Jump to content
Dogomania

leni356

Members
  • Posts

    8296
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by leni356

  1. [quote name='togaa']Wywala mnie z dogo...:mad: No wiec [B]bubu[/B] nie zawracamy głowy, bo Lolo świenie dogaduje sie z moja Kasią. Jest bezproblemowy w obsłudze,grzeczniutki, posłuszny......Przypadli sobie do serca.... Psi ideal...!!! Zdrajca jeden, rano czeka pod Jej drzwiami aż wstanie...! Miał pare dni temu problemy z żołądkiem i rzadsze kupy./Znam powód...:mad:/ Ale była to też okazja do zmiany menu. Lolo wyraznie znudziło sie gotowane jedzonko...Przepada za to za suchym moich psów, ktore dostaje tylko jako nagrodowe ciasteczka./Acana/ Dostaje wiec zwilżone suche wymieszane z siemieniem.Zobaczymy co dalej będzie z kupą? Czy go nie zakorkuje? Narazie było ok.[/quote] A może wymieszane z puszką lepiej?
  2. Dzięki Megii :loveu: To zabieram się do ogłoszeń, tylko wieczorem, bo dziś robota mnie kijem wali Fafi śliczny. Jajka mu koniecznie ciachnę A pudelki u Ciebie nie widziałam, ależ cudo :)
  3. A może jak umowę adopcyjną w schronie pokażecie to Wam ją wydadzą? Bosze jak żal tego psa :-(
  4. Dogo mi od wczoraj źle działa, ciągle coś się wiesza, więc mam utrudniony dostęp. Napisałam do Jamora czy go weźmie. Wysyłam też na pw link do wątku żeby więcej osób tu weszło i pomogło, choćby po 5 zł dołożyło. Proszę powysyłajcie do swoich znajomych. Tak szkoda tego psa :placz:
  5. [quote name='Poker']nie sadzę,żeby to był dobry pomysł. :shake: Za mało czasu upłynęło od oddania jej .Ona zgłupieje, będzie myślała,że wraca do poprzedniego domu. Trzeba myśleć przede wszystkim o dobru psa, a potem o zaspokajaniu swoich potrzeb. Kto myśli podobnie do mnie?[/quote] To prawda, pies będzie zdezorientowany :shake: i będzie myślała że przyszło się po nią :-(
  6. [quote name='wellington']Kochana togaa, nawet w gory wziela komputer zeby moc sie wpisywac na watkach :loveu:[/quote] Albo śledzić losy Lolusia u Bubu :evil_lol:
  7. Ale ktoś sprawdzi domek jeśli się pani zdecyduje? Żebyśmy wiedzieli że nasz ulubieniec dobrze trafi..
  8. A czy ten pan od którego wynajmują mieszkanie nie mógłby dostać ze 100 zł żeby pozwolił psiaka jeszcze jakiś czas przetrzymać? W miedzyczasie załatwiłoby się konsultacje w innej klinice i wszystkie badania. A tak byłoby najlepiej finansowo i dla psiaka również, mniejszy stres. Hoteliki kosztują krocie, sporo ludzi na wakacjach :-(
  9. Frotunia dodana na [URL="http://www.psydoadopcji.pl/2009/07/urocza-frotka-mix-airedale-teriera-szuka-domeczku/"]Psy do adopcji[/URL].pl Śliczny pysio :loveu:
  10. Poza tym gdyby im uciekła pewnie powiadomili by Wiewiórkę.. :(
  11. [quote name='Wisełka']Nie dość że to długaśneeeeeeee to jeszcze w poprzek Docenty śpi!! :evil_lol:[/quote] Mój też spał w poprzek :evil_lol: Potrafił nie wiadomo kiedy zająć 3/4 łóżka
  12. [quote name='Wisełka']A ja najbardziej :eviltong:[/quote] No w końcu masz jamniki.. A jamniki to wiadomo - najwięcej miejsca w łóżku zajmują :evil_lol:
  13. [quote name='rita60']leni mam zaczac szukac:razz:[/quote] Niestety jest ich sporo, większych więcej, takie bidy że płakać tylko :-(
  14. [quote name='sacred PIRANHA']w Zamościu jest oddzial fundacji Emir, wyciągają oni regularnie pieski ze schroniska, ale psin jest tyle że przewyższa to mozliwosci Emiru...i ciagle pjawia sie jakiś nagły przypadek:placz: ja nie jestem w Emirze i wyciągam psiny prywatnie...sunia wpadła mi w oko przy ktorejs wizycie gdyz była potwornie atakowana przez inna suke (była nowa w boksie i duża rezydentka obrała ją sobie za cel) w tej chwili jest juz lepej, sunia nie jest juz nowa i chyba nauczyła sie unikac konfliktowych sytuacji...ale tak jak napisała ala123 cos się dzieje z jej głosem (ma chrypke, czasem szczeka nie wydając dzwięku) i bardzo zalezy mi na tym żeby własnie ją wyciagnać ze schronu... sunia którą wyciagnełam ostatnio chyba znalazła dom więc teraz chcialabym sę skupic na tej kudłaczce... cały problem w tym, ze suka na próbe wyciagnicia z boksu reaguje paniką i kłapie zębami na prawo i lewo...wiec nie mamy DT który zaryzykowałby wzięcie jej na siłe...dlatego szukamy hoteliku który mógłby z sunia popracowac...[/quote] PIRANHA - jaki telefon podawać w ogłoszeniach dla suni? na schronisko chyba nie ma sensu, bo mogą nie kojarzyć suni.. na razie jest tu: [URL="http://www.psydoadopcji.pl/"] Psy do adopcji[/URL]
  15. Toffin jest tak cudny że ja też szukam podobnych do Toffina :loveu:
  16. A może on tęskni za kolegą :-( Filipku :calus:
  17. Witamy Ząbka - Sokratesa z rana. A może więcej ogłoszeń by się przydało? Zaraz ściągnę na wątek Himenę, ona śmiga z ogłoszeniami :lol:
  18. Przepraszam Toffisia za offa, ale ten szczotkowłosy piesek bardzo potrzebuje wsparcia, takie ma miodowe oczka jak Toffiś , a gdyby nie kolor sierści ciemniejszy to nawet podobny - trochę wyższy, ale to spojrzenie błagalne takiego smutaska :-( [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/sliczny-chory-szorsciak-z-legnicy-potrzebne-fundusze-na-szpital-asap-141645/[/url]
  19. SUUUUUUPER cieszymy się bardzo :multi: Może zdjęcia też będą i więcej wspaniałych opowieści :multi:
  20. [quote name='nescca']Nie wiem czy psiak mial wysylany wycinek lub plyn do badania. To moze byc gronkowiec lub cos rownie upierdliwego. Proponuje pilnie zaczac zbierac na niego kase. Sprawa jak widze jest dosc pilna. Może wystarczylo by zrobic porządny antybiogram i bylo by po sprawie. Prosze o kontak osoby decydujace na gg nr 5481579 lub tel 660 737 137.[/quote] Dzięki Nescca za pomoc, tchnęłaś jakąś nadzieję
  21. [quote name='olga7']Nescca- dziękuję pięknie za błyskawiczną rekację i pomoc dziewczynom i Argoskowi ...Jak zawsze -pomagasz każdemu zwierzakowi ,który tego potrzebuje i doradzasz oraz nie odmawiasz pomocy ...:loveu:. Jak widac -nie każdy wet wpadnie na pomysł ,żeby spr. czy to nie gronkowiec np. i dlatego nie można nigdy poprzestać na leczeniu u jednego weta -jesli nie jest skuteczny i sprawdzony i nie ma żadnej poprawy u pacjenta. Dzięki jednak wielkie ludziom ,którzy zabrali chorego Argoska i zajęli się nim -dzięki nim jeszcze żyje . Szkoda jednak ,że nie mogą go zatrzymać u siebie -moze uda się ublagać wlaściela mieszkania ,by zgodzil się na zatrzymanie psa ?? Chyba nie będziecie tam mieszkać u niego całe swe życie -a jedynie jakiś czas a pies miałby swoich kochanych ludzi -wybawców swych ?? No ale jeśli długo pracujecie oboje a pies caly dzień jest sam i czeka na wyjście a do tego kawalerka a pies spory ....szkoda psa -faktycznie ...i to mlody piesek - chcialby te kilka razy wyjść na dwór ,pobiegać ..[/quote] Tak, popieram, najważniejsze to przetrzymać psiaka jak najdłużej. W końcu i tak tam mieszka już jakiś czas, nie wygląda żeby zrobił jakieś zniszczenia, może da się ubłagać właściciela, ewentualnie przekupić :roll:
  22. Ja mogę zbierać na siebie, będzie też jakaś kwota z bazarku dla niego. Chętnym do wpłaty wyślę nr konta na pw. Myślę że damy radę uzbierać większą kwotę, patrzę że na innych wątkach się udało.
  23. Aaa już przeczytałam o Puszku
×
×
  • Create New...