-
Posts
5152 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sunshine
-
[quote name='Maks i Spark']Wieczorne witanko :) A.[/QUOTE] Witanko dawno u was nie byłam zaraz wpadnę :razz: [quote name='Idolka']szalona ta twoja shira :) Próbowałyście już firsbee ?[/QUOTE] Hejo;) Próbowałyśmy ... niby biega ale niechętnie przynosi, jakoś tak jak musi to może być:shake:. Nie zbyt ją kręci. Kiedyś bardziej ale jakoś jej przechodzi... ale jak np. patyki rzucam to palpitacja serca :evil_lol:
-
[quote name='Okamia']Mysza nie jest na razie u mnie :eviltong: Jak mi dacie rabat to przyjdę kupić żwirek :evil_lol: Szczury tak ale nie łyse :evil_lol: Wiesz... Myszka to jest taki przedsmak dla mamy bo na szczura nie chce się za chiny zgodzić :evil_lol::mad: ciekawe czemu :eviltong: już i tak marudzi jak wspominam że myszka nie może być sama i niedługo przyjedzie koleżanka :evil_lol: Mam już nawet zapowiedziane że ona mi nie pomoże przy tym :evil_lol:[/QUOTE] Ja miałam dwie koszatniczki. Na początku w sumie jedna ale też mamę urobiłam że Zipo sam nie może być i miałam dwie :diabloti:. Zipka i Chiupakabre :evil_lol: a po łapach dała bym jak by mi ktos przy nich grzebał :mad:. Moje skarby były :loveu:
-
[quote name='tonacja']No niestety pogoda nie dopisuje :P Ale jeżeli mam być szczera to i tak nie chce mi się iść do biblioteki :eviltong: Ale my jesteśmy okropne! Zamiast się uczyć to się tylko od tej nauki wykręcamy :evil_lol:[/quote] skądś to znam :diabloti:. Siadasz "do lekcji" ... ale pies tak ładnie patrzy wiec idziesz na spacer :evil_lol: wracasz "do lekcji" ale przy okazji sprawdzasz co na dogo... odpisujesz wkręcasz się... "wracasz do lekcji" i idziesz zrobić sobie herbatę robi się wieczór wychodzisz z psem i szybko robisz lekcje :evil_lol:... z przerwami na dogo :cool1:
-
Jakie ona ma fajne czerwone oczyska :loveu:. Co to za myszon w ogóle? :cool3:
-
Hej dzięki ;) Piosenke mam z neta ściągniętą : Pankracy "cztery łapy" ;)
-
[url]http://img408.imageshack.us/img408/6503/mojpiesio.jpg[/url] Jezusiu jaki on niewinny był:loveu: Pamietam jak jeszcze dobrze nie chodził a już na mnie warczał :mad:
-
Ponadzmysłowe postrzeganie u psów - czyli historie o duchach...
sunshine replied to Behemot's topic in Wszystko o psach
a mnie się wydaje że to plamka na aparacie:evil_lol: bo tez taka mam :eviltong: -
[quote name='aniolek666']I jak tam Twoja diablica po spacerku bo mój diabeł :diabloti:musiał być kąpany czekam na fotki ze spacerku:cool3:[/quote] Siemka Ewa;) Shira śpi jak zabita :evil_lol: Na szczęście jest samoczyszcząca się :multi::eviltong: Fotki będą jutro albo cuś ale mam tymczasem filmik z naszymi bestyjkami:razz: [url=http://www.youtube.com/watch?v=nsKIzsYbbs8]YouTube - Mój film[/url] miłego oglądania :loveu:
-
Ponadzmysłowe postrzeganie u psów - czyli historie o duchach...
sunshine replied to Behemot's topic in Wszystko o psach
[quote name='jmw']Naznaczony rzecz jasna :diabloti:[/quote] a to ten nowy serial jest tak?;p czy coś ...:evil_lol: Nie oglądałam :eviltong: -
wyjechać na Alaskę! :evil_lol:
-
Ponadzmysłowe postrzeganie u psów - czyli historie o duchach...
sunshine replied to Behemot's topic in Wszystko o psach
Może z kimś zadarłyście i was sumienie dręczy :evil_lol: -
[quote name='Shirai - Koki']:evil_lol: to Shirai jest znacznie bardziej leniwy:p[/quote] usz to mendzik mały :evil_lol:
-
Tak na pewno tęskno będzie :) Ale mi się marzy przygoda :loveu: I ja bardziej marze o Alasce :loveu: Kocham te miejsce :evil_lol:
-
Ponadzmysłowe postrzeganie u psów - czyli historie o duchach...
sunshine replied to Behemot's topic in Wszystko o psach
a to świnie jedne :mad: :shake: -
jasne ubranie w czarne łapki po minutach :evil_lol:
-
Chodziło mi o to gdzie mieszkacie bo mówiłaś że klatka z Polski ja w przyszłości chciałam zamieszkać w Stanach i dlatego z ciekawości pytam(być może byście mi powiedzieli co i jak) ale przyznam szczerze że nic mi ta miejscowość nie mówi bardziej mi o państwo chodziło :evil_lol:. Biedny Shirai :( ale to dla jego dobra;)
-
[url]http://i35.tinypic.com/n228b7.jpg[/url] Jak tutaj słodko wyszedł :loveu: Takiego przystojniaka Shirka może przyprowadzić do domu:evil_lol:
-
[quote name='deer_1987'][URL]http://img16.imageshack.us/img16/7405/20091018030.jpg[/URL] ona jest piekna!![/quote] dziękuję:loveu: [quote name='tonacja'][URL]http://img21.imageshack.us/img21/89/20091018039.jpg[/URL] :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Wow... super teren. Też tak chcę! :placz: [URL]http://img27.imageshack.us/img27/3066/20091018007.jpg[/URL] A ja tak sobie myślę, że Ty to jej po prostu jeść nie dajesz... i ona później na spacerach musi zaspokoić swój ogromny apetyt celulozą xD[/quote] Noo jest czego zazdrościć dzisiaj tam idę z kumpelą i jej psem więc obbadamy łąkę wzdłuż i w szerz :evil_lol: A jeść to ja się martwie czy ona za dużo nie dostaje :evil_lol:
-
A można zapytać z czystej ciekawości skąd jesteście?? :cool3:
-
Haszczak Baski, rasowa kundelka Kropka i koci rezydent Bagir
sunshine replied to Baski_Kropka's topic in Galeria
ojoj będziemy was dopingować z Shirą ;) -
Luna-Rudy potworek i jej przyjaciele witają w galeri.;p
sunshine replied to Czarnulka's topic in Foto Blogi
[url]http://img24.imageshack.us/img24/8229/p1070804p.jpg[/url] jak słodko :loveu: [url]http://img32.imageshack.us/img32/6793/p1070764.jpg[/url] A tutaj jaki banan :evil_lol: Pasuje jej zielony ;D -
[quote name='Ewa&Duffel']ale fajną łąkę znalazłyście, Shira mogła się porządnie wybiegać ;)[/quote] Oj tak w domu padła jak nieżywa :evil_lol: [quote name='HuSkYy-Paulina-94'][URL]http://img198.imageshack.us/img198/4631/20091018034.jpg[/URL] wooow jak zielono :loveu::cool3: [URL]http://img3.imageshack.us/img3/9265/20091018002.jpg[/URL] <olaboga> ale błoto :evil_lol: [URL]http://img291.imageshack.us/img291/5751/20091018003.jpg[/URL] to chyba był psi przystojniak bo na zwykłego by tak raczej nie patrzyła :D:razz:[/quote] no w sumie mijałyśmy takiego konkretnego Onka :cool3: [quote name='Czarnulka'][URL]http://img16.imageshack.us/img16/7405/20091018030.jpg[/URL] śłodko :loveu: [URL]http://img198.imageshack.us/img198/4631/20091018034.jpg[/URL] ma iękną maskę.. ;)[/quote] Dziękować :loveu: [quote name='Shirai - Koki']Ruchliwa panienka !!!! Powiedz, ile czasu dziennie spedzasz na spacerach z nia, splyszalam ze SH 2 godziny to minimum ??[/quote] Zależy od poziomu lenistwa psa:evil_lol: A z Shirą staram się chodzić i biegać jak najwięcej bo ja to po prostu uwielbiam :loveu:. Jeśli mam zawalony dzień nauką to tak minimalnie godzinę sobie biega na działkach i łąkach. Aportowanie i takie tam. A jak mam czas nawet niekiedy po 4 godziny łazimy :evil_lol:(chociaż raz w tygodniu jakaś wycieczka;p) A jak jeszcze do tego idzie z nami kumpela z psem to już w ogóle by Shira nie wracała do domu :diabloti:. No i spacerki wieczorne i poranne i na siusiu co jakiś czas, przy okazji czasem spotkamy kumpelę Shiry i znów z 20 minut ostrego bieganka co najmniej :evil_lol:.Zlepi się troche sporo ruchu :eviltong: Jak raz byłam chora i miałam zamiar zostać w łóżku to Shira i tak mnie o 17 wywaliła z łóżka bo nawet pospać nie dała tak ją roznosiło :eviltong:. Husky z reguły lubią ruch :p:cool1:
-
Paco poczwarek prawie niemiecki i rottkowe anioły:)
sunshine replied to asiunia's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
Buuu będziemy tęsknić za wami :placz: -
Ponadzmysłowe postrzeganie u psów - czyli historie o duchach...
sunshine replied to Behemot's topic in Wszystko o psach
[quote name='Kibaa']U mnie za wałami na terenie Dąbrówki jest taki stary dom, prawie zawalający się. Jak tam czasami bywałam to mnie ciarki przechodzily. Łazi tam pełno kotów. Podobno koleś który mieszkał w tym domu spalił się (jest tam dziura do sypialni i można zajrzeć - faktycznie spalony) Kiedyś poszłam sobie tam (koło tego domu) i nagle mnie strach sparaliżował. Nie mogłam się ruszać, zaczęłam panikować, bałam się. Stałam tak, wyciągnęłam komórkę i zadzwoniłam do kumpelki, żeby przyszła bo strasznie sie boje i w ogóle (całe szczęście miała blisko) Przerażają mnie takie miejsca ale zarazem intrygują. :razz:[/quote] [quote name='Karolajna']Wczoraj zdarzyło się coś, co nie powinno się zdarzyć. Wczoraj o 15 odszedł Kuba. Gdzieś tak o 16.50 musiałam wejść do pokoju (Kuba już był pogrzebany) po index (bierzmowanie w maju mam) i spojrzałam na klatkę w której Nutka mieszkała z Kubą (teraz mieszka sama) i dokładnie usłyszałam że świnka pije z poidła. Ale to na pewno nie była Nutka, bo ona była po drugiej stronie klatki (80x60 ma klatka) w tym samym momencie patrzyłam na poidło... Przeszedł mnie dreszcz, ale nie spanikowałam... Jakoś ostatnio się przyzwyczaiłam, że dzieje się coś co nie ma prawa się dziać. Wczoraj później jak wróciłam z kościoła, siedziałam w domu sama. Ale nie mogłam znieść widoku klatki i wyniosłam ją do innego pomieszczenia. Rozmawiałam z moją przyjaciółką (praktycznie znamy się od urodzenia, tyle że ona mieszkała do niedawna w Kutnie, teraz mieszka w Belgii) i opowiedziała mi o swoim koledze którego prześladuje liczba 44 od urodzenia i sny mu się spełniają. Ciekawy przypadek. Mnie osobiście liczby nie prześladują, ale chce jak najprędzej wyprowadzić się z domu, bo mieszkanie koło kurhanu mnie przeraża. Mimo że mieszkam tu od urodzenia, zawsze się czuję we własnym domu nieswojo...[/quote] A mnie się wydaje że wam ostro wyobraźnia pracuje i dlatego strach was paraliżuje i czujecie się nieswojo. Taki "instynkt";p . A zmierzchnica czekam na fotki :evil_lol: Nikt już nie ma zadnych historii?;( -
[url]http://images46.fotosik.pl/215/915b3a1f49f86d5dmed.jpg[/url] Jaaaa bym tam Shirę moją chciała widzieć :loveu: Nie było później Dufflowi zimno? :razz: Bo u nas to już temperatury w dzień do 5 stopni w nocy 0 i przymrozki :shake: