-
Posts
5410 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Olga7
-
Przerażona, dzika sunia o imieniu Lena... MA DOM !!!!! :-)
Olga7 replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
Cieszę się bardzo,że Lenka jest teraz szczęsliwym ,normalnym psem i wcale nie przypomina w niczym tej kudlatej dzikuski panicznie bojącej się wszystkiego wokół siebie . Ta sunia dowodzi ,że warto pomagać każdemu psu -nawet jesli jakiś czas jest on bardzo przerażony a jego strach jest nieraz trudny do pokonania.To tylko kwestia czasu i pracy nad tym psem-dotarcia do niego.Oraz serca okazywanego takim psom jak Lenka i wszystkim innym. Dzięki temu te psy mogą uwierzyć w siebie i normalnie żyć.:p -
Jak to nie ma zbytu czy popytu na piękne,kudlate dzikuski jak Dusia ?:p A Lenka od Myrkur Dagur -też śliczna dzikuska ? Teraz -po pobycie u megii1 -króluje na salonach i dywanach u miłej rodziny -rozpieszczana i kochana ). A to wątek Lenki -takiej drugiej Dusi jakby/choć Lenka spokojniejsza od Dusi/ : [URL]http://www.dogomania.pl/threads/141742-PrzeraA-ona-dzika-sunia-o-imieniu-Lena-MA-DOM[/URL] Kochane cioteczki -samo trzymanie kciukow nie wystarczy ,by zafundować ślicznej Dusieńce pobyt w hoteliku i socjalizację -trzeba ofiarować kilka zl i pukać do innych ludzi ,by wspomogli naszą Dusię .:loveu::loveu: Skromnie dorzucę jednorazowo -na Dusię -kilka zl .:oops:/co jakiś czas/ Rozslylajcie -prosimy bardzo-komu się da- wątek Dusi i jakoś może uzbieramy na hotelik !
-
Ja też nie rozumiem ,dlaczego Petra zastała uśpiona przez swych nowych opiekunów -jesli wszystko było na dobrej drodze ? Co się stalo ,że ta sunia ,która tyle wycierpiala i ledwo uszła z życiem w schronie -tak ciężko ranna-teraz nagle została poddana eutanazji ??? Czy ci ludzie mieli prawo do takiej decyzji i jakiej podstawie zażądali uśpienia Petry ? Jeśli nie potrafili sprostać opiece nad Petrą -to nie mieli chyba prawa -tylko dlatego zabijać psa ,bo nie spelnił ich oczekiwań jednak i okazal się zbyt trudnym psem dla nich ? Chyba Petra nie okazala się psem agresywnym i niebezpiecznym -zagrażającym ich życiu ?
-
Czy to sznaucerka? kłebek strachu- Mania za TM*
Olga7 replied to monika55's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bardzo smutna wiadomość i niespodziewana .Tak mi szkoda i żal tej naszej Mani .... -
Zglaszam się na prośbe Agusi .Bylam pewna ,że Dusia ma już swoj dom albo choć jest w dt -a tu sliczna,skrzywdzona kiedyś bardzo chyba -sunia nadal w tym schronie i nadal taka wycofana ,przerażona i bojażliwa . W 2008/09 r. dosć dlugo rozmawialam tel. z wolont. schronu na temat Dusi .Wątku jakoś nie bylo widać dawno . Za to teraz Dusia chyba ma szansę na hotelik w Brzyścu k/Mielca -oby tak się stalo. To jeden z planów chyba .
-
Chyba razem z Anitka wpadlysmy na pomysl ,żeby do lapania Cywila użyć/wykorzystać obecność. jego kumpla Atosa- moze wtedy da się podejsc jednak przy Atosie ? Albo mu coś na wyciszenie dać do karmy -lekko uspokojającego ..? Moze jakos je razem zgarnąć -w zabawie np. ,żeby nie straszyć za bardzo Cywila ? Może jakąś siatkę /zarzucić / ,żeby nie na łapacza -pętlę ? Nie znam sie na tym -niech poradzi np.Taub czy inny doswiadczony w tym.
-
Może jednak skorzystać z pomocy Straży dla zwierząt /SDZ/ -najbliższego oddzialu-w łapaniu Cywila ? Bylo już raz tak ,że łapano jednego psa aż 3 m-ce ,zanim udalo się go przechytrzyć .Jak uważacie . Czas jednak nagli ,bo hotelik może przepaść. A Sedalin -może wcale nie dzialać -w przypadku dużego stresu u psa . Szkoda,że Taubi nie może pomóc -pisze,że ma doświadczenie . Zeby tylko ten człowiek- zdenerwowowany tymi polowaniami na psa -nie wygonił Cywila ze swej posesji ,bo wtedy znów może być pogryziony ,czy pobity przez niechętnych takim psom -ludzi .:shake:
-
Ircia - chyba wcześniej Ci mowilam i pisalam , abyś notowała takie swoje obserwacje i wrażenia oraz przeżycia związane z życiem na podlaskiej wsi-wśród tamtejszego społeczeństwa i różnych problemów związanych ze zwierzętami miejscowymi i okoliczną przyrodą także.Pewnie nie tylko ja chętnie bym poczytała ,aby złapać choć trochę tej atmosfery prawdziwego życia na łonie podlaskiej wsi ,gdzie te psy, koty,kozy ,konie ,myszy ,nornice,jeże ,kuny.fretki ,ptaki i wszelkie inne stworzenia .A także łąki ,pola ,drzewa ,sady i ogrody...:loveu::p
-
Zapisuję wątek i podnoszę Bumelka .
-
Czy to sznaucerka? kłebek strachu- Mania za TM*
Olga7 replied to monika55's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zagladam nieraz po cichu pośpiesznie na niektore wątki i do Mani zawsze także -nie zawsze jest czas pisać tu i tam . Martwi mnie ,że nadal Mania nie ma nawet Dt a co dopiero DS ...:shake: A to taka piękna sunia -tyle ,że musi byc jedynym psem w domu -o ile wiadomo. -
Marusia doczekała się nowego domku ! Powodzenia! ;)
Olga7 replied to Karolcia_ko5's topic in Już w nowym domu
Piękna Marusia szuka dobrego domu !! Pomożmy jej w tym !!! -
Osiągneliśmy już punkt krytyczny. Potrzebna KAŻDA Twoja pomoc!
Olga7 replied to pinkmoon's topic in Już w nowym domu
Zapisuję wątek choć .Podnoszę .Może uda mi się choc nieco karmy wyslać w marcu /kwietniu raczej -zobaczymy .Postaram się -I kotom też .A one muszą mieć tam żwirek -koniecznie .:shake: -
Hero - bronił większego od siebie. Nigdy go nie zapomnimy.
Olga7 replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[COLOR=Indigo][quote name='Ingrid44']Szarotka, tak jest w wielu "Schroniskach " - miasto i gminy oddaja psy do Schronow i paca srednio 900zl za psa , czasami nawet 2000zl. A Schron pocichutku psy zabija i w taki sposob bez adopcji jest miejsce na nowe psy. I tak interes sie kreci. I ktos nabija sobie konto w banku. jak ktos z glowa sie tym nie zajmie to tak bedzie latami. Czytalam wiele o pseudoschroniskach gdzie bylo norma zabijanie i zakopywanie psow zeby zrobic miejsce na wiecej. To jest ABSOLUTNIE STRASZNE ! ! ![/QUOTE] ================================================== Ponownie wklejam : [URL]http://www.boz.org.pl/raport/2005/zorganiz.htm[/URL] [URL]http://www.boz.org.pl/index.htm[/URL] [URL]http://www.boz.org.pl/raport/2005/publiczny.htm[/URL] To bardzo ważne -choć dane nie są aktualne -ale problem /sprawa nadal aktualna !! Dopóki nie zaczniemy walczyć o te bezbronne ,bezdomne psy -ten preceder -interes przestępczy będzie nadal rozwijal się i kwitł .NIE MOŻEMY NA TO POZWALAĆ -BO NA TO IDĄ NASZE PODATKI -SPOLECZNE PIENIĄDZE -I MAMY PRAWO ŻADAĆ UKRÓCENIA TYCH OKRUTNYCH PRAKTYK MORDOWANIA BEZDOMNYCH PSOW -DLA ROBIENIA INTERESÓW TAKICH GRUP LUDZI . [/COLOR] -
Kochana Capri opuściła nas... ZA TM [*]
Olga7 replied to gazzy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zapisuję wątek Capri choć .Zajrzę i podrzucę wątek seniorki .:p -
Odwiedzam takze Goldiego dziś . Goldi -w górę -szukaj swego domu .
-
Gucio-uciekł z kojca od Pipi :(.. Ozzy już w swoim domku :)
Olga7 replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
Odwiedzam dziś znów Gucia i czytam wieści z ostatnich dni . Będą jeszcze "psy" z naszego dzikuska -aż się zdziwimy ,jak się tam zmieni .Juz mu tam nie popuści Jamor i zrobi z niego faceta -prędzej czy pozniej.:p Evelin -dziękuję za przeslanie nr konta dla Gucia. A Pipi -nie martw się niepotrzebnie-bo i tak b.dużo zdrowia i czasu poświęclilście na tę gromadkę Guciową u was. No i serca też .:loveu:.Bez was i Ciebie -one by juz chyba dawno zginęły wcześniej. Albo nieco pozniej. Nie tucz tylko już resztki guciowej trójki -czyli teraz Nory i Saby -goń ich trochę do roboty !;) Albo jakaś dietka wiosenna -więcej warzyw i jarzyn ,bo inaczej nigdy nie ruszą dupsk z twego podwórka -tak im tam za dobrze.:evil_lol::razz: -
No to niedobrze ,bo Atos wraca a Cywil dalej szaleje na wolności i nie wie ,jakie lux warunki postaraly się mu ciotki zalatwić -swietny hotel i żarełko oraz fajne towarzystwo nie tylko ludzi jamorowych ,ale i psie . Dwa fajne i piękne psy nadal bez domu jeden a drugi -bez hoteliku. Cioteczki nabiegaja się jeszcze chyba trochę -obawiam się ,zanim Cywil da sobie pomóc a Atosowi znów uda się znależć dom.
-
Anitka-ale potrafisz niezle skołować mnie /przynajmniej/ -bo to nie psi dr/ czyli wetka/ a zapsiona dentystka -milosniczka psów ..Ja doslownie zrozumialam jakoś . A jeśli ten dom dla Cywila -to taki pewny i bezpieczny oraz dobrzy ludzie -to może nie pchać tam Cywila do jamora -a dać tam inna biedę z ulicy czy schronu -a Cywil niech jedzie wprost w objęcia tych ludzi -do nowego domu ? I niech oni zajmą się jego łapą i resztą psa ? A te pieniadze i miejsce w hoteliku przeznaczyć na ratowanie innego psa z Szydlowca czy innego miejsca ? Wasz pies, wasz trud i wysilek i wasz teren -decydujecie Wy -cioteczki szydlowskie i ekipa Anitki -rodzinna chyba w komplecie prawie ..:p A Aimez pewnie dlugo Cywila nie zapomni -tak się wbije im w pamięć .
-
Poprzednio-w trakcie rozmowy z szefem SDZ w Lublinie na temat zgloszenia interwencji u tego P. w sprawie glodzonego psa Karo oraz zaniedbanych 4 koni /trzymanych na dworze- pod samą wiatą od kilku lat ,na stercie gnojowiska ,bez wyprowadzania na pastwisko /- byl plan interwencji u niego. Szef SDz mowil wtedy ,że gdy odbiorą psa/psy -to będą musieli je umieścić w najbliższym schronie -czyli w Zamościu. Chyba ,że przejmie lub adoptuje je ktoś natychmiast. Wet u którego byl wtedy P.z tym zaglodzonym,konającym,nieleczonym ,nieszczepionym nigdy psem -wyda zaświadczenie o tym psie . Inf.po rozm. tel .ze SDZ w Lublinie: Jest szansa na odebranie tych psów -ale to wymaga teraz sporo zachodu.Nie jest to jednak nierealne. Pani ze SDZ twierdzi ,że fundacja,która zabierala Karo powinna razem odebrać mu wszystkie psy -na podst. Ustawy o ochronie zwierząt oraz dokumentacji o zaglodzonym wcześniej na śmierć i zaniedbanym psie- oraz zażądać od tego P. podpisania oświadczenia -zobowiązania do nie posiadania już nigdy żadnego psa -pod grozbą kary pieniężnej a potem sprawy sądowej .Tak stwierdziła pani ze SDZ . Jest jednak nadzieja ,że pozbawi sie tego chlopa prawa do posiadania psów -na zawsze . Jednak zajmie to czas -trzeba zgromadzić odpowiednie dowody ,oświadczenia , dokumenty w spr. Karo -i tamtego zagłodzonego psa oraz wszelkie inne potrzebne .
-
A jeśli to w takich warunkach -super buda w kojcu i to u wetki -to co innego , bo z poprzednich opisow wynikalo ,że to jakieś byle jakie kojce przy wysypisku śmieci , gdzie ani opieki ani warunkow przyzwoitych i karmy. Widze Anitka ,że dozujesz nam po trochę co niektore informacje ,żeby napięcie na wątku nie zaniklo .;) Co do potencjanego domu -to musi byc dokladnie sprawdzony i prześwietlony ,żeby pies nie trafił do byle kogo i w byle jakie warunki-np. na łańcuch ,czy na dzialki , do garażu albo ciasnego kojca itp.. Zrobicie jak uważacie -sami wiecie ,co będzie najlepsze dla Cywila.
-
Napisalam o tej fundacji ,tylko w formie przykladowej pomocy w wylapaniu Cywila -ale z góry zaznaczalam ,iż wiem ,że ta wersja nie jest najlepszym wyjściem i na pewno nie zostanie przez was -czyli nas ,bo mnie także -zaakceptowana. Nie chodzi tu o to ,że to ta czy inna fundacja ,ale glownie o to ,że oddanie psa innym ludziom czy fundacji lub organizacji -nie wchodzi w ogóle w grę .To oczywiste.Pisalam też o tym rano dziś.Potem pisalam o zwrócenie się do SDZ o pomoc i wylapanie Cywila ,gdyż ktoś mi niedawno pisał ,że byl taki przypadek ,że przez wiele tygodni usilowano zlapać psa -i dopiero po ponad 2 m-cach udalo się to . Jesli interesuje was moje zdanie -to jestem za tym ,by Cywil od razu trafil do hoteliku Jamora - by niepotrzebnie nie podwajać mu stresu zamknięcia przy wysypisku oraz jak najpredzej zapewnić mu pomoc weta oraz b.dobrą opiekę oraz wyżywienie .
-
jesze jedna wersja lapania Cywila : poporosic najbliższy oddzial Straży dla zwierzat -nie zlapią Cywila i wam zostawią -bo oni nie mają warunkow na hotelowanie psow z interwencji -a przewaznie odwożą wtedy do anjbliższego schronu !! a jesli jest DT czy hotel-to wtedy chętnie psa wam zostawią !!! Pomyslcie o tym serio i sprawdzcie już dziś -ja musze już gonic -nie dam rady do wieczora nic zrobic .. poszukajcie tu proszę :[URL]http://www.google.pl/#hl=pl&source=hp&q=stra%C5%BC+dla+zwierz%C4%85t+&btnG=Szukaj+w+Google&lr=&aq=f&oq=stra%C5%BC+dla+zwierz%C4%85t+&fp=2804a89cea128776[/URL] [URL]http://www.strazdlazwierzat.com.pl/[/URL] [URL]http://www.strazdlazwierzat.com.pl/index.php?pliki=jednostki[/URL] ONI POWINNI NAM NIE ODMÓWIĆ POMOCY W ODLOWIENIU CYWILA . Trzeba prosic i pytać .