-
Posts
5410 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Olga7
-
wplacilam teraz choc te 10 zl- za dwa m-ce Buni .. za luty -marzec .. pozdr.
-
Choć podniosę watek pięknej Nel -już dawno powinna mieć dom staly ...
-
Wczoraj już bylo pozno i tylko od BajkiB zdązyla mi odpisać ,że moglaby wylapac Cywila ,ale to dość daleko i nie ma z kim zostawić swoje psy a same nie mogą zostać -bo to może zając caly dzień .No a druga wersja /,ale raczej nie do przyjęcia-za bardzo jesteście zżyte z tym sprytnym Cywilem i za dużo trudu wlozylyście/ -to taka ,żeby zglosic na interwencyjny nr do fundacji Emir -do p.Tomka odlowienie psa -ale wtedy oni muszą psa przejąć pod swoją opiekę. No i w tym szkopuł.Mam zaufanie do BajkiB,ale pies by trafil do wtedy /w drugiej wersji szczegolnie/ do Zabiej Woli lub innego oddzialu -nie do Sosnowca.Zatem nie jest to realne rozwiązanie.Jeszcze popytac ze dwie osoby-może cos doradzą.Ja nie jestem związana z żadną fundacją ani organizacją -zaznaczam tak na marginesie. Uważam jednak ,że dla dobra zwierząt wszyscy powinni dzialać wspolnie- a tak często nie jest ,a szkoda. Chyba ,że wspolnie z Madalleną wymyslicie jakieś pośrednie wyjscie ,ale by pies po odlowieniu pojechal do jamora ... Jedyne chyba wyjscie -to zwabić Cywila do mieszkania tego czlowieka ,gdzie pies nocuje na podwórku i tam go okielznać - ale moze same kobiety nie dadzą rady -a on może bardziej bać się mężczyzn /po swych przejściach / .Oby tylko Cywil nie rozwalil-zdemolował tam czlowiekowi domu wtedy.
-
Jest jedna rada już od BajkiB -ale chyba nie jest realna -niestety.. bo pies by musial trafić pod opiekę fundacji Emir nie poszedl by do Jamora ..Jesli fundacja w trybie interwencyjnym wylapie Cywila -wtedy zabierają go do siebie i przejmują psa pod swoja opiekę ..a to chyba nie jest po naszej myśli .. No i Edytka mowi ,że Sedalin może nie podzialać ,jeśli pies jest w dużym stresie ..
-
Ja wiem cioteczki ,że wy na glowie stajecie i ganiacie już tyle dni i nocy za Cywilem -ale nawet gdybyście mialy smycz i obrożę przy sobie -to Cywil raczej nie da sobie tego zalożyć -jesli na kazdy bliższy ruch ręki odskakuje daleko . Zapytam się kilku doświadczonych cioteczek o rady -może one coś wymyślą z doświadczeń w lapaniu innych psów ? Jak nie dziś -to jutro może wam podsuną jakiś pomysł na zlapanie Cywila ? Anitko-ja wiem /pisze/,ze jestes z W-wy,ale każdy coś tam dopisze ,dorzuci i może cos to da.Jesli Cywil tak sie boi zlapania -to pętla czy smycz i obroża -wywola u niego ogromny strach i panikę -a serce może nie wytrzymać ..Moze mu cos na uspokojenie jakoś dać w żarełku ,żeby wyciszyć go zanim się go zlapie ? Ale to wymaga czasu no i psa -a jak on tak czmycha jak blyskawica -to trudno bedzie cos mu podac pewnie ..:shake:
-
Zabrać psy i umieścić je u np.u Funi -może jakoś sie uda -ale co zrobić ,by ten gad-chytry chlop nie mogł już nigdy mieć u siebie żadnego psa -żeby w ich miejsce nie postawil tam następnych swych ofiar -jak ten Karo ,sunia i reszta ? Bo będą znow następne ofiary -kolejne szczeniaki od kolejnej suni -i tak bez końca . Ja dorzucę choć kilka zl na tę gromadkę ,żeby tylko je ocalić i wyrwać z tego piekła -od bezdusznego rozmnażacza - glodzącego psy i wykanczajacego kolejne.:shake::shake:. Na jakiś czas-poki by nie znalazl się DT czy hotelik -moglabym w tej desperacji przygarnąć tego KaroII -ale to dość daleko od nas no i dobrze by bylo by byly one razem -sunia i te dwa psy jej..a transport to też koszty i problem spory.
-
Ja wiem ,że wkladacie w zlapanie Cywila bardzo dużo wysilku i trudu -ganiacie za nim już chyba tydzień -prawie dnie i noce-/dziękujemy wam za to wszystko cioteczki/ , ale proszę ,gdy będziecie go osaczać i łapać : nie wykończcie go ,żeby nie padlo mu serce z przerażenia oraz ogromnego stresu -zeby nie dostał zawalu .Może bylaby szansa zlapać go do klatki -kennela ,gdyby skądś można by taki pożyczyć -albo jednak na pętlę , bo Sedalin jest ryzykowny i szkoda psa tym faszerować -chyba ,że to już ostateczność /wtedy problem z pilnowaniem psa po Sedalinie dojdzie -a jak umknie spod kontroli ?/ . Widocznie dużo krzywdy zaznał Cywil od ludzi ,jesli az tak jest nieufny i unika bliskiego kontaktu jak ognia ...
-
** Od 25.09 Oluś we wspaniałym domku w Poznaniu! Nareszcie!
Olga7 replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Pamiętam o Olku -wysle deklar. grosik wieczorem dziś-/przepraszam za opoznienie. -
Mania juz w DS i Maniek również znalazł już DS !!!!!
Olga7 replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Lady Swalow- masz chyba pelną skrzynkę pW - nie poszlo ode mnei .Potem wyslę ponownie-zajrzalam na min. tylko -wpisz prosze na te psy ale tylko skromne 5 zl -wiecej nei dam rady -trudno .Pozdrawiam . /Jak będę mogla -to czasem dorzucę grosik więcej -jednorazowo/. -
[quote name='ala123'][IMG]http://img710.imageshack.us/img710/2311/sdc12257.jpg[/IMG] [IMG]http://img684.imageshack.us/img684/2620/sdc12256.jpg[/IMG] [IMG]http://img23.imageshack.us/img23/2639/sdc12255u.jpg[/IMG] [IMG]http://img522.imageshack.us/img522/7521/sdc12251.jpg[/IMG] Chyba telepatia Dora,jak Ty pisałaś, ja pewnie wrzucałam zdjęcia Karo II Zdjęcia zrobił Ben Ani, a Ty też tam byłaś? Mam jeszcze inne zdjecia z wyprawy na tę wieś i są tam różne bidy ale ja nie wiem,która to jest ta ciężarna suczka i jeszcze jeden piesek od tego samego "właściciela"[/QUOTE] -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Te fot. mowią same za siebie !!! PRZERAŻENIE -STRACH BÓL - GŁÓD ZIMNO -SAMOTNOŚĆ PSA !!! NIEDAWNO BYŁ MALYM SZCZENIAKIEM JESZCZE.
-
Dora-a nie dalo by radę umieścić te psy u funi -na pierwsze m-ce ? tam chyba niższy koszt no i od dawna bylo mowione -planowane ,że te psy pojdą tam już na poczatek -po otwarciu jej hoteliku .. ale pewnie juz ma funia zajęte miejsca -obawiam się .. :( .. Do Ala123 - wszystkie te 3 psy - matka czarna wyżlowata piekna sunia i jej dwa szczeniaki od Karo -są w tym wątku wcześniej - potem ci wyszukam i podeslę .. Teraz ten szczeniak wyglada tak jak widzisz -to ten pies od Karo i pewnie z nim ma jego matka -bedzie niedlugo mieć kolejne szczeniaki -bo piekne psy są rodzą z tej suni czarnej i Karo oraz ich potomków . Tego producenta -rozmnażacza -udusilabym sama chyba golymi rękami. Trzeba zrobić wszystko ,żeby zabrac mu te psy i uniemożliwić trzymanie-maltretowanie i glodzenie -następnych ./.
-
Gucio-uciekł z kojca od Pipi :(.. Ozzy już w swoim domku :)
Olga7 replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
[COLOR=Navy][quote name='Randa']Pipi nie odwracaj kota ogonem, bez Twojej pomocy wszystkie Twoje zwierzaki już dawno by nie chodziły po tym świecie i nie byłoby komu pomagać. Gucia już dawno by nie było, żeby nie Ty. Teraz wszyscy mamy się z czego cieszyć, ale głównie to Twoja zasługa.[/QUOTE] To samo mialam wlaśnie napisać : To my musimy dziękować Pipi za to wszystko ,co robila od lat i nadal robi ,by pomóc wszelkim różnym zwierzętom -nie tylko psom i kotom - gdzie tylko spotkała się z ich krzywdą i cierpieniem ,bólem, samotnością i glodem. Za to olbrzymie SERCE I WSZELKĄ POMOC ZWIERZĘTOM - OGROMNIE DZIĘKUJEMY. A pomoc Pipi jest normalnym odruchem i gestem rożnych ludzi ,gdyż wiadomo ,że sama nie możesz podolać wszystkiemu -pod rożnym względem - nie tylko finansowym ,ale i psychicznym . Pomaga i wspiera Pipi i zwierzęta pod jej opieką -wiele osób,nie tylko z dogo -każdy tak jak potrafi ,w czym potrafi i może -i za to wszystkim pomagajacym Pipi i jej zwierzętom- także OGROMNE PODZIĘKOWANIA . Myślę ,że nie urażę nikogo ,jeśli napiszę to w liczbie mnogiej -nie tylko od siebie. [/COLOR] -
Gucio-uciekł z kojca od Pipi :(.. Ozzy już w swoim domku :)
Olga7 replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
[url]http://www.dogomania.pl/threads/138231-Hotel-dla-psA-w-JAMOR/page230[/url] Pipi -my wszyscy wspieramy Ciebie i Jamora oraz Gucia !! Choć duchowo -tak z daleka :) -
Nie dają mi ciągle spokoju te psy od tego chlopa P. -a szczegolnie teraz , gdy widzę następnego Karo -przerażonego ,mlodziutkiego, wyżłowatego psa , ktory zastępuje tam glodując i dziczejąc na odludziu-swego ojca Karo a wcześniej zaglodzonego tam na śmierć -innego psa . Gdyby przyjazd 2-3 osób mógł coś dać ,by skuteczne postraszyć tego chlopa -przy zabraniu psów ,by potem nie odważył się brać już tam żadnego - to ja choc baba ,mogę przyjechać i wesprzeć . Najlepiej by może unieszkodliwić chlopa ,by niesprawnymi łapami już nigdy żadnego psa u siebie nie dręczył i nie więził. Jeśli chodzi o zabranie mu tych psów -oraz postraszenie go karami za znęcanie się nad psami oraz trzymanie w niehumanitarnych warunkach /oraz za tamtego zaglodzonego / -to zostaje tylko zgloszenie to ponowne do SDz w Lublinie i oni tam pojadą -a psy wam potem przekażą. Nie ma chyba innego ,legalnego wyjścia .A to inne jest dosc trudne -bo to aż 3 duże psy -nie da się tak ukradkiem ,wieczorem je zabrać. Tym bardziej ,że SDZ je chyba wam przewiezie ,no i będzie mieć zrzeczenie się wlaściciela-co jest b.ważne ,by nie bylo potem klopotów . Trzeba jednak uzgodnić terminy - SDZ oraz wasze ,by przejąć od nich psy za zawieżć do dt/hoteliku.
-
Gucio-uciekł z kojca od Pipi :(.. Ozzy już w swoim domku :)
Olga7 replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
Nie martw się niepotrzebnie Pipi -Jamor chyba nie odeśle Ci Gucia :za daleko trochę no i pewnie da sobie radę z nim ,ale to wymaga czasu -no i jest to dla Jamora jakby wyzwanie i próba -praca nad takim niezsocjalizowanym do końca psem . Dadzą sobie radę -zobaczysz .Za kilka tyg. już będzie poprawa na pewno ,a za 2-3 m-ce Gucio będzie latał z p.Jamorową i ich dziećmi po sadzie jamorowym :). I jeszcze zostanie psem kanapowym :). -
Jednak potwierdza się chyba jedna z moich wersji,że grupa psów biega za suczką/suczkami z cieczką i stąd może być to nagle zniknięcie grupy bezdomnych psów . Dobrze ,że to ten a nie inny powód -dwa pozostale o jakich pisalam i bardzo mnie martwily. Nincia- dopisz proszę do stalych deklaracji ode mnie 10 zl/mc ,żeby tylko Cywil prędko od Jamora trafil do dobrego domu -to piękny ,mądry pies .Sama bym takiego adoptowała ,ale szkoda go do bloków. Pisalam wczesniej,że dorzucę do 10 zl/mc -postaram się.
-
Gucio-uciekł z kojca od Pipi :(.. Ozzy już w swoim domku :)
Olga7 replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
Rzem z Pipi i Guciem pewnie też przeżywamy jego wyjazd od niej ,podróż z cioteczką Evelin oraz przybycie do Jamora i ich rodziny ,bo pobyt naszego Gucia na pewno da im sporo nowych doświadczeń i wrażeń a potem wspomnień na dlugie lata -tak jak to bylo w domu Pipi . Na pewno wszystko powoli się uloży w życiu Gucia ,ale to wymaga sporej pracy i czasu. Część socjalizacji ma już za sobą -a sporo przed sobą,ale wszystko będzie dobrze .Trzeba jednak dać na to sporo czasu .:p Teraz będzie już lżej i Pipi radzić sobie z resztą psów i samemu Guciowi ,gdy męską .fachową ręką Jamora będzie uczył się żyć bez stresów ,lęków i przerażenia otaczającym go światem .:p -
Gucio-uciekł z kojca od Pipi :(.. Ozzy już w swoim domku :)
Olga7 replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
Razem z Pipi oraz innymi cioteczkami cieszę się ,że Gucio dostal nową ,drugą szansę na lepsze życie -a to glownie dzięki Pipi a i ciotkom innym także,ktore w tym czynnie też pomagaly ostatnio -przy samym wyjezdzie także. Nieraz posylalm Pipi jakieś linki/inf. o pomocy w socjalizacji tych psow ,żeby Pipi bylo latwiej z tym problemem radzić,ale ona sama intuicyjnie i z doswiadczenia swego wiedziala ,jak z tymi psami postępować i jak dotrzeć choć częsciowo do nich. Teraz Gucio pojechał w szeroki swiat -dla niego b.daleki i obcy -do innych ludzi i zwierząt .Niech mu tam będzie dobrze.:p:loveu: Choć skromnie dorzucę na hotelik Gucia 10zl/m-c . -
Kędzierzyn-Koźle schronisko wątek zbiorowy
Olga7 replied to pietrucha204's topic in Już w nowym domu
Nie wiemy ,na jakiej podstawie stawiaja warunek ukonczonych 18 lat -jesli większość wolontariuszy -to wlasnie mlodzież do 18 lat. /A np. w schronie w Obornikach Wlpk. do wyprowadzania psów przychodzą ludzie z większymi dziecmi nawet -oczywiscie pod ich opieką zawsze /.A mlodzież gimnazjalna wszędzie jest sporym odsetkiem wolont. Przecież taka mlodzież ma więcej zapalu i czasu ,bo potem mają więcej nauki i obowiązkow. To chyba TOZ-y wymyślily po to ten warunek ,by zniechecić i ograniczyć wolontariat -bo im "przeszkadza" w ich zle organizowanej często pracy i widzi ich różne niedociągnięcia . Zaden dobry ,porządny schron nie boi się wolontariuszy i ich fotek ze schronu -np. taki schron w Elblągu, czy Bydgoszczy. Wątki tamtych schronów aż tętnią życiem a kier. im w tym nie przeszkadza. -
Kędzierzyn-Koźle schronisko wątek zbiorowy
Olga7 replied to pietrucha204's topic in Już w nowym domu
Widocznie w tym schronie jest tak, jak w większości naszych schronów : dobro psów jest na samym końcu a psy są tam tylko zlem koniecznym -a nie bezbronnymi ,porzuconymi zwierzętami ,ktorym taki los zgotowali sami ludzie -a nie same psy. Więcej dba się o budowę ladnych budynków biura i zaplecza schronu -a najmniej o warunki bytowe samych psów -bo są tam tylko złem koniecznym .Dlaczego w schronach nie zapewnia się wpierw godnych warunkow -kojców ,bud ,wybiegów - tym psom już na początku inwestycji czy remontów -a wpierw buduje się czy remontuje budynki biura -a psy wegetują często w zlych warunkach ,ciasnocie i w blocie ? O to powinni dnać sami kierownicy schronów -by wpierw psy mialy zapewnione godne warunki -bo to są schrony dla psów -a nie miejsca na ladne biura dla kier.i personelu przede wszystkim.Malo jest schronow w kraju ,gdzie psy są ważniejsze i ich warunki bytowe-niż ladne biura zarządzających schronem. Jesli tam od 12 lat trwal remont i do tej pory nie skonczono budowy/remontu/ wybiegu -to zle chyba świadczy o kierownictwie schronu i TOZ-ie oraz Urzędzie miasta Kędzierzyna -Kozla . Widocznie tego nie można pokazywać na fot. ze schronu bo nie jest to chluba i powod do dumy .Prosimy o przyspieszenie ukonczenia wybiegu dla psow ,by nie musialy się gniezdzić w ciasnych boksach i mogly korzystać z wybiegu -oraz umożliwić pracę-pomoc wolontariuszom ,bo to jest bardzo potrzebne psom .Niech psy niech mają choć czasem kontakt i spacer z nimi . A także nie utrudniać im fotografowania i oglaszania psów -niech znajdą nowe domy ,bo na ich miejsce na pewno dojdą nowe psy . -
Kędzierzyn-Koźle schronisko wątek zbiorowy
Olga7 replied to pietrucha204's topic in Już w nowym domu
A jesli tak -to rozumiem.Chyba tego można się bylo spodziewać, po niedawnych postach z waszej strony,iż macie problemy z wejściem na teren schronu i byly poważne rozmowy. Szkoda ,że kier.schronu nie pomaga /nie wspiera w tym co robią / wolontariuszom zajmować się schroniskowymi psami ,ktore choć czasem mogly wyjść na spacer, czy zaznaly dotyku dobrych ,życzliwych rąk. To nie świadczy dobrze o samym schronie ,bo w dobrych schronach praca wolontariuszy jest bardzo ceniona i wspierana.I tak wlasnie powinno być wszędzie. -
Tamci ludzie są mili ,gdy zabiera się stamtąd do dt/hotelikow bezdomne psy -to zrozumiale ,bo pozbywają się kolejnego bezdomnego psa. I Cywil mógł tam również trafić -gdyby ktoś go zdolal zlapać wcześniej. Nie możemy jednak zajmować wątku Cywila sprawami innym psów z Szydlowca -może tę dyskusję przeniesiemy na wątek szydlowskich psów .