[quote name='Wioletat']A psiak właśnie pisałam w artykule,że opiekę przejęła rodzina,która Szczęściarza znalazła,jutro jadę na kontrol, czy sobie poradzą po operacji zapewnić jemu opiekę....jest to uboga,ale kochana rodzinka,jednak mieszkają na wsi ,bez ogrodzenia i muszę sprawdzić,czy jest Szczęściarz bezpieczny,może wykastrujemy za jednym razem,to musi jednak wet zadecydować,czy juz będzie można.
A jeśli będę miała wątpliwości,to napiszę[/QUOTE]
No to fajnie :D :D :D czekamy na wieści.