewał już wcześniej takie odczyny, jest alergikiem. Może się o coś uderzył, nawet na spacerze i stąd ten odczyn. Martwię się bardzo . Nie wiem jak przetrwam ten tydzień.
  11. [quote name='joteska'] (....) Hej hej gdzie kolejka wolonatruszek do Roja, andzia teraz musi często jeżdzić z nim na zakwaszanie i przepłukiwanie pęcherza ale między tymi wyjazdami lub do pomocy? a może my się z kakadu wreszcie spotkamy w realu przy Roju?[/QUOTE] Przypomnę, to ważne, nadal potrzebna jest pomoc przy Roju :lol:.
  12. Podczytywałam... Żegnaj, Laki [*]. Odszedłeś kochany, w swoim bezpiecznym szczęśliwym domku.
  13. Lilek, oni mają serca - ale z kamienia... Tylko tym cierpieniem udręczonych zwierząt to chyba i kamień by się wzruszył, ale nie ci .....
  14. Marysiu:loveu:, zastosuj afirmację pozytywną :evil_lol:. Byłam obejrzeć fotki Boryskowe :loveu:. Murzynkowe wąchanie... :lol: [IMG]http://i45.tinypic.com/23kr9mc.jpg[/IMG] Motyl na szarotkach :lol:. [IMG]http://i46.tinypic.com/28khuma.jpg[/IMG] Najważniejsze, że mam piłeczkę, a uszy niech sobie fruwają:cool1:. [IMG]http://i50.tinypic.com/vyy77r.jpg[/IMG] Budleja i motyl (motyle te kwiaty wprost uwielbiają ) :lol:. [IMG]http://i47.tinypic.com/24wt3wk.jpg[/IMG]
  15. [quote name='Linda99']Straszne zdjecia zwierzakow z laboratorow w Austri [URL]http://www.vgt.at[/URL] nie z archiwum wyciagniete datowane 09.08.2012. Wsrod psow sa takze uzywane do eksperymentow psy mieszance. Kliknac trzeba na zdjecie psa za kratami. Do mordowania w laboratoriach potrzebne jest w europie rocznie 12 milionow zwierzat,to znaczy ze handlary maja pelne rece roboty i zapewniony dlugo jeszcze dochod.Tym ktorzy ciagle jeszcze potrzebuja dowodow na to ze wywozone przez polsko-niemiecka holote psy do Niemiec laduja jako material do esperymentow proponuje kontakt z organizacja Verein Gegen Tierfabriken, albo wziecie udzialu w demonstracjach przeciwnikow mordowania psow w laboratoriach.[/QUOTE] Obejrzałam, niestety :-(. To są nowe, aktualne nagrania. To wszystko dzieje się niestety teraz w XXI wieku. Wstrząsające nagranie, straszne zdjęcia. Liczby jeszcze bardziej wstrząsające. Jak można zapomnieć wzrok tych udręczonych, katowanych bezsensownym cierpieniem istot... Wzrok tego udręczonego bólem okrutnych eksperymentów psa, błagalnie jeszcze mimo wszystko merdającego ogonkiem :-(, z nadzieją na ratunek, który nie nadejdzie :-(. Chciałoby się biec, ratować, tylko JAK ? :-( Wyć to za mało... Gdzie ci handlarze tym nieszczęściem mają serca? Na nagraniu wyraźnie widać, że do eksperymentów używane są także mieszańce, zatem tłumaczenia niektórych, że tak nie jest, są nieprawdziwe. Kiedy to się skończy, ten handel psim nieszczęściem, ta tragedia wywożonych masowo w nieznane psów .... Taki ocean cierpienia i bólu... Trudno to pojąć... :-( I jak można nie zastanawiać się, co dzieje się z psami wywiezionymi w nieznane, o których nie ma wieści ? W kontekście przepełnionych niemieckich schronisk chyba wszystko jest jasne... Jak można wyśmiewać i dyskredytować tych, którzy z troski zadają pytania o los wywiezionego za granicę psa ? Pytanie, na które nie ma racjonalnej odpowiedzi...
  16. [quote name='Ekiana'] (...) Albo organizm potrzebuje i chce zdrowieć. Bardzo bym chciała żeby to było to drugie.[/QUOTE] I tej opcji się trzymajmy :thumbs:. Jak wyszło to rtg klatki piersiowej ?
  17. Cudne fotki laba Borysławskiego na spacerku :multi:. No właśnie Marysiu, Borysek ma rację, ile można na Ciebie czekać :-D :diabloti:.
  18. [quote name='panbazyl']studium piękności - szacun!!!! i te błękitne kwiatuszki tak pasują do futerka! Cudo! na tydzień znikam z neta - jadę do lasu na szkolenie myśliwskie z psami. Mam nadzieję, ze coś uda się nam tam dowiedzieć i nauczyć.[/QUOTE] Panbazyl wyjeżdża do lasu :lol:. Danusia nadal się relaksuje w tropikach :lol:. Marysiu, co będzie z tym naszym pilnowaniem :hmmmm: , chyba sobie ustalimy jakieś dyżury :D. [quote name='marysia55'][B]ja ja ja :multi::multi::multi:ależ jestem bezczelna:diabloti:[/B]ale co mi tam. Psiaki zdyscyplinowane:evil_lol: no to ja sobie pofolguje :lol::lol::lol: tym bardziej,że dzisiaj piątek wieczór (mój ulubiony dzień tygodnia)[/QUOTE] [B]Marysiu[/B], oj tam, oj tam zaraz bezczelna... po prostu masz wysokie poczucie własnej wartości ;) :diabloti: :evil_lol:.
  19. [quote name='ronja']dziękuję bardzo Kupy po intestinalu lepsze, już nie takie czarne przede wszystkim i bardziej przypominają kupę niż bagno. I jesteśmy już prawie pewni, że Jasper słyszy - słabo i na jedno ucho. Gdy leży na swoim posłaniu z uniesioną głową i gdy wypowiadamy jego imię, nie reaguje od razu, ale po przekrzywieniu głowy [B]natychmiast zaczyna merdać ogonem [/B]i wstaje, podchodzi do nas. Oczywiście żadne tam głaskanie nie wchodzi w grę, bo się odsuwa od razu, ale fajne jest to, że zaczął wreszcie okazywać emocje i [B]kontakt z nami sprawia mu przyjemność[/B].[/QUOTE] Jest kontakt z Jasperem ..... sprawia mu to przyjemność, merda ogonkiem... Ronja, dziękuję za te wiadomości. :loveu:
  20. Panbazyl, rudzielec jest przecudniasty :multi:. Czekam na dalsze tygryskowe fotki :lol:.
  21. [quote name='Aimez_moi']Cudownie....... gdzies w miare blisko?[/QUOTE] Oby to był ten domek na zawsze. Mały jest naprawdę przecudny, do zakochania :lol:.
  22. [quote name='rapkar']może i tym razem będzie miał szczęście. Jeszcze jako szczeniak z innymi psiakami został zabrany właścicielom, którzy nie dbali o nie. Z tego co wiem - psy w chwili interwencji walczyły o jedzenie (zdechłą mysz). Nasz psiak był niegroźnie pogryziony i wygłodzony. Miał trafić do schroniska, ale napatoczyliśmy się my i przed samą furtką poznańskiego schroniska podjęliśmy decyzje, że go weźmiemy. Stąd też jego imię Fuks - miał fuksa, że tam byliśmy. :)[/QUOTE] Rapkar, to piękna historia, oby skończyła się happy endem :lol:.
  23. [quote name='ludwa']Jadę, jadę, tym bardziej, [B]ze chłopak zaczyna ząbki pokazywać:) [/B] (.....) [/QUOTE] Czy ktoś odniósł jakieś poważne rany ;) od ząbków grzecznego Roja :evil_lol:. Jak się miewa dzielny chłopak ?
  24. [quote name='Pyrdka']Powodzenia psiaku. To musi być straszna sytuacja dla psiaka z którym przeżyło się 6 lat.ehhhh życie...[/QUOTE] Jeszcze gorszą sytuacją dla psiaka byłoby trafienie do schroniska, dlatego dobrze byłoby, żeby maluch znalazł szybko dom :lol:.
  25. To dobrze, że Roj ma teraz materac przeciwodleżynowy. Przypomnimy wieczorem dzielnego Roja :lol:.
×
×
  • Create New...