Jump to content
Dogomania

malibo57

Members
  • Posts

    10423
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by malibo57

  1. [quote name='agaga21']po pierwszym sygnale nie powinno jej się tam zostawiać! gratuluję ci jeśli wydanie psa do takiego domu z którego wraca to powód do zadowolenia. mnie to raczej zasmuciło. szkoda, że przez tą decyzję straciła szansę na fajny dom. :([/QUOTE] Jednak za duży skrót myślowy:shake: Logika jest taka: powodem do zadowolenia jest POWRÓT psa z byle jakiego domu, a nie WYDANIE psa do takiego domu. A zdawało mi się, że to zdanie nie było za długie i zbyt skomplikowane.
  2. [quote name='agaga21']a z czego ty jesteś zadowolona jesli można spytać?:crazyeye:[/QUOTE] Spytać można:) Jestem zadowolona, że pies wrócił z byle jakiego domu w dobre ręce. Za duży skrót myślowy?
  3. Nic im nie mów, Medor. Uśmiechaj się tajemniczo i już. Szkoda prądu! Jak do tej pory są tacy, jacy byli parę setek lat temu, to tacy zostaną. Tu jest potrzebny skok jakościowy (:snipersm:). Pozytywizm się nie sprawdził.
  4. No:) moje dziecko do dziś płacze nad rozstaniem w hoteliku. Mówi, że ciągle ma w oczach tę wielką truskawę na siwym pyszczku. Jutro jest szansa na zrobienie nowych zdjęć, bo Ania odwozi Daisy (:shake:) do hoteliku i przy okazji zrobi sesje wszystkim psiakom, w tym Dabie, która jeszcze nie ma wątku - wróciła po 3 m-cach z adopcji:angryy: Szkoda, że nie wcześniej...
  5. Stało się. Ale ja jestem zadowolona, nigdy się nie martwię, kiedy pies wraca z nieudanej adopcji. Oby jak najszybciej!
  6. Falek jest bardzo grzecznym psem:) Wcina za dwóch, ładnie chodzi na spacerki, tylko do boksu nie chce wracać i trochę protestuje. Łapina kulawa - dostanie Metacam, jeśli nie pomoże, to premedykacja i RTG.
  7. Opakowania szklane dotyczyły logistyki "projektu Filip":cool3: A Wiki chciałabym zaprosić na "tymczas".
  8. [quote name='Kana']Nie wiedzialam ze straż dla zwierząt także ratowala Benia :crazyeye: A jak tam Benio w domu ?[/QUOTE] W przypadku Benia chodzi o Pogotowie i Straż dla Zwierząt z Trzcianki, a nie o Straż dla Zwierząt z Warszawy. To tak dla jasności:)
  9. Witam! Rana Misia goi się dobrze - chłopak nie ma mozliwości operowania tam jęzorem, nie może też drapać, więc wszystko jest na dobrej drodze. Teraz okulista. Najbliższy Siestrzeni punkt to Lecznica dla Zwierząt przy ul. Modzelewskiego 23 (vis a vis Carrefour). Dr Łobaczewska przyjmuje tam w piątki po południu. Czy widzicie możliwość, aby dowieźć tam Misia na badania?
  10. Wczoraj poszła wieść po moim lesie, że jakieś sprawdzanko się szykuje? Zwierzęta mówiły;)
  11. Strzeliłaś w dyszkę! To, że skubnęły młotek nie świadczy o ich gminnych manierach, lecz o doskonałej organizacji rozrywki, również opiekunowi. Hienki nie są samolubne:evil_lol:
  12. Bierz walizkę sprzętu - szkiełkiem i okiem;) Relacja foto ma być, bo będziesz musiała omijać Sochaczew szerokim łukiem:mad: RTG przenośnie jest? Nie? To załatwimy:evil_lol:
  13. Diagnoza potwierdzona i utrzymana. SKÓRNA forma pasożyta! Naprawdę, rzadki przypadek u psa.:shake: Wdrożono leczenie - Dark czuje się dobrze, ma apetyt - wcina już Hepatic RC, samopoczucie dobre, temperatura w normie. Leczenie będzie długie, mam nadzieję, że się powiedzie.
  14. W sprawie Rudki w ostatnich dniach następowała szybka wymiana maili. Rudka nie jadła nic twardego, nawet przysmaków, piła mało wody. Państwo zmartwieni pytali, czy coś jej u nas dolegało. Nic jej u nas nie dolegało, jadła suchą karmę i wszelkie gryzaki. Zapanowała konsternacja, pognano do weta, sprawdzono - wszystko w porządku. Co robić? Odstawić puszeczki:mad: Podziałało:) Poza tym były konflikty pomiędzy Rudką a psem syna nowych państwa, samcem, mieszkającym w sąsiednim mieszkaniu. Wspólnie z nami uradzono eksperyment. Wynik: na wolnej przestrzeni i niezależnym terytorium Rudka jest gotowa nawet bawić się z tym gościem:) Po prostu dziewczyna broniła mieszkania przed intruzem i tyle. Wszystko się wyjaśniło i zapanowało powszechne zadowolenie i szczęśliwość:evil_lol: o czym doniesiono w tempie ekspresowym.
  15. Staruszek zdobył przydomek "łamacza serc":) Lubią go WSZYSTKIE psy z sąsiedztwa i, rzecz jasna, wszyscy sąsiedzi. Konkietę zrobił - coś wszystkie te nasze staruszki okazują się być bardzo dziarskie:evil_lol: W hotelu tylko jadł i spał, a tu proszę!
  16. Dusia v. Fasolka, obecnie CELINE donosi uprzejmie, że od razu odkryła łóżko swoich nowych gospodarzy i zaanektowała pierwszej nocy. Ma się dobrze, uwielbia spacerki i spanie na sofie w towarzystwie Antona.:cool3:
  17. To i ja dorzucam 30PLN (od wszystkich łap i nóg w domu) stałej deklaracji miesięcznej. Gratuluję pomysłu:kciuki:
  18. Wczoraj już się nie dodzwoniłam. Czekamy na kontakt.
  19. To chyba tylko Ty, Kometa:) Zrobiłaś tam najlepsze zdjęcia psów z bliska - nam to nie wyszło. Nie wspominając już o problemach ze wstępem na teren. Da się zrobić?
  20. [quote name='gonia66']Tez tak wlasnie myslalam ale ja się nie znam kompletnie na tych procedurach wiec nie pisalam o tym...no ale dobra- to mamy na poczatek konkrety co robic..moze jakies ogolne pismo Marys zebysmy slalay wszystkie "na umór"???Czy wystraczy jedna..???[/QUOTE] Ja bym słała " na umór" - to skuteczna metoda i nawet na "czynnikach oficjalnych" robi wrażenie:evil_lol:
  21. [quote name='gonia66']Ja wklejalam waetk psa jednego i watek do bazarku na tego psiunia...mam w jeden watek wkleic te dwa posty??[/QUOTE] Miałam na myśli wstawienie linków do wątków Floridy do jednego postu, aby były "pod ręką."
  22. Ivette3 pozostaje zgłoszenie do Powiatowego Lekarza Weterynarii tego pogryzienia i braku możliwości odnalezienia psa.
  23. [quote name='marysia55']według mnie trzeba na tych wątkach podać linki do tego wątku, aby ostrzeć osoby które w dobrej wierze dadzą sie wciągnąć Floridzie w tę jej "grę na ludzkich uczuciach" albo przynajmnie podać linki tym osobom na pw .[/QUOTE] Popieram marysia55 - doskonały pomysł. Mają jakiś ogólny "fundacyjny" e-mail? Osoba poszkodowana powinna tam wystąpić oficjalnie z pismem. Taka procedura i dowód w sprawie. Inne osoby, znające wszystkie fakty też powinny pisać na ten e-mail. Kazdy kto ma pytanie lub watpliwość moze i ;owinien pisać na ten adres. jeśli takiego nie ma, to na adres Prezesa Zarządu, ktokolwiek to jest. Ta sprawa nie może rozgrywać się tylko na Forum - musi oficjalnie wyjść na zewnątrz. To tak na gorąco - to można zrobić od razu. Takie pismo powinno być podawane do wiadomości wszystkich osób, które miały bezpośrednio styczność z Partyzantem. Ludzie z innych wątków psów, o których brak informacji też powinni wykorzystać tę procedurę. Ja bym jeszcze dała do wiadomości do Regionu i Centrali, jesli takowa istnieje.
×
×
  • Create New...