Edith, tak ja pisze Bela, tu nikt nie chciał Ciebie urazić. Nikt nie chce, aby psiak zginął. Wkładane są pieniądze i serca w psiaka, a potem psiak idzie do DT, czy DS i znika. Choćby Lupus, z którego zniknięciem trudno mi się do dzisiaj pogodzić. Wiesz, jak nam wtedy przykro? Edith, będzie mi bardzo miło, jeśli zostaniesz z nami i zajrzysz na inne wątki. Chodzi o pomoc psom i bądź z nami :)